Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tylko remis z West Bromwich

2 września 2012 Anel Spurs News
Tottenham w samej końcówce spotkania dał sobie odebrać zwycięstwo nad West Bromwich Albion. W debiucie Andre Villasa Boasa na White Hart Lane, "Koguty" zaledwie zremisowały z West Bromwich Albion 1:1.

Punktów za styl w piłce nożnej nikt nie rozdaje. Może to i szkoda, bo w sobotę Tottenham niemal przez całe spotkanie był drużyną zdecydowanie lepszą od przyjezdnych. Gospodarze dłużej utrzymywali się przy futbolówce, a przede wszystkim stwarzali sobie dogodne sytuacje strzeleckie, które jednak zazwyczaj marnował Jermain Defoe.

Tottenham radził sobie naprawdę nieźle w ataku pozycyjnym, lecz nie mógł praktycznie przez cały mecz skorzystać ze swojej najsilniejszej broni - kontrataku. Dobrze funkcjonująca defensywa "The Baggies" skutecznie blokowała rozwinięcie szybkich akcji zaczepnych gospodarzy.

Spurs otworzyli wynik dopiero w 75. minucie. Gola dla Spurs strzelił Benoit Assou-Ekotto, który na kwadrans przed końcem zdecydował się na mocny strzał z trzydziestu metrów. Futbolówka po drodze odbiła się od nóg jednego z graczy "The Baggies" i wpadła do siatki obok zaskoczonego Bena Fostera.

Ambitnie walczącym piłkarzom "The Baggies" udało się jednak doprowadzić do wyrównania. W doliczonym czasie gry podopieczni Steve'a Clarke'a wręcz zamknęli gospodarzy w ich własnym polu karnym, a trafienie Jamesa Morrisona z 92. minuty spotkania tylko to potwierdziło.

Tottenham Hotspur - West Bromwich Albion 1:1 (0:0)
1:0 - Benoit Assou-Ekotto (75.)
1:1 - James Morisson (90.+2.)

Tottenham: Friedel - Walker, Gallas, Vertonghen, Assou-Ekotto - Lennon, Livermore, Sandro (Sigurdsson 73.), Bale - Van der Vaart (Adebayor 62.) - Defoe (Jenas 76.)

Komentarze: 66

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

space1122
26 sierpnia 2012, 09:53
Nie moglem obejzec meczu, jest sie czym martwic? Czy t raczej wypadek przy pracy? No i jak zagral Ade?
slojkowski
26 sierpnia 2012, 09:58
aaa, no to przepraszam, zremisowaliśmy z drużyną, która będzie walczyć o pierwszą dziesiątkę, IDĘ OTWIERAĆ SZAMPANA.
slojkowski
26 sierpnia 2012, 10:16
Nie ma co strzelać korkami, ale i przesadnie załamywać rąk. Piłem w tym przypadku do varby, który skazuje WBA na spadek. A to silna drużyna jest, o czym przekonał się Liverpool w zeszłej kolejce.
slojkowski
26 sierpnia 2012, 11:02
liverpool przekona się o sile jeszcze kilku drużyn w tym sezonie, ale to inna sprawa. jasne, że nie ma sensu robić dramatu, ale nie ma też sensu robić z wba wielkiej drużyny albo drużyny, której nie powinniśmy u siebie po prostu pchnąć 2 do 0 i podziękować. mamy teraz łatwe mecze, trzeba zbierać punkty, bo znowu się okaże, że nam zabraknie jednego na koniec sezonu.
Eff_Spurs
26 sierpnia 2012, 11:04
Boas out! ;) Podobno Modrić już za 33 mln funtów odchodzi do Realu, natomiast my celujemy w Remy'ego. Jakby udało się zakontraktować Remy'ego i jakiegoś dobrego środkowego pomocnika, można być zadowolonym z okienka. Natomiast Jenas, Gallas w składzie to jakieś nieporozumienie, przecież oni już dawno umarli sportowo.
FallenOne
26 sierpnia 2012, 11:08
Panowie, spokojnie. Nowego trenera nie można rozliczać po 2 kolejkach. Rację mają Ci, którzy czekają z rozliczaniem AVB. I rację mają też Ci, którzy obawiają się, że punkty stracone na początku sezonu mogą zaważyć na końcówce i miejscu w tabeli. Po pierwszej połowie byłem zachwycony, bo było widać, że nasi nareszcie wiedzą, co robić na boisku, a potwierdzało to tylko to, że w pewnym momencie mieliśmy 89 % posiadania piłki (choć każdy wie, że to się na wynik nie przekłada). Nasi grali w sposób zorganizowany i nawet nie potrzeba było do tego Modricia w środku (chociaż gdyby był, na pewno wyglądałoby to jeszcze lepiej). Jedyne, czego brakowało, to napastnika, który będzie w stanie wykorzystać te wszystkie szanse , które stwarzają koledzy. I takim kimś, mam nadzieję, będzie Adebayor. Też zdziwiłem się, że nie wyszedł od 1 minuty, ale widocznie był jakiś powód, czyli najprawdopodobniej brak kondycji meczowej. Nie wiemy, kiedy Ade ostatni raz trenował. Więc trochę cierpliwości, widać, że AVB ma pomysł. Czepiacie się wprowadzenia Jenasa? To jest ostatni zawodnik, serio, którego chciałbym widzieć w koszulce Spurs. Ale rozumiem jego wejście. Trzeba było zmienić taktykę, zdjąć napastnika i wprowadzić kogoś na środek pola. Kto miał wejść? Gdyby zdrowy był Parker, to pewnie Livemore byłby tym kimś, a Jenas nawet nie powąchałby ławki rezerwowych.
Wydaje mi się, że nasi zawodnicy nie są kondycyjnie przygotowani do tego, żeby grać tak wysoka linią obrony i tak dużym pressingiem, bo to bardzo męczące, chociaż przynosi świetne efekty. Minie trochę czasu i pewnie do tego przywykną, nauczą się. Miejmy nadzieję, że kupimy jeszcze jakiegoś środkowego pomocnika, chociaż zanosi się na to, że Modrić może zostać. Przeciwko takiemu scenariuszowi też nie miałbym nic przeciwko, bo i tak grałby lepiej niż ktokolwiek, kogo jesteśmy w stanie sprowadzić. W skrócie, in AVB I trust. COYS!
halabala
26 sierpnia 2012, 11:31
Ludzie, czy to się komuś podoba czy nie, Redknappa już nie ma. Porównywanie "co by było gdyby" może posłużyc jedynie własnemu samopoczuciu, a nic konstruktywnego nie wniesie. Można powiedziec, że gra u siebie ze słabszą ekipą wyglądała na razie tak samo, jak za Redknappa - bicie głową w mur obronny i im dłużej mur pozostaje nierozbity, tym większa nerwowośc, odkrywanie się i narażanie na kontry. Jest jedno ale - to nie kwestia HR czy AVB, to kwestia słabszej drużyny przyjeżdżającej do silniejszej. Ciekaw jestem, jak z czasem to będzie wyglądac - myślę, że AVB dużo czasu spędzi na analizie i przemyśleniach dotyczących tego typu spotkań, mam nadzieję, że z czasem zobaczymy poprawę. No i niestety, jeden punkt po dwóch meczach to słaby wynik, no ale spójrzmy prawdzie w oczy - dopóki w tygodniu nie wzmocni nas co najmniej 2-3 nowych piłkarzy, to skład mamy na walkę co najwyżej o Europa League. Nie tyle pierwszą jedenastkę, co zmienników. A bez nich wiele nie zdziałamy. Co do wejścia Jenasa po golu na 1:0. Dla mnie to było jedyne wyjście w tym momencie i minutę przed decyzją AVB powiedziałem do siebie - no nic, teraz zdejmujemy JD i za niego...(rzut oka na ławkę)...no Jenas. Patrząc na to, co się dzieje, trzeba było zagęścic środek pola, zdejmując niepotrzebnego już Defoe. A to, że Jenas zagrał jak zagrał, to inna sprawa...był na ławce jeszcze Townsend, ale to nie na defensywnego pomocnika. Jedyne co zastanawia to kwestia, jak słabą formę musi miec THud, skoro puszczamy go na wypożyczenie, a zostawiamy (na razie) Jenasa?
bambi
26 sierpnia 2012, 11:57
BadBoy20 to nie było adresowane do twojej osoby, tylko do osób które wchodzą na spursmanie a potem ją krytykują na portalach typu wp.pl onet itd.
ostry
26 sierpnia 2012, 12:08
Gdy zatrudniano gościa z Portugalii wielu było piewców, ano że przyprowadzi tego i owego, że ma znajomości w świecie takim i owakim. Zdanie takie można mieć w odniesieniu do Realu czy innych Barcelon lub Milanów. Dla kibica Spurs od dwudziestu kilku lat wiadomo jest że celebrytami nie bylismy, nie jesteśmy, a czy bedziemy - oby nie:). Prawdą jest natomiast to, że Spurs potrzebny jest trener z warsztatem, znający realia PL. Czy pan w białej koszuli to ma? No cóz, od początku wiedziałem że nie. Odzwierciedleniem tego był mecz z WBA. Formacje grały w oderwaniu od siebie. Gralismy indywidualnie a to co robiła obrona przypomina mi rozgrywki Pucharu Afryki z lat 90 - tych. Ekkoto mial niezliczoną masę strat, naszym środkowym wrzucano piłki za kołnierz. Ostatnie 15 minut to przysłowiowa wybijanka w las. Z taką grą to widzę drugą dziesiątkę. Przypomina mi się Ramos, al u niego chociaż strzelaliśmy więcej bramek
Barti89
26 sierpnia 2012, 12:20
Ja chciałbym również przypomnieć odnośnie dawania szansy AVB, że i nowy menedżer Aston Villi - Lambert dostał dwa razy ostro po dupie , również Rodgers z Liverpoolu - dostał od tego WBA - tak tego ! , wymęczył 1-0 ze słabiutkim Hearts i dzisiaj prawdopodobnie też w dupe ( chociaż to mecz na Anfield więc nic nie wykluczam). Jak już powiedziało kilku spursmaniaków - 10 kolejek to takie minimum żeby kogoś oceniać, więc proszę niektórych - naprawde wstrzymajcie się bo tutaj słysze takie opinie jakbyśmy dostali dwa razy po 5-0. Kluczem teraz będzie mecz z Norwich - obecnie moim zdaniem najsłabszą drużyną w PL, oby nas ten Levy wzmocnił bo spotkanie TRZEBA wygrać żeby w dobrych humorach pojechać na repre, w dobrych z niej wrócić i rozwalić reading.
bambi
26 sierpnia 2012, 12:49
a wiadomo już w ogóle kto od nas jedzie na repre?
bambi
26 sierpnia 2012, 13:04
Ale się spinacie. Mamy takie łajzy jakie mamy, załamują i zachwycają nas na przemian. AVB cudotwórcą nie jest i chcąc wprowadzić swoją filozofię, będzie musiał pocierpieć, my też. Owszem, obawiam się, że z powodu falstartu będzie miał tylko i wyłącznie gorzej i trudniej, bo Spurs to wybitnie specyficzny team. Mam nadzieję, że sobie poradzi, że poskłada to do przyjemnej kupy. Wiadomo, że wizja AVB i zmiany, które by chciał to są lata, nie tygodnie czy miesiące. Obawiam się, że nie dostanie tyle czasu. Obawiam się, że nie będzie miał takiej władzy i możliwości, jakich by sobie życzył. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Chcielibyśmy coś zbudować, ale na tej ziemi praktycznie nigdy się to nie udało. To że najlepsze wyniki mieliśmy za Redknappa nie świadczy o nas ani dobrze, ani źle. Po prostu dziwny to klub i jak chcemy coś zmienić, potrzebujemy cierpliwości. A zmiany... no cóż, piłkarze to nie wszystko. Spursi zawsze mieli problem z "otoczką" i tymi, którzy stoją nad piłkarzami.
varba
26 sierpnia 2012, 13:11
To niech mi ktoś powie, kiedy mam prawo oczekiwać od trenera wyników!? W której kolejce drużyna będzie gotowa do sezonu, żebym mógł ocenić grę i wyniki pracy trenera. Tu kolega mówi że trzeba dać Andre 10 kolejek, ale to nie prawda to Andre musi sobie dać te 10 kolejek. Andre musi sobie kupić ten czas osiągając jakieś dobre wyniki po drodze, bo Levy na pewno nie będzie tolerował strefy spadkowej po 9 kolejce, o czym wiemy z doświadczenia. Więc to ja chyba jestem największym zwolennikiem Villas-Boas bo chcę żeby utrzymał swoją pracę :-). Ci co tak słodko pierdzą, wcale dobrze mu nie życzą.
Hades
26 sierpnia 2012, 13:27
Mam nadzieję, że wiecie, że nawet jak ktoś do nas dojdzie, to raczej nie zagra z Norwich. Bo potem będzie kupiliśmy nowego śp, czemu nie gra? Tak jak z Ade. AVB musi sprawdzić, czy zawodnik jest przygotowany na 90 minut gry na kilkunastu treningach.
Co do repry, to szkoda, że Anglia nie gra z Polską teraz. Dobry humor zagwarantowany.
AVB brakowało kogoś kto by trochę porozgrywał, utrzymał się przy piłce, jak Modric. Jak tylko będzie ktoś taki, to mam nadzieję, że będzie o klasę lepiej.
RAFO THFC
26 sierpnia 2012, 14:42
Czekam na dużo lepszy Tottenham. To co pokazaliśmy wczoraj o 60 minuty to był jeden wielki babol. WBA - miażdżyło nas na WHL. Jeśli nie będzie 3 pkt z Norwich - AVB powinien mieć już jedną walizkę spakowaną, a Levy --- ustawione przypomnienie w telefonie na 18:00, 1 września z info: "Zadwonić do Redknapp'a" ;-/ ... albo Beniteza.
Barometr
26 sierpnia 2012, 14:55
Podobno Modrić za 33 mln funtów w Realu. Jak dla mnie - bomba. Teraz mądrze wydać te pieniądze. A mądrze tzn. z obecnych rozgrywających, którzy pewnie by chcieli do nas dołączyć - Christian Ericksen z Ajaxu lub Miralem Pjanić z Romy. Moutinho z Porto byłby też świetny. O reszcie można zapomnieć. Żaden Willian, czy M'Villa. To świetni piłkarze, ale bez tej magicznej iskry. Przynajmniej moim zdaniem
Hades
26 sierpnia 2012, 17:09
Ericksen będzie dla nas za drogi, Moutinho pewnie zeżarłby całą kasę za Modrica. Pjanica pewnie Roma nie puści. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłby M'vila, ale chodzą ploty, że interesuje się nim City. Liga ukraińska się robi coraz silniejsza, więc mam nadzieję, że jeśli kupimy Williana,, to będzie znośnie.
gaizka
26 sierpnia 2012, 17:59
Praca trenera wymaga czasu, ale panowie nie przesadzajmy że klub jest jak szkółka drzewek i żeby coś stworzyć trzeba lat. Przy obecnym systemie obrotu piłkarzy (bo tak należy nazwać to co się dzieje w trakcie okienek transferowych) i możliwościach medycznych można przygotować drużynę do gry wg swojej koncepcji w kilka miesięcy. Andre zgodził się na 4 miejsce i to jest nasz cel minimum - i trudno będzie o okoliczności łagodzące gdy tego uzyskać się nie uda. Co do Hudda i Dawsa, wydaje mi się że AVB uprzedził się do ich możliwości motorycznych i nie do końca ważne jest czy nadrabiają to w inny sposób. Prawdopodobnie AVB ma tabelkę obowiązków każdego zawodnika na boisku i "nasi chłopcy" nie spełniają wymogów minimum w odniesieniu do koncepcji Andre. Mam nadzieję że się do nich przekona, szczególnie wierzę, iż Thudd może naprawdę wiele dać drużynie...
bambi
26 sierpnia 2012, 18:19
Baro ja ostatnio czytałem że Ajax chce za Eriksena 30-40 milionów euro czyli za drogo. Pjanić chce zostać w Romie. Moutinho najpewniejszy a jakby przyszedł to po prostu cud, miód i krakersy :)
RAFO THFC
26 sierpnia 2012, 18:40
Dokładnie Gaizka. Mam nadzieje, że jakimś cudem Dows i Hudd zostną u nas. No może jeden z nich pójdzie na wypożyczenie. Ale przyjdą kontuzje (oby nie!) i trzeba będzie po nich sięgnąć. Wtedy okaże się, że to zajebiści piłkarze, którzy mogą dużo dać THFC.
---
Co do transferów:
- Jeśli Levy sprzedał Lukę za 33 mln funtów - to jest rzeczywiście facetem na właściwym miejscu;-) Tak jak pisał Marcin - teraz tylko dobrze wydać tą kasę. Cel - rozgrywający i napastnik.
1. Joao - za drogi, 30 mln F conajmniej ;-/
2. M"Villa - jakoś nie mam do niego przekonania, już Olivier Giroud u Anali pokazuje, że zaciąg z Francji to nie zawsze "strzał w 10"
3. Ericksen i Pjanić - ok, tylko czy jesteśmy w stanie ich wyciągnąć - zarówno Ajax jak i Roma celują w swych ligach wysoko i nie będą chciały burzyć składów, które zbudowały - niemniej, są to młodzi piłkarze i nie wiem czy BPL to dla nich nie za "głęboka woda" teraz%-]
4. Willian Borges Da Silva - jestem za! 24 lata, liga ukraińska jest T W A R D A, poza-tym Szachtar ma dużo doświadczeń w LM! - więc niech Daniel wykłada te 20 baniek F ... i brać go! Dodatkowo na Ukrainie zagrali już 8 kolejek, więc piłkarz jest w pełnym gazie, a takiego nam potrzeba. Sandro - pomógł by mu w aklimatyzacji;-)
Bobek1990
26 sierpnia 2012, 19:40
podobno chcemy andersona i naniego z man utd ?? obaj mają kosztować ok 30 mln . daily mail
spurs3
26 sierpnia 2012, 19:41
Panowie rok temu 2 kolejki -0 pkt i bramki 1:8, teraz 1 punkt i 2:3 - więc postęp, analsi 2 mecze 2 pkt 0:0. Wiem ze rywale wtedy były z manchesteru ale jednak - szukam pozytywów - to do przodu. Licze na 1-2 transfery przed końcem okienka powieźc wysoko Norwich i przerwa na kadre. A potem dalej progres. Co do Harry'ego to mimo że go lubię - to nie zapominajmy że tak spierdolić III miejsce jak my pod jego wodzą w minionym sezonie to majstresztyk. Z 2 strony daj nam Boże w tym sezonie takie podniety III czy IV miejsce...
mosaj
26 sierpnia 2012, 19:55
Szkoda, już byliśmy w ogródku, już witaliśmy się z gąską ... nie ma powodów do paniki, sezon dopiero się zaczyna, nasi piłkarze muszą oswoić się z nowymi okolicznościami, ale już dziś widać zmiany w naszej grze i moim zdaniem są to zmiany na lepsze. Naturalnie - nie wszystko gra, nie wszystko idzie tak jak powinno (vide nasza postawa po strzelonej bramce, dramat), ale wierzę, że drużyna nad tym będzie pracować i z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Oby, oby nie zabrakło nam tych punktów na koniec, ale na TOP4 jak najbardziej nas stać i proponuję wstrzymać się jeszcze z ocenami AVB i komentarzami typu "trener out". Poczekamy, zobaczymy, u mnie ma kredyt zaufania :) Na kilka słów zasługuje Vertonghen - fantastyczny debiut, fenomenalnie spisywał się w obronie, godny następca Kinga, będziemy mieli z niego dużo radości. Na plus Sandro (walczak nieprzeciętny), Ekotto (śliczna bramka), na minus przede wszystkim Defoe i Lennon, ten duet rozczarował mnie najbardziej. Mamy jeszcze kilka dni okienka - na pewno trafi do nas pomocnik (Willian ok), jakiś napastnik (Remy?) i to chyba wszystko, choć ... róznie bywa, deadline day może nam przynieść niespodziankę tudzież dwie ;) Głowy do góry, tego sezonu jeszcze nie przegraliśmy :)
Przemas1988
26 sierpnia 2012, 20:36
Co jak co ale dla Tottenhamu chyba sezon zaczyna sie z koncem okna transferowego ;) Powinni wywiesic takie ogromny transparent dla Levy " Levy sezon zaczyna sie dwa tygodnie wczesniej niz myslisz: ;)
MARCUS
26 sierpnia 2012, 20:40
Bajki Gaizka piszesz ;) Jakby było tak jak mówisz to City nie musiałoby tyle czasu na majstra czekać. Malaga peweni by się Arabom nie znudziła, a PSG odstawiłoby cała Lique 1 o pięć długości.
gaizka
26 sierpnia 2012, 21:04
Gdyby City zatrudniło właściwego trenera to miałoby majstra zdecydowanie wcześniej (i wcale nie uważam że Mancini jest właściwy), poza tym nie piszę, że każdy osiągnie w krótkim czasie co chce, tylko piszę że w ciągu kilku miesięcy dobry trener jest w stanie wyegzekwować od swoich zawodników koncepcję która siedzi u niego w głowie...inną kwestią jest czy ten trener kupuje sobie dobrych zawodników do koncepcji.
MARCUS
26 sierpnia 2012, 21:49
Nie kupuję tego. Za dużo ludzi, za dużo niewiadomych, za dużo możliwości pomyłki, zeby te puzzle poskładać tylko dlatego, że ma się koncepcję. Każdy ją ma. A nawet ci najwięksi często się mylą. A z City to gdybanie, nic ponad to.
Sawik
26 sierpnia 2012, 22:21
Nie przeżywajcie tak, Real Madryt też zaliczył na początku sezonu porażkę i remis tylko, że w odwrotnej kolejność :D
Sawik
26 sierpnia 2012, 22:21
kolejności*
Sawik
27 sierpnia 2012, 04:33
Gaizka to co napisałeś zabrzmiało jak teoria komunizmu :) Drużyna to drużyna, to zbiór ludzi. Nie chodzi w niej o to, aby nauczyć ich równo biegać, tylko żeby podobnie myśleli na boisku. To zajmuje więcej czasu. W końcu grają również na przeciwko ludzi, którzy mają pewne cele i jakieś tam umiejętności. AVB ma swoją wizję, uznaje że ten, ten i ten mu do niej nie pasują, ten, ten i ten nie dostosują się do tego, czego on oczekuje, ten i ten są elastyczni i może dadzą radę. Dostał drużynę po Redknappie, popatrzył i uznał, że tych 15-16 zawodników mu pasują, reszta nie, 6-7 trzeba kupić i ich zgrać z drużyną, a tych 15-16 nauczyć tego, czego od nich oczekuje. Ale AVB też jest tylko człowiekiem. Jednego przeceni, jednego nie doceni, piłkarze też mogą pewnych rzeczy od razu nie rozumieć , a trzeba brać jeszcze czynniki zewnętrzne na to wszystko, na co składa się sukces drużyny. Żeby mówić o tym, że drużynę może poskładać po swojemu, zdecydowanie trzeba tu mówić o latach, bo nie chodzi o wpojenie kilku wariantów gry, wytrenowania, ale przede wszystkim o czynnik psychiczny, autorytet i efekt synergii. Redknapp stworzył tą drużynę po swojemu, ale AVB widzi, że z tego wycisnąć więcej jest ciężko i chce wprowadzić zmiany. Z jednej strony go rozumiem, a z drugiej strony wiem, że będzie ciężko, ale trudno jest coś zbudować, czasem bez kontrowersyjnych czy niewygodnych decyzji. On jest za to odpowiedzialny i wie, że nie może pozwolić sobie na dalsze wtopy, co jest dla niego i dla całej drużyny kulą u nogi. Ale wiem, że gdyby dostał tyle czasu co Redknapp, z całą pewnością stworzyłby porządną drużynę. Z tą jednak różnicą, że Harry wszedł w takim momencie, że musiało być w naszej drużynie tylko lepiej i od razu zbudował sobie zaufanie kibiców, piłkarzy i działaczy. AVB nie zbudował sobie tego zaufania w pierwszych meczach i teraz będzie pod górkę

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji