Pomocnik AC Milan - Mark van Bommel - przyznał, że Tottenham jest jednym z jego ulubionych klubów w Anglii. Holender nie wyklucza przenosin do Londynu.

33-letni piłkarz był łączony z przeprowadzką na White Hart Lane w styczniowym okienku transferowym, ale ostatecznie podpisał kontrakt na sześć miesięcy z Milanem, rozstając się z Bayernem Monachium.

Harry Redknapp stwierdził, że żałuje, iż nie udało mu się sprowadzić pomocnika.

"Mieliśmy kontakt ze Spurs, ale ostatecznie do niczego nie doszło. To jeden z moich ulubionych klubów w Anglii, kocham ich stadion", powiedział Van Bommel.

"Van der Vaart opowiadał mi wiele o zespole. Chciałbym bronić barw Tottenhamu, ale nie wiem, co się wydarzy. W każdym bądź razie, muszę przyznać, że cieszą mnie słowa Redknappa na mój temat".

"Nie można patrzeć w przeszłość, ponieważ liczy się tylko przyszłość. Jestem szczęśliwy w Mediolanie, ale życie bywa nieobliczalne", zakończył.

Van Bommel otrzymał czerwoną kartkę w swoim debiucie przeciwko Catanii.