Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Van der Vaart: "Bez Modricia też będziemy silni"

20 sierpnia 2011 Anel Spurs News
Pomocnik Tottenhamu Hotspur, Rafael van der Vaart, jest przekonany, że drużyna "Kogutów" może wywalczyć miejsce w czołowej czwórce Premier League, nawet jeśli ekipę z White Hart Lane opuści rozgrywający zespołu, Luka Modrić, który łączony jest z transferem do londyńskiej Chelsea.

Tottenham w letnim okienku transferowym odrzucił już dwie oferty Chelsea za swojego chorwackiego pomocnika. "The Blues" chcą jednak złożyć "Kogutom" jeszcze jedną propozycję, która, według licznych źródeł, może już zostać zaakceptowana. W takim tonie przynajmniej wypowiada się trener Tottenhamu, Harry Redknapp.

- Możemy sprzedać Modricia i w jego miejsce kupić kilku klasowych piłkarzy - powiedział kilka dni temu szkoleniowiec Spurs.

O całej sprawie wypowiedzieć się także postanowił Rafael van der Vaart, który jest przekonany, że nawet bez Modricia Tottenham może ponownie wedrzeć się do czołowej czwórki Premier League i ponownie zagrać w Lidze Mistrzów.

- O Luce mówi się już wszędzie, a ja sam nie wiem czy Modrić z nami zostanie. Mam nadzieję, że Chorwat zostanie, ale nawet bez niego mamy silną kadrę, która może o coś powalczyć - twierdzi Holender.- Manchester City wydał latem wiele pieniędzy. Tak samo Manchester United. Tottenham jest jednak innym klubem i mi to nie przeszkadza.

W ostatnim czasie Tottenham łączony jest z kupnem Lassany Diarry z Realu Madryt oraz wypożyczeniem snajpera Manchesteru City, Emmanuela Adebayora.

Komentarze: 62

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

facylitator
20 sierpnia 2011, 19:56
przeanalizowałem na świeżo i wyszło, że najlepiej statystycznie wychodzimy w składzie z ... Jenasem ;) Na pierwszy rzut oka widać po ustawieniu środka pomocy i końcowego wyniku jaki kto ma wpływ na grę - z Jenasem w składzie - gdy miał obok siebie Toma albo Modricia przeważnie wygrywaliśmy, gdy grał Modric z Sandro nie wygraliśmy chyba ani razu, lepiej zaczęło się dziać dopiero po powrocie Huddlestone'a do składu. Co z tego wynika? No chyba nie fakt, że Jenas powinien grać w każdym meczu ;)
Walu
20 sierpnia 2011, 21:12
Mam nadzieję że Harry tego nie przeczyta :D
Walu
20 sierpnia 2011, 21:19
nudzi mi się za bardzo jak widać, bo spisałem wszystkie mecze i tak luźno to po swojemu zinterpretowałem. Wyszło mi ni mniej ni więcej, że nasza linia pomocy nie lubi "gmerania" w niej. Gdy gramy regularnie jakimś ustawieniem to raz lepiej, raz gorzej, ale widać regularność. Jednak nagłe zmiany przynoszą nam dość niekorzystne wyniki - tak było np z wprowadzeniem Sandro do składu, ale najgorzej wyszło gdy Toma nie było przez kilkanaście spotkań. Mieliśmy 13 spotkań, z których wygraliśmy tylko 1 - akurat z Tomem w składzie ( a grał w tych 13 spotkaniach tylko w 3 i to wszystkie trzy powinnismy wygrac ). Ładnie to było widać też przy ustawieniu Jenas-Palacios - przeważnie notowaliśmy dobre wyniki, ale tylko kontuzji doznał JJ i wszedł w jego miejsce wyleczony Modrić od razu zaczęło się kilka gorszych spotkań ( nie było w nich większych zmian poza modyfikacją w środku pola). Na dobrą sprawę tylko wprowadzenie Toma powodowało pozytywne zmiany - np początek sezonu, świetny mecz z Man City Tom-Modrić środek, a nastepnie Tom siada na ławie z YBB i lipa totalna, dopiero uspokoiło się, gdy Tom w 35 minucie pojawił się na boisku. Wnioski z tego mam dwa: Tom jest praktycznie niezbędny i jednak Redknapp nie jest taki głupi nie rotując składem, bo nasza drużyna źle znosi najmniejsze zmiany w wyjściowej jedenastce
Przemas1988
20 sierpnia 2011, 22:26
Zawsze mnie cieszy jak ktos docenia Toma, lubie miec poczucie ze inni mimo wszystko tez dostrzegaja jego znaczenie w naszej pomocy
jaroszy
21 sierpnia 2011, 08:04
Jest już chyba przesądzone że Modrić jednak odejdzie . Teraz Redknapp musi pomyśleć kto go najlepiej zastąpi , czy będzie to Kranjcar czy też ma zamiar kogoś w miejsce Luki ściągnąć . Mało czasu do działania , żeby się tylko nie okazało że stracimy Chorwata i nikogo już do końca okna nie uda nam się pozyskać .
gaizka
21 sierpnia 2011, 08:30
Jeśli chodzi o Modricia to złotą wydaje mi się sentencja "lepsze jest wrogiem dobrego", w odniesieniu do Moddersa ma to się tak, że On bardzo lubi piłkę, są momenty że może puścić skrzydłem Lennona, albo Bale'a, lub zagrać do Rafy, ale On w swoim stylu przyjmie, pokręci się i zrobi co mu się z nią podoba (czy przeciwnicy tego chcą, czy nie ;)). Jak piłkę ma Modrić to nie ma jej nikt inny, różnica między Luką a Tomem jest taka, że Tom rzeczywiście jest trybem w tej dobrze działającej maszynie, która gdy On gra ciągle się kręci. Luka gdy ma piłkę zatrzymuje maszynę i decyduje kiedy ma znowu się kręcić. Gdyby jeszcze Luka miał zdolność strzelania bramek, byłby niezastąpiony. To z pewnością świetny piłkarz, ale czasem mnie trochę irytuje jego spowalnianie gry, mimo że daje nam sporo niekonwencjonalności, jest też w jakimś stopniu blokerem naszej gry.
aapa
21 sierpnia 2011, 08:39
Gaizka, racja, ale popatrz, że Kranjćar na środku jeszcze bardziej to spowalnia. Ja mam takie osobiste przeczucie, może mylne od razu dodam, że Modrić nie za bardzo lubi grac z VdV, albo odwrotnie.
gaizka
21 sierpnia 2011, 08:42
Też mam takie wrażenie. Poza tym aapa, zauważ, że jednak Kranjcar potrafi sam zabrać się z piłką i strzelić bramkę no i wydaje się, że właśnie duży Chorwat w odróżnieniu od małego lubi grać z Rafą. Inna sprawa, że trudno trochę porównywać Niko z Luką, bo jak sam przyznał Harry, Niko praktycznie do tej pory nie grywał w środku pomocy...
gaizka
21 sierpnia 2011, 08:50
Tak to jest, dwóch dyrygentów a batuta tylko jedna
gaizka
21 sierpnia 2011, 08:59
Facylitator - chcesz, to jaraj się tymi statystykami, Twoja sprawa. Mi się one zawsze kojarzyły z trzydziestoparoletnimi gościami w koszulach, sweterkach i dużych okularach, którzy walą konia na zmianę przy nich lub przy jakiejś grze komputerowej. Paweł wyliczył, że najefektywniejszym zawodnikiem jest JJ i co z tego? Wielki ch**! Nie chce mi się sprawdzać jedynego meczu, w którym zagrał Pletikosa, ale jeśli się okaże, że był wygrany (nie znam się na naukach ścisłych, ale to by chyba statystycznie było 100%, czyż nie?), to w takim razie największym błędem tego okienka było pozbycie się go. Wyłącz czasem komputer, odłóż podręczniki do matematyki, wyjdź na spacer do parku albo pobiegać i się nad tym zastanów;)
gaizka
21 sierpnia 2011, 09:01
Powiedziałbym więcej. Tak jak się nad tym zastanawiam, to nie wiem, czy Rafa nie jest najzwyczajniej w świecie zazdrosny o pozycję Luki w zespole i stąd pierd**i takie farmazony. Jak wiecie, zawsze go uwielbiałem i będę uwielbiał, ale też faktem jest, że zawsze lubił przygwiazdorzyć.
facylitator
21 sierpnia 2011, 09:17
@Ginola - tylko potwierdziłeś totalną ignorancję. Przeczytaj sobie http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_wielkich_liczb i kup jakąś książkę, widzę że przydałaby ci się
aapa
21 sierpnia 2011, 09:43
@facylitator, Paweł, dlaczego więc Chelsea czy MU chce Modrića?
slojkowski
21 sierpnia 2011, 09:59
bo ich prezesi czytają ma wikipedii o prawie wielkich liczb i nie są ignorantami.
slojkowski
21 sierpnia 2011, 10:01
Co do kwestii gry w jednym składzie Modrica i Rafy to rzeczywiście macie rację. Praktycznie w każdym meczu widać jak VdV się cofa po piłkę, żeby rozegrać a przecież od tego jest Modric, czy Hudd. Przez to często nie ma komu grać do przodu, bo zostaje wtedy tylko jeden gość na szpicy. I właśnie podobnie jak ginola interpretuję jego słowa o odejściu Luki.
Zoolander
21 sierpnia 2011, 10:19
Na początku okna, gdy Luka poprosił o transfer, ktoś w komentarzach zdecydował się go skrytykować za brak asyst i goli. Oczywiście natychmiast został zgnieciony przez całą Spursmanię, bo w końcu Chorwat to nasza prawdziwa, gwiazda, lider i bez niego tracimy połowę wartości. "Jak w ogóle można powoływać się na statystyki?! Przecież Luka to geniusz!" Teraz, gdy prawie pewnym jest jego odejście zaczynacie się nimi bronić (część z was) i udowodnić, że z Luki jednak pożytku za dużego nie ma. Rozumiem, też mnie boli jego odejście, ale po co łagodzić tę frustrującą sytuację w ten sposób? Autosugestia to tutaj najlepsze lekarstwo, ale faktów nie oszukacie. Bez Luki będzie bardzo, baardzo ciężko.
jaroszy
21 sierpnia 2011, 10:57
A dlaczego Liverpool chciał Keane'a? Dlaczego ManU chciało Carricka? Dały im coś te transfery? ManU gra inny futbol, bo 4-4-2, a Modrić bardzo przypomina Scholesa i może tam pasować, do Chelsea już to różnie może być. My mamy VdV i to on jest liderem naszej drużyny, mając kogoś takiego trudno gra się na dwie batuty. Wiele osób pisało o tym, że przyjście VdV to koniec Modricia u nas. Pozniej sie okazalo ze Luka i VdV grali świetnie, ale nie przekładało się to na wyniki. Ja oczywiście nie popieram facylitatora czy jak to sie pisze w opieraniu sie na statach ale w "indywidualnie to jeden z najlepszych w Spurs, ale jak widać wcale jego gra się nie przekłada na lepsze rezultaty". To też jest fakt. Luka jest bardzo efektowny i to jeden z lepszych piłkarzy na Lane, ale mając VdV uważam, że ten duet nie pracuje tak dobrze jak powinien. Zbliża się końcówka okienka, bierzmy tego Diarre i jak ManU wysypie garść funtów to adios.
jaroszy
21 sierpnia 2011, 11:03
"Bez Luki będzie bardzo baaardzo ciężko" Konkrety, na czym opierasz te wywody, że będzie bardzo ciężko? Na tym że ci się tak wydaje, czy na przeszłości? Bo jak tak patrzę, to bez Modricia nigdy nie było nam baaardzo ciężko, gdy łapał kontuzje.
adipetre
21 sierpnia 2011, 11:51
Tak, Luka ma fatalne statystyki, ale ja pamietam mecz niedawny sparing z Athletic (to bylo tydzien przed startem ligi, wiec HR na pewno poszedl do neigo powaznie) , dopoki Modric nie pojawil sie na boisku bylismy zbieranina pilkarskich analfabetow, nie potrafilismy pilki przetrzymac, sensownie rozegrac i tak bedzie w przyszlosci z lepszymi zespolami PL i niemal wszystkimi w Europie w niedalekiej przyszlosci.
adipetre
21 sierpnia 2011, 12:02
Ocenimy po sezonie
Zoolander
21 sierpnia 2011, 12:04
To, że Niko lub Jenasowi udało się zastąpić Lukę w 2-3 meczach i nawet im te spotkania wyszły, nie oznacza, że potrafiliby to robić przez cały sezon. Właśnie taka jest ich rola, zapchać dziurę w składzie, gdy ktoś ważniejszy wyleci i dać z siebie sto procent. Na nic więcej ich nie stać i tym bardziej nie nadają się do tego, by opierać na nich całe rozegranie. Mogą wystąpić z WBA, Blackburn albo innym Wigan, ale nie wyobrażam sobie ich na Old Trafford, Stamford Bridge, Anfield, gdzie trzeba wziąć na siebie chociaż częściowo ciężar. Może przesadziłem. W końcu jest jeszcze Bale, Rafa i Lennon, który ratował nas pod nieobecność Garetha, ale zawsze będą mecze, w których cały nasz kolektyw będzie miał ogromne trudności i w takich nie można tolerować Jenasa.
fanchelsea09
21 sierpnia 2011, 13:34
Dacie sobie rade o bez niego o top 4 a na tym wam zależy.Arsenal i liverpoll sie nie liczą moim zdaniem tow y macice wieksze szanse od nich.A gdyby Modrić przeszedl do Chelsea byloby cudnie.
fanchelsea09
21 sierpnia 2011, 15:12
Chyba całkiem słuszna jest diagnoza Zoolandera - staracie się robić dobrą minę do złej gry. Ludzie, to chyba jednak nie przypadek, że o Modricia walczą największe kluby, a o Niko i JJ'a nie. Konkrety? Konkrety są takie, że z Luką jako reżyserem pierwszy raz w historii awansowaliśmy do LM. Oby udało się i bez niego, ale śmiem wątpić. Facylitator - wystarczy Ci, jak Cię skomentował slojkowski, nawiasem mówiąc zajebiście? Nie martw się, czytam dużo (choć chciałbym więcej, ale niestety brak czasu), ale akurat podręcznika do matmy od paru dobrych lat już nie muszę. Nie musisz przelewać na innych tego, że goni Cię pani w szkole. BTW jak już jesteś taki matematyk to powiedz mi, co z punktu widzenia logiki jest nie tak w przykładzie z wyprowadzaniem psa? Piłka nożna (jak i życie) to na szczęście nie liczby, ile byś nie liczył, to i tak nie przewidzisz gola w ostatniej minucie, kontuzji etc. Patrząc na liczby, to Tom nadaje się co najwyżej do rzutu młotem lub dyskiem, a chyba jednak tak nie jest?!
Marcin
21 sierpnia 2011, 16:11
Anie wydaje się wam, że wszystkie te dywagacje i tak rozbijają się o to, czy Luka zechce zostać? To czy się sprawdza czy nie jest tak długo nie istotne dopóki nie wiemy czy Luka nie odwali numeru w stylu Pewnego Bułgara.
Barometr
21 sierpnia 2011, 20:20
Moim zdaniem Luka zostanie i cała ta dyskusja nie będzie miała żadnego sensu
aapa
22 sierpnia 2011, 06:42
Paweł, przypomnij mi, bo już nie pamiętam, kiedy JJ zagrał porządny mecz? Dla mnie od roku on jest kompletnie bez formy. Odszedł Fabregas, można pozbyć się JJ. Akurat z ex-kapitanem Arsenalu wychodziło mu bardzo fajnie.
Barometr
22 sierpnia 2011, 07:30
ja Ci aapa przypomnę. W meczu wyjazdowym z Werderem Brema. Został nawet wybrany najlepszym graczem tamtego spotkania (wg programu meczowego)
aapa
22 sierpnia 2011, 09:24
a w lidze? Angielskiej znaczy.
aapa
22 sierpnia 2011, 09:30
juz pomijam fakt, że to był wrzesien 2010. Rok jak z bicza strzelił.
aapa
22 sierpnia 2011, 09:40
a czy ja gdzieś napisałem, że Jenas grał porządne mecze :) ? Dla mnie dobra postawa zespołu z nim w składzie była spowodowana tym, że graliśmy z nim w "10" a w "10" zawsze nam lepiej idzie ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji