Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Van der Vaart wolał Tottenham od Liverpoolu

6 września 2010 Barometr Spurs News
Nowy nabytek Tottenhamu Hotspur Rafael van der Vaart przyznał, że klub z Londynu rywalizował o jego zakup z Liverpoolem.

27-letni Holender zdecydował się na transfer z Realu Madryt na White Hart Lane w ostatnim dniu letniego okienka transferowego.

Trener Tottenhamu Harry Redknapp wskazywał, że popularne "Koguty" walczyły na rynku piłkarskim o van der Vaarta z Bayernem Monachium. Jednak pomocnik "Oranje" zdementował te pogłoski i przyznał, że klubem, który w rzeczywistości chciał go sprowadzić był Liverpool.

Na koniec trzeba się jednak kierować swoim instynktem, a dobre wrażenie zrobił na mnie właśnie manager Tottenhamu. Jestem szczęśliwy z przyjścia do "Kogutów" - przyznał van der Vaart.

Dam z siebie wszystko i mam nadzieję, że zagram w wielu spotkaniach, w których będę ważnym ogniwem drużyny. Liczę też na zdobycie wielu bramek. Chcę mieć z tych występów wiele radości - dodał.

Holender nie może się też doczekać rywalizacji z kolegami z ekipy "Pomarańczowych", którzy grają w klubach angielskiej Premier League.

Od zawsze mi powtarzali - musisz wreszcie przejść do Anglii. Teraz to się stało i z niecierpliwością czekam na grę przeciwko Dirkowi Kuytowi, Nigelowi De Jongowi czy Johnowi Heitindze - zaznaczył piłkarz Tottenhamu.

Komentarze: 18

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Barometr
6 września 2010, 18:36
Tak to jest jak się gra w LM. Gdyby było na odwrót - na 100 proc. wzięliby go "The Reds"
FallenOne
6 września 2010, 19:47
Barometr, nie wierzysz, ze to HR zrobil na nim wrazenie i dlatego przechodzi do nas? :P pewnie sobie chlopak pomyslal, ze bedzie z kim pic ;)
Barometr
6 września 2010, 20:11
no może masz rację :)
varba
6 września 2010, 22:39
A może Diarra naopowiadał mu jak to Redknapp uratował jego karierę po beznadziejnym czasie spędzonym w Arsenalu. Wiem że niektórzy nigdy nie zaakceptują faktu że to Redknapp może być powodem transferu. Może nasz menadżer był bardziej zdecydowany na transfer po tym co zobaczył w meczu z Wigan. Wiedział że na dobrego napastnika już za późno, ale może zyskać trochę goli z pomocy sprowadzając Rafaela. Zwłaszcza że kwota transferu jest dobra a zarobki śmiesznie niskie jak na takiego piłkarza!
Raptus1
7 września 2010, 05:09
http://www.101greatgoals.com/video-evidence-how-good-is-new-tottenham-signing-rafael-van-der-vaart/63888/
MARCUS
7 września 2010, 08:32
A ja myś:lę, że instynk mu podpowiadał, że my jesteśmy na "wznoszącej" a LFC to niewiadoma i to, że to jak gramy dużo, dużo bardziej mu pasuje. Bądźmy szczerzy, tu może być " KINGIEM", a tam cokolwiek by nie zrobił to będzie za SG i FT. Wszystko wskazuje, na to, że chce się odbudować. HR tylko to przyklepał i bardzo dobrze, bo nie ma sensu wywarzać otwartych drzwi i cudować. Jak ktoś bardzo chce to wystarczy mu zaproponować i nie przeszkadzać, przynajmniej czasami.
Barometr
7 września 2010, 08:55
tja przyjemniaczek z Harry'ego nie ma co - http://www.youtube.com/watch?v=xJBsI7RAuvk&feature=player_embedded
Barometr
7 września 2010, 11:40
Ojjj baro, to już stary filmik, po meczu z Wigan bodajże. Panowie i Panie, sprawa jest jasna - my mamy LM, oni nie. Poza tym to co napisał Marcus o Torresie i Gerrardzie. No i trener - rok temu byłby to Benitez, u którego VdV na pewno wolałby grać. Teraz jest to Hughues, który piłkarzem może i był świetnym, ale trenerem już niekoniecznie. W CV może sobie wpisać jeszcze mniej sukcesów niż nasz menago. Wszyscy mają w dupie finał LE, dużo większe wrażenie robi awans do LM.
FallenOne
7 września 2010, 13:07
Hodgson, jesli mnie pamiec nie myli :)
FallenOne
7 września 2010, 13:38
Dobra, jestem matołem:D Wiadomo że chodziło o Hodgsona;)
adipetre
7 września 2010, 14:05
No nie wiem czy wszyscy maja w dupie ten awans do LE, moim zdaniem to zadecydowalo o tym ze Hodgson trafil na Anfield, gdyby mieli w dupie LE to pewnie dzis Liverpool trenowalby chocby i ten Hughes.
jaroszy
7 września 2010, 17:05
Zadecydował przede wszystkim fakt że w spurs będzie grał w LM a w Liverpoolu w tym sezonie grałby w znacznie mniej prestiżowej LE . A może tak jak napisał varba znaczenie mogło mieć to że Lass polecił mu osobę Redknappa bo to właściwie dzięki Harry'emu wypromował się Diarra do Realu.
jaroszy
7 września 2010, 17:39
Po prostu wybrał LM ,a nie jakieś picie .Chłopak to profesjonalista i troche musi nauczyć naszych zawodników tego profesjonalizmu;)
olivier
7 września 2010, 17:48
Mimo wszystko myślę że duże znaczenie miał też fakt opisany przez Marcusa. U nas jakichś wielkich gwiazd nie ma i Rafael może stać się największą, w Liverpoolu czegokolwiek by nie robił to zawsze w pierwszej kolejności wymieniałoby się Gerrarda i Torresa. Tak samo jak w Realu Krysię i Kakę. Zresztą Liverpool w tym okienku ściągnął już Cole'a, Meirelesa i Poulsena, transfer kolejnego pomocnika byłby więc jakimś obłędem.
olivier
7 września 2010, 17:51
To czy będzie gwiazdą pokażą najbliższe mecze przedewszystkim nie może sie od razu poczuć jak gwiazda i nic nie robić na boisku. Od niego szczególnie trzeba będzie liczyć na prostopadłe podania.
Barometr
7 września 2010, 22:08
Dziewczyny znowu dostają w dupę. Tym razem z Norwegią!

http://www.uefa.com/uefaeuro2012/matches/season=2012/round=15171/match=2002305/postmatch/report/index.html#norway+portugals+woes

A Klaas-Jan Huntelaar znów ładuje 2 bramki. Można go było do Spurs kupić...ech
varba
7 września 2010, 22:30
Nie zdziwiłbym się jakby Rafael zagrał z przodu jako napastnik, bo Defoe zszedł z boiska z jakimś urazem.
Marek
8 września 2010, 14:40
jak na ataku to cofniętego ,za plecami Croucha.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji