Po spotkaniu prezesa Daniela Levy'ego z Luką Modriciem, następną przystanią dla chorwackiego playmakera Tottenhamu był pierwszy trening z pozostałą ekipą "Kogutów". Rafael Van der Vaart zdradził, że Modrić bardzo dobrze czuł się wśród nich, chociaż dawało się odczuć, że był lekko rozczarowany.
- Luka był szczęśliwy, gdy nas zobaczył. Może był troszkę rozczarowany, ale bardzo dobrze go rozumiem. Nie jest łatwo, gdy taki klub chce cię kupić. Jednak Luka jest szczęśliwy w Tottenhamie i powiedział mi dziś, że uwielbia z nami grać i z nami trenować. Dlatego jesteśmy szczęśliwi, że zostaje. Nie wiem czy wciąż myśli o transferze do Chelsea. Jednak wiem, że z przyjemnością zostanie z nami - powiedział VdV.
Zapytany o przyszły sezon odrzekł, że mają olbrzymią szansę pokonać Chelsea w walce o najwyższe cele.
- To wspaniale, że udało nam się zatrzymać najlepszych piłkarzy, a Modrić jest jednym z nich. Pragniemy znowu być w Wielkiej Czwórce i będziemy o to walczyć w przyszłym sezonie. Dlatego musimy zatrzymywać najlepszych graczy. Za nami bardzo dobry sezon, jednak teraz czeka nas kolejny, prawdopodobnie cięższy. To na czym się skupiamy, to rozegranie kolejnego świetnego sezonu. Sądzę, że mamy olbrzymie szanse wygrać z Chelsea.
VdV: Jesteśmy szczęśliwi, że Luka zostaje z nami
7 lipca 2011
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 10
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Czasem mam wrażenie,że nasz prezes jest w futbolu...anarchistą,który chrzani system i dzisiejsze zwyczaje(bez kaprysów gwiazd,bez długów,bez transferów za 40 mln).
Jedyne minusy Levy'ego przez te wszystkie lata
to sytuacja z Olimpijskim i pre-season w USA-cała reszta jest "szokująco" rozsądna i przemyślana.Cud!