Vertonghen: Wolałem Tottenham od Arsenalu
14 grudnia 2012
michaoo
1 min czytania
6 193
Jan Vertonghen przyznał, że latem tego roku otrzymał także ofertę z Arsenalu. Belg wolał jednak wzmocnić Tottenham Hotspur.
Jan Vertonghen to jeden z kluczowych zawodników Tottenhamu Hotspur w tym sezonie. Belgijski defensor trafił na White Hart Late latem tego roku z holenderskiego Ajaxu Amsterdam.
Tottenham nie był jednak jedynym klubem, który w letnim okienku transferowym interesował się Belgiem. Vertonghen otrzymał także ofertę od Arsenalu, lecz nie zdecydował się ostatecznie na propozycję "Kanonierów".- Arsenal chciał, żebym kontrolował grę w drugiej linii. Był kimś w rodzaju Emmanuela Petita. Nie boję się rywalizacji, ale propozycja Tottenhamu bardziej do mnie przemówiła - stwierdził popularny "Verts".
Jan Vertonghen to jeden z kluczowych zawodników Tottenhamu Hotspur w tym sezonie. Belgijski defensor trafił na White Hart Late latem tego roku z holenderskiego Ajaxu Amsterdam.
Tottenham nie był jednak jedynym klubem, który w letnim okienku transferowym interesował się Belgiem. Vertonghen otrzymał także ofertę od Arsenalu, lecz nie zdecydował się ostatecznie na propozycję "Kanonierów".- Arsenal chciał, żebym kontrolował grę w drugiej linii. Był kimś w rodzaju Emmanuela Petita. Nie boję się rywalizacji, ale propozycja Tottenhamu bardziej do mnie przemówiła - stwierdził popularny "Verts".
Dyskusja
Komentarze (18)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Słusznie Janek!
Jasiu Verthongen is a Yiddo, Jasiu Verthongen is a Yiddo!!
wielki szacunek 
gdyby przeszedł do Arsenalu, moglibyśmy być teraz w niezłej dupie...
gdyby przeszedł do Arsenalu, moglibyśmy być teraz w niezłej dupie...
Każdy piłkarz, który wybiera nas zamiast Arsenalu zasługuje na dodatkowy plus 
Chyba nam się niezły świr trafił ( czyt. Yido ) bo wykluczam zatrudnienie przez Jasia Tymochowicza lub innego czarodzieja od wizerunku 
Wenger:Vertonghen nie był naszym priorytetem.
Yiddo,Yiddo! 
no i chyba nie żałuje wyboru 
do Wenger: I dlatego teraz wasza obrona to jedno wielkie g.... 
My napewno nie żałujemy jego wyboru 
Z tym wyzywaniem obrony Arsenalu, to bym się mimo wszystko wstrzymał, bo u nas lepiej nie wygląda gra defensywna 
tylko jest pewna różnica - oni mają ciągle podstawowy skład jeśli chodzi o obronę, a u nas ani Kaboula, ani BAE...
ktoś chętny na oglądanie meczu ze Swansea w Wawie?;-)
Nasz najlepszy obrońca, ale traktowany jest jak święta krowa, tak jak Modrić kiedyś. Ludzie nie chcą widzieć jego błędów lub wolą zwalać je na kogoś innego, tak jak w meczu z Panathinaikosem. Jeśli chodzi o grę Vertonghena w drugiej linii to pucharowy mecz z Norwich pokazał, że się tam nie nadaje. Dopóki grał Carroll to kontrowaliśmy mecz i wygrywaliśmy 0-1, a jak wszedł Vertonghen to cała gra się posypała. Nie potrafiliśmy rozegrać piłki, dlatego cieszę się, że gra w obronie.
Nie czarujmy się - mamy najgorszą obronę z klubów z pierwszej 10-tki PL ... w dużej mierze jest to wina, że w środku nie ma stabilizacji - gra tam Gallas, Dowson, Verts i Caulker !! ... to wszystko nie pracuje tak jak powinno. Nasz najlepiej główkujący obrońca (Y.K.) leczy kontuzje ;-{ ... Nie mogę się doczekać jak na lewe skrzydło wróci Szczota a w środku zagra Verts/Caluker - a z czasem o miejsce na tej pozycji zacznie walczyć Kaboul ... wtedy może raz na 3 mecze zagramy na 0 z tyłu..
Tak, DOWSON...
Nie można wygrywać 0:1........
Oczywiście że można, jak gra się na wyjeździe.
Czytaj dalej