Portugalski szkoleniowiec docenił wpływ zawodników rezerwowych, na sobotnie zwycięstwo z Southampton. To nie pierwszy raz kiedy zawodnicy z ławki odmieniali obliczę meczu.
Dwie kolejki wcześniej, w meczu przeciwko Manchesterowi City, świetną zmianę dał Tom Huddlstone, czym wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce.
W ostatnim meczu AVB dokonał trzech zmian. Na boisku dość wcześnie pojawił się Lewis Holtby, który musiał zastąpić kontuzjowanego Dembele. W drugiej połowie pojawili się także Adebayor i Sigurdsson.
Villas-Boas uważa, że wprowadzone zmiany pozwoliły odmienić oblicze meczu, który nie układał się dla Tottenhamu zbyt pomyślnie.
"Siggy wszedł i zagrał bardzo dobrze. Adebayor był absolutnie niesamowity. Grał świetnym pressingiem, dobrze się zastawiał i utrzymywał przy piłce, czego bardzo potrzebowaliśmy"
"Holtby po zmianie formacji na 4-4-2, wykazał się dobrą dyscypliną taktyczną."
Szkoleniowiec Tottenhamu zadwolony jest, że jego drużyny w końcu zagrała na zero z tyłu.
"To bardzo ważne dla pewności poczynań moich obrońców. Znakomicie radzili sobie z poszczególnym zadaniami."
Villas-Boas pod wrażeniem własnej ławki
6 maja 2013
michaoo
1 min czytania
4 558
Dyskusja
Komentarze (4)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
no nie powiedziałbym żeby defensywa znakomicie sobie radziła nawet z poszczególnymi zadaniami. Z innej beczki, nigdy chyba nie przekonam się do Holtbyego. Coś ten chłopak ma w sobie że mnie nie przekonuje
@SpursFan09
może dlatego że jest Niemcem?
może dlatego że jest Niemcem?
co to ma do rzeczy? Nie mam takich uprzedzeń narodowościowych ani Niemcy ani Rosjanie mi nie przeszkadzają. Tu narodowość niema nic do rzeczy
Co prawda, to prawda xD. Cieszę się, że Tom od jakiegoś czasu pokazuje się z bardzo dobrej strony i wierzę, że każdy jego następny mecz będzie lepszy. Zastanawia mnie czemu Siggy nie gra od pierwszych minut na lewym skrzydle, chłopak przecież ma duży potencjał (wiem, AVB na pewno ma ku temu powody) i chciałbym go częściej oglądać
. Co do Holbiego... wydaje mi się, że w przyszłym sezonie, po przepracowanym pełnym okresie przygotowawczym pokaże na co go naprawdę stać. Ade, nie chcę komentować bo serce mi pęka jak widzę tudzież nie widzę tego co co robił na murawie w zeszłym sezonie.
Czytaj dalej