- Tottenham się ze mną nie kontaktował - takiej wypowiedzi udzielił Andre Villas-Boas portugalskiemu dziennikowi "O Jogo".
Słowa te stoją w sprzeczności z dotychczasowymi doniesieniami medialnymi, które łączyły portugalskiego menedżera z objęciem zwolnionego przez Harry'ego Redknappa miejsca na ławce trenerskiej londyńskiego klubu.
Andre Villas-Boas zdementował plotki angielskich dziennikarzy, którzy twierdzili, że Portugalczyk jest już po wstępnych rozmowach z działaczami Tottenhamu.- To stek bzdur - stwierdził były menedżer Porto oraz Chelsea w wypowiedzi udzielonej dziennikowi "O Jogo".
Villas-Boas: To same kłamstwa
27 czerwca 2012
Staszek
1 min czytania
8 352
Dyskusja
Komentarze (17)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Aha,szkoda bo ten facet, to dobry trener.Pasował by stylem trenowania czyli ofensywny styl gry
Czyli coś jest jednak na rzeczy, skoro jest już dementi to wkrótce podpisze kontrakt 
To wyjdzie na idiotę i hipokrytę, jak zdementował a a potem podpisze kontrakt.
Jak wszyscy na nie, to może Hoddle wróci?
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują mi na Smude...
Czy "O Joga" to wiarygodne źródło ? Niestety nie orientuję się zbyt w portugalskich dziennikach
Też tak sądzę, vred3sbyrd.
Stare przysłowie pszczół mówi: nie wierzę w wiadomości niezdementowane
Stare przysłowie pszczół mówi: nie wierzę w wiadomości niezdementowane
"O Jogo" * pomyliłem się
O Jogo to chyba główna portugalska gazeta sportowa, tak mi się wydaję. Powiem tak - w świetle rzekomych wypowiedzi Villasa-Boasa o możliwości wycofania się z rozmów, z powodu prowadzenia przez Tottenham negocjacji z innymi kandydatami, nie obraziłbym się, gdyby naszym nowym menago nie został AVB. Z drugiej strony, jeśli zostanie, też się nie obrażę - kompletnie nie wiem, co myślec o tej kandydaturze, na każdy argument "za" jest przeciwstawny argument "przeciw", jeśli AVB będzie naszym trenerem, będzie miał u mnie carte blanche.
"carte blanche" but huge expectation
Napewno nowym managerem nie będzie Rangnick, który dziś został dyrektorem sportowym drużyn RedBulla (Salzburg i Lipsk).
vred3sbyrd - i całe szczęście, to chyba była najbardziej zabawna kandydatura jaką widziałem 
http://bleacherreport.com/articles/1234095-tottenham-andre-villas-boas-close-to-agreement-to-be-named-new-spurs-manager?
Łączeni jesteśmy z Jao Moutinho, a dzisiaj pojawił się taki news http://www1.skysports.com/football/news/11661/7841969/Damiao-reveals-Spurs-bid. Obaj piłkarze mówią po portugalsku, więc kto wie, kto wie...
Cerbin, ogólny wydźwięk tego artykułu jest taki, że na dzień dzisiejszy zostaje w Internetional, no chyba że zgłosi się ktoś inny (w domyśle lepszy, płacący więcej) to pomyśli o transferze. Raczej możemy o nim zapomnieć.
Walu, Ja wiem jaka jest treść tego artykułu. Podejście Damiao nie zmienia faktu, że oferta wpłynęła. Chodziło mi tylko o fakt, że i piłkarz na celowniku i menago na celowniku paplają po portugalsku. Chociaż mam świadomość, że to może nic nie znaczyć.
Andre Villas-Boas ponoć już jest menadżerem Kogutów...
Czytaj dalej