Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

W drodze na Anfield - team news

19 stycznia 2010 Sajmon Spurs News
Chciałem rozpocząć tego newsa słowami w stylu "krótka piłka, żadnych zmian w składzie...", ale wchodząc dzisiaj na oficjalną stronę klubu miast zdjęcia powracającego do zdrowia Kinga ujrzałem popiersie Toma Huddlestone'a. Nasz koguci bombowiec raczej nie wystąpi w środowej potyczce z Liverpoolem. Jest to podyktowane problemami z jego kolanem.

Ledley King powraca do składu. Czy wy również nie zwracacie już swojej uwagi na tego typu zdania? Nim jednak czarnoskóry obrońca wybiegnie na boisko, będzie musiał przejść testy sprawnościowe.

Jamie O'Hara powrócił z półrocznego wypożyczenia do Portsmouth i będzie do dyspozycji Harry'ego Redknappa. Pod nieobecność Hudd'a można by rzec - w samą porę!

Alan Hutton, Aaron Lennon (obydwaj pachwina), Benoit Assou-Ekotto (biodro), Jonathan Woodgate (pachwina) i Carlo Cudicini (nadgarstki, miednica) są wciąż niezdolni do gry.


***


Skład Liverpoolu przypomina słaniającego się na nogach młodzieńca, któremu ktoś wybił wszystkie zęby (Torres, Gerrard - to będą wielcy nieobecni na Anfield).
Niech jednak uważają wszyscy ci, którzy nie spodziewają się nagłego ciosu od tegoż jegomościa. Bo L'pool, choć słaby, wciąż posiada atut własnego boiska. Poza tym potrzeba odkucia się za pierwszy mecz sezonu (przegrany ze Spurs 1:2) oraz chęć wygranej w tym arcyważnym meczu dla obu stron sprawiają, że w środę obejrzymy (miejmy nadzieję) zacne widowisko. I oby goście mieli więcej do powiedzenia aniżeli gospodarze.

Komentarze: 10

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

olivier
19 stycznia 2010, 14:03
jenas w pomocy z palaciosem.. coż lepiej by było gdyby był Tom bo już się do niego przyzwyczailem. no to nasza lawka rezerowych nie będzie zbyt bogata, mam nadzieje,że pomimo kontuzji w obydwu drużynach to jutro my przywieziemy na White Hart Lane 3 pkt.
olivier
19 stycznia 2010, 14:55
czyli zagra Jenas, który miał być naszym Gerrardem na WHL gdy do nas trafił 4 lata temu. No zobaczymy. Po ostatnim spotkaniu optymizm zgasł, 0-0 byłoby przyzwoitym wynikiem, ale blizej mi do 2-1 dla Liverpoolu po zaciętym spotkaniu. Ale zobaczymy. COYS do zoba Katowickie Koguty w City Pubie
martinbm
19 stycznia 2010, 16:31
ja wierzę w nasza zwycięstwo. Czuję, że szybko strzelimy bramkę, a potem będziemy się mocno bronić z szansami no kontry. LFC jest bez ognia i trzeba to wykorzystać. Obawiam się jedynie, że może błysnąć świeżo pozyskany Maxi Rodriguez z Atletico. No ale zobaczymy jutro, oczywiście do zobaczenia w City Pub
Harry Hotspur
19 stycznia 2010, 19:31
cos czuje ze w jutrzejszym meczu Harry wystawi Croucha i Keana od pierwszej minuty jako tych ktorzy "maja cos do udowodnienia"...
Harry Hotspur
19 stycznia 2010, 20:14
Występ Jenasa za Huddlestone'a może być dla nas zbawienny. W meczu z takim rywalem ważna jest ruchliwość w środku pola, a JJ ma jej w sobie tyle co 10 Tomów.
aapa
20 stycznia 2010, 09:15
problem tylko taki, że Jenas bez formy.
Marek
20 stycznia 2010, 09:46
Najgorsze jest to że Lennonowi odnowiła się kontuzja. Powrót za 2-3 tygodnie.
A o mecz jestem spokojny. Liverpool gra kichę więc pozostaje im walka i bieganie a do tego JJ się nadaje lepiej niż Tom.Tak mi sie marzy 2-0 czyli kolejne czyste konto w tyłach.
chelsealondyn
20 stycznia 2010, 15:48
Lennona nie bedzie, ciekawe jestem kto go zastąpi, czy Modrić czy kto inny
varba
20 stycznia 2010, 19:29
Nasza jedenasta Gomes, Corluka, Dawson, King, Bale, Modric, Jenas, Palacios, Kranjcar, Crouch, Defoe
aapa
22 stycznia 2010, 20:20
komentarz zalegly: za wysokie progi, na kogutow nogi ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji