Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

"W klubie nie intersują się jak gruby jesteś..."

22 listopada 2008 gaizka Spurs News
Nasz rosyjski zawodnik - Roman Pawliuczenko powiedział iż sztab szkoleniowy w klubie nie przykłada wagi do stanu fizycznego zawodników, tak długo jak długo dobrze spełniają swoje role na boisku.

Udzielając wywiadu gazecie Sowietski Sport, 26-latek wyjawił:
"W Anglii nie waży się codziennie każdego zawodnika jak to się robi w Rosji. W tym momencie nawet nie wiem ile ważę.
W ciągu mojego trzymiesięcznego pobytu tutaj, byłem ważony zaledwie dwukrotnie.
Dla nich istotne jest jak grasz. Możesz ważyć nawet ponad 150 kilo, ale jeśli spisujesz się dobrze Ich nie interesuje jak gruby jesteś."


Pawliuczenke zapytano także co zmieniło przyjście Redknappa - trenera wyglądającego jakby wyszedł z lokalnego pubu - że gra Spurs tak się odmieniła:
"Żaden z nas nie może konkretnie powiedzieć co zmienił Harry przychodząc do nas. To magia jak mówią."

Komentarze: 8

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Marek
22 listopada 2008, 13:10
"Żaden z nas nie może konkretnie powiedzieć co zmienił Harry przychodząc do nas. To magia jak mówią." Az sie w e mnie krew gotuje jak slysze takie teksty. Gnoje kosztem wynikow i naszych nerwow spuscili Ramosa, a teraz pieprza takie bzdury. A szczerze mowiac z tym wazeniem to troche zalamka- forma zniknie i nagle sie okaze, ze ktos ma 5 kilo nadwagi:|
Marcin
22 listopada 2008, 16:37
Roman niech się lepiej martwi, żeby sobie Harry alkomatu nie sprawił;)
gaizka
22 listopada 2008, 16:54
To niezłe, nie wiedziałem Ginola że podobnie jak moherowe berety wierzysz w teorie spiskowe.
Napraw się ! Przecież to ciemnogród tak robi, a Ty przecież jesteś europejczykiem !!
Tak na poważnie i w temacie, mało który piłkarz trenując co najmniej 2 razy dziennie może złapać choć gram nadwagi.
Co do Redknappa to chyba jednak ta komunikacja i konkretność oraz indywidualne podejście do każdego zawodnika to sprawiło
gaizka
22 listopada 2008, 18:15
Hmmm, nie rozumiem??? Przeciez juz pisalem, ze nie wierze w nagla odmiane. Moze bym uwierzyl, gdybysmy ograli Stoke i West Brom, a nie dwa razy Liverpool i wyjazdowy remis z Arsenalem. Nie pamietasz jak sie wkurzylem po wypowiedzi Kinga w stylu, ze "jedna rozmowa z HR nas odmienila"?! nawet pamietam co wtedy napisalem- dedykowalem mu slowa Michaela Corleone: "Only don’t tell me you’re innocent. It insults my intelligence, and makes me very angry".
woitek
22 listopada 2008, 19:17
A moze Harry dal im oferte nie do odrzucenia:)
Sajmon
22 listopada 2008, 19:20
...ze np. stawia wszystkim po burgerze po każdej wygranej? ;p
tuczi
22 listopada 2008, 22:47
Naprawde czasami nie rozumiem... Na razie wszystko idzie zdecydowanie lepiej niz szlo. I przypominam, ze bylem zwolennikiem Ramosa i bylem wsciekly po Jego zwolnieniu. Ale czemu czepiac sie teraz Harrego i wrozyc marna przyszlosc, jesli gramy lepiej i zdobywamy punkty ??? Marudy z Was ;-)
Raptus1
28 listopada 2008, 14:53
Ja tu widzę niejaką sprzeczność. Wprowadzenie diety przez Ramosa, z powodu jek to określał nadwagi zawodników musiało sie wiązać z częstym ważeniem, a tu czytam coś przeciwnego....

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji