Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

WBA - Tottenham: bolesna porażka ..

2 stycznia 2009 Anel Recenzja meczu
Tottenham przegrał z najsłabszą drużyną Premier League WBA 0:2. Obie bramki padły w końcówce spotkania. Od 35 minuty Spurs musieli grać w "10", ponieważ za groźny faul na rywalu czerwoną kartkę otrzymał Benoit Assou-Ekotto.

Koguty przez całe 90 minut nie stworzyły sobie żadnej ciekawej sytuacji, podobnie jak gospodarze. Jednak to beniaminkowi dopisało szczęście. W 83 minucie dalekie dośrodkowanie z kilkudziesięciu metrów na bramkę zamienił Roman Bednar. Jego strzał głową okazał się nie do obrony. W doliczonym czasie gry kontrę WBA sfinalizował Craig Beattie, który 10 minut wcześniej pojawił się na boisku.

Tym samym Tottenham stał się drużyną, która przegrała w tym sezonie wszystkie spotkania z beniaminkami ... Wcześniej ze Stoke oraz Hull.

Składy:

WBA:Carson, Zuiverloon, (72 Hoefkens ), Olsson, Barnett, Cech, Morrison, Greening ,Brunt (65 Dorrans ) ,Borja Valero (80 Beattie ) , Bednar ,Moore.

Spurs: Gomes, Corluka, Woodgate, Dawson, BAE, Bentley ( 70 OHara), Jenas, Zokora (87 Campbell), Lennon, Modrić (80 Bale),Bent.

Żółte kartki: Brunt, Morrison, Zuiverloon - Jenas, Dawson.

Czerwona kartka: BAE

Komentarze: 44

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

MARCUS
29 grudnia 2008, 08:28
Pawle, ja tylko chciałbym wiedzieć jak to się ma do tych wszystkich ocen, że ten to jest dobry, ten nie. Dla mnie zawodnik, który nie potrafi zagrać dobrze przez 3 mecze dobry na bank nie będzie. Może mu się pozmieniać, może trenować i coś osiągnąć, ale przecież po jakimś czasie efekty są. U nas nie ma.
Konradthfc nie chciałbym cie urazić, ale myślenie, że mogą żreć hamburgery byleby grali, jest taki trochę pasujące do czegoś co się nazywa polska myśl szkoleniowa, czyli czegoś czego nie ma i długo nie będzie. To są frazesy z lat 70, nie da się wpiepszać chipsów i mieć wyników, to jest niemożliwość. Nie da się chlać i mimo to poprawiać wyników, to absurd. Na dzień dzisiejszy sportowcy to "maszyny". Musi być najlepsze paliwo, dopasowane do każdego modelu osobno, regularne przeglądy, ewentualne wymiany - często jeszcze przed zużyciem się danej części. Trzeba chodzić spać, a nie balować, bo regenracja to jest najistotniejsza kwestia z możliwych, wbrew pozorą nie wysiłek a właśnie ona. Jak ktoś tego nie pojmuje to może zagrać mecz, 2 a nawet pięć ale nie sezon.
koko
29 grudnia 2008, 08:37
Pamietam niedawny wywiad Gerrarda Pique juz po powrocie do Barcelony kiedi mowil,ze doslownie kazdy zawodnik Manchesteru ma nadwage i tam tez duzo je sie hamburgerow i do tego jeszcze piwo jest :) ale ich wyniki troche sie roznia. Wiec to chyba powszechna praktyka... ja tez bym sie az tak nie czepial tej diety
koko
29 grudnia 2008, 09:40
Dziwiła mnie np wypowiedź Ramosa, który powiedział, że jego najlepszym zawodnikiem w Spurs był Zokora. Dla mnie osobiście nie jest, ale ja z nim nie przebywam 2 razy dziennie, nie widze jego badań itd. Jednak skoro taki fachowiec jak Ramos tak stwierdził to cos w tym musi być. Zokora był najrówniej grającym zawodnikiem za Ramosa - jak maszyna. Wg. mnie tylko dlatego, że nie dostosowywał się do nakazow i zakazów Ramosa...bo nie musiał, bo dla niego to logiczne że nie wpieprza się schaboszczaków przed meczem, że 2 piwa to max.. I właśnie ja takich piłkarzy chciałbym w drużynie mieć, chociaż wiem że to marzenie idioty! Jeśli zawodnicy płakali że chodzili głodni, to to nie są zawodowcy. I takim trzeba podziękować w raz z upływem czasu. A najbardziej boli, że wydaje mi się że wśrod tych piłkarzy-"zawodowców", znajduje się 3 naszych kapitanów ... Ale w sumie Kinga mogę zrozumieć, lekarze spieprzyli mu kolano, że może biegać raz na miesiąc, to chyba też bym w barze wylądował ... ;)nie krytykuje Redknappa za to co się dzieje w naszej druzynie, bo to nie jego wina. Ramos próbował coś z tym zrobić i go zwolnili... Z takimi piłkarzami daleko nie zajdziemy .. I dlatego następne gdybania o TOP4, czy nawet TOP6 bede puszczał mimo uszu. Czemu nasi piłkarze nie mogą naśladować Modricia, który moim zdaniem jest ideałem sportowca! Na dzień dzisiejszy w drużynie mamy może 7-8 profesjonalistów ( strzelam że to Zokora, Modrić, Corluka, Hutton, Bale, BAE, O'Hara, Gomes - przynajmniej ich nie widuje sie po knajpach i zaden z nich nie narzeka tylko podwija fuzekle i zapieprza ) nie ma Kinga ... no niestety ... Johnem Terrym to on nie jest .. tak samo Jenas nie jest Lampardem ani Scholsem ... a właśnie takich piłkarzy nam potrzeba. Taki Berbatov to inna półka ... to gwiazda, a gwiazdy mają swoje prawa ... niestety.. Myślę, że dobrze MARCUS zauważył - można pozmieniać coś itd ale efektów u nas jakoś nie ma ... To skoro tak zmieniamy tych trenerów i dyrektorów sportowych, może czas też poszperać w składzie ..? Aaa i chciałem jeszcze jeden przykład podać: Gallas. Ex kapitan Arsenalu. W prasie wypowiada się o braku profesjonalizmu swoich kolegów z szatni. A Wenger co? Strzela sobie w stope i wyrzuca Gallasa do rezerw i odbiera mu opaske.. I tacy "profesjonaliści" są potem przekonani o tym że dobrze robią. A Gallas, który wg mnie jest w piątce najlepszych środkowych obroncow świata to wg nich jest tylko przemądrzałym głupcem. Tylko niech Wenger się zastanowi jak to jest, że w Chelsea, MU, a zwłaszcza w Liverpoolu takich problemów nie ma i gdzie jest jego drużyna a gdzie są tamte - mimo niemal identycznych umiejetnosci boiskowych piłkarzy.. Ale to nie nasz problem tylko naszych sąsiadów. Z tym że my mamy podobny problem, tylko że piłkarze raczej nie mówią o tym, tylko spieprzają do Manchesterów czy Liverpoolow ... A niektorzy jak nasza para Chorwatów juz troche narzeka na profesjonalizm kolegów .. I pytam się kogo słuchać - tych Chorwatów, czy Redknappa, który uważa że najważniejsza jest dobra atmosfera ... Ale czy dobrej atmosfery nie ma np w Liverpoolu? Popatrzcie co Benitez zrobił ze swoimi "profesjonalistami"-Bellamy out, Pennant out do rezerw i kilku innych jeszcze ... Do takich rzeczy jednak potrzeba mądrego trenera, mądrego prezesa i mądrych transferów. Nie mamy żadnego. I mieć nie będziemy. Na cud także bym nie liczył
faiTH
29 grudnia 2008, 10:54
Jezeli rozpatrujesz profesjonalizm także w kategoriach "picia" to Hutton na te liście chyba mocno naciągany :) pamiętne jego zdjęcia z tamtego sezonu po Carling :) chociaż w sumie wtedy można było im darować.
Co do Huddlestone ja mam jakaś słabość do niego i może nie będe obiektywny ale dla mnie 70-80% jego długich piłek jest genialne :) oczywiście można mu zarzucać ospałość, powolność, może za małe zaangażowanie w defensywe ale nie to że brak mu kreatywności, jeżeli to ja miałbym decydowac zostawił bym go w drużynie na ławce a z torbami puścił Jenasa u którego walorów ( prócz patentu na Arsenal) dopatrzeć się nie mogę..
faiTH
29 grudnia 2008, 10:57
Jenas to interesujący zawodnik, bo przy Carricku i Davidsie to jakoś jeszcze wyglądał ... ale wtedy nie był liderem pomocy, teraz jest ...
faiTH
29 grudnia 2008, 11:54
Jak zwykle z skrajności w skrajność,jak wygrywamy to wszystko jest cacy,nawet Bent jest chwalony,jak przegrywamy to się zaczyna analiza błędów transferowych ,że Huddlestone to grubas,że Jenas to ciota,że Bent to beztalencie,że alkocholicy i bóg wie co jeszcze...zaraz mi się oberwie.Ramos był do dupy został zmieszany z błotem,Redknapp przegrał dwa mecze też już jest bee.Myślę że jesteśmy takim klubem jak PSG we Francji,co roku wielkie ambicje,pieniądze,transfery,nazwiska a potem dupa zbita.Głównym powodem jest być może brak cierpiliwości,sukcesy mają być teraz w tej chwili,trenerów też tam zmieniają co sezon....
gaizka
29 grudnia 2008, 12:16
Najbardziej mnie niepokoi to że w meczu z Fulham i West Bromwich nie potrafimy strzelić bramki, toż to 180 minut bez gola z drużynami które rok rocznie walczą o utrzymanie.
Uważałem i nadal tak uważam iż winą jest brak napastnika (napastników) z prawdziwego zdarzenia, jeśli mam rację nasz problem może się skończyć wraz z nadejściem stycznia.
Co do Waszych dyskusji, to wg mnie nadinterpretacja goni nadinterpretacje z tymże różnią się one od siebie sympatiami do poszczególnych piłkarzy i dlatego każdy naciąga fakty do swojego scenariusza. Pamiętajmy że klub działa w rzeczywistości angielskiej, a ten wspaniały Benitez co roku wyrzuca ponad 50 mln na transfery, nie traci żadnych kluczowych zawodników i nie zdobył jeszcze ani jednego tytułu mistrza !!
Wracając do meczu teraz trzymam się zdania Woody'ego w tym sezonie gramy znowu o spokojny ligowy byt i polujemy na kolejny puchar, oby to się udało !!
gaizka
29 grudnia 2008, 16:05
artur78, byłem ostatnim który chciał zwolnienia Ramosa, do dziś zresztą mi się to wypomina na tej stronie. I to może ja nie mam cierpliwości? Ja nie chce zwalniania trenerów bo zawsze uważałem że to nie ich wina, że druzyna gra jak gra, tylko zawodników. A za zawodników zwykle odpowiadaja ci ktorzy ich sprowadzą
Barometr
29 grudnia 2008, 17:52
Zamiast 9 punktów w 3 ostatnich meczach - tylko jeden. A mogliśmy spokojnie wchodzić w Nowy Rok...
Marcin
29 grudnia 2008, 19:28
"Mysle, że ostatnio troche przysnęliśmy, się zagapilismy, się rozmemłaliśmy, tego mogilsmy nie zrobiliśmy.Mogliśmy, moglismy a nie zrobiliśmy", że tak rzucę cytatem z tego okropnego polskiego rapu;)
Sajmon
29 grudnia 2008, 19:34
aha aha, baunsuj dziwko! to co, za 3 dni okieneczko otwierają! ale same transfery nie wystarczą, potrzebna jest mobilizacja PRZYNAJMNIEJ pierwszej 11 ;(
Sajmon
29 grudnia 2008, 21:35
chciałbym żeby Bellamy trafił na WHL zimą albo Mohamed Zidan
spurs3
29 grudnia 2008, 21:38
Na mecz z Wigan w FA CUP wystawic rezerwy zobaczyc co oni potrafia, moze ktorys sie pokaze i przyda 1 druzynie. Potrzeba nam walczakow nie primadonn w stylu Bentleya
spurs3
29 grudnia 2008, 22:12
Powinni zostac ci zawodnicy, ktorym zalezy na grze w Spurs, nie na kasie, tygodniowce, ktorzy zostawiaja na boisku serducho, a nie schodza w czystych i suchych koszulkach....Jak bedzie serce do gry i ambicja to i bede wyniki, widac obecnie ze kilku zawodnikom nalezy dac odpoczac, przeciec grac gorzej juz nie bedziemy , niech graja mlodzi, glodni pilki i slawy, ambitni - dla nich proba juz w piatek w FACUP. Łatwo sie madrzyc po fakcie ale wszystko zle zaczelo sie od zwolnienia JOLA, moze trzeba bylo jeszcze poczekac....A kto mogl sie spodziewac ze z Ramosem wyjdzie taka kicha. No coz taka nasza karma, ze jakby nie zrobic i tak w dupe..
MARCUS
29 grudnia 2008, 23:48
Dobra, jestem za panie spurs3, niech będzie. Tylko nie podejmę się wytypowania 11, która by miala takie cechy. Powoli wychodzi na moje, niestety. Na tyle ile mogę, to zbieram już nie przypuszczenia a dowody. To nie jest kłopot trenera, zawodników, ten problem leży zdecydowanie wyżej. Smutne. Nawet czary Huddiniego nie pomagają, a pomagały niby zawsze. Nie mamy nic, tylko wiarę w cud, że się jakoś coś gdzieś ułoży i wyjdzie, tylko nawet nie ma przerwy w rozgrywkach, żeby coś przećwiczyć, coś poprawić, nie ma podstaw. Jeżeli by się zdobyć na faktyczną ocenę to moim zdaniem jesteśmy OUT z ligi. Uff.....
aapa
30 grudnia 2008, 07:57
W sumie mało u nas o tym Bellamyim nieszczęsnym. Na angielskich stronach ludzie zaczęli juz listy otwarte pisać o tym wirtuozie. Mam nadzieję, że Redknapp i Levy badają teren i w życiu nie zdecydują się na Walijczyka, to byłaby tragedia.
Boyd
30 grudnia 2008, 09:28
Co by jednak nie mówić o Bellamim, którego osobiście nie lubię-typowy walijski psychopata, jednak po odejściu Keana nie mamy żadnego ambitnego, walecznego zawodnika, a tylko gogusiów, którzy chyba bardziej sie fryzurą przejmują niz grą (Bentley, BAE czy Bale).
Boyd
30 grudnia 2008, 10:23
"ten problem leży zdecydowanie wyżej" cytat MARCUSA - o tym też wspominałem setki razy, zwłaszcza przy tym jak wszyscy zwalniali Ramosa! Tylko że ten problem przekłada się na to jakich mamy piłkarzy... Tylko że ten "wyższy" problem tak łatwo się nie nie poprawi ... W dobie kryzysu okazało się, że "oszczędność" prezesów naszych okazała się słuszna, ale wiecznie tak nie można .. Trzeba w koncu sypnąć gotówką i nikogo nie sprzedać .. W tej chwili nikogo oznacza: Modricia. Tylko zapomniałem że mamy Redknappa za dyrektora sportowego. Owszem pewnie znajdzie nam nie jednego fajnego grajka, ale większość to będą Pamaroty, Davisy, Johnsony czy Bouba Diopy ..
aapa
30 grudnia 2008, 10:32
Boyd, ale akurat BEA gra bardzo dobrze. W chwili obecnej to najlepszy piłkarz Spurs, którego gra robi róznicę. Znajomy Angol, kibic Spurs, zawsze jak widzi Balea wydaje małpie wiski, obojętnie czy gra dobrze czy źle (ostatnio tylko źle). Owszem fryzura BEA jest i dziwna, i śmieszna, i zarąbista, i oryginalna, ale jako jedyny z modnisiów udowadnia, że nie ma to znaczenia. Coś w tych włosach jednak musi być, bo jak Adebayor je obciął to przestał strzelać gole. Bentley odwrotnie, za bardzo uwieżył w to, ze jest nowym Becksem. Także David, do fryzjera i jak mówił prezes Ochódzki; "dziś panie Pawle obętnie mnie pan na łysą pałę".
Boyd
30 grudnia 2008, 10:49
Normalnie bym sie z Toba zgodził w całej rozciągłości-ale BAE dostał w tym sezonie juz dwie czerwone kartki (way too much), a z WBA to przegraliśmy głównie przez niego.
aapa
30 grudnia 2008, 10:52
EEEEEEEE, bez przesady. Ta czerwona kartka mocno przegięta. Po drugie, zwróc uwagę, ze on trochę za rozgrywającego robi, kazda pilka przez niego przechodzi i raczej ich nie traci.
aapa
30 grudnia 2008, 11:11
A moim zdaniem właśnie potrzeba takiego wariata jak Bellamy,jest zadziorny, ma charakter ,tego naszej drużynie brakuje, zwłaszcza napastnikom.Jest szybki i robi zamieszanie .Pawluczenko i Bent to tacy typowi ekzekutorzy którym trzeba piłeczkę wyłożyć jak na tacy.Bellamy to inny typ napastnika,ma może bałagan w głowie, ale serca i charakteru do walki nie można mu odmówić.Wole jego niż kolejną panienkę w osobie Cavenaghiego.
aapa
30 grudnia 2008, 11:16
Ja osobiście chciałbym żeby Tottenham postarał się o Heskeya.Napewno wielu wam ten pomysł się wydaje śmieszny ,ale ja uważam że on naprawdę by nam pomógł.
spurs3
30 grudnia 2008, 14:31
Nasunelo mi sie jeszcze kilka smutnych uwag. od naszych pożal sie Boze kapitanów oczekuje wiecej niz narzekan, czarnowidztwa i chlania. Wiekszosc z nas siedzi przy kompie., tv przezywa mecze, potem godzinami o tym pisze, a ci którym dobro klubu powinno lezec na sercu maja to w dupie. Oczwyscie jest mobilizacja na TOP4 (a raczej szczescie), nie przegralismy z zadna z tych druzyn , z kolei z beniaminkami 3 mecze - 0 punktow. Podobnie ma arsenal, tylko ze on ma kilkanascie pkt wiecej....Byc moze przydaloby sie potraktowanie naszych grajkow - tak troche w polskim stylu, moze by tymn primadonnom jakies kola z bentleyow poginely, lub draski sie porobily.....Mysle ze wieluz nich zapomnialo. albo nie wiedzialo ze sa YIDS, a do to czegos zobowizuje albo zobowiazywalo. Zreszta wszystko sie zmienia kiedys tez byly w uzyciu pojecia : prawda, szczerosc, barwy klubowe, honor -teraz jest kaasa, lachony, ogolnie liczy sie tylko fun, nie ta druzyna to bedzie inna z inna zajebista tygodniowka....
Brak jest jak cholera zapalu, ambicji Keane i Steeda , oni nie pozwalali innym przejsc kolo meczu, teraz wiekszosc to bez jaj gracze - jedynie IV kapitan Daws i Zoko maja jakie takie zadatki do ambicji , reszta szkoda pisac... natomiast pierwsza trojka kapitanow bryluje w knajpach i u lekarzy
smutne to - jestem pewien ze sie utrzymamy, ale tak spierdzielic fajnie zaczynajaca dzialac druzyne , ktora 2 razy byla juz na V miejscu, i wydawalo sie ze LM to kwestia roku, dwoch - to tylko my potrafimy. Do psucia, frustracji Spurs sa jednymi, nie do pokonania. Teraz wydaje sie ze daleka droga przed nami , a pewnie AV z takimi tuzami jak Laursen, Sidwell, Knight, Davies,Carew bedzie w tej LM, ich cierpliwosc zostanie nagrodzona. Wymienieni grajkowie charakeryzuja sie walecznoscia, ambicja, mega techniki jak nasze gwiazdki nie maja a jednak graja i wygrywaja
MARCUS
30 grudnia 2008, 18:54
Mnie najbardziej wku.... taka nijakoś, brak wyrazu charakteru. Ani z nas walczaki ani technicy. Pomiesznie z poplątaniem. To jest mój największy zarzut. Brak jakielkolwiek cechy charakterystycznej, a to wszystko przez to , że nikt nie wie gdzie to ma iść, są tylko słowa o jakiś TOP ale drogi i determinacji nie ma. Nie zgadzam się kompletnie z tym oszczędzaniem. Nie można mówić o Top, wydawać setek milinoów, a drużyna leci w dół. To jest kompletne niebiznesowe podejście. Ciekawe co to wszystko da jak zlecimy z ligi. Wtedy będziemy bez ludzi i bez pieniędzy a do tego z wielką przypiętą na czoło łatą z napisem OMIJAJCIE NAS Z DALEKA! Czym niby Levy ma się chwalić, że kapucha się zgadza? To niech powie też , w tym samym zdaniu, że prowadzi stado naiwnych baranów, które potrafią ogolić nawet najwięksi frajerzy. Przykro to pisać, ale dowody leżą na boiskach.
aapa
31 grudnia 2008, 08:16
Największe jaja będą, gdy po wyjątkowo wyrównanym sezonie, nic w top 4 się nie zmieni. Jak Arsenal znów ucieknie spod noża to będzie taki sam fuks jak z nami w sezonie 2005-06. U nas to dopiero nonejmy były wtedy. I my z sezonu 2005-06 i obecna Villa czy Hull dowodzą, że nie trzeba mieć jakiś wielkich wymiataczy, tylko ambitnych gości, którym się chce gryźć trawę pomiędzy obracaniem lachonów.
Marcin
31 grudnia 2008, 09:39
"aha aha, baunsuj dziwko! "
No niestety musze przyznać, że mnie trochę rozczarowałeś Sajmon.Żeby tak ulegać stereotypom?Ze niby jak polski rap to muszą być baunsujące dziwki.A przecież [url=http://www.myspace.com/napszyklat]Napszykłat[/url] to skrajnie odmienne klimaty;/
Marcin
31 grudnia 2008, 09:40
Kurde taki bajerancki link miał wyjść a nie wyszedł...
Patryk
31 grudnia 2008, 10:18
fuck!!
Sajmon
31 grudnia 2008, 10:20
wiesz co Marcinie, ja mam tak na prawdę szacunek dla wszystkich ludzi: i dla dresów, i dla hiphopowców (nie robię w tej chwili nagonki, po prostu dla duża grupa ludzi nie trawi tej muzyki - mi tam oni nie przeszkadzają) i dla kibiców Manchesteru :) Sam słucham raczej rocka i metalu. A rapu to niet i mi wszystko jedno jak i gdzie go robią. Muszę przyznać, że pod tym twoim linkiem to jak dla mnie niezła ciekawostka muzyczna w sumie ;D I nie, nie ulegam stereotypom, obracam się w towarzystwie ludzi z różnym gustem muzycznym i nie raz poznałem się, że dobry rap czy hip hop (jako żem nie znawca, wybacz mi mój brak wiedzy w tej materii) to nie tylko rzucanie k***mi i tańczące plastiki w teledyskach, spoko, nie jest ze mną tak źle ;)) ..no to ładnie odbiegliśmy od tematu ;p

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji