Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

WBA vs SPURS

31 stycznia 2013 Anel Zapowiedź meczu
W niedzielę o godz. 14.30 na The Hawthorns zmierzymy się z 10-tym w minionym sezonie WBA. Będzie to ptasi pojedynek Drozdy versus Koguty. W pierwszej rundzie na Lane padł remis 1:1. Na kwadrans przed końcem tego meczu gola dla nas strzelił Assou-Ekotto, a w …92 min. wyrównał Morrison. W tym meczu po raz ostatni zagrał w Spurs – Rafael Van der Vaart (Holender debiutował u nas w 2010 też w meczu vs WBA), a zadebiutował Jan Vertonghen.

Drozdy miały świetny początek sezonu, przez długi czas utrzymywały się w pierwszej czwórce ligi. Obecnie podopieczni Steve Clarke’a obniżyli loty, zajmują IX miejsce z 34 pkt. W ostatnich 6-ściu ligowych meczach 4 razy przegrali i po razie wygrywali i remisowali. W ostatnich meczach na własnym obiekcie : przegrali z Fulham (1:2) i zremisowali z AV (2:2). Teh Baggies większość punktów zdobyli na The Hawthorns (23 z 34 punktów), Spurs z kolei równie dobrze spisują się w meczach na wyjazdach (20 pkt) jak i u siebie (22 pkt). Niestety Koguty nie wygrały w lidze od 3 meczów – 3 remisy, ważne jest aby przełamać tą złą passę. Brak zwycięstwa – będzie prawdopodobnie skutkował utratą IV miejsca w lidze na rzecz Evertonu, który gra „u siebie” z AV.

W poprzednim sezonie na The Hawthorns wygraliśmy 3:1. Mecz zaczął się niefortunnie, już po 10-ciu minutach przegrywaliśmy 0:1, potem jednak wyrównał Adebayor, a w końcówce meczu zadaliśmy decydujące ciosy – najpierw Defoe w 81 min., a w 93 min. swojego drugiego gola zdobył Ade. W rewanżu na Lane – pierwszy nasz mecz w 2012 roku – wygraliśmy skromnie 1:0 po golu Defoe. Niech i teraz krytykowany Defoe coś ukłuje.

Drozdy do elity powróciły 3 sezony temu - po zaledwie roku gry na zapleczu PL. Managerem The Baggies był wówczas Włoch Roberto di Matteo, którego w trakcie sezonu 2010/11 zastąpił Roy Hodgson (II’2011) i zapewnił utrzymanie beniaminka w Premier League. Z 47 punktami jego podopieczni zajęli wysokie XI miejsce. Pewnie nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie postać 29-letniego napastnika z Nigerii – Petera Odemwingie, który strzelił aż 15 goli dla WBA (2 sezony temu ściągnęli go z Lokomotivu Moskwa). Ubiegły sezon był jeszcze lepszy – Drozdy zajęły X miejsce w lidze (najlepszym strzelcem ponownie został Odemwingie z 10 golami), na dodatek ich manager został selekcjonerem Anglii, którą z powodzeniem poprowadził podczas EURO 2012. Hodgsona na stanowisku managera WBA – zastąpił Steve Clarke, były asystent managerów m.in. w Chelsea i Liverpoolu. Jest to dla niego 1 samodzielna praca w roli managera. Zadebiutował świetnie – w 1 kolejce pokonał Liverpool (gdzie w minionym sezonie był asystentem) aż 3:0. Co do Odemwingie – to po „szopce” z transferem do QPR, czy też innego tajemniczego klubu z Londynu – w ostatnim dniu zimowego okienka transferowego – jego sytuacja w klubie, zwłaszcza w relacjach z kibicami jest na ostrzu noże i raczej nie zagrozi defensywie Spurs.

Drozdy w ostatnim ligowym meczu, uległy na wyjeździe Evertonowi 1:2 – gol Longa. W tym meczu wystąpili w składzie : Foster – Jones, McAuley, Olsson, Popov, Morrison (Long), Dorrans, Thorne (Yacob), Brunt, Thomas (Rosenberg), Lukaku.

Przed obecnym sezonem drużynę Clarke’a wzmocnili przede wszystkim : bramkarz Ben Foster (grając w MU, znacznie przyczynił się do pokonania Spurs w finale P. Ligi w 2009) – wykupiony na stałe z Birmingham, M. Rosenberg z Werderu, Claudio Yacob z argentyńskiego Racingu Club – defensywny pomocnik, nazywany nowym Mascherano, Romelu Lukaku – reprezentacyjny belgijski napastnik wypożyczony z Chelsea. O sile drużyny decydują również transfery z poprzedniego sezonu – zawodnicy tacy jak : obrońca Gareth McAuley z Ipswich, czy napastnik Shane Long z Reading.

Przed sezonem odeszli m.in. : bramkarz M. Fulop (załatwił Arsenalowi LM w minionym sezonie) do greckiego Asterasu Tripolis, Nick Shorey do Reading, czy K. Andrews do Boltonu.

Dwa sezony temu – z ówczesnym beniaminkiem – dwukrotnie remisowaliśmy. Na wyjeździe 1:1 – gol Modrića i debiuty w Spurs : VdV i Gallasa. W rewanżu na Lane (IV’2011) – padł remis 2:2 – gole Pava
i Defoe (Jermaine ma patent na WBA – w Spurs strzelił im już 7 goli)

W sezonie 2008/09 – WBA zajął ostatnie miejsce w PL z dorobkiem 32 punktów, nie przeszkodziło im to jednak zaliczyć 1 zwycięstwo nad Spurs. 28.12.2008 po słabym meczu przegraliśmy na The Hawthorns 0:2, tracąc gole w 83 i 93 minucie, od 35 minuty graliśmy w 10-tkę, po czerwonej kartce dla Assou-Ekotto. W rewanżu na Lane, w maju 2009, po golu Jenasa wygraliśmy skromnie 1:0.

Przedtem ostatni raz graliśmy z West Brom – w sezonie 2005/06 – na WHL 2:1 po 2 golach Keane’a, na wyjeździe porażka 0:2.... niestety dokładnie trzy lata później 28.12.2008 roku, powtórzyliśmy ten „wyczyn”.

Po raz pierwszy w historii graliśmy z WBA – 08.04.1901 roku w ramach FA CUP – w półfinale wygraliśmy 4:0 – cztery gole Browna.

Statystyka meczów SPURS vs WBA :

PREMIERSHIP
HOME : 7 mecze – 4 zwy – 3 rem – 0 por., bramki 11:6
AWAY : 6 mecze – 2 zwy – 2 rem - 2 por., bramki 8:9
TOTAL : 13 meczów - 6 zwy – 5 rem – 2 por., bramki 19:15

DIV. ONE
HOME : 45 meczów – 22 zwy - 11 rem.- 12 por., bramki 79:46
AWAY : 45 meczów - 14 zwy - 8 rem - 24 por., bramki 54:87
TOTAL : 90 mecze – 36 zwy - 19 rem – 35 por., bramki 133:133

DIV. TWO
HOME : 7 meczów - 3 zwy - 2 rem - 2 por., bramki 10:8
AWAY : 7 meczów - 1 zwy - 1 rem – 5 por., bramki 11:16
TOTAL : 14 mecze - 4 zwy – 3 rem – 7 por., bramki 21:24

FOOTBALL LEAGUE SOUTH
HOME : 1 mecz – 1 zwy, bramki 4:2
AWAY : 1 mecz - 1 por., bramki 0:5
TOTAL : 2 mecze - 1 zwy – 1 por., bramki 4:7

FA CUP
HOME : 4 mecze – 3 zwy., 1 rem, bramki 8:3
AWAY : 6 mecze – 2 zwy - 1 remis, 3 por, bramki 7:9
NEUTRAL : 1 mecz – 1 zwy., bramki 4:4
TOTAL : 11 meczów – 6 zwy.- 2 rem.- 3 por., bramki 19:16

PUCHAR LIGI
HOME : 2 mecze – 2 zwy., bramki 6:0
AWAY : 2 mecze – 1 zwy – 1 rem., bramki 1:0
TOTAL : 4 mecze – 3 zwy – 1 rem., bramki 7:0

CHARITY SHIELD
TOTAL : 1 mecz – 1 porażka., bramki 0:2

OGÓLNY BILANS : 139 meczów - 57 zwycięstw - 31 remisów - 51 porażek - bramki : 212:203


NAJ ... SPURS vs WBA
- Najwyższe zwycięstwo (home) = 5 - 0 (17.3.1951, 18.4.1959, 28.10.1970 i 8.3.1986)
- Najwyższe zwycięstwo (away) = 4 - 2 (2.12.1961, 17.2.1962) ; 2-0 (11.2.1903, 22.11.1930, 7.4.19580 ; 3-1 (26.11.1960 ; 26.11.2011)
- Najwyższa porażka (home) = 0 - 2 (15.5.1920, 18.4.1930, 28.12.1963, 12.3.1977) ; 1:3 (13.3.1909)
- Najwyższa porażka (away) = 0 - 5 (12.2.1927, 22.9.1945)

- Najwięcej goli dla Spurs w meczu przeciwko WBA = 4 - Alex „Sandy” Brown (8.4.1901) i Bobby Smith (18.4.1959)

- Hat-tricki dla Spurs vs WBA – Johnny Morrison (2.9.1939), Les Duquemin (17.3.1951), Martin Peters (28.10.1970)

NAJLEPSI STRZELCY SPURS VS WBA :

- 17 : Bobby Smith
- 9 : Greaves.
- 8 : Duquemin
- 7 : Keane, DEFOE
- 6 : Bennett, Gilzean
- 5 : Peters, Seed, Harper, Morrison
- 4 : Alex Sandy Brown, Bliss, Brooks, Chivers, Falco.
- 3 : Cantrell, O’Callaghan, Medley, Baily, Medwin.
- 2 : Bauchop, Clay, Dimmock, Osborne, Willie Evans, Acquroff, Lyman, Walters, Cox, Ramsey, McClellan, Harmer, Clayton, Les Allen, Cliff Jones, Peter Taylor, Hoddle, Crooks, Hazard, Waddle, ADEBAYOR.
- 1 : Dryburgh, Woodward, Woodruff, Minter, Middlemiss, Sparrow, Bobby Steel, Charlie Wilson, Skinner, Walden, Sammy Brooks, Blair, Crompton, Smailes, Howe, Willie Hall, Albert Hall, Sargent, Dix, Burgess, Ernie Jones, Murphy, Dicker, Norman, Stokes, Dunmore, John White, Saul, Marchi, Knowles, Roger Morgan, Mullery, Pearce, England, Chris Jones, Villa, Lacy, Perryman, Gordon Smith, Chiedozie, Gibson, Steve Archibald, Graham Roberts, Mabbutt, Galvin, Ziege, Poyet, Sheringham, Modrić, Pawluczenko, JENAS, ASSOU-EKOTTO.

TRANSFERY SPURS - WBA :
- Tom EVANS – 1937
- Garth CROOKS - VII’1985 – 100 tys.f.
- Ruel FOX – VIII’2000 – 200 tys.f.

DEBIUTY W SPURS vs WBA :
- Eddie Baily 4.1.1947
- Barry Daines 20.11.1971
- Peter Taylor 2.10.1976
- Noe Pamarot 25.8.2004
- RAFAEL VAN DER VAART – 11.09.2010
- WILLIAM GALLAS – 11.09.2010
- JAN VERTONGHEN – 25.08.2012

OSTATNI MECZ W SPURS vs WBA :
- Buchanan Sharp 22.9.1924
- Alex Lindsay 21.4.1930
- Jimmy Dimmock 24.1.1931
- Terry Medwin 2.3.1962
- Don McAllister 2.5.1981
- Kazuyoki Toda 21.4.2003
- Rafael Van der Vaart – 25.08.2012

PIERWSZY GOL DLA SPURS vs WBA :
- Sammy Brooks 21.10.1922
- Les Bennett 7.9.1946
- Maurice Norman 26.12.1955
- Peter Taylor 2.10.1976

OSTATNI GOL DLA SPURS vs WBA :
- Sammy Brooks 21.10.1922
- Frank Osborne 21.4.1930
- Bobby Smith 26.12.1963
- Eddie Clayton 7.5.1966
- Teddy Sheringham 21.4.2003


SPURS – WBA – KAMIENIE MILOWE :

- 28.03.1931 – 100 mecz Spurs na Lane w Second Div.
- 04.11.1933 – drugi gol strzelony przez Spurs był ich 500-tnym golem zdobytym na wyjeździe w lidze.
- 24.09.1938 – pierwszy gol strzelony przez WBA był 1000 golem straconym przez Spurs w wyjazdowym meczu ligowym
- 26.11.1960 – 1500 ligowy gol Spurs zdobyty na wyjeździe w lidze.
- 26.12.1963 – Bobby Smith strzela swojego 200 gola w karierze.
- 07.11.1981 – Steve Archibald rozgrywa swój 50-ty mecz w Spurs
- 12.02.2005 – Drugi gol Defoe był 200 golem strzelonym przez Spurs WBA w seniorskich rozgrywkach ; Paul Robinson – rozgrywa swój 150-ty mecz w karierze.
- 28.12.2005 – porażka Spurs była ich 200-tną w Premier League. ; Paul Robinson – 150-ty mecz w Premiership (Leeds i Spurs) ; Michael Carrick – 50-ty „start” w Spurs.
- 28.12.2008 - 150-ty mecz Dawsona w Spurs / 3 gole /109/ 2liga, 10 FA, 11 PL, 20/1 UEFA ; 150-ty mecz w lidze w karierze Bentleya /16 goli / 1 arsenal, 27/2 Norwich, 102/13 Blackburn, 20/1 Spurs.


Komentarze: 32

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

RAFO THFC
1 lutego 2013, 07:48
właśnie to miałem napisać Hades ;-) ale czy 0-4 wyjdzie - ? 0-1 biorę w ciemno
Onio11
1 lutego 2013, 09:30
Odnoszę wrażenie że naszą drużynę dopada podobny kryzys który mieliśmy w zeszłym roku, obym się mylił ale nie wygląda to najlepiej.
Jednobramkowe zwycięstwo brałbym w ciemno.
Caps
1 lutego 2013, 09:42
Dempsey na szpicy? Mimo wszystko wolałbym Defoe i Holtby do tego.
Hades
1 lutego 2013, 10:34
Defoe chyba bramki nie strzelił chyba od meczu AV, gdzie i tak zmarnował pełno sytuacji. Była mowa też o kontuzji, więc niech lepiej odpocznie. Dempsey przynajmniej zrobi jakieś zagrożenie z dośrodkowań, a i strzał ma niezły. Defoe jak wskoczy na ostatnie 20 minut, to też coś da.
smackey
1 lutego 2013, 11:27
nie najgorszy pomysł z defoe na ławce, może podkurwiony zacznie strzelać jak w zeszłym sezonie z ławki
wersus
1 lutego 2013, 13:19
Holtby w środku, Bale i Lennon na skrzydła, Sigurdsson by się też przydał pod koniec na zmianę.
Zoolander
1 lutego 2013, 13:42
1x -w końcu WBA musi się przełamać, a bohaterskie Koguty w takich sytuacjach zawsze służą pomocą ;)
varba
1 lutego 2013, 16:46
Transmisja na zwykłym C+
mosaj
1 lutego 2013, 20:57
przynajmniej Odemwingie nie zagra :P
RAFO THFC
2 lutego 2013, 08:27
To, że cieniujemy widać gołym okiem - ale na szczęście prawie wszystkie drużyny z czołówki czują już trudy sezonu - patrz Rea-CFC 2-2 ... mam nadzieje, że świeżość jaką wniesie LH23 będzie kluczowa w dalszej walce o top4 ;-] --- tylko 3 pkt z WBA - i Andre do h.ja odrób lekcje!
slavko
2 lutego 2013, 09:29
Musi być w końcu wygrana bo Everton goni, już tylko 1 punkt przewagi nad Nimi a ich najbliższy mecz z Aston Villą może się skończyć ich wygraną. To samo Arsenal, raczej wątpliwe by znowu nie wygrali, tym bardziej u siebie ze Stoke której ostatnio strasznie posypała się gra obronna. Nieważne jak. Muszą być 3 punkty!
_jaroszy
2 lutego 2013, 10:22
Varba , napewno będzie transmisja ? Przeglądałem w necie program tv i nigdzie nie znalazłem.
buka
2 lutego 2013, 10:43
w czwartek jeszcze nie było, ale dziś już jest w programie na stronie canal + transmisja meczu
varba
2 lutego 2013, 15:44
Było, było tylko trzeba patrzeć na zwykły C+, a nie na sportowe
Damian88
2 lutego 2013, 18:28
Everton i Chelsea gubią punkty, mam nadzieję, że to wykorzystamy :)
TrueYid
2 lutego 2013, 19:54
Liczę na Holtby'ego, będzie chciał się pokazać i jego rozdzielanie piłek będzie po prostu miodzio. Gorzej, że JD zanim strzeli bramkę to kilka razy spudłuje. Jak zwykle uratuje nas Bale, rajd Lennona albo szczęśliwy strzał Dempsa.
spurs3
2 lutego 2013, 21:53
Wygrywamy i mamy 1 pkt do III chelsea i utrzymujemy dystans nad evertonem i ars. Ale trzeba wygrać - mysle ze menago i piłkarze wiedzą o co grają. Czwarty remis może nam bardzo skomplikować walkę o top 4 - a jest szansa na top 3 !!
spurs3
2 lutego 2013, 21:59
Jest transmisja w Canal + głownym o 14.25
Hades
3 lutego 2013, 09:40
Jenas już małymi literami. Dużo zależy też od tego czy Lukaku zagra od początku, bo koleś sieje zamęt.
pieszy__1975
3 lutego 2013, 10:53
Wiele zależy od tego czy przybycie "koreańczyka" :-) podziała na defoe mobilizująco czyli wzięciem odpowiedzialności, czy może sprawi że obecność "koreańczyka" rozpręży go i poczuje się niezagrożony. Swoją drogą to jest niesamowite, sezon układa się jak dawno żaden się nie układał; szansa na TOP 4 wielka (kryzys anali, chelsea gra jakby przeciwko trenerowi, newcastle w dołku) a my kupujemy "koreańczyka" mając tylko 2 nominalnych napastników; jeden samolub-alfa-omega; drugi cień zawodnika z niedalekiej przeszłosci
Wduwek
3 lutego 2013, 11:27
Defoe dostał jasny sygnał, że nikt nie obrazi się jeśli zakończy sezon z 10 bramkami, więc nie wiem jak ma go to zmobilizować. Mobilizacja jest obecnie jedna - rozpoczęcie meczu z Dempsem i podwieszonym Holtbym w ataku i Defoe na ławce.
Wduwek
3 lutego 2013, 11:28
*szansa na mobilizację
pepkuta
3 lutego 2013, 15:34
Co my byśmy zrobili bez Bale'a??? Cwelsi już na wyciągnięcie rączki :)
maciekyiddo84
3 lutego 2013, 15:53
Holtby mlodzsa i lepsza wersja vdv ;)
Damian88
3 lutego 2013, 16:24
Są 3 pkt, ale nie widzę za wielu pozytywów dzisiejszego spotkania.
slavko
3 lutego 2013, 17:16
"Damian88" - zgadzam się, ja również. Ważne że są 3 punkty, znowu geniusz Bale'a, ale gdyby nie ta czerwona kartka dla gracza WBA to nie wiem czy to się by nie skończyło remisem.
tuczi
3 lutego 2013, 18:03
Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem Slavko...
Onio11
3 lutego 2013, 20:23
Można powiedzieć że kolejka pod zespoły z północnego Londynu . Cieszą 3 bardzo ważne punkty ale martwi mnie nasza gra w środku pola. Brakuje nam Sandro, jak narazie Parker nie daje rady go zastąpić
Damian88
3 lutego 2013, 21:13
Że jeszcze nikt nie poruszył temat kontuzji Defoe. Będziemy grać teraz bez napastnika :) No, ale po co było nam kupować napastnika, DL jak zwykle na propsie.
Emilian
3 lutego 2013, 21:35
Ade właśnie wraca (dzięki Pitropia). Zmienił chłop towarzystwo, klimat to... wstąpią w niego nowe siły :) Jak po dobrym urlopie. Zobaczycie...

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji