Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

"Wciąż jesteśmy w grze"

8 kwietnia 2010 Marcin Spurs News
Długo i niecierpliwie wyczekiwany cel, czyli wtargnięcie do TOP 4, jest na wyciągnięcie ręki. Wydawałoby się więc, że wszyscy członkowie drużyny są maksymalnie skoncentrowani i zdeterminowani aby go osiągnąć. W nieco innym tonie wypowiedział się jednak opiekun Kogutów, Harry Redknapp. Oto co powiedział The Sun nasz Boss:

"Ten sezon nie będzie stracony jeśli zabraknie nas w TOP 4. Jak mógłby być stracony skoro zrobiliśmy ogromny postęp?"

Następnie Redknapp dodał:

"Kiedy tu przyszedłem byliśmy na dole ligi. Zaszliśmy bardzo wysoko i wciąż mamy duże szanse. Mamy przed sobą najtrudniejszy terminarz i najdłuższą listę kontuzjowanych-ale wciąż jesteśmy w grze."

Komentarze: 26

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

RAFO THFC
8 kwietnia 2010, 17:43
Harry - za bycie w grze nikt medali nie daje...
aapa
8 kwietnia 2010, 17:59
Ja daję, zresztą z czwarte miejsce też nie ma medalu :) Gra w LM byłaby wielką sprawą, ale jak w niej nie zagramy to rozczarowany nie będę, tak jak nie byłem w sezonie 05/06. Później już trochę tak, ale teraz znów nie będę.
radeon
8 kwietnia 2010, 18:10
ja nawet bardziej niz na top 4 licze na dobra koncowke sezonu i upragnione zwyciestwo nad Arsenalem. Czy się uda awansowac do kwalifikacji CL to już inna sprawa. Ważne żeby nie było odpuszczania i przegrywania meczow w szatni.Jak po walce przegramy z ManU lub Chelsea na pewno pretensji nikt miał nie bedzie, ale nei wyobrażam sobie więcej takich meczy jak z Sunderlandem.
jaroszy
8 kwietnia 2010, 18:11
Przez kontuzję kluczowych graczy w meczach z top3 będzie bardzo ciężko o korzystne wyniki ale póki jest szansa na 4 miejsce to należy zrobic wszystko by ją wykorzystać. A gdy na koniec sezonu okaże się że te ostatnie premiowane grą w LM miejsce zajęła inna drużyna to pozostaje gra w LE i pokazanie się tam z jak najlepszej strony
jaroszy
8 kwietnia 2010, 18:22
Nawet jak nie awansujemy do LM to przecież jest liga europejska ,która stoi też na bardzo wysokim poziomie i nie ustępuje wiele od LM także z 5 miejsca będę się cieszył.
aapa
8 kwietnia 2010, 19:00
Gdyby liga europejska zaczynała się od 1/8 to powiedzmy, że jest w miarę interesująca. Rozgrywki grupowe to nuuudy przy pustych trybunach. W LM przynajmniej ludzi na stadionach można zobaczyć.
aapa
8 kwietnia 2010, 19:29
Z jednej strony oczywiście Redknapp ma rację, że postęp jest duży. Z drugiej strony właśnie za to go nie lubię - za asekuranctwo i minimalizm. Rozumiem, że chce zdjąć presję z naszych graczy, ale z drugiej strony przez takie pierdo***ie przegrywa się mecze w głowach. Mourinho prowadząc Porto przed rewanżem z MUłami na Old Trafford powiedział, że jadą po awans. A przecież wszyscy, także prowadzeni przez niego piłkarze, mówią, że nikt tak jak on nie umie zdjąć z nich presji. Nie trawię tego portugalskiego bufona, ale za to bezkompromisowe podejście na maxa szanuję. Kurdę, to Piotrek Mandrysz przed meczem z Ruchem powiedział, że przed sezonem wziąłby półfinał Pucharu Polski w ciemno, ale teraz gdy już tam jesteśmy, to jedynym celem jest zwycięstwo i wszystko inne będzie większą lub mniejszą porażką. A myślę że różnica między Pogonią i Ruchem jest dużo większa niż między nami i Top 3, bo rywale do czwartego miejsca nie różnią się niczym, a nawet niektórzy są słabsi.
aapa
8 kwietnia 2010, 19:41
Harry próbuje zdjąć z nich presje. Dodając do tego odpowiednią motywacje (z czego nasz treneiro słynie) będziemy się mogli cieszyć z wygranych meczy. I przyszło mi jeszcze do głowy takie coś: Wolimy awans do LM z której zapewne odpadniemy zapewne w grupie lub ciut dalej, czy może wygraną w LE na co myślę że nas stać?
aapa
8 kwietnia 2010, 19:55
Ale można odpaść z grupy i wygrać LE;) Zwycięstwo w Lidze Europejskiej da nam Puchar i chwałę, gra w Lidze Mistrzów da nam kupę kasy i możliwość zatrudniania zawodników z najwyższej półki. Gdyby trzeba było wybierać - na krótką metę na pewno lepsza byłoby zwycięstwo w LE, na dłuższą gra w LM. Ja wolę opcję na dłuższą...
aapa
8 kwietnia 2010, 20:13
To jest najbardziej chore w tych europejskich rozgrywkach: można odpaść, ale wygrać co innego. Odpadliście w play offach NBA, to sobie pograjcie w NCAA (czy jakoś tak). Mam nadzieję, że niedługo skończą z tym podrasowywaniem Pucharu Uefa vel Ligi Europejskiej.
mosaj
8 kwietnia 2010, 20:29
A no tak. O tym zapomniałem. A najlepszym wyjściem jest dostanie się do LM i wygranie LM :D
varba
9 kwietnia 2010, 05:46
Oczywiście że Liga Mistrzów jest lepsza niż Liga Europejska. Nawet jakbyśmy mieli nie wyjść z grupy to myślę że stać nas na to 3 miejsce i nadal byłaby szansa w LE. LM daje prestiż, kasę, nowe możliwości transferowe, nowi europejscy sponsorzy, bo jednak wychodzi się ze swoją marką na większe podwórko. O eliminację się nie martwcie, trafimy na mistrza ekstraklasy.
aapa
9 kwietnia 2010, 08:26
varba, no własnie nie trafimy na mistrza ekstraklasy, bo zmieniły się zasady losowania. Możemy trafić na mistrza lub v-ce mistrza Szkocji (nie jestem pewny, ale od przyszłego sezonu obie drużyny szkockie będą grac w eliminacjach), 4 drużynę z Hiszpanii czy kogoś z Holandii. Będzie śmiesznie jak padnie na Celtic z Keano lub Ajax z Jolem. Na razie nie ma co się martwić na zapas.
aapa
9 kwietnia 2010, 08:37
Dodam jeszcze, że możemy trafić na czwarty zespół z Włoch, trzeci z Niemiec i Francji, drugi z Portugalii etc. Ale możemy też na jakichś ogórków typu właśnie Celtic...
Skaju
9 kwietnia 2010, 12:26
varba ja nie chciałby ,żeby Tottenham grał dla pieniędzy ma grać dla chwały i ma grać o LM ,aby tam grać a nie się obijać.
john90
11 kwietnia 2010, 09:04
W grze tak - ale o LM możecie zapomnieć - sama czołówka przed wami do pokonania - a to nie to samo co Sunderland który kogutów rozgromił.
A Redknapp już z góry się usprawiedliwia tak na przyszłość jakby nic nie wyszło z Top4.

Pozdrawiam
olivier
11 kwietnia 2010, 12:43
jeżeli wynik 3-1 jest dla ciebie pogromem to powodzenia.
Marcin
11 kwietnia 2010, 13:28
Wynik może i niepozorny ale styl? Tragedia to była. W naszym wykonaniu,żeby nie było niejasności. Zagraliśmy niemal tak frajersko jak arsenal w dwumeczu z Barceloną.
aapa
11 kwietnia 2010, 19:34
mam prośbę do adminów, kasujcie nomadów. Może z wyjątkiem tego jednego, stałego bywalca. Nie mam ochoty tej dzieciarni tu oglądać. Wystarczy, że po boisku biega ich chmara i nie wiadomo co z nimi zrobić.
john90
11 kwietnia 2010, 22:17
@olivier - jeżeli wygrywa drużyna ze środka tabeli 3;1 z drużyną która ma aspiracje na pierwszą czwórkę - to wybacz

@Marcin - Co do Dwumeczu Arsenalu z Barcą to szczerze powiem że określiłeś to baaardzo delikatnie - ja mam o tych meczach co zaprezentował Arsenal dużo gorsze zdanie.

@aapa - mam nadzieję że Twój komentarz mnie nie dotyczy - gdyż wiekiem to Ty nie grzeszysz, młodszy jesteś ode mnie i zadufany troszeczkę - ale .... wyrośniesz z tego w końcu.
aapa
12 kwietnia 2010, 06:46
Ciebie też dotyczy johny90, bo nie lubię ludzi znikąd. Ja po waszych forach nie chodzę. Co do wieku to, że wpisałeś sobie 1970 nie znaczy, że tak jest. W końcu to tylko internet. Jeśli Cię to dotknęło, wybacz. Twoi koledzy, poprzednim razem, zostawili tu trochę swoich wypocin i na kolejne nie mam ochoty. Ten normalny Gooner to pablok, taką miał ksywę.
john90
12 kwietnia 2010, 06:58
@aapa - na stronie Arsenalu dużo kibiców innych drużyn wchodzi, i dla mnie nie ma z tym problemu ,o ile są pisane sensowne wypowiedzi a nie teksty obraźliwe z pod budki z piwem wyjęte.
Zawsze jest ciekawie posłuchać kogoś z przeciwnej drużyny.(tak myślę)
I nie oceniaj nikogo z góry nie poznawszy go.

Pozdrawiam.
Marcin
12 kwietnia 2010, 13:04
No niestety, Aapa ma dużo racji. ";Paru" z Nas (a na pewno ja) jesteśmy chyba przewrażliwieni na kibiców arsenalu. Choćby z tego powodu, że na jednego Pabloka przypada ze 3 palantów.
Marcin
12 kwietnia 2010, 13:05
Aha, i nie mam (póki co ;) ) Ciebie na myśli johnie.
john90
12 kwietnia 2010, 13:56
Wszedłem na tą stronkę przez kolegę i powiem że bardzo fajnie jest zorganizowana.Ludzie też chyba tu są poważniejsi.
Tam gdzie ja bywam są naprawdę nieodpowiednie komentarze i nie chce mi się tam wypowiadać gdyż mnie to nie bawi - a tutaj o ile zdzierżycie takiego kibola jak ja z za miedzy to chętnie będę z Wami dyskutował w różnych tematach - a jeżeli jesteście grupa zamkniętą - to opuszczę Was życząc powodzenia.
tuczi
13 kwietnia 2010, 14:43
@aapa o kim myślałeś pisząc tego komenta ??Bo mi się wydaje ,że im więcej odwiedza spursmanie ,im więcej loguje się i staje się kibicami (bo jeszcze za mało żeby powiedzieć fanami)tym lepiej nie wydaje się tobie tak samo ?

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji