Arsene Wenger jest kolejną osobą, po Harrym Redknappie, która potwierdza, że Jonathan Woodhate nie przejdzie do Arsenalu Londyn.
W zeszłym tygodniu w brytyjskiej prasie pojawiły się informacje, jakoby francuski szukał środkowego obrońcy, który mógłby przejść na Emirates Stadium. Sensacyjnie, wśród piłkarzy, którzy mogliby ewentualnie zmienić barwy klubowe, pojawił się Jonathan Woodgate - kontuzjogenny gracz Tottenhamu.
Już wczoraj Harry Redknapp powiedział, że były defensor między innymi Realu Madryt nie odejdzie z White Hart Lane. Dzisiaj Arsene Wenger przyznał, iż, mimo że jest fanem Anglika, to jego sprowadzenie nigdy nie wchodziło w rachubę.
"Nie chcieliśmy Woodgate'a, którego lubię jako piłkarza, jednak nie interesowaliśmy się jego osobą", możemy przeczytać wypowiedź Wengera na oficjalnej stronie klubu.
"Nigdy tego nie rozważaliśmy, to całkowicie zmyślona informacja", dodał.
Wenger potwierdza
25 stycznia 2011
michaliv
1 min czytania
5 356
Dyskusja
Komentarze (4)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Szkoda, tak sie napalilem na ten transfer. Moglibysmy im dac tego Woody'ego, a w zamian wypozyczyc Chamakha, bo jak sie okazuje Marokanczyk jest juz na Emirates be.
Tytuł powinien raczej brzmieć: "Wenger także zaprzecza". Na pierwszy rzut oka to wygląda, jakby chciał go wziąć ![:] :]](/images/emots/kwadr.gif)
Chamakh za obrońce i to jeszcze w słabej formie;> to byłby świetny ruch transferowy. Dobry napastnik za zbędnego gracza (aktualnie) no ale jak widać na Emirates Woodgate jest persona non grata więc trudno...
Możecie pomarzyć ,bo i tak do żadnych z tych transferów nie dojdzie
Czytaj dalej