Pomimo awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, William Gallas, obrońca Tottenhamu, jest przekonany, że mijający sezon nie był najlepszym w wykonaniu "Kogutów".
Spurs w weekend przegrali na The City of Manchester Stadium z Manchesterem City, przez co nie uda im się po raz drugi z rzędu wystąpić w elitarnej Champions League. Tottenham walczyć teraz musi o piątą lokatę z Liverpoolem, stąd też weekendowe starcie tych drużyn zapowiada się niezwykle interesująca.
- Nawet jeśli ludzie mówią, że rozegraliśmy świetny sezon, to ja się z nimi nie zgadzam - stwierdza William Gallas.- Zakwalifikowanie się do ćwierćfinału Ligi Mistrzów było świetnym osiągnięciem, ale poza tym niczego nie udało nam się zwojować.
Francuz jest przekonany, że jego drużyna straciła zbyt wiele punktów z drużynami z dolnej części tabeli, by móc walczyć o czołową czwórkę.
- Swoją szansę przegraliśmy z Blackpool, Wolves czy West Hamem. Na spotkania z wielkimi zespołami, jak Manchester United czy Chelsea, jesteśmy bardziej zmotywowani, bo wtedy wiemy, że czeka nas walka. Popełniliśmy zbyt wiele błędów, by móc określać ten sezon mianem dobrego.
William Gallas: "To nie był dobry sezon dla Tottenhamu"
12 maja 2011
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 27
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Harry mądrze gada.
ps. może źlę rozumuje, ale jestem wypity. Wybaczcie...