Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Wojna o stadion olimpijski w Londynie trafi do sądu

30 marca 2011 Barometr Spurs News
Walka o przyszłość stadionu olimpijskiego w Londynie może trafić do sądu. Tottenham Hotspur chce zaskarżyć decyzję o przyznaniu obiektu zespołowi West Ham United.

Decyzję o wyborze popularnych "Młotów" na przyszłego gospodarza stadionu ogłosiła w lutym spółka Olympic Park Legacy Company (OPLC), która zarządza obiektem. Po zakończeniu olimpijskich zmagań West Ham miał rozgrywać na tej arenie swoje mecze piłkarskie.

Zrezygnowano z oferty Tottenhamu, który proponował przebudowę stadionu po igrzyskach. Władze "Kogutów" chciały zlikwidować bieżnię lekkoatletyczną, ale proponowały zainwestowanie w pobliski stadion Crystal Palace, który posiada zaplecze lekkoatletyczne. Miało to zwiększyć atrakcyjność oglądania meczy piłki nożnej na obiekcie olimpijskim i w ten sposób zapewnić opłacalność inwestycji.

Ofertę Tottenhamu wsparły środowiska piłkarskie, a ofertę West Hamu - środowiska lekkoatletyczne. W końcu OPLC zdecydowało się poprzeć "Młoty".

Rekomendacja OPLC nie jest jednak wystarczająca. Decyzję musi jeszcze ratyfikować brytyjski rząd oraz burmistrz Londynu Boris Johnson.

Teraz OPLC potwierdziła, że Tottenham ma zamiar skierować przeciwko spółce sprawę do sądu. Odpowiednie pismo w tej sprawie trafiło już do władz firmy.

Olympic Park Legacy Company twierdzi, że wszelkie procedury przy wyborze zostały spełnione, decyzja zapadła prawidłowo po bezstronnym, rzetelnym i sprawiedliwym rozpatrzeniu obu ofert klubów. Rzeczniczka spółki uważa, że jeśli sprawa trafi na wokandę - potwierdzi to także sąd.

Teraz OPLC, rząd brytyjski i urząd burmistrza Londynu mają cztery tygodnie na rozpatrzenie pisma przesłanego przez prawników Tottenhamu. Władze "Kogutów" wyraziły w nim zaniepokojenie procedurą, która doprowadziła do wyboru West Hamu na gospodarza stadionu olimpijskiego przez OPLC.

Stadion Olimpijski powstał w Stratford we wschodniej części stolicy Wielkiej Brytanii. Jest już niemal gotowy. Będzie to główna arena najbliższych igrzysk, z widownią na 80 tys. miejsc. W pobliżu znajduje się obecny stadion "Młotów" - Upton Park, który jest znacznie mniejszy (35 tys. miejsc). Podobną wielkość ma obiekt Tottenhamu, zbudowany w 1899 roku White Hart Lane (36 tys.). Według planów obu zainteresowanych klubów, Stadion Olimpijski zostałby po igrzyskach zmniejszony do 60 tys. miejsc.

Komentarze: 18

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

White Light
30 marca 2011, 17:52
Nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony historia i odwieczny wróg, z drugiej kasa i rozwój...
RAFO THFC
30 marca 2011, 18:02
Walczyć o stadion i tyle - a na WHL ZROBIĆ STADION LEKKOATLETYCZNY.. Bez obiektu na 60 - 70 tysięcy ludzi nie będziemy mieli szans na tytuły, jeśli już się coś trafi to będzie fart... a okupowanie 4 miejsca już mi się znudziło - musimy iść za ciosem!!
RAFO THFC
30 marca 2011, 18:14
Poza tym czy ktoś z nas polubi Arsenal tylko za to, że stadiony klubów oddalą się o kilkanaście kilometrów. Derby zostaną derbami. Myślę że 99% naszych kibiców z północnego Londynu będzie nadal napierało na mecze Spurs - jadąc pół godziny dłużej metrem ... Ponad to zyskamy pewnie jakąś rzeszę fanów we wschodniej części stolicy. Gramy przecież fantastyczny i czasami wręcz magiczny football... o zapełnienie trybun się nie martwię. No i z Młotami będą jatki - to będzie coś równie elektryzującego jak mecze z Analami..
Mazur01
30 marca 2011, 21:17
pewnie .walczyć o stadion!do meczu jeszcze tylko tydzień niecały
TrueYid
30 marca 2011, 21:31
RAFO,teraz nie ma juz takich podzialow,ze kibice Spurs tylko polnc Chelsea centrum itp,Londyn to na tyle duze miastom,ze fani poszczegolnych druzyn sa wszedzie ;) neie wiem co o tym myslec,w sumie dobrze,ze sa checi i walka o stadion. Nowe WHL powstac nie moze wiec trzeba myslec ,kombinowac i dopiac swego
mosaj
30 marca 2011, 23:12
no i dobrze, trzeba walczyć, argumenty stricte sportowe zdecydowanie przemawiają na naszą korzyść, to atrakcyjnie grający Tottenham zagwarantuje tłumy fanów, a nie toporny West Ham, gdzie zamiast o LM marzą o utrzymaniu się w lidze ... jest różnica? jest. Mam nadzieję, że się uda, w końcu klub wejdzie na ten upragniony "next level", bez tego będzie bardzo, bardzo ciężko...
Luka_Modric
31 marca 2011, 05:17
Kranjcar po meczu z Francją potwierdził doniesienia mediów, że po sezonie definitywnie odchodzi. Szkoda .. ; (
halabala
31 marca 2011, 11:26
Crystal Palace to nie takie "w poblizu" - to druga czesc miasta. Bylem bardzo za wykorzystaniem okazji i przenosinami, ale w tej chwili wyglada mi to na musztarde po obiedzie i zgadzam sie z parlamentarzysta z dzielnicy Tottenham, ktory stwierdzil ze klub powinien wziac sie za prace nad "nowym WHL", zamiast marnowac czas i srodki na przepychanki prawne.
wojtek
31 marca 2011, 12:37
Ja uważam pomysł przenosin do wschodniego Londynu jako kompletnie nietrafiony. Koguty od zawsze są kojarzone z północnym Londynem i tak już powinno pozostać. Mnie ciekawi jedna kwestia. ,,Władze "Kogutów" chciały zlikwidować bieżnię lekkoatletyczną, ale proponowały zainwestowanie w pobliski stadion Crystal Palace, który posiada zaplecze lekkoatletyczne. Miało to zwiększyć atrakcyjność oglądania meczy piłki nożnej na obiekcie olimpijskim i w ten sposób zapewnić opłacalność inwestycji''. - Ciekawe czy ktokolwiek zapytał o zdanie władze Crystal Palace. Warto dodać że na Selhurst Park nie ma żadnej bieżni i jest to obiekt typowo piłkarski.
wojtek
31 marca 2011, 12:52
http://www.tottenhamhotspur.com/news/articles/club-statement-300311.html
halabala
31 marca 2011, 13:44
wojtek - Crystal Palace gra na Selhurst Park, ale ich historycznym obiektem byl wlasnie stadion w dzielnicy Crystal Palace - National costam Stadium. Wiec mowa o inwestycji w ten National costam Stadium, a nie w obiekt Selhurst Park
varba
31 marca 2011, 14:58
Tak parlamentarzystom to na rękę że ktoś wykona za nich brudną robotą. Zamiast inwestować w dzielnicę ze środków publicznych, chcą, żeby Levy zrobił to za nich, nie dając mu żadnych środków które dostał Arsenal na The Emirates. Na oficjalnej stronie napisali że wysłali kilka listów, nie ma jeszcze sprawy w sądzie. Jeżeli zrezygnujemy z transferów tzn. ograniczamy się tylko do wydawania tego co sprzedamy, a Harry jakimś cudem utrzyma nas w pierwszej piątce, to może Levy za 5 lat uzyska wystarczające fundusze na rozpoczęcie projektu. Nie wierzę w prywatnych inwestorów, bo w dobie obecnego kryzysu i rosnących kosztach projektu inwestorzy nie kwapią się żeby wydać 500 baniek na stadion piłkarski. Levy pisał o tym w poprzednim liście, odpowiadając na zarzuty MP David Lammy. Tak na marginesie czytałem wypowiedź jak Lammy nawołuje do wsparcia Levy i nie zostawiania Spurs samych w inwestowaniu w dzielnicę. Taką kiełbasę wyborczą to się tylko u nas przed wyborami słyszy, a tutaj przez całą kadencje. Panie Lammy niech czyny przemówią nie słowa.(Jak ktoś chce to zapraszam do lektury http://www.davidlammy.co.uk/MP_backs_more_housing_in_Spurs_plan_to_keep_club_i ) Nawet jak Levy zdecyduję się na powrót do projektu Northumberland Development Project to optymistycznie przed 2020 może doczekamy się nowego stadionu.
halabala
31 marca 2011, 15:01
varba - a jaka mamy alternatywe? Realnie wierzysz, ze cokolwiek da pisanie listow i chodzenie po sadach? Spokojnie OLPC wybroni swojej decyzji, no chyba ze Wet Spam zacznie miec problemy z finansowaniem, wtedy moze wkroczymy do akcji..?
varba
31 marca 2011, 15:43
Nie wierze, zgadzam się z Tobą że nic nie wskóramy, ale można West Hamowi krwi napsuć ;-). Oczywiście żart, ale trzeba trzymać rękę na pulsie żeby Młotki za kilka lat nie usunęły bieżni, jak zorientują się że inaczej nie pociągną. Bo nie wierze że przy słabej grze i złej oglądalności meczów frekwencja nie będzie spadać. Wtedy z wielkim rozżaleniem i problemami z finansowaniem mogą wystąpić o zezwolenie na przeróbkę. Dlatego dobrze niech czują że ktoś trzyma rękę na pulsie. Mi raczej chodziło o to że nie ma co się podniecać nowym WHL bo może nie powstać zbyt szybko!
aapa
31 marca 2011, 19:07
Najlepiej napsulibyśmy im krwi wygrywając z nimi w lidze, a tak w tym sezonie ugraliśmy na tym badziewiarskim klubie 1 pkt. Co do finansowania Emirates to byłbym ostrożny. Masz varba jakieś potwierdzenie tego, że coś dostali przy budowie?
varba
1 kwietnia 2011, 05:55
http://www.skysports.com/story/0,19528,11661_6845024,00.html Bardzo przyjemna lektura o stanie naszych finansów. Ta liga mistrzów, dlatego Levy tak bardzo chciał kupić Harremu napastnika
varba
1 kwietnia 2011, 15:41
http://www.talksport.co.uk/radio/hawksbee-and-jacobs/blog/2011-03-31/lammy-tottenham-not-being-made-enterprise-zone-was-last-straw-daniel-levy Na temat inwestycji i transportu publicznego. Dlaczego Levy odstąpił od NDP i walczył o stadion olimpijski
amoke5
5 kwietnia 2011, 09:14
LATWO JEST CHCIEC NOWY, LADNY STADION...
CHODZILISCIE NA MECZE NA WHL?
CZY OGLADACIE JE NA NSPORT TYLKO..
BO WIECIE...DLA FANOW TO MIEJSCE SPORO ZNACZY..

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji