Kilka minut przed północą zakończyła się trwająca już zbyt długo farsa pt: "Berbatow odchodzi do MU".
Nasz klub dogadał się z Manchesterem Utd i Bułgar przechodzi na Old Trafford za kwotę 30,75 mln Funtów. Berbatow podpisał z Czerwonymi Diabłami kontrakt na 4 lata.
W odwrotnym kierunku powędrował Frazier Campbell. Młody napastnik błysnął w poprzednim sezonie the Championship, zdobywając 15 bramek w barwach Hull City. Manager Tygrysów, Phil Brown próbował wykupić Campbella z Old Trafford, jednak jego oferta opiewająca na 7 milionów funtów nie znalazła uznania w oczach prezesa Man Utd i Anglik ostatecznie wylądował w Tottenhamie na zasadzie rocznego wypożyczenia.
Nie zostało podane do publicznej wiadomości, czy Tottenham będzie miał prawo pierwokupu Campbella.
Wreszcie....
3 września 2008
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 22
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Minus: to był jednak najlepszy piłkarz Spurs ostatnich lat. Dodatkowo wzmocniliśmy dwóch konkurentów do miejsca w CL (Keane do LFC i Berba do MU), osłabiając czy nawet tracąc własny atak. Liczyłem na zagranie na nosie SAFowi, a dostaliśmy tylko i aż tyle co chieliśmy.
Coś czuję, że w styczniu zacznie się wielkie poszukiwanie napastnika.
jako kibic MU chciałem się odnięść do Campbella, myślę że na ławce bardzo Was wzmocni, niesamowicie szybki (!!!), bardzo zwinny, dobry strzał z obu nóg.
trochę podobny w stylu gry do Defoe, słabiej się zastawia i nie operuje tak piłką w 16box (co JD robił na Goodison to klasa światowa), ale za to walczy (z SOLem jakie zapasy miał przy linii końcowej, polecam) i świetnie gra pressingiem, co przy raczej statecznym Rosjaninie byłoby na pewno bardzo pożyteczne.
Co do Berbatowa to aż trudno to wszystko skomentować. Bylismy świadkami żenujące spektaklu z Bułgarem w roli głównej. To że odejdzie było pewne jak śnieg na Antarktydzie.
I wcale nie mam o to do niego żalu. Tak bywa. Przyszedł do Tottenhamu , zrobił sobie nazwisko na Wyspach i już po jednym sezonie chciał spylać. Jak dla mnie dziwne zachowanie ale jak widzimy takie sa czasy. Lojalność, dotrzymywanie Umów, gra dla drużyny- wszystko to obce i nieznane pojecia dla wielu piłkarzy. Trudno się do tego przyzwyczaić ale niech tam. Po prostu trzeba i już.
Chciał odejść do MU jego sprawa. Miał takie prawo. O to nie mam żalu. Chciał grać w LM. OK-rozumiem. O to tez nie mam żalu. (Choć w tym momencie gdybym był bardzo złośliwym zapytałbym: Drogi Dimi- a może gdybyś zamiast marudzić zagrał wiecej meczy na swoim normalnym poziomie to grałbyć w LM z Tottenhamem? Nie sądzisz że 30% dobrych meczy to troche za mało jak na piłkarza twojej klasy ?- ale mniejsza z tym)
Generalnie więc mieszczą się w moim postrzeganiu całego tego bałaganu dązenia Berbatowa i MU . Choć jednak chodzi o coś więcej. Nie tylko o zwykłą przyzwoitość . Ale o zwykłe dotrzymywanie Umów. Niestety nie mieści mi sie w głowie że piłkarz NIE CHCE grać mimo że ma PODPISANĄ Umowę z Klubem, który na dodatek wypłaca mu pensję. Sorki ale figę mnie obchodzi stan umysłu Berbatowa który coś tam sfiksował bo gość wybierał się do MU. Jak ma kłopoty z głową to niech się leczy.
Po prostu nie znajduję żadnych usprawiedliwień dla takiego zachowania. ŻADNYCH.
To jakim świetnym piłkarzem jest Berbatow mało mnie w tym momencie obchodzi. Do 1 września Dimi był piłkarzem SPURS i jego zakichanym obowiązkiem było grać ze wszelkich sił dla swojego PRACODAWCY. Za to miał przecież płacone. Proste.
Nie on pierwszy zmienia klub ale takich szopek dawno nie widziałem. Szkoda bo bardzo rzutuje to na to jak będę pamiętał Berbatowa.
Kilka genialnych meczy, kilkanście genialnych zagrań, rzut karny z Chelsea- co z tego kiedy na koniec wyszło szydło z worka. Nikt mu nie kazał kochać KLUBU, KIBICÓW czy Ramosa. Po prostu miał robić swoje. Żenada Mister Berbatow żenada.
P.S. Pamiętam jaka była burza jak Ghaly rzucił koszulkę na ziemię. Dla mnie to było tożsame i nie zmienia mojego poglądu fakt że Berbatow był (jest) 5 razy lepszym piłkarzem.
nie mamy gwiazdy światowego formatu i nie bedziemy mieć dopuki nie bedziemy grać w LM.
prawda jest taka że nikt nie chce grać dla Tottenhamu bo oszczędzamy na tygodniówkach i nie gramy w LM.
ani kasy ani prestiżu piłkarze nie mają na WHL.
to juz trwa za długo i raczej sie nie zmieni.