Younes Kaboul został wybrany na kapitana Tottenhamu Hotspur w tym sezonie. Taką decyzję podjął szkoleniowiec "Kogutów" - Mauricio Pochettino. Wicekapitanami będą Hugo Lloris i Emmanuel Adebayor.
Kaboul przybył na White Hart Lane w lipcu 2007 roku. Francuz został później odsprzedany do Portsmouth, gdzie spędził 18 miesięcy przed powrotem do Spurs w styczniu 2010 roku. Łącznie rozegrał w barwach Tottenhamu 130 spotkań.
Kaboul zastąpił w funkcji kapitana Michaela Dawsona, który w ostatnim okienku transferowym został sprzedany do Hull City. W 5 spotkaniach w tym sezonie Francuz już nosił opaskę kapitańską.
- Younes pokazał mi, że ma wszelkie atuty by zostać kapitanem. Ma charakter i szacunek kolegów by liderować drużynie. Hugo i Ade będą wicekapitanami - obaj wraz z Younesem posiadają ogromne doświadczenie i wszyscy mają świetną postawę oraz zdolności przywódcze - wyjaśnił swój wybór Pochettino.
- Jestem zachwycony daniem mi tego rodzaju obowiązków. To niebywały zaszczyt iść śladami legendarnych kapitanów, którzy reprezentowali ten klub. To wielkie osiągnięcie dla mnie osobiście i mam nadzieję, że poprowadzę tę drużynę do wielkich sukcesów w przyszłości - zaznaczył Kaboul.
Wśród spursmaniaków zdecydowanym faworytem do objęcia funkcji kapitana był natomiast Hugo Lloris (48 proc. głosów). Drugie miejsce w sondzie na ten temat zajął Jan Vertonghen (10 proc.), a dopiero trzecie - Younes Kaboul (6 proc.).
Younes Kaboul nowym kapitanem
20 września 2014
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 14
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Vertonghen jak jest zdrowy to jest raczej pierwszym wyborem. Vertonghen, Dier, Chiriches, Fazio, Kaboul. Dużo tego. Chyba że nasz kapitano będzie kolegów do pionu przywoływał z ławki. Zero logiki. No bo tak, Kaboul gra jakby go przeciwnik opłacał i w takim razie co po nim na boisku? No i skoro nie będzie go na boisku (no chyba że wolimy iść pod górkę) to danie mu funkcji kapitana mija się z celem. No nie ogarniam. Przepraszam
Jasny sygnał, że cały sezon mamy już z bani.
A pod jego nieobecność w sumie Kaboul nie jest tragicznym wyborem, ale rewelacyjnym też nie. Na plus kontynuacja tradycji środkowego obrońcy jako kapitana i jednak dość duży staż w klubie. Na minus to co każdy może zauważyć - on gra tragicznie.
Lloris jako wicekapitan to dobry pomysł, za to w czym Ade jest bardziej nadający się na wicekapitana od Lennona, Vertonghena czy nawet Walkera albo dziadka Friedela to nie mam pojęcia. Ten wybór jest dla mnie największym rozczarowaniem. Taki Azza to jednak związany z klubem "od zawsze" Anglik, a Ade mało że typowy najemnik to jeszcze te jego 'odpały'... No jak wicekapitan ma wylecieć z boiska w 17 minucie najważniejszego meczu w sezonie przez własną głupotę to ja dziękuję...
Według mnie najlepiej by było tak jak pisze Wduwek, ale od jakiegoś czasu jest to niemożliwe;/
ludzie z pola
Janek? za co, za to, ze grał prawie cały sezon jak za kare?
Walker? troche czasu mineło jak ostatnio grał i nim zagra, zresztą nawet jak by był zdrowy, to by nim nie był
reszta obronców to młodzi/nowi
pomocnicy:
Lennon - jak dla mnie to jest gość co sie podporządkuje a nie zrobi porządek, tak samo Dembele, Capoue, Paulinho
tak jak widać, z zawodników z pola to nie ma w czym wybierac, A Kaboul to jest najrozsądniejsza opcja