Benoit Assou-Ekotto jest szczęśliwy ze swojego drugiego gola w barwach Tottenhamu, który przypadł na mecz z Evertonem. Trafienie okazało się kluczowe dla przebiegu spotkania, ale i w kontekście przyszłości Kameruńczyka.
"To był mój drugi taki przypadek w ciągu trzech lat!", zażartował Ekotto. "Zanim strzeliłem swojego pierwszego gola, martwiłem się o mój dorobek bramkowy. Gdy już odnotowałem trafienie pomyślałem, że jedna bramka może nie wystarczyć w przyszłości mojemu synowi lub córce", kontynuował.
"Teraz mam dwa gole, więc jestem szczęśliwy. To był bardzo ważny mecz, dlatego jestem zadowolony z dobrej sytuacji zespołu i z siebie".
"Mój gol? Nie mogłem zagrać piłki ani na prawo, ani na lewo. Jako obrońca zdaję sobie sprawę, że lepiej jest stracić futbolówkę z dala od naszego pola karnego, lecz należy pamiętać, iż zawsze istnieje ryzyko kontrataku. Zdecydowałem się oddać strzał i poszczęściło mi się. Kto nie ryzykuje, ten nie ma", zakończył.
Z myślą o rodzinie
12 stycznia 2012
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 24
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
PS. Jeszcze rzaden piłkarz w FL nie "zrobił" jednorazowo taakiej ilosci pkt dla mnie wiec radosc z jego wystepu podwójna
Co ciekawe BAE jest niemal kultowa postacią na forach SPURS w Anglii.Nie tylko ze względu na jego podejście do futbolu i do życia. Chłopaki śledżą jego Twitter i sa wniebowzięci. Wpisy BAE są very fun a na dodatek zapodaje fajne fotki.
Ostatni wpis na Twiterze o tym że jesteśmy "Boss Of London" powalił wszystkich.
BAE- We Salute You!