Była legenda Tottenhamu, Ralph Coates zmarł dziś w wieku 64 lat na wylew krwi do mózgu. Grający na skrzydle piłkarz reprezentował Tottenham w latach 1972-78. W pierwszym sezonie na White Hart Lane zdobył wraz z kolegami Puchar UEFA, rok później wszedł z ławki i zdobył zwycięską bramkę w finale Pucharu Ligi przeciwko Norwich City.
Z osobą Ralpha Coatesa związana jest ciekawa anegdotka. Otóż kupując Coatesa z Burnley, ówczesny manager Spurs – Bill Nicholson zdecydował się zapłacić zawrotną wówczas sumę 190 tysięcy funtów. Gdy piłkarz spotkał się z managerem w celu sfinalizowania transakcji, powitał Nicholsona słowami: “nie bądź głupi – żaden piłkarz nie jest wart takich pieniędzy”. Na szczęście Bill Nicholson uważał inaczej.
Coates rozegrał w barwach Spurs 248 spotkań, strzelając 24 bramki. Dodatkowo, Ralph czterokrotnie przywdziewał trykot reprezentacji Anglii.
Odpoczywaj w pokoju, Ralph.
Zmarł Ralph Coates
17 grudnia 2010
halabala
1 min czytania
4 950
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
[*] zły to rok oj zły
Odchodza najlepsi, na szczescie nie odchodza jeszcze ci których pamietam,bo znaczyłoby to ze jest old...
Odchodzą najlepsi bo najwyraźniej przyszedł na nich czas-przeca rodzi nam się nowa Wielka Drużyna, nowe gwiazdy, potencjalne legendy.
święte słowa Marcinie
Daj Boże , daj Boże ....
Te 190 tysiaków było wtedy rekordem transferowym (chyba nawet na świecie, bo w Anglii na pewno). Dopiero zakup Martina Peters'a za 200 tys. przebił transfer Ralph'a. Przed przyjściem do Spurs, Ralph "szalał" w Burnley. W Spurs grał bardzo solidnie, jednak pomimo tego wzmocnienia, Tottenham nadal był ogarnięty jakąś dziwną niemocą i nie zdobył mistrzostwa ani w tym (1972), ani w następnych latach, chociaż "na papierze" wyglądało, że powinien to zrobić w cuglach. Żegnaj Ralph.
http://www.youtube.com/watch?v=nlFPCL66R6I
http://www.youtube.com/watch?v=7T5toQOZe3A
http://www.youtube.com/watch?v=tK3gsjK4Yd8
Na ostatnim klipie widać Ralph'a (20 sekunda) po strzeleniu bramki "Kanarkom" w finałowym meczu Pucharu Ligi w 1973 r.
http://www.youtube.com/watch?v=7T5toQOZe3A
http://www.youtube.com/watch?v=tK3gsjK4Yd8
Na ostatnim klipie widać Ralph'a (20 sekunda) po strzeleniu bramki "Kanarkom" w finałowym meczu Pucharu Ligi w 1973 r.
Nie znam za bardzo dawnych piłkarzy Spurs ale zawsze jest smutno kiedy wspaniali piłkarze odchodzą.
Nie wiem kto to, ale jakoś mi się przez chwilę przykro zrobiło.
RIP. Taka karam, kto się rodzi (staje) kogutem inny odchodzi. Żegnaj. Rozegraj kilka dobrych spotkań już na innym boisku.
Ps. Co my byśmy bez ciebie SPurs3 zrobili, jak zawsze czuwasz.
Ps. Raptus ty go pamiętasz? Nie w sensie, że czy wogóle, ale czy widziałeś??
Ps. Co my byśmy bez ciebie SPurs3 zrobili, jak zawsze czuwasz.
Ps. Raptus ty go pamiętasz? Nie w sensie, że czy wogóle, ale czy widziałeś??
Marek tym razem dzienx halabale za czujonosc. Po raz 1 ktos inny napisal o zmarlym - szacun
http://www.guardian.co.uk/football/2010/dec/28/ralph-coates-obituary?
Czytaj dalej