Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zwrot w sprawie Huntelaara

14 lipca 2009 Barometr
Zawodnik Realu Madryt Klaas-Jan Huntelaar nie zgodził się na podpisanie kontraktu z VfB Stuttgart.

Zwycięsko z boju o bramkostrzelnego snajpera może więc zatem wyjść Tottenham Hotspur Londyn. Działacze naszego klubu podobno chcą zaoferować Huntelaarowi lepsze warunki, niż te proponowane mu przez VfB.

Jak powiedział w rozmowie z Calciomercato.it agent piłkarza Arnold Oosterveer - "Królewscy" zaakceptowali ofertę Niemców za holenderskiego napastnika, ale jego klient nie porozumiał się w sprawie umowy z klubem Bundesligi. Transfer miał opiewać na kwotę 20 milionów euro.

Oosterveer potwierdził też, że Huntelaarem interesował się w zeszłym miesiącu AC Milan. Jednak włoski klub nie doszedł nawet do porozumienia z samym Realem. "Rossoneri" chcieli bowiem jedynie wypożyczyć Holendra. "Królewscy" szukają natomiast klubu, który będzie chciał definitywnie kupić ich piłkarza.

25-letni Holender przybył na Santiago Bernabéu z Ajaxu Amsterdam zaledwie kilka miesięcy temu - w zimowym okienku transferowym. W 20 spotkaniach dla "Królewskich" strzelił 8 bramek. Mimo niezłych występów znalazł się na liście zawodników na sprzedaż. Ma to związek z powrotem na fotel prezesa Realu Florentina Pereza. Szef madryckiego klubu wprowadza w życie swoją wizję "Los Galacticos" i Huntelaar nie znalazł się wśród zawodników, którzy mają tworzyć trzon pierwszej drużyny. Po zakupie francuskiego napastnika Karima Benzemy stało się jasne, że Holender będzie musiał opuścić Santiago Bernabéu.

Sprzedaż Huntelaara ma też pomóc w zbilansowaniu budżetu Realu Madryt. Do klubu sprowadzono wielkie gwiazdy, ale za ich zakup Perez musiał słono zapłacić. Najdroższy transfer Cristiano Ronaldo z Manchesteru United kosztował hiszpański zespół 80 milionów funtów szterlingów. Kakę z Milanu kupiono za około 60 milionów funtów, wspomnianego Benzemę z Lyonu za 30 - 35 milionów funtów. Stosunkowo tani był natomiast obrońca Valencii Raul Albiol, którego sprowadzono do Realu za 15 milionów euro.

Klaas-Jan Huntelaar przybył w styczniu tego roku do "Królewskich" za 20 milionów euro. Zespół z Madrytu odzyska więc w pełni zainwestowane w Holendra pieniądze. Jak pisała "Marca" - tylko VfB Stuttgart zdecydował się na zapłacenie kwoty żądnej za tego zawodnika przez Real. Stuttgart miał zaoferować Holendrowi identyczną pensję, jaką miał on w madryckim klubie (3,8 miliona euro rocznie).

VfB uzyskał środki na zakup napastnika Realu z transferu Mario Gomeza. Najlepszy snajper drużyny ze Stuttgartu przeszedł do Bayernu Monachium za 30 milionów euro.

Komentarze: 43

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

koko
12 lipca 2009, 09:52
ok, Marcinie, to może mi wyjaśnisz w takim razie dlaczego warto ściągać Huntelaara nieopierając się na statystyce ;) O ile wiem zwolennicy faceta operają się prawie wyłącznie na niej... jak powiedziałem nie znam go, to może powiesz mi co potrafi zrobić poza strzelaniem co meczu (bo podobno tak potrafi)
Marcin
12 lipca 2009, 10:05
Potrafi strzelać gole :D Ma świetny instynkt snajperski czyli potrafi się znaleźć w polu karnym, piłka sama go szuka a jak już znajdzie to Klaas wie co z nią zrobić. Jest całkiem silny, potrafi uderzyć głową, zastawić piłkę również. Słowem, piłkarz o charakterystyce bardzo zbliżonej to Van Nisterlooya. Tak, KJH to jest typowy snajper, który poza strzelaniem goli nie wiele ma do zaoferowania. Ale w swoim fachu to jeden z lepszych specjalistów w Europie. Dlatego SAMA statystyka nie daje pełnego obrazu sytuacji. Bo niby i KJH i Alves strzelali może i podobne ilości goli ale wytsraczy porównać co potrafi KJH a co Brazylijczyk. Statystyka tego nie potrafi.
A czy warto go sprowadzić na Lane? Wg mnie tylko w miejsce Benta/Pawa(lepiej Benta). Bo nie potzrba nam kolejnego napastnika od wykańczania. Ja po prostu bronię Huntera.
koko
12 lipca 2009, 10:13
dobra, a Ja go nie atakuję :) Ale jeżeli mi mówisz, że w Ajaksie szło mu świetnie bo "Suarez et consortes robili mu grę" mam rozumieć,że jak nie ma kto mu robić grę jest zbędny na boisku... nie cierpię takich :) (jak zrzesztą i Niestelrooya)
koko
12 lipca 2009, 10:14
przyznam sie ze nie przepadam za Hunterem, ale z Chamakhiem mogłby zrobić niezły duet napastników :P ale jest jeszcze Defoe. To jemu powinnismy szukać partnera do ataku - kogos wlasnie w stylu Chamakha, Croucha, czy Llorente, a nie kolejnego wpychacza goli :) Hunter moim zdaniem gra bardzo podobnie do Pava i nie sądzę żeby to był jakiś extra ruch. No ale oczywiscie i tak lepszy niz np Kenwyne Jones, którego bardzo lubie bo fajny z niego gość, ktory cieszy się grą, jednak jesli bedziemy kupowac takich piłkarzy to bedziemy staczać się w dół, bo Jones to jednak poziom wlasnie takiego Sunderlandu, a nie druzyny ktora chce walczyc o puchary
Marcin
12 lipca 2009, 10:19
No tak Koko. Bo Hunter to wpychacz goli. Ale jak napisałem, nie wiem ilu jest lepszych we wpychaniu goli. Sposób w jaki on te gole wpycha budzi moje najwyższe uznanie i szacunek ;)Mimo, ze zdanie na temat jego angażu mam takie jak Paweł.
matek
12 lipca 2009, 13:39
Z Huntelarem to jest tak jak z Ruudem! koleś potrafi się wszędzie wcisnąć i w każdym momencie strzelać gole! Nie wiem jak on to robi ale jednak ROBI!, W tamtym roku było tego trochę mniej ale na boga 8 goli grając z pozycji outsajdera to i tak świetny wynik, już nie mówiąc, że strzelał też dla reprezentacji! Jego największym błędem było przejście do Realu bo wszyscy wiedzą co to za pojebany klub! Tam jak nie nazywasz się Kaka albo Ronaldo to nie masz czego szukać! Więc jeśli Huntelar jest słaby to co powiecie o Snejderze, VDV, De La Redzie, Robbenie, i wilelu innych "zdetronizowanych" przez Real... Też słabi??? też się nie nadają do PL? Wg mnie teraz jest super okazja, żeby jakiegoś świetnego zawodnika od nich wyciągnąć i mógłby to również Huntelar! A cena? 20 milionów niby dużo ale skoro kupiliśmy takich pajaców jak Bentley czy Benta za podobne pieniądze! Bo ten facet bramki będzie strzelał zawsze i wszędzie jestem przekonany, że by się sprawdził! Ja bym zaryzykował choć osobiście zawsze marzyłem o Van Der Vaarcie i wolałbym gdybyśmy to tego zawodnika spróbowali wyciągnąć.. ewentualnie mógłby też wziąć ze sobą Snejdera i Robbena i raj by był :D:D:D
varba
12 lipca 2009, 14:28
Do mnie nie przemawia wymówka typu miał mało szans na grę, to po co szedł do Realu, chyba dlatego że uważał się za gwiazdę i że da sobie radę. Śmieszy mnie takie coś, piłkarze wybierają wielki klub mimo że mają oferty z mniejszych bo myślą że są gwiazdeczki a potem płaczą że nie mają szanse na grę. Wtedy chce się tylko powiedzieć: to po co tam się pchałeś!!! Może sobie poradzi w Bundeslidze, ale nasz Wichniarek też sobie radzi, przez pół sezonu był nawet najlepszym strzelcem. O Snejderze i Robbenie powiemy że sobie dobrze radzili, Robben był ich jedyną siłą napędową, w Chelsea Robben też grał dobrze niestety miał kontuzję więcej niż grał, dlatego go sprzedali. Snejder był gwiazdą na mistrzostwach a potem złapał kontuzje. Van der Vaart według mnie nigdy nie był wystarczająco dobry do Realu
MARCUS
12 lipca 2009, 15:51
Jeżeli chodzi o kwotę to mam to głęboko w dupie, bo na wywalaniu kapuchy w błoto to kto jak kto my się znamy, więc nie wiem czy to dużo czy mało. Jaki napadzior? Dla mnie dużo lepszy od tych,których mamy (tak na marginesie dla "statystyków" - wyobrażacie sobie Benta w Realu??). Perfekcyjne rzemiosło w bardzo dobrym stylu poparte ROZSĄDKIEM i odrobiną talentu. Czy jest nam potrzebny?? Tego nie wiem, bo wedle moich "obliczeń" to równałoby się to zmianie systemu gry, ale może i warto spróbować wykorzystać Luke,Lenona, a nawet Jenasa czy Toma?? Nie uważam też, że przechodzenie do Realu to myślenie o sobie jako gwieździe, a raczej przejaw zdrowej ambicji i chęci rozwoju. Lepsze to niż pochlebianie sobie, które w oficjalnym nazwenictiwe piłkarze cześto nazywają wienością, miłością czy inną brednią. Akurat czy się tam komuś uda czy nie, nie jest w chwili obecnej związane z umiejętnościami.
tuczi
12 lipca 2009, 16:28
Nie ma sensu komentować powiadasz Marcinie... No wiesz to jakby nie spojrzeć taki sam "wpychacz" do bramki. Jak już zostało napisane ona sam sytuacji nie zrobi. Będzie jedynie na nią czekał. Takich "staczy" to raczej nie potrzeba nam zbyt wielu w drużynie. I popieram zdecydowanie słowa, że my potrzebujemy poszukać napadziora do partnerstwa z Defoe. No niestety Klaas takim nie jest i nie będzie... A jak wciąż pomyślę o tej cenie za niego to aż mi się w żołądku przewraca. I to wcale nie dlatego, że zjadłem coś niestrawnego :P
koko
12 lipca 2009, 17:15
wyobrażamy sobie,tak :) Nazywał się Baptista i grał tam kilka lat.
tuczi
12 lipca 2009, 18:12
Hehehe, dokłatnie tak Koko :D
Marcin
12 lipca 2009, 19:02
Ech, Tuczi, popatrz co potrafi zrobić z piłką Bent a co KJH. To nie jest taki sam wpychacz. I nie chodzi już wcale o to ile było sytuacji, które Bent zmarnował, a które KJH wykorzystał by zapewne(to akurat za słabe określenie) z nogą w tyłku.
Marcin
12 lipca 2009, 19:07
PS. OKreślenie stacz, w stosunku do Klaasa nie pasuje. KJH nie stoi czekając na piłkę. I to jest jedna z jego najwiekszych zalet.
varba
12 lipca 2009, 20:27
Co by o nim nie napisać nie jest warty ceny którą chce za niego Real
md18
13 lipca 2009, 07:08
Natrafiłem na info dotyczace ligi włoskiej i podobno mamy zamiar wydać 20 mln na Vucinicia z Romy. Jesli dysponujemy taka gotówką to ja jednak poprosze zeby przebić oferte Vfb i brać KJH !!!!!!!!!!!!!!
Anel
13 lipca 2009, 07:51
Polecam statystyki KJH w realu ilość bramek asyst i meczy rozegranych.....szkoda że nie ma go u nas
Barometr
13 lipca 2009, 09:39
Podsumowując - statystyki plus to, jak KJH prezentuje się na boisku (kto widział ten wie) czynią z niego najsmakowitszy kąsek na rynku transferowym. Jeśłi mamy taką kasę to ja bym się chwili nie wahał.
tuczi
13 lipca 2009, 10:53
Oj Panowie, ja nie chcę się absolutnie z wami kłócić, bo to bezsensu :D. Moim zdaniem nie jest wart tych pieniędzy, ale to jest tylko moje zdanie :P. Za te 20 milioników przy dobrym szperaniu można wyrwać dwóch zawodników, a nie jednego ostatnio jednak bez formy :P:P:P
Sajmon
13 lipca 2009, 11:02
wiecie ja może jestem staroświecki ale mam dość takich gwiazd z dupy, chciałbym wreszcie żeby dla Spurs grali ludzie ktorym na tym klubie zależy, może np taki Mido nie był wirtuozem i nie przepadałem za nim, ale było z niego wiecej pożytku niż z takiego Romana i Benta razem wziętych. Przyznam że odkąd zaczelismy sprowadzac jakis pseudogwiazdorów to nasza druzyna jakby przestała cieszyć się grą. Radosc z gry to widac tylko u gomesa, defoe, modricia, palaciosa i lennona. Obroncow nie licze, bo ich to mamy akurat ponurych :P przeżyje tego Jonesa, przeżyje Bellamy'ego, ale żeby wreszcie móc cieszyć oko tym jak nasze koguty walczą i sami się bawią w piłkę, a nie oglądać wymuszone wybieganie na murawę co weekend, bo trener każe. Nie mówie że Huntelaar to tak półka, ale jednak gwiazda. Jeśli już mamy sprowadzać gwiazdy to moim zdaniem takie jak Davids. Uważam że akurat u nas dla gwiazd pojedynczych nie powinno byc miejsca - no co innego jesli gwiazdami sie u nas staną jak Berba np ... eh marzenia
MARCUS
13 lipca 2009, 11:14
Jak mam do wyboru Vucinica a Huntera, to bez dwóch zdań obstawiam Romaniste. Dużo, dużo bardziej uniwersalny zawodnik. W Romie i szpica i razem z FT z przodem i lewa strona. Wedle mnie dużo, dużo optymalniejsze dla nas rozwiązanie.
Barometr
13 lipca 2009, 11:25
A mój redakcyjny kolega - wielki fan Romy, który oglądał prawie wszystkie mecze swojej ukochanej drużyny w ostatnich dwóch sezonach uważa, że Vucinić to jedno z najsłabszych ogniw tej ekipy. I zaciera ręce na samą myśl sprzedania go byle gdzie. Ja tam wierzę jemu i zdecydowanie wolę KJH
Master
13 lipca 2009, 11:36
wiesz Barometr nie sugerowałbym się tym za bardzo, ciebie jakby spytał o jakiś piłkarzy Spurs, to tez bys mu powiedział że gomes słaby, że ktoś tam słaby, a byś mu powiedział że Bentley, czy Bale zajebisci :d a tymczasem połowa na tej stronie ma inne zdanie, a równiez tak jak ty ogląda prawie wszystkie mecze Spurs. Mnie tam Vucinic bardzo sie podoba, moim zdaniem na Wyspy idealny, tyle ze nie oglądam wielu meczów Romy..
koko
13 lipca 2009, 11:49
Oglądałem Vucinica kiedy Bułgaria grała z Czarnogórą... byłem pod wielkim wrażeniem,gość był prawdziwym kapitanem swej drużyny. Facet mial chyba z 3kilo cojones :) nie jak Berba... z chęcią bym go widział w Tottenhamie
MARCUS
13 lipca 2009, 15:55
Skoro tak twierdzisz Barometr, to..... trzeba koniecznie kupic Vucinica:) Zmień kolegów, bo coraz mniej się dziwię , ze czasem takie pierdy wygadujesz, jak w takim środowisku przebywasz, to się nie ma co dziwić:)) MV najslabszym, chyba za to sobie golnę, ha ha:)
Pozdrawiam, nie bierz tego do siebie
Barometr
13 lipca 2009, 16:43
MARCUS nie biorę, bo to nie moja opinia. Podobno MV się opierdala i gra mniej więcej jak nasz Bent - czyli marnuje 3/4 sytuacji, jakie mu wypracowują. No sorki, że ufam bardziej gościowi, który zapierdziela w robocie, żeby potem za te ciężko zarobione pieniądze jechać na weekend do Rzymu, żeby zobaczyć tam swoich ulubieńców. Jakoś do mnie nie przemawia, że chciałby się pozbyć utalentowanego zawodnika z Romy.
Marcin
13 lipca 2009, 17:41
Ale Vucinic ma jako takie prawo tak grać. Bo on wirtuozem jest, on jednym ruchem może ygrać mecz. A Bent? On to jednym ruchem może się kopnąć w czoło.
Barometr
14 lipca 2009, 17:19
No dobra - zwrot jest - teraz czekamy na dalszy rozwój wypadków. Niektórzy (jak ja) trzymają kciuki za pojawienie się Holendra. Inni wypatrują informacji o Kenwynie Jonesie :)
Anel
15 lipca 2009, 07:13
Działać panowie!!!!!!!!!!!!!!
Barometr
15 lipca 2009, 08:49
Ja już o nim pisałem, ale Barca go jeszcze nie dostała i może olać sprawę, a gościu z pewnością wolałby ligę angielską od brazylijskiej, więc może warto się włączyć - http://en.wikipedia.org/wiki/Keirrison . Poza tym Roma chce Bale'a podobno - mam nadzieję, że go nie oddamy. Zresztą jak widzę nie jestem osamotniony, co pokazuje sondaż obok
Barometr
15 lipca 2009, 11:55
Tymczasem Falcao w Porto za 5,5 mln euro. 111 występów w River Plate - 45 bramek. Echh szkoda gadać

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji