Nie porwała nas gra, to możemy powiedzieć z ręką na sercu. Chyba wszyscy spodziewaliśmy się zdecydowanie lepszej gry ze strony Tottenhamu, szczególnie po zapewnieniach Harry'ego Redknappa, który na łamach prasy potwierdzał, że Spurs nie zamierzają bronić wyniku i spróbują zaatakować przeciwnika od pierwszych minut. Rzeczywistość niestety brutalnie zweryfikowała nasze zamiary. Koguty tak naprawdę ani razu nie zagroziły bramce Milanu, jednak i naszemu rywalowi nie udało się zdobyć gola, a bramka strzelona na San Siro przez Petera Croucha pozwoliła Tottenhamowi cieszyć się z awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Przed meczem wszyscy mogliśmy być wielkimi optymistami. Nie dość, że na boisku rywala udało nam się wygrać, to do naszego składu powracało kilku, kluczowych dla koncepcji Tottenhamu piłkarzy, w tym Rafael Van der Vaart oraz Gareth Bale. Obaj pojawili się nawet na placu gry (pierwszy od początku, drugi dopiero w drugiej połowie) i obaj nie zachwycili, jednak nawet przy ich słabszej dyspozycji Tottenhamowi udało się, po pierwsze bramki na własnym terenie nie stracić, po drugie obronić zaliczkę z pierwszego meczu, a po trzecie awansować do dalszej rundy.
Milan był dzisiaj drużyną lepszą, to nie może ulegać żadnej wątpliwości, a Tottenham miast na ataku, musiał skupić się na defensywie, co zwykle nie przynosiło nam wymiernych korzyści. Na szczęście okazało się, że przyjezdni swoich, niewielu ale jednak, sytuacji wykorzystać nie potrafili, a to przełożyło się na korzystny dla Tottenhamu wynik.
Pomimo słabszej postawy naszym piłkarzom udało się awansować do dalszej rundy Champions League. I na chwilę obecną nie liczy się to, że gorzej zaprezentowali się niemal wszyscy, prócz Sandro oraz Williama Gallasa. Gramy dalej, panie i panowie. Gramy dalej!
Spurs (4-4-1-1): Gomes; Corluka, Dawson, Gallas, Assou-Ekotto; Lennon, Sandro, Modric, Pienaar (Jenas, 70); Van der Vaart (Bale, 67); Crouch (Pavlyuchenko, 83). Rezerwowi: Cudicini, King, Hutton, Defoe
AC Milan (4-3-2-1): Abbiati; Jankulovski (Antonini, 70), Thiago Silva, Nesta, Abate; Flamini (Strasser, 87), Boateng (Merkel, 76), Seedorf; Pato, Robinho; Ibrahimovic. Rezerwowi: Amelia, Papastathopulos, Oddo, Yepes.
Zwycięski remis. Tottenham w ćwierćfinale Ligi Mistrzów!
9 marca 2011
Anel
2 min czytania
51 423
Dyskusja
Komentarze (124)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wracając do kibica milanu, co jak co - ale kibice Spurs zyją głównie historią , bo sukcesów było ostatnio jak na lekarstwo. My cenimy historię, ale z jego postu wynika ze nie zna historii piłki w Anglii i roli Spurs. Warto trochę poczytac. Swoja droga z AC graliśmy w pucharach 2 razy i 2 razy ich wyeliminowaliśmy, do tego wyprzedziliśmy Inter w grupie - wieć Mediolan ma kompleks Londka
Zenit niestety dał dziś dupy, CSKA też, choć Smokom strasznie pomógł sędzia nie uznając prawidłowego gola Love. Ładnie Spartak i oczywiście Dynamo sprawiło najwięcej radości. Petro dolary petro dolarami, ale tam się też świetnie dzieje z samymi Rosjanami/Ukraińcami. Taki Dzagoev, Shennikov, czy Akinfeev to poezja. Nowe pokolenie rosyjskiej piłki bardzo utalentowane. Jak Putin wstrząsnął związkiem to od razu widać efekty. A UEFA/FIFA zamiast wyrzucać Rosję z rozgrywek dała im organizację mundialu
Na Wschodzie się dzieje bardzo dobrze. Po Euro i mundialu w Rosji - tam może powstać prawdziwa potęga piłkarska na miarę może nie Primera Division, Premier League, ale coś zbliżonego do Bundesligi - czemu nie? Dla mnie to oni już są w czubie lig - gdzieś w okolicach Ligue 1.
Ja nie wiem co ludzie widza tej Bundeslidze, jest tam jest duzo walki, duzo chaosu, duzo taktyki a malo zwyklej pilkarskiej jakosci. Bramek pada duzo, ale poziom jest niski. Ostatni mecz Borussii z Bayernem to byl jakis ewenement. Generalnie jest to liga dobrze opakowana, ale ciagle wymagajaca poprawek na samym boisku.
Zobacz mecze BVB caly czas atak i gdby wszystkie bramki które mają szanse strzelić wpadają to do piero było duzo bramek.
Chciałbym żeby Milan trafił na Barcę!ale już niestety po LM
Baro, to chyba mało Ligue 1 oglądasz, skoro porównujesz ligę francuską z Rosją 
kebab szkoda ze przed przegraną z nami sie tak nie napinaliscie...
Bundesliga, tam się gra piłką, technicznie ,nie to co w Anglii, właśnie tam można popatrzeć jak powinna wyglądać gra zespołowa.Niemcy pokazali to na Mundialu w RPA, wszyscy byli z Bundesligi i prosze jak ograli Anglików czy Argentyńczyków,a Polakom troche żal dlatego się buldoczą, że grają tam tylko obcokrajowcy, owszem grają tam obcokrajowcy, ale to właśnie w Niemczech nauczyli kopać w piłkę, nie tacy Pereiro i Obraniak.
Taka a nie inna postawa naszej ekipy to przede wszystkim kwestia doświadczenia, którego brakuje naszym grajkom na najwyższym poziomie (europejskie puchary). Psycha też robi swoje i grajkom wydawało się, że pójdzie łatwiej po 1 meczu... a niestety na tym poziomie trzeba gryźć trawę i walczyć do upadłego. Sandro pokazał tzw. big occasions i zyskał wiele... zarówno u wyjadaczy, a przede wszystkim u sezonowców i postronnych kibiców nie oglądających na codzień spurs.
Najważniejsze, że z awansem. Reszta już jest nieistotna... tzn. najistotniejszy jest kolejny mecz
Najważniejsze, że z awansem. Reszta już jest nieistotna... tzn. najistotniejszy jest kolejny mecz
A ja gdybym miał wybierać to na jednej platformie TV chciałbym mieć - PL, LALIGA, HOLENDERSKĄ i FRANCUSKĄ.
cc i league one na dokładkę... ze względu na Notts County i kameralny stadion Leyton -]
O, chujowy klub z chujem na czele nie trenerem awansuje do jakegoś tam ćwierćfinału LM mimo, że tak naprawdę to ten Milan był lepszy no i panowie ekspertowie nosem kręcili...Rzeczywiście, coś ze mną musi być nie tak skoro takie rzeczy wprawiają mnie w permanentną niemalże euforie 
A poza tym świetny mecz Luki, to jest gość, chyba ważniejszy dla Nas niż Bale.
A poza tym świetny mecz Luki, to jest gość, chyba ważniejszy dla Nas niż Bale.
Nie chyba, tylko na pewno. Ale czym on cie ujal w srode, bo wg. mnie zagral przecietnie?
Był zawsze pod ręką, takie przynajmniej odniosłem wrażenie. Choc przyznaje bez bicia, oglądałem bardziej "sercem" niż oczami. Ale wg mnie zawsze można było podać Luce a Luka rozładował napiętą sytuację. Nie był to co prawda tak kapitalny mecz jak rewanż z Interem ale mnie się podobało.
moim zdaniem Modrić zagrał słabo w tym meczu. Bał się podjąć jakieś ryzyko. Nie on jeden, ale jako, że to bardzo kreatywny zawodnik, to wymagania nieco większe.
Już wiem kogo chcę w ćwierćfinale LM. Inter Mediolan. Kurwa tak niezasłużonego awansu nie widziałem chyba nigdy. Po pierwszej połowie powinno być 5-0 dla Bayernu, bo gol Eto'o z ewidentnego spalonego. W drugiej powinny paść kolejne trzy bramki. No gdyby nie geniusz Sneijdera to Włosi powinni rzucić ręcznik i poddać mecz. Ale się wkurwiłem. Mam nadzieję, że w ćwierćfinale ich rozjedziemy, tak, że im się odechce grać w piłkę.
no ten ewidentny spalony 3-centymetrowy... 
Nie chcę Interu. Już się ich naoglądałem w tym sezonie wystarczająco. Chociaż każde losowanie, w którym nie trafimy na Barcę i Real, będzie idealne.
Ja już mam dość San Siro. Niech już nawet będzie Camp Nou, byle nie włoska realizacja tv.
Ja też, ale przynajmniej będziemy mieli pewność, że już nie będziemy tego stadionu musieli oglądać do końca rozgrywek LM. Chyba, że nas Barca wyręczy, choć po tym co pokazał Inter to i nawet Schalke ich rozjedzie.
Nie oszukujmy się nie potrafimy pokonać Man Und więc raczej ich nie chcemy w losowaniu, Barcelony też nie. Real jeszcze nie awansował, Lyon pokazał że potrafi z nimi wygrywać! Real pozycja numer 3 najbardziej niechcianych drużyn w losowaniu, następna na liście jest Chelsea. Ostatnie 3 są w naszym zasięgu.
zasłużenie, czy też nie lądują jednak w ćwierćfinale. Dwumecz to dwumecz i nikogo nie należy skreślać. Pozdro dla tych, którzy już losowali Bayern w kolejnej rundzie 
haha pewnie jeszcze raz inter wylosujemy.tego bym nie chciał byli by o wiele groźniejsi niż w fazie grupowej
Gdzieś mam mieszane uczucia do tego kogo fajnie było by wylosować, ale uważam, że Inter nie byłby najgorszą opcją. Zresztą to ćwierćfinał Ligi Mistrzów, tu każda drużyna będzie wyzwaniem. P.S. http://www.sport.pl/pilka/1,65080,9259796,Premier_League__Rewolucyjne_koszulki_sprawdza_kondycje.html
dobry pomysł z koszulkami tylko boje sie ze mogą nie spełnić swoich założeń przecież piłka nożna nie tylko warunki fizyczne
i co, Redknapp to dinozaur, który omija nowostki techniczne szerokim łukiem?
szczerze mówiąc to nie wydaje mi się by Redknapp miał cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie, Under Armour zaproponowało bardzo korzystne warunki i umowa została podpisana, cała filozofia, znając życie to w przyszłym sezonie powie coś w stylu "noo, fajny gadżet, ale cyferki to cyferki a piłka nożna to piłka nożna" 
no ta, przyszli do Tottenhamu, bo Chelsea, Arsenal i Liverpool są za cienkie w uszach 
to znaczy myślę ,że największe zastosowanie to znajdzie bardziej podczas treningów niż meczy.Na pewno da chłopakom trochę pewności siebie(zawsze fajnie śledzić swoje osiągi i je poprawiać).
Przydalaby sie jakas ankieta, najchetniej zobaczylbym na WHL ponownie Inter.
Czytaj dalej