Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zwycięstwo na inaugurację. Gol w debiucie

23 sierpnia 2013 michaoo Recenzja meczu
Tottenham wygrał swoje wyjazdowe spotkanie przeciwko Crystal Palace. W pierwszym składzie zadebiutowało kilku nowych graczy. Jednym z nich był strzelec jedynej bramki w tym meczu Roberto Soldado.

Koguty rozpoczęły mecz w spokojnym tempie, z minuty na minutę przejmując kontrolę na boisku. Crystal Palace zdecydowanie skupiło się na murowaniu dostępu do własnej bramki, co bardzo utrudniło konstruowanie akcji ofensywnych podopiecznym Villasa-Boasa.

Tottenham w pierwszej połowie wykreował dwie dogodne sytuacje. Najpierw strzał Sigurdssona obronił Speroni, a następnie przed gwizdkiem do szatni fatalnie głową przestrzelił Nacer Chadli.

Na drugą połowę piłkarze Tottenhamu wyszli bardzo zmotywowani, próbując szybko zdobyć zasłużone prowadzenie. Groźne rajdy Lennona siały popłoch w szeregach obronnych Crystal Palace. Po jednym z nich piłkę ręką, we własnym polu karnym, zagrał Moxey. Sędzia bez wahania wskazał na jedenastkę.

Do piłki podszedł prawdziwy ekspert w tym fachu. Roberto Soldado bez problemu posłał piłkę do siatki, zaliczając bramkę w debiucie w barwach Tottenhamu.

W drugiej połowię szansę debiutu dostał inny piłkarz Tottenhamu. Na boisku pojawił się Etienne Capoue. Francuski pomocnik szybko pokazał, kto rządzi w środku pola na Selhurst Park.

W 68 minucie Soldado do swojego dorobku mógł dopisać asystę, niestety po jego dobrym podaniu, fatalnie obok słupka przestrzelił Sigurdsson.

W 83 minucie meczu na boisku pojawił się Defoe, zmieniając hiszpańskiego snajpera. Defoe mimo kilku minut spędzonych na boisku stworzył kilka dogodnych sytuacji dla siebie i drużyny.
W 87 minucie po dobrym rajdzie w pole karne, stanął sam na sam z bramkarzem, niestety piłką powędrowała obok słupka.

Crystal Palace (4-2-3-1): Speroni; Ward, Delaney, Gabbidon, Moxey; Dikgacoi, Jedinak; Wilbraham (Williams, 66), Garvan (Phillips, 66), Dobbie (Chamakh, 66); Gayle.

Spurs (4-3-3): Lloris; Walker, Dawson, Vertonghen, Rose (Kaboul, 86); Dembele (Capoue, 57), Paulinho, Sigurdsson; Lennon, Soldado (Defoe, 83), Chadli.

Bramki: Spurs - Soldado (rzut karny, 50).

Żółte kartki: Palace - Jedinak.

Sędzia główny: Mr M Clattenburg.

Frekwencja: 23,285.


Komentarze: 30

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

varba
18 sierpnia 2013, 15:58
Mimo słabej pierwszej połowy, to było to dobre spotkanie. C.Palace tylko raz zagroziło na poważnie naszej bramce. My poza karnym spokojnie mogliśmy zdobyć 2 bramki. AVB zrobił bardzo mądre zmiany, reagując na wydarzenia na boisku. Dembele za Capoue na początku wydawało się dziwną zmianą, ale po kilku minutach było widać to co AVB widział na treningach, a my mieliśmy szansę zobaczyć w tym meczu. Capoue miażdży w środku pola, mega kozak, najbardziej mi zaimponował w tym meczu. Najmniej podobał mi się Sigurdsson, który co chwilkę leżał na dupie prosząc o faul. O tym że zmarnował setkę to już nie wspomnę. Jak to ma być nasz rozgrywający to ja już się zaczynam martwić. Chadli słabo w pierszej połowie, ale jak w drugiej zrobiło się trochę miejsca to grał znacznie lepiej. Trzeba dać mu trochę czasu na przywyknięcie do premier league. Nasze boki obrony też spisały się bardzo dobrze. Rose bardzo pewny w swoich poczynaniach, trochę się o niego martwiłem, ale występ na plus.
SpursWarrior
18 sierpnia 2013, 17:04
Wróci Bale i idziemy po tytuł :D
Wduwek
18 sierpnia 2013, 17:48
Cieszą 3 punkty, tym bardziej, że są to 3 punkty przewagi nad naszymi szanownymi sąsiadami, które mogą się bardzo przydać w końcówce sezonu. Cieszy czyste konto, bo był z tym problem rok temu. Ale do dużego optymizmu mi daleko. Po pierwsze CP grali słabiutko, a jednak musieliśmy bać się o wynik. Potrzebna jest poprawa i skuteczności i tego ile klarownych sytuacji wypracowujemy z miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki. Dziś było ich za mało. Dobrze zagrali wszyscy nowi - od poprawnie (Bereza) do kapitalnie (Capoue). Dobrą zmianę muszę przyznać dał JD jeśli chodzi o szum z przodu, ale wciąż razi chłop nieskutecznością. Siggi słabo, Lennon bez błysku. Kto wie jak spisałby się Townsend na prawym skrzydle, czy nie lepiej od Azzy. Obowiązkowo trzeba zmienić Sigurdssona, choćby bylo to okupione zmianą taktyki na 4-4-2 z defensywnym Capoue, ofensywnym Dembele, bocznymi Chadlim i Lennonem/Androsem i dwójką Soldado - JD z przodu. Dodatkowo potrzebujemy rozgrywającego i środkowego obrońcy oraz opcjonalnie rezerwowego napadziora. Także mankamentów jest sporo. Ale póki co cieszą pierwsze trzy punkty, ostatnich sezonów tak nie zaczynaliśmy.
Wduwek
18 sierpnia 2013, 17:49
ps: i nauczmy się zarówno wykonywać jak i bronić rożne wreszcie...
Michał
18 sierpnia 2013, 18:16
Trzy punkty cieszą. Niestety meczu nie obejrzałem, bo byłem w podróży, a raczej drodze powrotnej do domu. Mam takie pytanko: z jakim numerem gra Etienne?
Marcin108
18 sierpnia 2013, 18:42
Dobry mecz i jednych i drugich (jak na możliwości Crystal Palace). Szkoda tych zmarnowanych sytuacji Defoe i Gylfiego no ale nikt ich za to rozliczał nie będzie po wygranej. Mi zaimponował Rose - chłopak rozwinął się w Sunderlandzie na wypożyczeniu (choć nie wiadomo jak spisze się w meczach z trudniejszymi rywalami). Walker + Lennon to duet marzeń. Chłopaki świetnie się rozumieją, te podania w uliczkę Kyle'a do Aarona są genialne. Soldado to taki typowy Hiszpan - niby niewidoczny ale jak ma piłkę to coś tam z nią zawsze ciekawego zrobi. Chadli, Capoue na plus, Paulinho raczej na minus, ale dajmy mu czas na aklimatyzację w lidze. COYS!
Hades
18 sierpnia 2013, 18:51
Juz nie wciskajcie Defoe do podstawy, bo znowu strzeli kilka bramek Hull, Cardiff, Norwich i bedzie euforia ze kozak, a z kandydatami do TOP4 bedzie chujnia. Niech zagra caly mecz z Tbilisi i bedzie spokoj. Ja jestem zdania, ze trojkaw pomocy to powinien byc Dembele, Paulinho i Capoue. W LE dac szanse Kabsowi na nabranie rytmu meczowego, moze Sandro na koniec wpadnie. Co ciekawe, tutaj wszyscy jada po Paulinho, a za granica nawet MotM sie pojawia.
radeon
18 sierpnia 2013, 18:58
kurde wydaliśmy 30 mln a trochę było widać ze Soldado to nie jest NRR ;/ jest lepszy od Defoe i 15-20 mln byłoby ok - daliśmy jednak trochę więcej... nie mniej nie ma co marudzić - Roberto da nam zapewne15-20 powodow do radości w tym sezonie a przecież są jeszcze Defoe i Ade (chyba ze jego dzisiejszy brak oznacza transfer ?)... faktycznie kulała w tym meczu kreatywność czyli wraca temat Eriksena/Williana...ech czemu nie udalo sie z Moutinho) Siggy nie mial dnia ale to jest spoko wszechstronny gosc na uzupełnienie skladu z tym ze już niekoniecznie na pierwsza opcje w systemie gry. Holtby kontuzja pewnie jeszcze chwile będzie ja leczył, dodatkowo tez o ile nie będzie progresu to w poprzednim sezonie szalu nie było. takim wsparciem powinien być tez Dembele ale on dzisiaj zagrał chyba najsłabszy mecz w barwach Spurs. Chadli strasznie silny na nogach, gosc jest turem, bedzie z niego sporo pozytku. Fajna zmianę dal Capoue, wygląda na kozaka w stylu Sandro. Paulinho w sumie tez dawal rade ale wyglądał raczej na gościa za ~7 mln a nie 17. Dawson mnie do siebie nigdy nie przekona mam nadzieje ze pierwsza opcja będzie Verts Kaboul, zaskoczyl pozytywnie Rose. Ogolnie mimo iz ciezko sie to ogladalo to wynik taki jaki mial byc i chwala za to chlopakom
Hades
18 sierpnia 2013, 19:18
Nie jest, a tylko on bramki strzela. Jeszcze go popamientamy. A co ciekawe, w zeszlym sezonie w PL nie dostalismy ani jednego karnego. A tutaj nam sie statystyki zaczely nabijac od pierwszego meczu, ;)
Walu
18 sierpnia 2013, 19:47
Mecz w naszym wykonaniu przeciętny, najlepiej chyba graliśmy przez pierwsze 25~minut drugiej połowy. Lloris nie miał za dużo roboty, ale ta podwójną interwencją w końcówce uratował nam zwycięstwo, przy pierwszym strzale był zasłonięty i w powtórce z kamery zza jego pleców widać, że mógł zobaczyć w ostatniej chwili - szacun za tą obronę. Walker IMO najlepszy na boisku, oprócz 2-3 drobnych pomyłek jak dla mnie bezbłędny występ, świetnie współpracował z Lennonem. W środku Janek z Dawsonem nie mieli za dużo roboty, ale pod koniec jak ich przycisnęli to trochę się gubiliśmy. Jeśli nie sprowadzimy nikogo na lewą obronę, to Rose spokojnie sobie poradzi. Nie za bardzo wiem za co ten MOTM dla Paulinho, dla mnie przeciętny występ, zresztą wszyscy nowi zawodnicy nie rzucili na kolana, wyjątkiem jest Capoue który dał bardzo dobrą zmianę. Ten Chadli to chłop jak dąb, nie wiedziałem, że jest taki duży. Widać, ze ma potencjał, chociaż za często grał wszerz boiska. Nie bardzo też rozumiem krytykę pod adresem Gylfiego, według mnie zagrał lepiej niż zazwyczaj grał w poprzednim sezonie, a biorąc pod uwagę, że nasz zespół ewidentnie nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji, to Sigurdsson też będzie się rozkręcał. To może być jego przełomowy sezon. Lennon był bardzo aktywny, ale jego dośrodkowania trafiały wszędzie tylko nie tam gdzie byli nasi zawodnicy przez co mimo, że narobił szumu to był kompletnie nieefektywny. Na koniec kilka słów pochwały dla Defoe, Mam nadzieję, że Soldado się z czasem rozkręci, ale dzisiaj wyglądało to tak, że Defoe przez 10 minut zrobił nie mniej niż Soldado przez 80. Gdyby jeszcze był skuteczniejszy...
Emilian
18 sierpnia 2013, 19:54
Także nie rozumiem lamentu nad grą Islandczyka. Siggy jako jedyny brał na siebie ciężar lub starał się brać, w akcjach do przodu (środkiem). Jakby odpowiednio dołożył stopę to byłoby ok. Ma ją zresztą ułożoną b. dobrze więc to po prostu był przypadek. Najważniejsze jednak że starał się, biegał, szukał gry kombinacyjnej. Ponieważ większość z naszych graczy do boku lub do tyłu. Istotne, że było kilka bramkowych akcji ponieważ w poprzednim sezonie z tym było krucho. Capoue wprowadził się fantastycznie. Oby Pałlinio się rozkręcił bo wszystko grał na alibii. O Chadli'ego już jestem spokojny. A Soldado ma walić bramy. Jak strzeli 30 w tym sezonie to się spłaci :)
Wduwek
18 sierpnia 2013, 20:01
Grał z 15, Michał. O ile nie jestem ślepy rzecz jasna ;)
smackey
18 sierpnia 2013, 20:02
dobrze, że przynajmniej mamy alternatywy bo jak sobie przypomnę jedyne sensowe zmiany na przykład dwa sezony temu na jakie było nas stać to defoe za adebayora albo sandro za parkera a teraz w obwodzie mamy trzech napastników, czterech skrzydłowych dwóch defensywnych, dwóch środkowych i dwóch bardziej ofensywnych pomocników KTÓRZY COŚ POTRAFIĄ ZROBIĆ a nie pawluczenko :v
Walu
18 sierpnia 2013, 21:05
Co racja to racja. Takiej ławki to jeszcze nie mieliśmy od kiedy kibicuję Kogutom. Aż przyjemnie było an to popatrzeć, a pomyślcie jak to będzie wyglądało jak Bale, Holtby i Sandro wrócą do optymalnej dyspozycji a my jeszcze kogoś dokupimy. Kłopoty bogactwa :)
varba
18 sierpnia 2013, 21:21
Jak można mówić, że Soldado słabo, a Gylfi dobry mecz, skoro, to Sigurdsson jest odpowiedzialny za prostopadłe piłki do Soldado, a nie zagrał nawet jednej. Już przed transferem pisałem, że Soldado żyje z piłek pomocników i potrzebny jest rozgrywający z dobrym przeglądem pola. A Sigurdsson nic nie widział, bo patrzył na grę z perspektywy murawy leżąc na dupie. Starać się rozgrywać, a rozgrywać to dwie różne rzeczy. Gubił większość piłek i poza strzałem na bramkę w sam środek to nic nie zrobił, a jeszcze 12 metrów nie pocelował w bramkę po świetnym rajdzie Walkera i dobrym podaniu Soldado. Mam nadzieje że się rozegra, podobnie jak cały skład. Wiadomo to dopiero pierwszy mecz
Michał
18 sierpnia 2013, 21:27
To skoro Capoue miał 15 to z jakim nr grał Paulinho, który z tą liczbą grał w meczach sparingowych? Sory, że taki nie ogarnięty, ale niestety nie udało mi się zobaczyć meczu...
smackey
18 sierpnia 2013, 21:36
8, dlatego pewne jest, że parker baj baj
smackey
18 sierpnia 2013, 21:44
ogólnie grałbym teraz składem

http://scr.hu/4d5/kkqcj

i ciągle zostawałby sigi czy ade
Michał
18 sierpnia 2013, 21:53
Jak Sandro wróci do zdrowia to wydaje mi się, że taka jedenastka będzie najczęściej stosowana przez AVB, chociaż ja mimo wszystko widzę tam raczej Paulinho, aniżeli Capoue. Chociaż może to przez pryzmat ceny jaką za niego zapłaciliśmy. No i do tej jedenastki trzeba będzie wkleić Eriksena, jak już go ściągniemy ;)
jasiowaty
18 sierpnia 2013, 21:53
Paulinho z 8.
Co do meczu: Chadli mnie irytował, Paulinho miał niezłe zagrania, ale nie objawiał się z nimi zbyt często. Soldado w sumie za dużo dzisiaj nie pograł. Z debiutantów najlepiej jednak Capoue. Z Rose'a będą ludzie, chociaż widać, że chłopak ma gorącą głowę. Mam nadzieję, że to był po prostu mecz z tych, które trzeba "przeturlać" i wygrać 1-0. Na inteligentnie grające CP czasami nie było pomysłu, w szczególności w 1. połowie.
RAFO THFC
18 sierpnia 2013, 22:04
E. Capoue - co za gość, jeśli tak dalej będzie grał to mamy w defensywie genialnego grajka ;-)
saikor
19 sierpnia 2013, 07:08
Chadli irytował? dobrze dryblował, robił zamieszanie, strzelał, świetny debiut
jasiowaty
19 sierpnia 2013, 11:56
Z jego dryblingów za dużo nie wynikało, a potrafił także tracić bez sensu piłkę. Choć fakt, że próbował. Pożyjemy, zobaczymy, co będzie z niego.
Gan1982
19 sierpnia 2013, 12:20
Ciężko oczekiwać abyśmy od razu stali sie królami boiska. Liczba nowych zawodników, w stosunku do zeszłego sezonu jest znaczna. Dodatkowo mamy Rosa który wcześniej za bardzo z chłopakami nie pograł, Sig zagrał jako cofnięty napastnik, czyli generalnie skład przemeblowany, a wychodziło to całkiem nieźle ( 60-40 w posiadaniu piłki ).
Zawsze ciężko wchodziliśmy w nowy sezon, a teraz graliśmy w miarę na luzie i do tego zwycięstwo. Forma będzie szła w górę, celność zapewne też, a co najważniejsze że zgranie także.
Dla mnie motm to Walker, zupełnie nie podobny do Walkera z zeszłego sezonu. Ach te wymiany z Azza - mistrzostwo.
Odnośnie nowych zawodników.
Soldado, jak się wreszcie zgra z chłopakami to będzie nasz NRR *2
Chadil, im lepiej pozna ligę angielską tym będzie większym postrachem, generalnie na plus
Capoue, komentatorzy nie przesadzili, gość podobny do Dembele, tyle że jeszcze lepszy w obronie. Sandro powinien się obawiać.
Paulinho - czasem czułem jakby go nie było na boisku. Trzeba dać chłopakowi czas. Rzadko się zdarza by brazylijczyk od razu zaskoczył w PL.
Myślę że ten sezon będzie dla nas naprawdę udany. Mądre transfery + wizja AVB. Damy radę.
Iwan
19 sierpnia 2013, 13:34
Strasznie kulała wczoraj nasza kreatywność. Środek Dembele, Paulinho, Sigurdsson (Jezuuu, jaki to jest leszcz) ma w sobie tyle błyskotliwości i jest taki nieprzewidywalny jak nie przymierzając środek Kmity Zabierzów. Nie jestem przekonany czy kolejny transfer jest potrzebny - przyszło czterech graczy plus Rose, czyli de facto pięciu, to naprawdę bardzo dużo. Coś tu jednak trzeba wykombinować, ponieważ właśnie w starciu z fizycznymi ogórami kreatywność będzie bardzo potrzebna. Bez niej siłowo grające zespoły mogą nas stłamsić. No i plus Soldado, który bez piłek nie istnieje. Może jednak 4-4-2 z Adebayorem zamiast Sigurdssona, gdzie Togijczyk będzie zgrywał piłki naszemu NRR-owi (bo nie mam wątpliwości, że Soldado takim graczem jest)?
Motorniczy
19 sierpnia 2013, 15:53
Tak, Rose trzeba bardzo pochwalić. Dla mnie nie zrozumiała była zmiana z Dembele na Capoue, łapałem sie za głowę "Ale jak to? Zdejmować najlepszego na boisku?'' Ale szybko okazało się że drużyna na tym nie ucierpiała. A żeby tak został Dembele i wszedł Capoue ale za Sigurdssona? To mogłoby być zabójcze. Fajnie żeby AVB wpuścił w meczu ze Swansea Capoue od początku. Natomiast, zaimponowała mi bardzo jedna akcja. Przejęcie piłki przed polem karnym Vertonghena i świetne podanie do Defoe, niestety nie uwieńczone golem ale cenne sekundy zyskał podbiegając aż pod narożnik. Lloris też nam dupe pare razy uratował zwłaszcza w końcówce. Spotkanie na plus ale czuję niedosyt bo to przecież tylko beniaminek. 3 punkty szalenie cieszą :)
Mateusz
19 sierpnia 2013, 19:12
Widać ogromny potencjał w środku. : O Jak chłopaki się dobrze zgrają będzie masakra... Nie umiem nawet wskazać słabego punkty naszej drużyny. Paulinho czasami mi znikał ale niby wybrany motm. Wróci Sandro to rywalizacja będzie ogromna, ale o to chodzi. Sezon długi, a są jeszcze puchary, le.
Michał
19 sierpnia 2013, 20:31
nie zgadzam się, że nasz środek jest mało błyskotliwy itd itd. Mieli niewiele wsparcia z przodu od Siggiego i Lennona a i Chadli rozkręcał się bardzo długo. Gdy wróci Bale i być może dołączy ktoś z dwójki Lamela/Willian to powinno to wyglądać o dwie klasy lepiej. Siggy chyba nie prezentuje odpowiedniego poziomu, Lennon mimo całej mojej sympatii do niego pewnie też wyląduje na ławie na dłużej. Jestem ciekaw co z Townsendem, jednak przyszłość naszej drużyny zależy od tego co z Balem. Jeżeli zostanie, a do drużyny dołączy Willian/Lamela, to wydaje mi się, że Siggy/Lennon/Townsend odejdą.
Motorniczy
20 sierpnia 2013, 07:12
Wracając jeszcze do spotkania, trzeba przyznać że poziom sędziowania był poniżej krytyki. Staram się nie zwalać win na sędziów tym bardziej po wygranym spotkaniu. Ale to co się działo tego popołudnia to jakiś niesmaczny żart. Przy niektórych całkiem błahych zagrać Spursów na przeciwniku faul był gwizdany a przy zdecydowanych faulach CP na Kogutach faulu oczywiście nie było. Clattenburg ma coś nierówno pod kopułą, to nawet po twarzy widać u niego że kawał chuja jest
Marek
20 sierpnia 2013, 07:32
Ja to bym za dużo wniosków z tego meczu nie wyciągał. Za wcześnie. Nowi zawodnicy jeszcze nie ograni i zgrani . Musza przywyknąć do agresji w PL. Gra jeszcze nie zazebia się i nie ma dziw. Potrzeba czasu. Kila meczy i wierzę że AVB poukłada to po swoijemu. Tym bardziej że czekamy na całkowity powrót Sandro i Kaboula. No i jakieś transfery nas też jeszcze czekają. Najważniejsze że nie zgubilismy punktów. Reszta nieważna.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji