Po wpadce ze Stoke City nasza drużyna pewnie pokonała Everton 2:0 w IV rundzie Carling Cup. Bramki dla Kogutów strzelili Tom Huddlestone (31 min) i Robbie Keane (57).
W porównaniu z ostatnim spotkaniem ligowym Harry Redknapp wprowadził od pierwszej minuty aż pięciu nowych zawodników na boisko. Hutton, Bale, Bentley, Pavlyuchenko i Dawson zastąpili Corlukę, Woodgate'a, Lennona, Kranjcara i Croucha.
W 31 minucie dośrodkowanie jednego ze wspomnianych zmienników - Davida Bentleya na bramkę zamienił Big Tom. Młody Anglik huknął z woleja i można się było cieszyć z prowadzenia Tottenhamu w tym meczu.
W 56 minucie sędzia za faul Distina na Keanie podyktował rzut karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany, ale strzał Irlandczyka obronił Howard. Dobitkę Bale'a zablokowali obrońcy Evertonu, ale futbolówka znalazła ponownie drogę do Keane'a. Tym razem nie zmarnował on już swojej szansy.
Tottenham - Everton 2:0 (1:0)
Bramki: Huddlestone (31), Keane (57)
Spurs: Gomes; Hutton, Bassong, Dawson, Assou-Ekotto; Bentley, Palacios, Huddlestone, Bale; Keane, Pavlyuchenko. Na ławce: Cudicini, Naughton, Corluka, Dervite, Parrett, Jenas, Kane.
Everton: Howard; Neill, Distin, Heitinga, Hibbert; Gosling, Rodwell, Cahill, Fellaini; Yakubu, Saha (Jo, 46).
Zwycięstwo nad Evertonem
29 października 2009
Barometr
1 min czytania
4 597
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (37)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Swego czasu to on sam się krzywdził bedąc na prawej flance.
A jak Paw grał?
Beznadziejenie marnował sytuacje, totalny brak pewności siebie, przy pierwszej bramce dobrze że Huddlestone był za nim bo nie bardzo był zorientowany że właśnie leci do niego piłka, Bentley wykorzystał swoją szanse było go wszędzie pełno i myślę że powinnien dostać szanse pod nie obecność Aarona.
Co do Bentleya to akurat jakkolwiek by nie zagrał to i tak w razie absencji Lennona nie mamy nikogo innego na Arsenal. Bo nie wierzę, żeby Redknapp postawił na Dos Santosa. Raz, że go nie lubi, a dwa, że Meksykanin jeszcze się chyba nie doleczył.
Bentley zagrał bardzo dobrze i to oddać mu trzeba. Jak jednak powiedział Harry, musi tak grać konsekwentnie, a nie od wielkiego święta. To czy gra on coraz lepiej to moim zdaniem wciąż sprawa kontrowersyjna Barometr
. Co do Pava to brak słów... I nie piszcie już, że potrzebuje jeszcze więcej szans. To niestety nie to. To co zmarnował to zmarnował niestety. Choć można zaliczyć mu "asystę" przy bramce Toma, bo piłka odbiła się od jego nieporadnych nóg i podskoczyła do Hudda 
Cieszy że Bentley grał dobrze bo prawdopodobnie Aaron nie zagra z Arsenalem więc pewnie on tam wskoczy. A jak dobrze wypadł to nie trzeba się tak martwić o wielką dziurę w pomocy.
A powiem wam .... pamiętacie jak pytaliśmy o Arshavina?....tam to brakowało jakichś 2 milinów żeby był u nas.....a teraz w sobotę będxiemy grali przeciwko niemu...ehhh szkoda....nie kurwa Huntelaar....Arshavin mógł byc nasz....
konrad ja też byłem wielkim zwolennikiem sprowadzenia Andrieja, ale to już przeszłość, a KJH może być przyszłością (wymiana za Pawliuczenkę podobno wchodzi w grę)
No chyba nie wyobrażasz sobie żeby Milan zgodził się na takie rozwiązanie?
podobno tak chcą. na goal.com był raport o tym. też się zdziwiłem
Mysle ze nie te 2 mln byly najwazniejsze u arszawina, on po prostu nie palil sie na Lane, czekal na lepsze propozycje. Coz , nam trafil sie ten bardziej leniwy ruski....
jakbysmy grali takim skladem ze stoke to bysmy nie przegrali...
ale po co nam huntelaar?? przciez to przecietny pilkarz, umiejetnosciami nie przewyzsza zadnego z naszej czworki, kolejny krol strzelcow ligi holenderskiej ktory nei potrafi sobie poradzic w lidze silniejszej, uwazam ze jesli mielibysmy wzmocnic formacje ataku, to o zawodnika, ktory potrafi zrobic roznice, marzy mi sie ktos z trojki: suarez, zarate lub hulk
ale po co nam huntelaar?? przciez to przecietny pilkarz, umiejetnosciami nie przewyzsza zadnego z naszej czworki, kolejny krol strzelcow ligi holenderskiej ktory nei potrafi sobie poradzic w lidze silniejszej, uwazam ze jesli mielibysmy wzmocnic formacje ataku, to o zawodnika, ktory potrafi zrobic roznice, marzy mi sie ktos z trojki: suarez, zarate lub hulk
Kiedyś zamiast Szewczenki mieliśmy Rebrowa, teraz zamiast Arszawina - Pawliuczenke...
Nie ma co Krzychu porównywać Szewczenki do Rebrova....nie te czasy nie ta liga....Daliśmy dupy jeśli chodzi o Arshavina .... jemu chodziło o kasę spurs3....nie o to gdzie będzie grał....tak samo było z Berbą....nie czarujmy się....
adipertre....ale bzdury pierdolisz. Hunter się w realu sprawdzał. Miał świetną średnią goli na mecz. Sprzedali go, bo jest za mało medialny. A z naszej czwórki klasą dorównuje mu tylko JD.
Huntelaar się sprawdził w Realu, ale ty jesteś żartowniś, to jak Robbie Keane strzeli jeszcze strzeli z 3 bramki przeciwko Wolves, Hull lub innym z dołu tabeli to będzie można powiedzieć że miał zajebisty sezon, Bent też miał dobrą średnią goli na mecz! Przecież warunki kontraktu były ustalone z Arshavinem, to Zenit potem podniósł cenę, my dawaliśmy 16 baniek to było za mało chcieli powyżej 20, a od Arsenalu zaakceptowali 15
W 20 meczach (większość z ławy) strzelił 8 bramek. To klasyczna 9. On nie ma dryblować i zachwycać rajdami z piłką tylko strzelać gole z podań kolegów. Jeśli go sprowadzili po to, żeby grał w stylu tego pedała Ronaldo to faktycznie się nie sprawdził...
W 20 meczach (większość z ławy) strzelił 8 bramek. To klasyczna 9. On nie ma dryblować i zachwycać rajdami z piłką tylko strzelać gole z podań kolegów. Jeśli go sprowadzili po to, żeby grał w stylu tego pedała Ronaldo to faktycznie się nie sprawdził...
Ale bez pedałowania i pierdolenia, proszę. A co do KJH i jego odejścia z Milanu to podobno jest pomysł zeby go wymienić na Mutu. Tzn. Mutu do Milanu a Fiora dostaje Klaasa plus pięć baniek. Ale ostatnio też słyszałem, że Benitez oferuje Ajaksowi 5 milionów plus Babela za Suareza. Więc może po prostu jakiś dziennikarz skorzystał z szablonu...
Co do pier****** to faktycznie nietakt z mojej strony, za co przepraszam. Jednak jeśli chodzi o Ronaldo to inaczej się go nazwać nie da
Cerbin - napisałeś już nam swoją "historię" jego występów w Realu (ja mam swoją wizję na ten temat), napisz nam więc proszę jak pięknie potrafisz przytoczyć nam jego fantastyczne, pełne polotu, fantazji i gradu bramek "występy" w Milanie... Czekam z niecierpliwośćią... Jeśli chodzi Ci o "goal ratio" to spójrz na Benciora. Nie jest lepsze w tej chwili ? I chyba z lepszymi przeciwnikami. Jak ja lubię takich miłośników miernoty. Pozdrawiam
tuczi, ale bądźmy uczciwi - KJH nie ma pierwszego miejsca w składzie Milanu. Od początku Leonardo stawia na duet Pato-Inzaghi i Holender znów gra ogony. Tyle, że tu cała drużyna gra słabo, więc ciężko mu coś w końcówkach zmienić. Ale to, że KJH nie gra to już głupota trenera, a nie wina napastnika. To tak jakbyśmy mieli pretensje do Pava, że nie strzela, a jak dotąd rozegrał może z godzinę na boisku w lidze. Umiejętności KJH nie ma jednak co kwestionować - to zawodnik wybitny. Podobnie np. Gonzalo Higuain, ale też Pellegrini po kretyńsku stawia na Raula-Benzemę.
Barometr, nic dodać, nic ująć. Dziękuję za wyręczenie w odpowiedzi.
Barometr to po co on się tam pchał mógł poszukać sobie klubu który zagwarantuję mu wyjściową jedenastkę, jednak poszedł do Milanu to już drugi gigant w którym sobie nie radzi, może czas zrobic krok w tył. Ja chętnie bym go przygarnął, może akurat by się wstrzelił, ale wolałbym kogoś bardziej technicznego, już wolałbym Suareza.
Nie, to, że KJH nie gra to jest jego wina. Leoanrdo na niego nie stawia bo Pato jest lepszy/w lepszej formie. Zresztą Milan gra tak, że potrzebują w ataku kogoś kto sam pociągnie grę. Tu Pato ma nieporównywalnie większe możliwości. Jednak to co napisałem, nie oznacza, że Klaas jest słabym napastnikiem. Ale nie mam zamiaru się o to wykłócać po raz kolejny.
Barometr, ale jeśli mamy być uczciwi to w takim razie gdzie jest pewność, że on wciaż coś zagra po straconych miesiącach/latach ? I dalej... Mam pretensje do Pava ponieważ kiedy wychodzi na boisko nie pokazuje nic, absolutnie nic. I to samo tyczy się KJH. On również nie pokazuje nic, ale to nic. Dlaczego mamy trzymać się jego przeszłości ? To żaden wyznacznik stanu teraźniejszego. Równie dobrze moglibyśmy wziąć Adriano, Vieriego i Ronaldo... Przecież oni swego czasu też strzelali. Ja chciałbym widzieć u nas gracza, który jest pewniakiem do gry, a nie kolejnym.... Romanem 
Nie ma takiej pewności tuczi - przyznaję. Martwię się, że KJH dużo stracił, tak jak stracił Pav. Siedzenie na ławie nikomu dobrze nie robi. Z naszym Romkiem to zaczyna wyglądać coraz gorzej, bo jak powiedział jego agent - pojawiają się problemy psychiczne, a nie wydolnościowe. Oznacza to jedno - depresję, a tego nie życzę nikomu
I w tym względzie zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości Barometr 
Czytaj dalej