DaddyCool napisał(a):
A co z Lo Celso? Najlepszy na boisku dzisiaj z naszych
A co jesteś z Niego zadowolony?
Kupiliśmy 2 zawodników i jednego wypożyczyliśmy, dwóch z Nich miało być solidnymi wzmocnieniami a jeden rozegrał ledwo ponad 300 minut a drugi co prawda więcej, ale też bez szału bo ponad 800 minut.
Od poczatku sezonu Ndombele miał chyba dwie kontuzje a dzisiaj jest trzecia. Gość co nie jest w stanie grać na 100 %, nie jest w stanie grać przez 90 minut, jest podatny na kontuzje.
Nie dość, że mamy braki w kadrze to jeszcze zawodnicy co mieli być wzmocnieniami zwyczajnie rozczarowują.
Ja nie widzę w Ndombele naturalnego zstępcy dla Dembele. Zupełnie inny typ zawodnika. Dembele był solidniejszy w defensywie, był silniejszy, miał chłodną głowę, potrafił przytrzymać piłkę, zastawić się. To jest to czego brakuje w Spurs, zawodników którzy nie boją się grać. Dembele czy Modric to byli gracze do których można było podać bez strachu.
Dzisiaj jak widzisz w srodku pola Sissoko to boisz sie o głupie straty bo często zachowuje się pokracznie. Winks to małolat co boi się wziąć grę na siebie, taki Carroll nic ponad to. Dier? Jego czasu już minął.
Dużo osób piszę, że trzeba wzmocnić obronę. Nie wiem czy wy naprawdę nie zauważacie, że większość problemów jakie mamy to w linii pomocy? Tak naprawdę to wszystkie linie trzeba wzmocnić, Kane kontuzja i zacznie się granie bez 9.
Drużyna ma indywidualnie duży potencjał, ale teraz trzeba znaleźć na Nią pomysł jak kiedyś Poch grając 3-5-2, z wahadłowymi. Kiedyś Sissoko nie wstawał z ławy jak był Dembele. Nie potrzebowaliśmy Lucasa który jest jeźdzcem bez głowy, nie było Sona, gralismy Dierem i Wanyamą i wszystko grało. Dało się? Dało. Teraz jest Son, Lucas do tego Lamela i Alli, same indywidualności. Gramy cały czas to samo, jesteśmy schematyczni, jeden napastnik, wszyscy to wiedzą, nie ma impulsu w grze do przodu, kiedyś jak na bokach byli Walker i Rose to na skrzydłach gra huczała, a dzisiaj to jakaś żenada Aurier to jakieś 40 % tamtego Walkera, nawet nie dosrasta do pięt Trippierowi, Rose dawno bez dawnej formy a jak widzisz Vertonghena na LO to już wiesz, że będzie bieda na skrzydle. Wolno, schematycznie, bez pomysłu. Lucas czy Son dostają piłki, kiwają się, nie szukają gry, irytują strasznie, na dodatek słabo angażują się w grze defensywnej przez co robią się dziury. Może się narażę wielkim fanom Sona czy Lucasa ale przyznajcie że nie są irytujący? Uważam, że obecny Tottenham potrzebuje wielu wzmian kadrowych bo są zawodnicy którzy się wypalili, tacy jak Dier czy Wanyama, są tacy co chcą odejść jak Eriksen, nie ma zmiennika dla napastnika, w klubie ciagle jest lamela który od tylu lat się u Nas kisi, ciekawe jaki pomysł na przyszłość tego zespołu ma Levy. Jeżeli się nie zakwalifikujemy do LM, to już widzę czarne chmury nad klubem.