Spursmania.org

Forum · Europejski puchary

Spurs - Liverpool FINAŁ LIGI MISTRZÓW

24 wpisy · 8489 odsłon

KogutSpurs

1 czerwca 2019, 18:03

Spurs: Lloris (C), Trippier, Alderweireld, Vertonghen, Rose, Winks, Sissoko, Eriksen, Dele, Son, Kane
Subs: Gazzaniga, Vorm, Sanchez, Wanyama, Foyth, Davies, Aurier, Dier, Walker-Peters, Lucas, Lamela, Llorente
Liverpool: Alisson. Alexander-Arnold, Van Dijk, Matip, Robertson, Fabinho, Henderson, Wijanldum, Salah, Mane, Firmino

KogutSpurs

1 czerwca 2019, 18:04

COYS :D
To się naprawdę dzieje, Tottenham za godzinę zagra w finale Ligi Mistrzów!!!!!!!!

Viktor96

1 czerwca 2019, 18:21

Nikt w to nie wierzy.
Proszę o wygraną, wierzę że to zrobią!

Kamilos

1 czerwca 2019, 18:25

tak jak niestety przypuszczałem.. Lucas na ławce, boję się o Winksa tak długo nie grał

KogutSpurs

1 czerwca 2019, 18:54

Ja też mam przeczucie, że to się uda. Jestem dobrej myśli.

Robert

1 czerwca 2019, 19:10

robiłem sobie jedzenie a ci już karnego zrobili;/

tmn

1 czerwca 2019, 20:29

Ciekawe za kim jest p.Niedzielan... :rotfl:

tmn

1 czerwca 2019, 20:58

Harry w chuj zasługiwał na całe spotkanie. Zdecydowanie.

Robert

1 czerwca 2019, 20:58

szpaku dramat z wymową nazwisk

w sumie dobrze ze wpadła ta druga, bo jak by wygrali po tym karnym to by było jakieś nieporozumienie

Michał Juchniewicz

1 czerwca 2019, 21:00

Szkoda, ale i tak was kocham:| wspaniałe wspomnienie i tak zostanie.
Ps plus jest taki że Poch zostaje.
Dobranoc

Eidur

1 czerwca 2019, 21:06

Sędziego odesłać na wykłady z anatomii. A tak poza tym... to my jesteśmy Tottenham Londyn? Polsat edukuje jak trzeba, nie ma co.

Jeśli mieliśmy przegrać, to sprawiedliwie. A nie tak, że sędzia wpierdolił swoje 5 groszy już w 20 sekundzie meczu, nawet nie myśląc o tym żeby coś sprawdzić w monitorze. Za to przy faulu na Dannym, akurat gdy było wyraźnie widać gdize był faulowany, sędzia "przypomniał sobie" o VAR. Ręka-klata Sona - przypadek identyczny jak przy Sissoko. Sędziowanie mocno stronnicze. Naprawdę został ogrmony niesmak i żal, piłkarze robili co mogli ale na 12 Liverpoolu nie wystarczyło. No i nie jestem pewien czy wystawianie Kane od początku było dobrym pomysłem.

DaddyCool

1 czerwca 2019, 22:31

Sędzia skurwysyn wszystko sporne dla nich gwizdał. Ale powiedzmy sobie szczerze, Poch pokazal brak jaj wystawiając Kane i Sona kosztem Lucasa, który nie ma tak wyrobionej pozycji w zespole. No i jak zawsze u nas gaciöwa cała pierwsza połowa, niedokładnie wszystkie podania ważniejsze, odskakująca piłka. Niedosyt bo Liverpool nie zrobił nic żeby ten finał wygrać .

tmn

1 czerwca 2019, 22:53

Chuj, oszust, złodziej, ale skurwysyn? Znasz znaczenie słów?

tmn

2 czerwca 2019, 00:08

Z dzieckiem nie ma sensu kontynuować tematu. Skupmy się może jednak na meczu.

KogutSpurs

2 czerwca 2019, 07:14

Samo dojście do finału bez transferów i z wieloma kontuzjami jest jednak czymś wielkim. Nie udało się, ale nasi gracze zdobędą doświadczenie, razem z Pochem. To pierwszy finał z tym klubem (dla mnie). Chociaż się nie udało trzeba być dumnym z tego co zrobiliśmy. A teraz czas na transfery i wzmocnienie drużyny. Kolejny sezon może być równie dobry a nawet lepszy, jeśli odpowiednio się wzmocnimy. We wszystkich meczach tej edycji LM daliśmy z siebie wszystko.

Eidur

2 czerwca 2019, 07:30

Jeśli się wzmocnimy, ale też nie osłabimy. Myślę, że Alderweireld zostanie z nami ale o przyszłość Eriksena w Spurs nadal trochę drżę. A to jednak ważny element zespołu. Jest niby Moura na tej pozycji, ale to nie jest typowy rozgrywający :|

Czarosław

2 czerwca 2019, 09:18

Być może to był jedyny raz kiedy graliśmy w finale LM, drugi może się nie zdarzyć za naszego życia. Jestem rozczarowany po ludzku postawą naszych, wszyscy zagrali poniżej oczekiwań. Karny karnym, mieliśmy 90 minut na strzelenie jednej bramki, a nie wypracowaliśmy żadnej czystej sytuacji do zdobycia gola. Dla większości naszych piłkarzy to też pewnie była ostatnia szansa w karierze na wygranie LM i nie widziałem tego zęba, zaangażowania, czy gryzienia trawy. W latach 2015-2019 mieliśmy kilka szans na zdobycie chociażby jednego pucharu i za każdym razem coś staje na drodze. Gdybyśmy mieli więcej jaj, chociaż raz udałoby się dopchnąć to do końca. Transfery musowo potrzebne, bo bez tego niestety stoimy w miejscu. Dobrze, że Poch zaczął to w końcu dostrzegać.

Karawana jedzie dalej. Do zobaczenia w sierpniu i trzymajmy kciuki za okienko. COYS

Damian88

2 czerwca 2019, 09:55

Niestety po raz kolejny potwierdzilo sie, ze z Kanem w skladzie jestesmy po prostu slabsi. Najlepsze mecze w tej edycji LM zagralismy bez niego. Szkoda, ze Poch nie postawil na Lucasa od pierwszych minut.

Decyzja z karnym dramatyczna w skutkach. Bramka w 2 minucie, w takich okolicznosciach ustawila caly mecz.
Szkoda tego finalu, bo jak juz kolega wyzej wspomnial, to prawdopodobnie ostatni raz za naszego zycia, kiedy Tottenham zagral w finale LM.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła