Forum dyskusyjne

<  1  2  
Forum dyskusyjne » Angielski puchary » Man Utd - Tottenham
23 kwietnia 2018, 14:54 [cytuj]
Sezon nie jest słaby, a wręcz zaskakująco dobry, biorąc pod uwagę, że nawet własnego stadionu nie mamy- jest to sezon transferowy. Utrzymanie top 4 było, od początku i teraz, priorytetem. Tak samo przyszły sezon jest adaptacyjny, więc też cudów bym nie oczekiwał, a wielkie wydatki na transfery, przy kredycie na stadion, proponuję włożyć między bajki.
Skąd poza tym się bierze tak ogromne rozczarowanie po porażce z takim gigantem finansowym, jak MU. Ciekawe, który z ich zawodników zarabia 22k jak Vorm, pewnie w akademii. Oczekujecie cudów, a przecież określenie pieniądze nie graja już straciło na aktualności- vide City.
Sezon nie jest słaby, a wręcz zaskakująco dobry, biorąc pod uwagę, że nawet własnego stadionu nie mamy- jest to sezon transferowy. Utrzymanie top 4 było, od początku i teraz, priorytetem. Tak samo przyszły sezon jest adaptacyjny, więc też cudów bym nie oczekiwał, a wielkie wydatki na transfery, przy kredycie na stadion, proponuję włożyć między bajki. Skąd poza tym się bierze tak ogromne rozczarowanie po porażce z takim gigantem finansowym, jak MU. Ciekawe, który z ich zawodników zarabia 22k jak Vorm, pewnie w akademii. Oczekujecie cudów, a przecież określenie pieniądze nie graja już straciło na aktualności- vide City
23 kwietnia 2018, 17:14 [cytuj]
varba powiedział/a:
Co nam dały bramki Kane? Regularną grę w lidze mistrzów o której wcześniej mogliśmy sobie marzyć. Wygenerowany ogromny dochód poszedł na budowę nowego stadionu. Wysoko pozycja w tabeli przełożyła się na fakt że prawie każdy nasz mecz jest transmitowany, a każda transmisja to dodatkowy dochód dla klubu..Sprzedaż koszulek z Kane'm na plecach.

Myślisz że jak piłkarze jak Alli, Dier (którego bardzo chce Mourinho) Eriksen zobaczą że Kane odchodzi to oni będą chcieli zostać? To będzie sygnał do pakowania zabawek


Gdyby mi się chciało ciągnąć tę zabawę to bym zapytał czy to nie szczyt jego możliwości i nie czas poszukać kogoś lepszego:)
Jestem jednak usatysfakcjonowany poziomem wzburzenia jaki wywolalem i mi się już nie chce. Napiszę więc tylko, że generalnie to się zgadzam.

Co do Rashforda i Martiala. Posadzić na dłuższą metę Kane'a na ławce jest niemożliwością; Delego czy Eriksena- nieprawdopodobieństwem. Biorac to pod uwagę wątpię aby ci młodzi, ambitni zawodnicy szukając gry zdecydowali się na transfer do Tottenhamu.

Ostatnia rzecz. Opowiadanie, że słaby sezon notujemy to jeszcze większe kuriozum niż mój "pomysł" ze sprzedażą Harry'ego. Serio, czego wy oczekujecie? Oczywiście, że pieniądze grają. Kto czytał "Futbonomię" Kupera i Szymańskiego ten wie. Autorzy wcale przekonująco dowodzą, że (bodaj, nie chce mi się sprawdzać) kluczową rolę odgrywają wydatki na wynagrodzenia. A teraz przypomnijcie sobie ile my płacimy w porównaniu z rywalami. Sprawdźcie ile możemy płacić. I przemyślcie czy aby nie osiągamy sukcesów na max naszych możliwości.
Gdyby mi się chciało ciągnąć tę zabawę to bym zapytał czy to nie szczyt jego możliwości i nie czas poszukać kogoś lepszego:) Jestem jednak usatysfakcjonowany poziomem wzburzenia jaki wywolalem i mi się już nie chce. Napiszę więc tylko, że generalnie to się zgadzam. Co do Rashforda i Martiala. Posadzić na dłuższą metę Kane'a na ławce jest niemożliwością; Delego czy Eriksena- nieprawdopodobieństwem. Biorac to pod uwagę wątpię aby ci młodzi, ambitni zawodnicy szukając gry zdecydowali się na transfer do Tottenhamu. Ostatnia rzecz. Opowiadanie, że słaby sezon notujemy to jeszcze większe kuriozum niż mój "pomysł" ze sprzedażą Harry'ego. Serio, czego wy oczekujecie? Oczywiście, że pieniądze grają. Kto czytał "Futbonomię" Kupera i Szymańskiego ten wie. Autorzy wcale przekonująco dowodzą, że (bodaj, nie chce mi się sprawdzać) kluczową rolę odgrywają wydatki na wynagrodzenia. A teraz przypomnijcie sobie ile my płacimy w porównaniu z rywalami. Sprawdźcie ile możemy płacić. I przemyślcie czy aby nie osiągamy sukcesów na max naszych możliwości
24 kwietnia 2018, 21:00 [cytuj]
My możemy liczyć tylko na lojalność Kane. Nikt go nie chce sprzedaać. Ale umówmy się, ten projekt może się bardzo szybko skończyć. Nie można patrzeć zbyt pesymistycznie ale badźmy realistami. Kane odejdzie. tym bardziej Eriksen. Jak nie teraz to w nastepnym sezonie gdy nic nie wygramy. Bardzo chciałbym aby Kane został Naszym Tottim ale wydaje mi się, że to nie te czasy. Tu juz nawet nie bedzie chodziło o pieniadze, a o ambicje. O sukcesy. Przecież teraz odejdzie Toby i Dembele. Stracimy dwa wazne ogniwa. Toby w formie, razem z Sanchezem i Vertonghenem, idealna opcja na granie 3 obrońców. Dembele to wiadomo, ma to coś gościu i nie bez powodu jest uważany za niedocenianego w Tottenhamie. Też swoje lata ma. Zastępstwa dla Dembele nie ma. Bo kto u Nas ma rozgrywać jak nie on? Eriksen, Alli grają wyżej. Wanyama i Dier niżej. Sissoko? Hehe... Rose ma odejść, owszem po kontuzji to nie ten sam zawodnik ale.. czy można go skreślać? Pełne przygotowania do sezonu i może byc ważnym graczem pierwszego składu. Boczni obrońcy dupy nie urywają więc granie wahadłowymi straciło na sile. Czyli cos co Nam zapewniło masę punktów. Teraz granie skrzydłami jest słabe, dosrodkowania słabe. Czasem cos wyjdzie Daviesowi czy Trippierowi ale zbyt często grają przecietnie. Są nierówni.

Pochettino tez się wypali, jest młody i tylko kwestia czasu az taki real sie Nim zainteresuje. Myślicie, ze im odmówi?
Tutaj nie ma już czasu na to aby budować zespół. my juz go zbudowalismy, potrzebujemy tylko wzmocnic srodek pola. Dobrze by było zatrzymać Tobiego i Rose. Jakis fajny prawy obrońca, ale na to raczej nie ma co liczyć po przyjściu Auriera rok temu.

Jeżeli ktos mysli, że tak będzie mijał rok za rokiem, a zawodnicy bedą u nas siedziec to jest w błedzie. Ja sie nawet nie łudzę. Czas wejśc na wyższy level. Finansowy wyższy level. To nie chodzi o to, że nie ma kasy. Kasa jest ale zwyczajnie żydzi. Levy mysli, że tak sie da na dłuższa metę. Albo zaczniemy kupowac drogich ale dobrych graczy, płacic dobre pieniadze albo dalej liczymy na zysk> kupujemy tanio, sprzedajemy drogo. Ale bez sukcesów. Boje się, ze te kilka lat to może być Nasze 5 minut, a za jakis czas znowu bedziemy miec problem z TOP4. Może zbyt pesymistycznie do tego podchodzę ale staram się trzeźwo mysleć.
My możemy liczyć tylko na lojalność Kane. Nikt go nie chce sprzedaać. Ale umówmy się, ten projekt może się bardzo szybko skończyć. Nie można patrzeć zbyt pesymistycznie ale badźmy realistami. Kane odejdzie. tym bardziej Eriksen. Jak nie teraz to w nastepnym sezonie gdy nic nie wygramy. Bardzo chciałbym aby Kane został Naszym Tottim ale wydaje mi się, że to nie te czasy. Tu juz nawet nie bedzie chodziło o pieniadze, a o ambicje. O sukcesy. Przecież teraz odejdzie Toby i Dembele. Stracimy dwa wazne ogniwa. Toby w formie, razem z Sanchezem i Vertonghenem, idealna opcja na granie 3 obrońców. Dembele to wiadomo, ma to coś gościu i nie bez powodu jest uważany za niedocenianego w Tottenhamie. Też swoje lata ma. Zastępstwa dla Dembele nie ma. Bo kto u Nas ma rozgrywać jak nie on? Eriksen, Alli grają wyżej. Wanyama i Dier niżej. Sissoko? Hehe... Rose ma odejść, owszem po kontuzji to nie ten sam zawodnik ale.. czy można go skreślać? Pełne przygotowania do sezonu i może byc ważnym graczem pierwszego składu. Boczni obrońcy dupy nie urywają więc granie wahadłowymi straciło na sile. Czyli cos co Nam zapewniło masę punktów. Teraz granie skrzydłami jest słabe, dosrodkowania słabe. Czasem cos wyjdzie Daviesowi czy Trippierowi ale zbyt często grają przecietnie. Są nierówni. Pochettino tez się wypali, jest młody i tylko kwestia czasu az taki real sie Nim zainteresuje. Myślicie, ze im odmówi? Tutaj nie ma już czasu na to aby budować zespół. my juz go zbudowalismy, potrzebujemy tylko wzmocnic srodek pola. Dobrze by było zatrzymać Tobiego i Rose. Jakis fajny prawy obrońca, ale na to raczej nie ma co liczyć po przyjściu Auriera rok temu. Jeżeli ktos mysli, że tak będzie mijał rok za rokiem, a zawodnicy bedą u nas siedziec to jest w błedzie. Ja sie nawet nie łudzę. Czas wejśc na wyższy level. Finansowy wyższy level. To nie chodzi o to, że nie ma kasy. Kasa jest ale zwyczajnie żydzi. Levy mysli, że tak sie da na dłuższa metę. Albo zaczniemy kupowac drogich ale dobrych graczy, płacic dobre pieniadze albo dalej liczymy na zysk> kupujemy tanio, sprzedajemy drogo. Ale bez sukcesów. Boje się, ze te kilka lat to może być Nasze 5 minut, a za jakis czas znowu bedziemy miec problem z TOP4. Może zbyt pesymistycznie do tego podchodzę ale staram się trzeźwo mysleć
26 kwietnia 2018, 21:06 [cytuj]
Czarosław powiedział/a:
Jak się czyta wypowiedzi o sprzedaży Kane\'a to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

Bądźmy szczerzy, pewnego poziomu nie przeskoczymy bez zastrzyku finansowego. Przypadki jak Leicester zdarzają się raz na 50 lat. Z obecnego składu Poch wyciągnął co się dało, ale jego wypowiedzi że Puchar Anglii to dla nas za małe trofeum to pierdolenie. Nie wygraliśmy nic poważnego od 10 lat, nie mamy prawa wybrzydzać. Czy tak trudno powiedzieć, że chcemy to wygrać dla kibiców i dla klubu? Wygranie czegokolwiek dałoby nam jakieś fundamenty i odpowiednią mentalność piłkarzom, której jak widać brakuje. Nikt poza nami nie będzie za pare lat pamiętał, że Tottenham grał ładną dla oka piłkę i że promował zawodników z akademii. Ludzie będą pamiętać tylko jak daliśmy dupy, gdy mieliśmy sukces na wyciągnięcie ręki


Nie wiem skąd wy wzieliście, to że Pochettino nie zależy na wygraniu pucharu w Anglii, czy że FA cup to za małe dla nas trofeum. Pochettino powiedział że wygranie FA cup nie odmieni Tottenhamu, że to musiałoby być takie trofeum jak wygranie Ligi czy CL i ma rację. Czy FA cup zmieniło coś w Arsenalu? Dalej z sezonu na sezon coraz słabiej. Czy zmieniło coś w Wigan? Spadli z Ligi i tyle było ich widać. Portsmouth? Pamięta ktoś jeszcze taki klub? Pochettino wygrywając FA cup miałby z bani pierdolenie o trofeach na 2-3 lata, a tak co sezon będą mu wyliczać
Nie wiem skąd wy wzieliście, to że Pochettino nie zależy na wygraniu pucharu w Anglii, czy że FA cup to za małe dla nas trofeum. Pochettino powiedział że wygranie FA cup nie odmieni Tottenhamu, że to musiałoby być takie trofeum jak wygranie Ligi czy CL i ma rację. Czy FA cup zmieniło coś w Arsenalu? Dalej z sezonu na sezon coraz słabiej. Czy zmieniło coś w Wigan? Spadli z Ligi i tyle było ich widać. Portsmouth? Pamięta ktoś jeszcze taki klub? Pochettino wygrywając FA cup miałby z bani pierdolenie o trofeach na 2-3 lata, a tak co sezon będą mu wyliczać
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
9 lipca 2018, 21:59 [cytuj]
Tak jak zostało już wspomniane, szkoda szans ale Puchar Anglii czy Puchar Ligi nic by nie zmienił. Arsenal wygrał 3 razy Puchar Anglii, 3 razy tarczę Wspólnoty w ostatnich 5 latach i nic to nie zmieniło bo liczy się liga i LM.

A jak chcemy wygrać Puchar Anglii to trzeba ściągnąć profesora od tych rozgrywek czyli Oliviera Giroud. Ostatnie 5 lat to 4 razy wygrał to trofeum :cwaniak:
Tak jak zostało już wspomniane, szkoda szans ale Puchar Anglii czy Puchar Ligi nic by nie zmienił. Arsenal wygrał 3 razy Puchar Anglii, 3 razy tarczę Wspólnoty w ostatnich 5 latach i nic to nie zmieniło bo liczy się liga i LM. A jak chcemy wygrać Puchar Anglii to trzeba ściągnąć profesora od tych rozgrywek czyli Oliviera Giroud. Ostatnie 5 lat to 4 razy wygrał to trofeum :cwaniak:
<  1  2  

PRZYPIĘTE

forum dyskusyjne

tabela ligowa

następny mecz poprzedni mecz

kontuzje / pauza

ankieta

zdjęcie tygodia

statystyki

reklama

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się