Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Tottenham Hotspur -:- Arsenal FC

Tottenham Hotspur
6 grudnia 2020, 17:30 Tottenham Hotspur Stadium
Arsenal FC
Premier League

Chelsea FC 0:0 Tottenham Hotspur

Chelsea FC
29 listopada 2020, 17:30 Stamford Bridge
Tottenham Hotspur
Premier League

Tottenham Hotspur 2:0 Manchester City

Tottenham Hotspur
21 listopada 2020, 18:30 Tottenham Hotspur Stadium
Manchester City
Premier League

West Bromwich Albion 0:1 Tottenham Hotspur

West Bromwich Albion
8 listopada 2020, 13:00 The Hawthorns
Tottenham Hotspur
Premier League

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  11  12  13  14  15    >  >|
24 czerwca 2010, 22:15 [cytuj]
Mmmm pięknie Honda ograł duńczyków przy 3 bramce
Mmmm pięknie Honda ograł duńczyków przy 3 bramce
Come On You Spurs !
25 czerwca 2010, 20:59 [cytuj]
Szkoda mi Chilijczyków, bo zaczęli ten mecz lepiej niż Hiszpanie, ale niestety przegrywają po błędzie bramkarza.
Szkoda mi Chilijczyków, bo zaczęli ten mecz lepiej niż Hiszpanie, ale niestety przegrywają po błędzie bramkarza
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
25 czerwca 2010, 22:25 [cytuj]
varba powiedział/a:
Szkoda mi Chilijczyków, bo zaczęli ten mecz lepiej niż Hiszpanie, ale niestety przegrywają po błędzie bramkarza


Czy to błąd bramkarza to nie wiem. Zrobił co mógł, a to, że Villa był idealnie ustawiony to inna kwestia, ale mimo wszystko, nie popisał się.
Czy to błąd bramkarza to nie wiem. Zrobił co mógł, a to, że Villa był idealnie ustawiony to inna kwestia, ale mimo wszystko, nie popisał się
White Hart Lane was always a place where I felt I belonged
25 czerwca 2010, 22:29 [cytuj]
Brawo Chile!!!!:brawo: Udało się ,ale było nerwowo:stres:
Brawo Chile!!!!:brawo: Udało się ,ale było nerwowo:stres:
26 czerwca 2010, 00:09 [cytuj]
Zoolander powiedział/a:
Czy to błąd bramkarza to nie wiem. Zrobił co mógł, a to, że Villa był idealnie ustawiony to inna kwestia, ale mimo wszystko, nie popisał się


Jeżeli Torres byłby przy tej piłce sam to wtedy bramkarz musiałby wyjść, żeby się ratować. Ale Torres miał obrońce na plecach, więc bramkarz nie musiał wychodzić. Wyszedł zaryzykował i wybił piłkę bardzo słabo bo wprost pod nogi Villi. Jakby któryś z obrońców wybił tak piłkę nikt by się nie zastanawiał czy to błąd czy nie, sprawa byłaby oczywista. Poza tym mógł tą piłkę wybijać w out!
Jeżeli Torres byłby przy tej piłce sam to wtedy bramkarz musiałby wyjść, żeby się ratować. Ale Torres miał obrońce na plecach, więc bramkarz nie musiał wychodzić. Wyszedł zaryzykował i wybił piłkę bardzo słabo bo wprost pod nogi Villi. Jakby któryś z obrońców wybił tak piłkę nikt by się nie zastanawiał czy to błąd czy nie, sprawa byłaby oczywista. Poza tym mógł tą piłkę wybijać w out!
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
27 czerwca 2010, 16:41 [cytuj]
Takich gaf nie miał w swojej karierze ani Webb ani Ovrebo. Piłka przekroczyła linię o co najmniej o pół metra!

Jaki sędzia, taka Anglia ;)
Takich gaf nie miał w swojej karierze ani Webb ani Ovrebo. Piłka przekroczyła linię o co najmniej o pół metra! Jaki sędzia, taka Anglia ;)
White Hart Lane was always a place where I felt I belonged
27 czerwca 2010, 16:54 [cytuj]
Tak na żywo, to oprócz ostatnich 10 minut to Anglia zbyt pięknie nie gra, przynajmniej na tle Niemców. Grali bardzo statycznie a przy zwielokrotnionym kryciu sobie po prostu nie radzili. Znów Niemcy grają z finezją i polotem. Na szczęście ostatnie 10 minut pokazało, że jednak Anglicy mogą coś ugrać. Szkoda tego nieuznanego gola, teraz zaczynaliby od zera a spektakl byłby jeszcze lepszy. No ale niestety czasami takie rzeczy się zdarzają. Mam nadzieję, że w 2. połowie też pokażą pazur.

P.S.: postęp jednak jest bardzo widoczny, przynajmniej Gerrard i Lampard nie boją się grać piłką, choć taki Barry zbyt dobry mistrzostw nie gra.
Tak na żywo, to oprócz ostatnich 10 minut to Anglia zbyt pięknie nie gra, przynajmniej na tle Niemców. Grali bardzo statycznie a przy zwielokrotnionym kryciu sobie po prostu nie radzili. Znów Niemcy grają z finezją i polotem. Na szczęście ostatnie 10 minut pokazało, że jednak Anglicy mogą coś ugrać. Szkoda tego nieuznanego gola, teraz zaczynaliby od zera a spektakl byłby jeszcze lepszy. No ale niestety czasami takie rzeczy się zdarzają. Mam nadzieję, że w 2. połowie też pokażą pazur. P.S.: postęp jednak jest bardzo widoczny, przynajmniej Gerrard i Lampard nie boją się grać piłką, choć taki Barry zbyt dobry mistrzostw nie gra
The boys from Tottenham, The boys from Tottenham, The boys from White Hart Lane!
27 czerwca 2010, 16:56 [cytuj]
Czekam na Lennona i Dawsa panie Caplicco!
Czekam na Lennona i Dawsa panie Caplicco!
www.facebook.com/OgienOdSkaja
27 czerwca 2010, 16:56 [cytuj]
Ja się zastanawiam jakim cudem bramki nie widział ani sędzia główny, ani liniowy, który stoi zaledwie kilkanaście metrów dalej ... cały świat widział gola, tylko nie oni. Szkoda, mam nadzieję, że Anglicy się podniosą po tym ciosie!
Ja się zastanawiam jakim cudem bramki nie widział ani sędzia główny, ani liniowy, który stoi zaledwie kilkanaście metrów dalej ... cały świat widział gola, tylko nie oni. Szkoda, mam nadzieję, że Anglicy się podniosą po tym ciosie!
27 czerwca 2010, 17:39 [cytuj]
Może trzeba rzucić ręcznik ....
Może trzeba rzucić ręcznik
27 czerwca 2010, 17:58 [cytuj]
No to sruuu! Po obiecującym początku 2. połowy dali sobie wbić śmiesznie prosto 2 bramki z kontr:bezradny:.
Stateczna gra Anglików w drugiej linii przyczyniła się do braku kolejnych bramek in plus. W sumie to ja nie wiem, co robili Barry i Gerrard. Ładny mecz Roo oraz Lamparda. Obrona też dała ciała w kilku momentach. Nasz Defoe raczej niewidoczny, no ale wiadomo, on zawsze żył z tego, co dała mu pomoc. Tylko po jaką ciężką cholerę Capello wprowadził Heskeya?:rotfl:
Jeden pozytyw: nikt z Tottenhamu nie złapał ciężkiej kontuzji (Ledleya nie liczę, bo to było wiadome:D).
No to sruuu! Po obiecującym początku 2. połowy dali sobie wbić śmiesznie prosto 2 bramki z kontr:bezradny:. Stateczna gra Anglików w drugiej linii przyczyniła się do braku kolejnych bramek in plus. W sumie to ja nie wiem, co robili Barry i Gerrard. Ładny mecz Roo oraz Lamparda. Obrona też dała ciała w kilku momentach. Nasz Defoe raczej niewidoczny, no ale wiadomo, on zawsze żył z tego, co dała mu pomoc. Tylko po jaką ciężką cholerę Capello wprowadził Heskeya?:rotfl: Jeden pozytyw: nikt z Tottenhamu nie złapał ciężkiej kontuzji (Ledleya nie liczę, bo to było wiadome:D)
The boys from Tottenham, The boys from Tottenham, The boys from White Hart Lane!
27 czerwca 2010, 18:17 [cytuj]
co do nieuznanego gola,
1966 it`s payback time...
4 mecze, jedna wygrana. cos mi sie wydaje ze anglicy pojechali na mistrzostwa bedac pewnymi wygranej. wystarczylo tylko dopelnic formalnosci... a tu zonk... zadziwiajace jest jak pilkarze ktorzy co weekend graja wspaniale w pl, nagle traca wszystkie talenty. gerrard, lampard, terry, johnson, cole a przede wszystkim rooney, ktory NIGDY nie strzelil gola w finalach ms, wszyscy oni zawiedli. zaloze sie ze teraz w anglii zacznie sie obwinianie capello. wedlug mnie wloch byl najlepszym menago jaki mogl sie im trafic. jesli taki wybitny fachowiec nie potrafil pomoc anglii, znaczy to ze cala ta banda przecenionych i przeplacanych pilkarzykow jest do niczego.
co do nieuznanego gola, 1966 it`s payback time... 4 mecze, jedna wygrana. cos mi sie wydaje ze anglicy pojechali na mistrzostwa bedac pewnymi wygranej. wystarczylo tylko dopelnic formalnosci... a tu zonk... zadziwiajace jest jak pilkarze ktorzy co weekend graja wspaniale w pl, nagle traca wszystkie talenty. gerrard, lampard, terry, johnson, cole a przede wszystkim rooney, ktory NIGDY nie strzelil gola w finalach ms, wszyscy oni zawiedli. zaloze sie ze teraz w anglii zacznie sie obwinianie capello. wedlug mnie wloch byl najlepszym menago jaki mogl sie im trafic. jesli taki wybitny fachowiec nie potrafil pomoc anglii, znaczy to ze cala ta banda przecenionych i przeplacanych pilkarzykow jest do niczego
27 czerwca 2010, 19:13 [cytuj]
Brawo Niemcy. Wspaniały futbol. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsze. Nieuznana bramka nic nie zmieni. Jak dla mnie oczywistym było, że Angole nic nie osiągną na Mś, bo po prostu nie mogą. Nie mają bramkarza od lat. Od zawswze jest pompowanie balona, a przecież oni wygrali coś jak jeszcze nikogo z nas na świecie nie było (tylko Raptus, a i tak jeszcze młody ;)). Na każdym turnieju są niewiarygodnie wyeksploatowni po lidze. W lidze jest ich mało. Nie mają następców (dopiero teraz po latach 17 latkowie coś ugrali)Jednak nie da się oprzeć , że jest w tym wszystkim sporo wywyższania się. Gwiazdy w lidze nie potrafią pracować dla dobra innych. Eee... Dużo by wymieniać. Prawda jest taka, że nic sięnie uda do momentu, kiedy nie zaczną skupiać się na tym, że kołdra jest za krótka i za cienka, a nie na tym, że jedwabna, wyjątkowa, oryginalna i z trzema lwami, wyszytymi złotymi nićmi. Prawdopodobnie stracili najbardziej utalentowaną generację od lat.
Brawo Niemcy. Wspaniały futbol. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsze. Nieuznana bramka nic nie zmieni. Jak dla mnie oczywistym było, że Angole nic nie osiągną na Mś, bo po prostu nie mogą. Nie mają bramkarza od lat. Od zawswze jest pompowanie balona, a przecież oni wygrali coś jak jeszcze nikogo z nas na świecie nie było (tylko Raptus, a i tak jeszcze młody ;)). Na każdym turnieju są niewiarygodnie wyeksploatowni po lidze. W lidze jest ich mało. Nie mają następców (dopiero teraz po latach 17 latkowie coś ugrali)Jednak nie da się oprzeć , że jest w tym wszystkim sporo wywyższania się. Gwiazdy w lidze nie potrafią pracować dla dobra innych. Eee... Dużo by wymieniać. Prawda jest taka, że nic sięnie uda do momentu, kiedy nie zaczną skupiać się na tym, że kołdra jest za krótka i za cienka, a nie na tym, że jedwabna, wyjątkowa, oryginalna i z trzema lwami, wyszytymi złotymi nićmi. Prawdopodobnie stracili najbardziej utalentowaną generację od lat
Kogucie życie!
27 czerwca 2010, 19:32 [cytuj]
MARCUS powiedział/a:
Nieuznana bramka nic nie zmieni. Jak dla mnie oczywistym było, że Angole nic nie osiągną na Mś, bo po prostu nie mogą.


Zgoda, ale jednak wolałbym żeby Niemcy pokazali dobry futbol w drugiej połowie przy stanie 2:2. Gra przeciwko 4 obrońcom jest cięższa, aniżeli kontrowanie na 3 defensorów. Nie zmienia to faktu, że Loew jest dobrym strategiem. Nie rozumiem wprowadzenia Heskeja, on miał walczyć w pojedynkach główkowych z Mertesackerem? :D
Zgoda, ale jednak wolałbym żeby Niemcy pokazali dobry futbol w drugiej połowie przy stanie 2:2. Gra przeciwko 4 obrońcom jest cięższa, aniżeli kontrowanie na 3 defensorów. Nie zmienia to faktu, że Loew jest dobrym strategiem. Nie rozumiem wprowadzenia Heskeja, on miał walczyć w pojedynkach główkowych z Mertesackerem? :D
www.facebook.com/OgienOdSkaja
27 czerwca 2010, 20:04 [cytuj]
Gdyby przed mistrzostwami koś zaproponował mi zamianę HR na Capello, w ciemno bym brał. Tym turniejem jednak włoski trener mocno mnie do siebie zraził. Za nic nie mogłem pojąć jego decyzji, uporu i nietrafionych rozwiązań taktycznych. Ciekawe czy w Anglii spełniać będzie rolę naszego Leo. Wcale mnie to nie zdziwi, choć to nie jest jego 100% wina. Rozpasanie piłkarzy, liga która wysysa wszystkie soki, mocarstwowe ambicje, to musiało odbić się czkawką. Capello jest przysłowiową wisienką na torcie totalnego upadku barokowego podejścia do futbolu. Niemcy tym meczem pokazali wręcz jaśniejszą stronę medalu. Można budować mocną i atrakcyjną ligę bez długów, można mieć sukcesy w pucharach, można czerpać z emigrantów pełnymi garściami i tworzyć reprezentację grającą skutecznie i porywająco. Los reprezentacji Anglii jest mi w sumie obojętny, ale żeby nie odbiło się to na lidze, która mnie mocno pociąga.
Gdyby przed mistrzostwami koś zaproponował mi zamianę HR na Capello, w ciemno bym brał. Tym turniejem jednak włoski trener mocno mnie do siebie zraził. Za nic nie mogłem pojąć jego decyzji, uporu i nietrafionych rozwiązań taktycznych. Ciekawe czy w Anglii spełniać będzie rolę naszego Leo. Wcale mnie to nie zdziwi, choć to nie jest jego 100% wina. Rozpasanie piłkarzy, liga która wysysa wszystkie soki, mocarstwowe ambicje, to musiało odbić się czkawką. Capello jest przysłowiową wisienką na torcie totalnego upadku barokowego podejścia do futbolu. Niemcy tym meczem pokazali wręcz jaśniejszą stronę medalu. Można budować mocną i atrakcyjną ligę bez długów, można mieć sukcesy w pucharach, można czerpać z emigrantów pełnymi garściami i tworzyć reprezentację grającą skutecznie i porywająco. Los reprezentacji Anglii jest mi w sumie obojętny, ale żeby nie odbiło się to na lidze, która mnie mocno pociąga
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
27 czerwca 2010, 20:04 [cytuj]
Pewnie jakby musieli to by pokazali, jestem dziwnie spokojny o to. Tak od strony praktycznej to to są decyzje w ułamku sekundy, przy takiej liczbie sędziów praktycznie nie do rzetelnej oceny. Raczej można wnioskować po faktach (w którą stronę piłka sie odbiał itp) lub mieć czucza ;) niż faktycznie coś stwierdzić. Równie dobrze możesz zapytać po co był Barry, po co Uspon, po co James, po co oba Cole, a Milner to po to ,że by tarfiać piłką w obrońcą lub przechodzi na drugą nogę z prędkością trabanta?? Każdy był po coś, ale to za mało. Warto sobie uzmysłowić, że Anglia jest w gruncie rzeczy tylko średnio-dobrą ekipą (jako drużyna). Nic nie wygrałą od lat, nawet zdarzało jej się na mundial nie jechać. Gdyby te same umiejętności grały pod innym sztandarem, to każdy 5 minut po meczu by o tym zapomniał.
Pewnie jakby musieli to by pokazali, jestem dziwnie spokojny o to. Tak od strony praktycznej to to są decyzje w ułamku sekundy, przy takiej liczbie sędziów praktycznie nie do rzetelnej oceny. Raczej można wnioskować po faktach (w którą stronę piłka sie odbiał itp) lub mieć czucza ;) niż faktycznie coś stwierdzić. Równie dobrze możesz zapytać po co był Barry, po co Uspon, po co James, po co oba Cole, a Milner to po to ,że by tarfiać piłką w obrońcą lub przechodzi na drugą nogę z prędkością trabanta?? Każdy był po coś, ale to za mało. Warto sobie uzmysłowić, że Anglia jest w gruncie rzeczy tylko średnio-dobrą ekipą (jako drużyna). Nic nie wygrałą od lat, nawet zdarzało jej się na mundial nie jechać. Gdyby te same umiejętności grały pod innym sztandarem, to każdy 5 minut po meczu by o tym zapomniał
Kogucie życie!
27 czerwca 2010, 20:09 [cytuj]
Gdzie jest Varba?!:D

No, dobra, tak bardziej "pokojowo". Chyba najlepszy mecz na Mundialu. A pod względem emocji to tylko pojedynek Włochy-Słowacja może się równać. Niemcy zagrali fenomenalną piłkę-polot, fantazja, no wszystko, wszystko:brawo: Szwajni przypieczętował swój awans do grona najwybitniejszych obecnie pomocników, Oezil zgłosił słuszne pretensje do miana gwiazdy współczesnej piłki. Mueller idzie jego tropem. Oj, Niemce powalczą o mistrzostwo. A Anglicy beznadziejni jak arbitrzy:boisie: Bramkarz dupa, stoperzy to samo, Barry chyba za dużo czasu z Heskeyem spędza bo się zrobił powolny i toporny jak on. Mimo kryminalnego, jak mawia Jacek Gmoch, błędu sędziego wynik słuszny. Różnica w jakości obu zespołów oczojebna jak stąd o niewidać. Finał Niemcy-Holandia to moje marzenie.
Gdzie jest Varba?!:D No, dobra, tak bardziej "pokojowo". Chyba najlepszy mecz na Mundialu. A pod względem emocji to tylko pojedynek Włochy-Słowacja może się równać. Niemcy zagrali fenomenalną piłkę-polot, fantazja, no wszystko, wszystko:brawo: Szwajni przypieczętował swój awans do grona najwybitniejszych obecnie pomocników, Oezil zgłosił słuszne pretensje do miana gwiazdy współczesnej piłki. Mueller idzie jego tropem. Oj, Niemce powalczą o mistrzostwo. A Anglicy beznadziejni jak arbitrzy:boisie: Bramkarz dupa, stoperzy to samo, Barry chyba za dużo czasu z Heskeyem spędza bo się zrobił powolny i toporny jak on. Mimo kryminalnego, jak mawia Jacek Gmoch, błędu sędziego wynik słuszny. Różnica w jakości obu zespołów oczojebna jak stąd o niewidać. Finał Niemcy-Holandia to moje marzenie
|<  <<  <  11  12  13  14  15    >  >|

tabela ligowa

Drużyna M Z R P PKT
1. Tottenham Hotspur 10 6 3 1 21
2. Liverpool FC 10 6 3 1 21
3. Chelsea FC 10 5 4 1 19
4. Leicester City 10 6 0 4 18
5. West Ham United 10 5 2 3 17
6. Southampton FC 10 5 2 3 17
7. Wolverhampton FC 10 5 2 3 17
pokaż całą tabelę

ankieta

Na którym miejscu w tabeli drużyna Tottenhamu zakończy rozgrywki Premier League w sezonie 2020/2021?
1 5.26%
2-3 47.37%
4-6 21.05%
7-10 21.05%
11-20 5.26%
19 oddanych głosów
archiwum ankiet
Użytkownicy online: MR. Wazowski Gości online: 11 Zarejestrowanych użytkowników: 4930 Ostatnio zarejestrowany: lekoczeko

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się