Forum dyskusyjne
3 lipca 2014, 19:17 [cytuj]
RAFO THFC powiedział/a:
Niemcy - Francja ale para 1/4

Jak francuzi obronią się przez 90 min to i tak będzie dłużej niż w trakcie II Wojny Światowej
Jak francuzi obronią się przez 90 min to i tak będzie dłużej niż w trakcie II Wojny Światowej :D
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur
3 lipca 2014, 19:47 [cytuj]
byle białej flagi nie wywiesili ;d
byle białej flagi nie wywiesili ;d
4 lipca 2014, 13:59 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Pełna zgoda, ale dla mnie jako człowieka obeznanego z kultura koreańską raziło to strasznie

zwłaszcza moje uszy. Kwestia przyzwyczajenia(ja mecze oglądam głównie na koreańskich i japońskich kanałach sportowych) dlatego mnie tak bolą uszy. Skoro oni starają się(wiem po meczach Dortmundu) poprawnie wymawiać nazwiska typu Błaszczykowski(przed naszym towarzyskim meczem z Niemcami poszukali Polonisty na uniwersytecie w Tokio), to my moglibyśmy wymawiać tak jak oni. W Korei do ludzi zwracamy się zazwyczaj po nazwisku(z imienia po bliższym poznaniu) dlatego wszędzie(chociażby w internecie) znajdziesz Lee Young Pyo, a nie Young Pyo Lee
Ja w sumie sie zgadzam i prawde mowiac na pewno wygodniej byloby uzywac Lee Young-pyo, ale jak juz poszli w inna konwencje i sa konsekwentni, to bledem w sumie to nie jest.
Ciekawe to co piszesz o nazwiskach - szacun za takie podejscie. U nas takie podejscie podobno reprezentuje moj "ulubiony" Dariusz Szpakowski, z jakim skutkiem, wszyscy wiemy.. Mi ten dziad psuje przyjemnosc z ogladania meczow, choc musze przyznac, ze na tych mistrzostwach i tak, jak na swoje standardy, jest calkiem przyzwoity.
Ja w sumie sie zgadzam i prawde mowiac na pewno wygodniej byloby uzywac Lee Young-pyo, ale jak juz poszli w inna konwencje i sa konsekwentni, to bledem w sumie to nie jest.
Ciekawe to co piszesz o nazwiskach - szacun za takie podejscie. U nas takie podejscie podobno reprezentuje moj "ulubiony" Dariusz Szpakowski, z jakim skutkiem, wszyscy wiemy.. Mi ten dziad psuje przyjemnosc z ogladania meczow, choc musze przyznac, ze na tych mistrzostwach i tak, jak na swoje standardy, jest calkiem przyzwoity
4 lipca 2014, 16:55 [cytuj]
trzaskal powiedział/a:
Jak francuzi obronią się przez 90 min to i tak będzie dłużej niż w trakcie II Wojny Światowej

dobre
.
:ok:
dobre
be three times in London and not see Big Ben - I'm Yido!
5 lipca 2014, 20:49 [cytuj]
Maradona dzisiaj poszalał
Maradona dzisiaj poszalał :tak:
5 lipca 2014, 21:01 [cytuj]
Ang - Bel ..mecz ciężki do oglądania
Ang - Bel ..mecz ciężki do oglądania ;P
be three times in London and not see Big Ben - I'm Yido!
5 lipca 2014, 21:08 [cytuj]
RAFO THFC powiedział/a:
Ang - Bel ..mecz ciężki do oglądania

Nie było tak źle
Już jakiś czas temu spotkałem się na jednym z forów z opinią, że po tak świetnych spotkaniach w fazie grupowej, faza pucharowa już nie będzie tak emocjonująca i koleś miał rację.
Belgia i tak osiągnęła sukces. Mają młodą drużynę, która za cztery lata będzie mogła walczyć spokojnie nawet o Mistrzostwo Świata.
A co do Argentyny? Wypełniają swój plan i chyba o to chodzi w piłce. Nie każdemu udaje się pogodzić piękną grę z wynikami. Kiedyś było takie słynne motto chociażby do reprezentacji Hiszpanii: "Gramy jak nigdy, przegrywamy jak zawsze". Podobnie wyglądała sytuacja z "Albicelestes" w ostatnich latach.
Tak jak komentatorzy trafnie zauważyli, po ciężkim sezonie podczas Mundialu trzeba odpowiednio rozłożyć siły. Już Francja świetnie grała na tym turnieju, ale przeciwko Niemcom było widać zadyszkę.
Nie było tak źle :P
Już jakiś czas temu spotkałem się na jednym z forów z opinią, że po tak świetnych spotkaniach w fazie grupowej, faza pucharowa już nie będzie tak emocjonująca i koleś miał rację.
Belgia i tak osiągnęła sukces. Mają młodą drużynę, która za cztery lata będzie mogła walczyć spokojnie nawet o Mistrzostwo Świata.
A co do Argentyny? Wypełniają swój plan i chyba o to chodzi w piłce. Nie każdemu udaje się pogodzić piękną grę z wynikami. Kiedyś było takie słynne motto chociażby do reprezentacji Hiszpanii: "Gramy jak nigdy, przegrywamy jak zawsze". Podobnie wyglądała sytuacja z "Albicelestes" w ostatnich latach.
Tak jak komentatorzy trafnie zauważyli, po ciężkim sezonie podczas Mundialu trzeba odpowiednio rozłożyć siły. Już Francja świetnie grała na tym turnieju, ale przeciwko Niemcom było widać zadyszkę
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
5 lipca 2014, 21:19 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Belgia i tak osiągnęła sukces. Mają młodą drużynę, która za cztery lata będzie mogła walczyć spokojnie nawet o Mistrzostwo Świata.
Za 4 lata finał Kolumbia - Belgia
Za 4 lata finał Kolumbia - Belgia :cwaniak:
6 lipca 2014, 09:30 [cytuj]
kostaryka - holandia, strasznie sie to oglądało, ciekawe czy menchester bedzie grał jak holandia, jak tak to chyba zaczną grać najciekawszą piłke w anglii
ale zmiana bramkarza to mu sie udała
kostaryka - holandia, strasznie sie to oglądało, ciekawe czy menchester bedzie grał jak holandia, jak tak to chyba zaczną grać najciekawszą piłke w anglii:wysmiewacz:
ale zmiana bramkarza to mu sie udała
7 lipca 2014, 17:07 [cytuj]
Ja tak mam, ze po fazie grupowej, no - meczach 1/8 i ewentualnie pojedynczych cwiercfinalach, emocje praktycznie koncza sie i jest juz bardziej ogladanie dla formalnosci. Nie ma juz niespodzianek, w sumie final chcialbym albo Brazylia - Argentyna, albo Niemcy - Holandia, tak byloby chyba najciekawiej. Szkoda tez, ze Neymar nie zagra, bylaby ciekawa "narracja" w ewentualnym pojedynku Neymar kontra Messi.
No a jesli jeszcze caly Mundial wygra Brazylia, to bedzie mozna z czystym sumieniem powiedziec, ze "po cholere tyle pier.olenia, miesiac meczow zeby na koncu dowiedziec sie tego, co bylo wiadome od poczatku"
Ja tak mam, ze po fazie grupowej, no - meczach 1/8 i ewentualnie pojedynczych cwiercfinalach, emocje praktycznie koncza sie i jest juz bardziej ogladanie dla formalnosci. Nie ma juz niespodzianek, w sumie final chcialbym albo Brazylia - Argentyna, albo Niemcy - Holandia, tak byloby chyba najciekawiej. Szkoda tez, ze Neymar nie zagra, bylaby ciekawa "narracja" w ewentualnym pojedynku Neymar kontra Messi.
No a jesli jeszcze caly Mundial wygra Brazylia, to bedzie mozna z czystym sumieniem powiedziec, ze "po cholere tyle pier.olenia, miesiac meczow zeby na koncu dowiedziec sie tego, co bylo wiadome od poczatku" :rotfl:
8 lipca 2014, 22:12 [cytuj]
Zajebisty meczyk się zapowiada.

Już początek był otwarty i ładny, a teraz Brazylia będzie musiała jeszcze mocniej zaatakować.
Zajebisty meczyk się zapowiada. :D Już początek był otwarty i ładny, a teraz Brazylia będzie musiała jeszcze mocniej zaatakować. :cwaniak:
LMAO
8 lipca 2014, 22:23 [cytuj]
Napisałem zajebisty, a tu może będzie jednostronny. Szkoda by było.
Ehh.. kurwa.
Napisałem zajebisty, a tu może będzie jednostronny. Szkoda by było.
Ehh.. kurwa
LMAO
8 lipca 2014, 22:30 [cytuj]
Ja pierdolę, czekasz na mecz cały dzień, a tu Brazylia coś takiego odpierdala.
Ja pierdolę, czekasz na mecz cały dzień, a tu Brazylia coś takiego odpierdala
LMAO
8 lipca 2014, 22:53 [cytuj]
Hades powiedział/a:
Ja pierdolę, czekasz na mecz cały dzień, a tu Brazylia coś takiego odpierdala
a co Ci się w meczu nie podoba? Niemcy grają sobie jak z zespołem z okręgówki, ciekawa lekcja futbolu dla brazylijczyków, nic tylko czekać na kolejne bramki! Niemcy grają dziś po prostu fantastycznie, nawet przy tak słabej grze Brazylii cieżko byłoby strzelić jakiemukolwiek innemu zespołowi, Brazylii 5 bramek.
a co Ci się w meczu nie podoba? Niemcy grają sobie jak z zespołem z okręgówki, ciekawa lekcja futbolu dla brazylijczyków, nic tylko czekać na kolejne bramki! Niemcy grają dziś po prostu fantastycznie, nawet przy tak słabej grze Brazylii cieżko byłoby strzelić jakiemukolwiek innemu zespołowi, Brazylii 5 bramek. :brawo:
8 lipca 2014, 23:05 [cytuj]
Fantastycznie? Ty zobacz co Brazylia robi. Strata 2 ważnych zawodników na pewno bolała, ale chyba nie aż tak, żeby nagle Niemcy, którzy oprócz meczu z Portugalią(gdzie Pepe praktycznie przegrał mecz) nie potrafili wygrać meczu różnicą dwóch bramek. Ghana z nimi zremisowała, a Algieria poszła do dogrywki.
Niemcy na pewno grają dobrze, ale ten wynik to głównie wina Brazylii.
Fantastycznie? Ty zobacz co Brazylia robi. Strata 2 ważnych zawodników na pewno bolała, ale chyba nie aż tak, żeby nagle Niemcy, którzy oprócz meczu z Portugalią(gdzie Pepe praktycznie przegrał mecz) nie potrafili wygrać meczu różnicą dwóch bramek. Ghana z nimi zremisowała, a Algieria poszła do dogrywki.
Niemcy na pewno grają dobrze, ale ten wynik to głównie wina Brazylii
LMAO
8 lipca 2014, 23:16 [cytuj]
Hades powiedział/a:
Fantastycznie? Ty zobacz co Brazylia robi. Strata 2 ważnych zawodników na pewno bolała, ale chyba nie aż tak, żeby nagle Niemcy, którzy oprócz meczu z Portugalią(gdzie Pepe praktycznie przegrał mecz) nie potrafili wygrać meczu różnicą dwóch bramek. Ghana z nimi zremisowała, a Algieria poszła do dogrywki.
Niemcy na pewno grają dobrze, ale ten wynik to głównie wina Brazylii
ale po co przytaczasz mi wcześniejsze mecze? wyraźnie napisałem DZIŚ i dokładnie tak uważam, pierwsza połowa w ich wykonaniu była fantastyczna, fakt dużo błędów piłkarzy Brazylii, ale szybkości, dokładności, spokoju w rozgrywaniu akcji i zimnej krwi na pewno nie można Niemcom odebrać
ale po co przytaczasz mi wcześniejsze mecze? wyraźnie napisałem DZIŚ i dokładnie tak uważam, pierwsza połowa w ich wykonaniu była fantastyczna, fakt dużo błędów piłkarzy Brazylii, ale szybkości, dokładności, spokoju w rozgrywaniu akcji i zimnej krwi na pewno nie można Niemcom odebrać :)
8 lipca 2014, 23:30 [cytuj]
Mając za porównanie dzisiejszą Brazylię, to na pewno zagrali fantastycznie.
Mając za porównanie dzisiejszą Brazylię, to na pewno zagrali fantastycznie. :X
LMAO
9 lipca 2014, 00:17 [cytuj]
paulinho jaki kozak, dwa razy z trzech metrów wprost w bramkarza :brawo::brawo::brawo:
9 lipca 2014, 00:36 [cytuj]
A ja się dziwiłem, że go w Polsce nie chcieli
A ja się dziwiłem, że go w Polsce nie chcieli :rotfl:
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
9 lipca 2014, 03:08 [cytuj]
Nie ma za bardzo nad czym się rozpływać. Niemcy mają to do siebie, że grają tak jak im pozwoli rywal. A to, że Brazylia pozwoliła im nie tylko na wiele, ale na bardzo wiele to po prostu to wykorzystali. Wystarczy przejrzeć kilkanaście ich ostatnich spotkań, aby zauważyć, że dosyć często od razu idą za ciosem. Zawiodła myśl szkoleniowa. Po stracie bramki wystarczyło ich przeczekać przez te 20 minut, a "Canarinhos" od razu bezmyślnie całą drużyną ruszyli do ataku i robili to kilkukrotnie. Wystarczy obejrzeć powtórki, aby przekonać się, że zachowali się nie tyle jak amatorzy, ale jak małe dzieci, które musiały całemu światu coś udowodnić.
Z perspektywy zbliżającego się finału, taki wynik jest najgorszy z możliwych. Każda minuta bez bramki będzie powodowała, że będzie ciążyła na na nich większa presja, a po tym spotkaniu już ciąży ogromna. A nie można zapominać, że Argentyna, czy Holandia na pewno nie otworzą się całym zespołem jak miało to miejsce w przypadku Brazylii.
Nie ma za bardzo nad czym się rozpływać. Niemcy mają to do siebie, że grają tak jak im pozwoli rywal. A to, że Brazylia pozwoliła im nie tylko na wiele, ale na bardzo wiele to po prostu to wykorzystali. Wystarczy przejrzeć kilkanaście ich ostatnich spotkań, aby zauważyć, że dosyć często od razu idą za ciosem. Zawiodła myśl szkoleniowa. Po stracie bramki wystarczyło ich przeczekać przez te 20 minut, a "Canarinhos" od razu bezmyślnie całą drużyną ruszyli do ataku i robili to kilkukrotnie. Wystarczy obejrzeć powtórki, aby przekonać się, że zachowali się nie tyle jak amatorzy, ale jak małe dzieci, które musiały całemu światu coś udowodnić.
Z perspektywy zbliżającego się finału, taki wynik jest najgorszy z możliwych. Każda minuta bez bramki będzie powodowała, że będzie ciążyła na na nich większa presja, a po tym spotkaniu już ciąży ogromna. A nie można zapominać, że Argentyna, czy Holandia na pewno nie otworzą się całym zespołem jak miało to miejsce w przypadku Brazylii
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...