Forum dyskusyjne
8 listopada 2010, 19:09 [cytuj]
http://www.tottenhamhotspur.com/foundation/news/lads-show-support-for-foundation-081110.html
jaaa chcę takie rękawiczki jak ma Bale
http://www.tottenhamhotspur.com/foundation/news/lads-show-support-for-foundation-081110.html
jaaa chcę takie rękawiczki jak ma Bale :D
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
8 listopada 2010, 20:28 [cytuj]
Rafael van der Vaart has been named Barclays Player of the Month for October.
Rafael van der Vaart has been named Barclays Player of the Month for October
Come On You Spurs !
9 listopada 2010, 18:14 [cytuj]
http://www.telegraph.co.uk/sport/columnists/henrywinter/8118207/Henry-Winter-Tottenham-can-turn-to-Chris-Hughton-if-England-appoint-Harry-Redknapp.html?
Nie ukrywam, że taka opcja byłaby kusząca

w zasadzie nie miałem innej kandydatury niż Hughton po ew. odejściu Redknappa. Czy wyszło to by nam na dobre - nie wiem. Ale ja bym zaryzykował miast szukać jakichś portugalskich czy hiszpańskich, 'znanych, sprawdzonych' menedżerów. Nooo może jeszcze Roberto Martinez. Ale przed nim jest jeszcze Klimi na mojej liście <3
http://www.telegraph.co.uk/sport/columnists/henrywinter/8118207/Henry-Winter-Tottenham-can-turn-to-Chris-Hughton-if-England-appoint-Harry-Redknapp.html?
Nie ukrywam, że taka opcja byłaby kusząca :ok: w zasadzie nie miałem innej kandydatury niż Hughton po ew. odejściu Redknappa. Czy wyszło to by nam na dobre - nie wiem. Ale ja bym zaryzykował miast szukać jakichś portugalskich czy hiszpańskich, 'znanych, sprawdzonych' menedżerów. Nooo może jeszcze Roberto Martinez. Ale przed nim jest jeszcze Klimi na mojej liście <3
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
9 listopada 2010, 18:45 [cytuj]
Mam wrażenie, że objęcie angielskiej kadry przez Redknappa jest już przesądzone i w 2012 roku czekać nas będzie zmiana managera ... w chwili obecnej zdecydowanego faworyta nie mam, numerem jeden na czysto hipotetycznej liście jest Moyes

Odnośnie Hughtona - nie do końca mnie przekonuje, aczkolwiek do 2012 roku pozostało jeszcze sporo czasu i tak naprawdę wszystko się może zmienić / zdarzyć
Mam wrażenie, że objęcie angielskiej kadry przez Redknappa jest już przesądzone i w 2012 roku czekać nas będzie zmiana managera ... w chwili obecnej zdecydowanego faworyta nie mam, numerem jeden na czysto hipotetycznej liście jest Moyes ;)Odnośnie Hughtona - nie do końca mnie przekonuje, aczkolwiek do 2012 roku pozostało jeszcze sporo czasu i tak naprawdę wszystko się może zmienić / zdarzyć ;)
9 listopada 2010, 19:17 [cytuj]
No ja powiem tak, w Moyesa nie wierzę a zmiana menedżera, wg twojego rozumowania, czekać nas będzie szybciej niż za te niecałe 2 lata, przecież Harry musiałby tam pozamiatać i postawić keczup na stole

innymi słowy nie wierzę w kandydaturę last-minute przed mistrzostwami Redknappa. No ale to jest futbol...
No ja powiem tak, w Moyesa nie wierzę a zmiana menedżera, wg twojego rozumowania, czekać nas będzie szybciej niż za te niecałe 2 lata, przecież Harry musiałby tam pozamiatać i postawić keczup na stole :D innymi słowy nie wierzę w kandydaturę last-minute przed mistrzostwami Redknappa. No ale to jest futbol
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
9 listopada 2010, 19:25 [cytuj]
może źle się wyraziłem - ja obstawiam, że Harry obejmie angielską kadrę, ale dopiero po mistrzostwach Europy. Dlatego też napisałem, że zmiana managera czeka nas za niecałe dwa lata. Ale jak sam napisałeś, to jest futbol ...
może źle się wyraziłem - ja obstawiam, że Harry obejmie angielską kadrę, ale dopiero po mistrzostwach Europy. Dlatego też napisałem, że zmiana managera czeka nas za niecałe dwa lata. Ale jak sam napisałeś, to jest futbol ... ;)
9 listopada 2010, 19:48 [cytuj]
A no to chyba że

a wracając do Moyesa to chodziło mi o to, że nie widzę szans na jego odejście z Evertonu a co dopiero zakontraktowanie go u nas.
A no to chyba że :ok: a wracając do Moyesa to chodziło mi o to, że nie widzę szans na jego odejście z Evertonu a co dopiero zakontraktowanie go u nas
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
9 listopada 2010, 20:33 [cytuj]
Do Aapy: Piłka nożna to gra toczona na boisku. W piłkę grają ludzie. Mecz rozpoczyna sięz gwizdkiem sędziego. Drużyny mają po 11 zawodników i są dwie. Powiedz mi czym się różni ten tekst od "stecowego"? Ja na to mówię metroseksualne pieprzenie. Nie ważne co, ważne żeby się podobać wszystkim. Niech mi ktoś powie po co powstał ten tekst? Ani to odkrywcze, ani orginalne, ani analityczne. Tak jakby wpadł na genialny pomysł "HR jaskiniowiec" i teraz trzeba do tego wszystko podokłądać, tak żeby powstał pełny tekst.Bo fajny, wiec chwyci.
Do Aapy: Piłka nożna to gra toczona na boisku. W piłkę grają ludzie. Mecz rozpoczyna sięz gwizdkiem sędziego. Drużyny mają po 11 zawodników i są dwie. Powiedz mi czym się różni ten tekst od "stecowego"? Ja na to mówię metroseksualne pieprzenie. Nie ważne co, ważne żeby się podobać wszystkim. Niech mi ktoś powie po co powstał ten tekst? Ani to odkrywcze, ani orginalne, ani analityczne. Tak jakby wpadł na genialny pomysł "HR jaskiniowiec" i teraz trzeba do tego wszystko podokłądać, tak żeby powstał pełny tekst.Bo fajny, wiec chwyci
Kogucie życie!
9 listopada 2010, 20:57 [cytuj]
Marcus, po co chodzić za górkę, jak 200 lat temu ktoś był i mówił, ze nic tam nie ma. Po co w ogóle pisać o piłce? Jak widać pod wpisem Steca, czy po naszych uwagach nie wszystkim to się podoba. Widać metroseksualnośc już wyszła z mody parę lat temu.
Ja rozumiem, że w Poznaniu nie macie tych problemów, bo tam wszyscy wiedzą co to Lech, ale nie każdy kto kupuje Wyborczą wie kto to HR i Spurs.
Marcus, po co chodzić za górkę, jak 200 lat temu ktoś był i mówił, ze nic tam nie ma. Po co w ogóle pisać o piłce? Jak widać pod wpisem Steca, czy po naszych uwagach nie wszystkim to się podoba. Widać metroseksualnośc już wyszła z mody parę lat temu.
Ja rozumiem, że w Poznaniu nie macie tych problemów, bo tam wszyscy wiedzą co to Lech, ale nie każdy kto kupuje Wyborczą wie kto to HR i Spurs
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
9 listopada 2010, 22:54 [cytuj]
Paweł, każdy kto czyta Wyborczą to motłoch?
Paweł, każdy kto czyta Wyborczą to motłoch?
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
10 listopada 2010, 08:41 [cytuj]
Nie zauważyłeś słowa lewicowy? Bo o czy tu pisać, jak w Polsce nie ma lewicy. Chyba na świecie już jej nawet nie ma. Z drugiej strony to bardzo pojemne hasło. Przypomnij sobie co wygadywał prezio przed wyborami w tym temacie. Tak samo jest z "prawicą". Mieści się w nim i Tusk, i Gowin, i Korwin, i Wierzejski pewnie też. Ale, że nie chciałbym aby każdy z nich był częścią debaty publicznej, więc pasuje mi, że niektóre z tych środowisk mocno się krytykuje lub nawet lekceważy.
A w tych marszach narodowościowych to jest jeden niezły numer (poza hailowaniem, bo za takie coś to 40 bez jednego na goły tyłek): po kiego grzyba oni lazą na miasto w dzień święta jawnie zrobionego na cześć Piłsudskiego?
Poza tym czytasz też: Nie, Fakty i Mity i z trochę innej beczki np. Krytykę Polityczną czy Bez Dogmatu?
Nie zauważyłeś słowa lewicowy? Bo o czy tu pisać, jak w Polsce nie ma lewicy. Chyba na świecie już jej nawet nie ma. Z drugiej strony to bardzo pojemne hasło. Przypomnij sobie co wygadywał prezio przed wyborami w tym temacie. Tak samo jest z "prawicą". Mieści się w nim i Tusk, i Gowin, i Korwin, i Wierzejski pewnie też. Ale, że nie chciałbym aby każdy z nich był częścią debaty publicznej, więc pasuje mi, że niektóre z tych środowisk mocno się krytykuje lub nawet lekceważy.
A w tych marszach narodowościowych to jest jeden niezły numer (poza hailowaniem, bo za takie coś to 40 bez jednego na goły tyłek): po kiego grzyba oni lazą na miasto w dzień święta jawnie zrobionego na cześć Piłsudskiego?
Poza tym czytasz też: Nie, Fakty i Mity i z trochę innej beczki np. Krytykę Polityczną czy Bez Dogmatu?
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
10 listopada 2010, 12:41 [cytuj]
Aapa widzę , ze się nie rozumiemy. Ja tylko krytyjkuję, ze to jest o niczym. To jest tak jakbyś usiadł przed stołem , postawił na nim wazon i mówił, ze na stole postawiono wazon. mozesz też dodać, ze wazon, ktory postawiono na stole... lub sojący stół z wazonem

Dlatego nie za bardzo rozumiem przenośnię z górą. Ja nie chcę wywarzania otwartych drzwi, ale żeby opowieść była o czymś to wypadaloby trochę więcej i o stole, i o wazonie, i o nich razem więcej napisac.
Ps. Nie ma lewicy? Hmmmmm... A prawica to jest? Ja na ten przykład mocno się zdystansowalem do wyborczej, bo własnie coraz więcej widzę tam "politykowania" i to bardzo mocno ukierunkowanego. Nie mówię, ze to źle. po prostu staram się samemu główkować i nie przepadam za jawnymi ...nazwę to sugestiami, bo to trochę miecz obusieczny. Albo utrwala albo odpycha. Tak na marginesie to uważam, że podział na lewo i prawo się totalnie wyeksploatował. Przynajmniej w tej części świata. Ale to temat godny osobnego wątku
Aapa widzę , ze się nie rozumiemy. Ja tylko krytyjkuję, ze to jest o niczym. To jest tak jakbyś usiadł przed stołem , postawił na nim wazon i mówił, ze na stole postawiono wazon. mozesz też dodać, ze wazon, ktory postawiono na stole... lub sojący stół z wazonem ;) Dlatego nie za bardzo rozumiem przenośnię z górą. Ja nie chcę wywarzania otwartych drzwi, ale żeby opowieść była o czymś to wypadaloby trochę więcej i o stole, i o wazonie, i o nich razem więcej napisac.
Ps. Nie ma lewicy? Hmmmmm... A prawica to jest? Ja na ten przykład mocno się zdystansowalem do wyborczej, bo własnie coraz więcej widzę tam "politykowania" i to bardzo mocno ukierunkowanego. Nie mówię, ze to źle. po prostu staram się samemu główkować i nie przepadam za jawnymi ...nazwę to sugestiami, bo to trochę miecz obusieczny. Albo utrwala albo odpycha. Tak na marginesie to uważam, że podział na lewo i prawo się totalnie wyeksploatował. Przynajmniej w tej części świata. Ale to temat godny osobnego wątku ;)
Kogucie życie!
10 listopada 2010, 13:07 [cytuj]
Od końca lecąc akapitami:
1. zgada się
2. nie jest o niczym, jest o HR. Mam tłumaczyć jaki jest wątek główny? Pokaż mi tak dla przykładu tekst o piłce, która nie jest "wazonem". Przenośnia z górką była taka, że można czasem spróbować trochę inaczej, bo nie uważam żeby to było klasyczne: "w piłkę nożną gra 22 zawodników".
Nie wiem, nie chce na siłę nikogo przekonywać. Mnie się język Steca podoba. Błędów nie popełnił, nikomu nie uwłacza tym tekstem. Komuś nieobeznanemu może nawet posłużyć jako reklama.
Od końca lecąc akapitami:
1. zgada się
2. nie jest o niczym, jest o HR. Mam tłumaczyć jaki jest wątek główny? Pokaż mi tak dla przykładu tekst o piłce, która nie jest "wazonem". Przenośnia z górką była taka, że można czasem spróbować trochę inaczej, bo nie uważam żeby to było klasyczne: "w piłkę nożną gra 22 zawodników".
Nie wiem, nie chce na siłę nikogo przekonywać. Mnie się język Steca podoba. Błędów nie popełnił, nikomu nie uwłacza tym tekstem. Komuś nieobeznanemu może nawet posłużyć jako reklama
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
10 listopada 2010, 14:27 [cytuj]
Prosze cię bardzo. Podeslał to nie tak dawno Didier
http://www.sport.pl/euro2012/1,109077,8526225,Bez_tego_polscy_pilkarze_nie_podskocza_nikomu.html
Też przecież wałkowany, a jak dla mnie dosyć świeze podejście wyszło z tego i do tego poparte zdaniem zdecydowanych praktyków (nawet przypuszczam kogo, bo już mi się pewne rzeczy poobijaly o uszy).
Co do języka to jak najbardizej się zgadzam, pod warunkiem, że chodiz tylko o to jak to się czyta. To wychodzi fajnie. Tak, zeby ci uzmyslowić sensownośc (ale sobie wlalem

) to ten sam fakt podany przez kogoś mniej ociosanego, byłby żenującao słaby (bo takowy jest

). Język to główna zaleta. Jak dla mnie to to takie pitu pitu, wolę rzeczy zdecydowanie bardziej charakterystyczne, albo nawet charakterne

Dobrze podajesz kwestię "reklamy'. Faktycznie moze dla kogoś to jakaś tam i reklama, dla mnie metroseksualne pieprzenie. Ma się dobrze czytać 'ligomiszczofcofi' co zna receptę na palące problemy poslkiej piłki nożnej, gościowi co własnie na drugą zmianę jedzie i nawet przez przypadek "kogucicy' domowej co właśnie przypaliła niedosolone ziemniaki.


Prosze cię bardzo. Podeslał to nie tak dawno Didier
http://www.sport.pl/euro2012/1,109077,8526225,Bez_tego_polscy_pilkarze_nie_podskocza_nikomu.html
Też przecież wałkowany, a jak dla mnie dosyć świeze podejście wyszło z tego i do tego poparte zdaniem zdecydowanych praktyków (nawet przypuszczam kogo, bo już mi się pewne rzeczy poobijaly o uszy).
Co do języka to jak najbardizej się zgadzam, pod warunkiem, że chodiz tylko o to jak to się czyta. To wychodzi fajnie. Tak, zeby ci uzmyslowić sensownośc (ale sobie wlalem ;)) to ten sam fakt podany przez kogoś mniej ociosanego, byłby żenującao słaby (bo takowy jest ;P). Język to główna zaleta. Jak dla mnie to to takie pitu pitu, wolę rzeczy zdecydowanie bardziej charakterystyczne, albo nawet charakterne:) Dobrze podajesz kwestię "reklamy'. Faktycznie moze dla kogoś to jakaś tam i reklama, dla mnie metroseksualne pieprzenie. Ma się dobrze czytać 'ligomiszczofcofi' co zna receptę na palące problemy poslkiej piłki nożnej, gościowi co własnie na drugą zmianę jedzie i nawet przez przypadek "kogucicy' domowej co właśnie przypaliła niedosolone ziemniaki. :P:P:P
Kogucie życie!
10 listopada 2010, 14:32 [cytuj]
Harry Redknapp nie mógł zrozumieć zachowania kibiców swojej drużyny, którzy wygwizdali zawodników Tottenhamu po remisie z Sunderlandem.
Tottenham miał ogromną przewagę, jednak nie potrafił pokonać niżej notowanego rywala.
- Na co kibice narzekają ? - pytał Redknapp - Byli świadkami pięknego widowiska i nie wydaje mi się, że powinni być zawiedzeni.
Harry Redknapp nie mógł zrozumieć zachowania kibiców swojej drużyny, którzy wygwizdali zawodników Tottenhamu po remisie z Sunderlandem.
Tottenham miał ogromną przewagę, jednak nie potrafił pokonać niżej notowanego rywala.
- Na co kibice narzekają ? - pytał Redknapp - Byli świadkami pięknego widowiska i nie wydaje mi się, że powinni być zawiedzeni
White Hart Lane was always a place where I felt I belonged
10 listopada 2010, 14:57 [cytuj]
Marcus, powiedz kogucicy, że ziemniaki soli się na samym końcu.
Paweł, zabraniają demokracji? A cóż to za demokracja, w której można hailowac? Nie chcę mi się pisać o tym co by było gdyby nie walczyli o tę demokrację, bo szkoda czasu.
Tak z ciekawości, co mieści się w tych 2%?
Marcus, powiedz kogucicy, że ziemniaki soli się na samym końcu.
Paweł, zabraniają demokracji? A cóż to za demokracja, w której można hailowac? Nie chcę mi się pisać o tym co by było gdyby nie walczyli o tę demokrację, bo szkoda czasu.
Tak z ciekawości, co mieści się w tych 2%?
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!