Forum dyskusyjne
1 sierpnia 2012, 10:29 [cytuj]
Barometr powiedział/a:
PANOWIE, CZY KTOŚ MI MOŻE STREŚCIĆ DYSKUSJĘ? BO SIĘ POGUBIŁEM. TO JEST FORUM O IGRZYSKACH?
Dyskusja o wyższości świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia to przy tym mały pikuś. Trudno mi to krytykować, bo każdy spędza wakacje czy wolny czas jak lubi. Tylko dlaczego zaraz na forum.
Barometr powiedział/a:
Jak tak to chcę powiedzieć, że bardzo mnie cieszą porażki Radwańskich. I chciałem już Ulę definitywnie pożegnać, czekam jeszcze żeby Aga się skompromitowała w mikście (choć szkoda mi Matkowskiego) i wtedy zrobię tak -

A tego to nie kumam w ogóle. Znów się źle ubrały?
Dyskusja o wyższości świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia to przy tym mały pikuś. Trudno mi to krytykować, bo każdy spędza wakacje czy wolny czas jak lubi. Tylko dlaczego zaraz na forum.
[quote=Barometr]
Jak tak to chcę powiedzieć, że bardzo mnie cieszą porażki Radwańskich. I chciałem już Ulę definitywnie pożegnać, czekam jeszcze żeby Aga się skompromitowała w mikście (choć szkoda mi Matkowskiego) i wtedy zrobię tak - :hejka:
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
1 sierpnia 2012, 10:31 [cytuj]
to moze troche inaczej, dzis o 13 Prudel z Fijalkiem i najlepiej gdyby swoj mecz wygrali, bo nie beda musieli grac z repasażach.
to moze troche inaczej, dzis o 13 Prudel z Fijalkiem i najlepiej gdyby swoj mecz wygrali, bo nie beda musieli grac z repasażach
1 sierpnia 2012, 11:02 [cytuj]
Halabala - brak systemu emerytalnego nie sprawdza się w ogóle. U nas nie ma mentalności takiej jak mają chociażby Koreańczycy, aby opiekować się rodzicami, którzy żyją nie wiem 98 lat. Nie stać też przeciętnego polaka aby płacić za pobyt rodziców w domach spokojnej starości(prywatnych, bo nie sądzę aby ktoś chciał oddać mamę czy tatę do publicznych umieralni)
W Korei zrobili dobry myk z tą wypłatą 20 tyś USD. Między innymi dlatego dzisiejsze babcie nadal pracują(20 tyś przejeść łatwo, a zainwestowane pieniądze się zwrócą). Fakt dzieci czasami muszą tam trochę pomóc w tym biznesie, ale druga opcja 100 dolarów miesięcznie to nawet na przysłowiowe pampersy nie starcza a co tu mówić o życiu.
JKM to większy populista od Śp Leppera, Giertycha razem wziętych.
Jeśli jego wyznawcą jest sawik to droga wolna. Obym nie dożył czasów gdy tacy ludzie będą tworzyć prawo
Dla mnie system emerytalny to tylko dodatek. Może jestem inny, może przezorny ale oprócz składek cytując siarę "FL... A że my mamy PL a FL to księstwo Liechtenstein. Mam tam takie konto ala zaskórniak."
Wpłacam sobie na osobne konto co miesiąc po 200 czasami jak wiem, że mogę więcej euro i traktuję to jako zabezpieczenie bądź przyszłość dzieci(jeśli się dorobię) Sawik jest za tym, aby w kwestiach priorytetowych pytać się o wszystko ludzi. Ludzie(już nie chcę mówić Polacy) to prosty wynalazek. Zawsze będą chcieli mniej pracować - więcej zarabiać. Jak kiedyś napisałem "Dasz palec chwyci całą rękę" "Dasz podwyżkę mundurów ce to krzyk podnoszą nauczyciele i ów mundurów ka że za mała podwyżka" Reformy zazwyczaj przeprowadzane są boleśnie, ale kiedyś to trzeba zrobić. Nie jestem za tym rządem(za żadnym nie jestem, nawet do ambasady nie wbijam głosować) ale Tusk wreszcie przestał się pierd...lić obywatelami i coś robi. Widać, że coś robi. Ludzie to tylko "podwyżki", "Nie dla ACTA" i pożal się boże dzisiejsza SOLIDARNOŚĆ(która z tym słowem, jak i z ugrupowaniem nie ma nic wspólnego - nawet ideały sprzedali" Dla mnie to śmieszne postulować o lepsze zarobki dla biednych a samemu(jak Śniadek i Duda) zarabiać 10 tyś zł + za palenie opon, machanie flagą i latanie z megafonem jak Ty Pennington w programie "Extreme Makeover Home Edition"
Kolego sawik - sam wcześniej mówiłeś(co podkreślałeś niejednokrotnie) że zbyt szybko robimy z ludzi gwiazdy. Co w takim razie w Twoich linkach robi Wojtuś Sz? Jaka to gwiazda. Gra na wysokim poziomie od co najmniej 10 lat? O Hamiltonie słyszałeś coś 10 lat temu? a może 7 lat temu ?
Facebookowe like'i to dla Ciebie miernik? Ok To już Ciebie skreśla z mapy mądrych inteligentnych ludzi.
Wracając do olimpiady - dzisiaj liczę na jakiś medal no i za tydzień lekkoatleci.
Halabala - brak systemu emerytalnego nie sprawdza się w ogóle. U nas nie ma mentalności takiej jak mają chociażby Koreańczycy, aby opiekować się rodzicami, którzy żyją nie wiem 98 lat. Nie stać też przeciętnego polaka aby płacić za pobyt rodziców w domach spokojnej starości(prywatnych, bo nie sądzę aby ktoś chciał oddać mamę czy tatę do publicznych umieralni)
W Korei zrobili dobry myk z tą wypłatą 20 tyś USD. Między innymi dlatego dzisiejsze babcie nadal pracują(20 tyś przejeść łatwo, a zainwestowane pieniądze się zwrócą). Fakt dzieci czasami muszą tam trochę pomóc w tym biznesie, ale druga opcja 100 dolarów miesięcznie to nawet na przysłowiowe pampersy nie starcza a co tu mówić o życiu.
JKM to większy populista od Śp Leppera, Giertycha razem wziętych.
Jeśli jego wyznawcą jest sawik to droga wolna. Obym nie dożył czasów gdy tacy ludzie będą tworzyć prawo:krzyk:
Dla mnie system emerytalny to tylko dodatek. Może jestem inny, może przezorny ale oprócz składek cytując siarę "FL... A że my mamy PL a FL to księstwo Liechtenstein. Mam tam takie konto ala zaskórniak."
Wpłacam sobie na osobne konto co miesiąc po 200 czasami jak wiem, że mogę więcej euro i traktuję to jako zabezpieczenie bądź przyszłość dzieci(jeśli się dorobię) Sawik jest za tym, aby w kwestiach priorytetowych pytać się o wszystko ludzi. Ludzie(już nie chcę mówić Polacy) to prosty wynalazek. Zawsze będą chcieli mniej pracować - więcej zarabiać. Jak kiedyś napisałem "Dasz palec chwyci całą rękę" "Dasz podwyżkę mundurów ce to krzyk podnoszą nauczyciele i ów mundurów ka że za mała podwyżka" Reformy zazwyczaj przeprowadzane są boleśnie, ale kiedyś to trzeba zrobić. Nie jestem za tym rządem(za żadnym nie jestem, nawet do ambasady nie wbijam głosować) ale Tusk wreszcie przestał się pierd...lić obywatelami i coś robi. Widać, że coś robi. Ludzie to tylko "podwyżki", "Nie dla ACTA" i pożal się boże dzisiejsza SOLIDARNOŚĆ(która z tym słowem, jak i z ugrupowaniem nie ma nic wspólnego - nawet ideały sprzedali" Dla mnie to śmieszne postulować o lepsze zarobki dla biednych a samemu(jak Śniadek i Duda) zarabiać 10 tyś zł + za palenie opon, machanie flagą i latanie z megafonem jak Ty Pennington w programie "Extreme Makeover Home Edition"
Kolego sawik - sam wcześniej mówiłeś(co podkreślałeś niejednokrotnie) że zbyt szybko robimy z ludzi gwiazdy. Co w takim razie w Twoich linkach robi Wojtuś Sz? Jaka to gwiazda. Gra na wysokim poziomie od co najmniej 10 lat? O Hamiltonie słyszałeś coś 10 lat temu? a może 7 lat temu ?
Facebookowe like'i to dla Ciebie miernik? Ok To już Ciebie skreśla z mapy mądrych inteligentnych ludzi.
Wracając do olimpiady - dzisiaj liczę na jakiś medal no i za tydzień lekkoatleci
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
1 sierpnia 2012, 11:35 [cytuj]
aapa powiedział/a:
A tego to nie kumam w ogóle. Znów się źle ubrały?
Cały czas wyglądają fatalnie, ale nie - ja ich pop prostu nie lubię. Arogancja i wieczne usprawiedliwianie własnych porażek - kort był za śliski, trawa za długa, a teraz - pech w losowaniu. Ręce opadają, jak się czyta ten słowotok
www.polskieradio.pl/128/2235/Artykul/656005,Siostry-Radwanskie-tlumacza-sie-brakiem-szczescia co to za podejście do sportu w ogóle?
Cały czas wyglądają fatalnie, ale nie - ja ich pop prostu nie lubię. Arogancja i wieczne usprawiedliwianie własnych porażek - kort był za śliski, trawa za długa, a teraz - pech w losowaniu. Ręce opadają, jak się czyta ten słowotok
www.polskieradio.pl/128/2235/Artykul/656005,Siostry-Radwanskie-tlumacza-sie-brakiem-szczescia
co to za podejście do sportu w ogóle? :boisie:
1 sierpnia 2012, 11:57 [cytuj]
Takie samo jak brak biletów, czy zbyt chlorowana woda w basenie
Takie samo jak brak biletów, czy zbyt chlorowana woda w basenie:rotfl:
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
1 sierpnia 2012, 11:58 [cytuj]
halabala powiedział/a:
I o faktach "autentycznych" - panie intelygentny, jezeli tego nie wylapales, to pilem do idiotycznego masla maslanego, ktore napisales, a zrobilem to swiadomie, bo lapiesz wszystkich za slowka i wyzywasz od idiotow nie umiejacych czytac ze zrozumieniem. To ja powiem tak - jakim tlumokiem trzeba byc, zeby pisac o faktach "autentycznych"? Jesli wciaz nie lapiesz, przeczytaj sobie definicje slowa "fakt" i jesli wciaz nie lapiesz, zaproponuj fakt, ktory z definicji nie jest "autentyczny"

Jak rozumiem oprocz faktow "autentycznych" rowniez cofasz sie "do tylu"?
Wiem, że to jest masło maślane i wiem, że fakty są same w sobie autentyczne, bo nie byłyby faktami, ale żeby na wszystko odpisać to mi czasu nie starcza, a ponadto nie jestem polonistą. Wczoraj siedziałem do 4 nad ranem. A jak mówisz słowo chociażby informatyka, to akcent stawiasz na drugą głoskę? Ja nie jestem polonistą, jakbym miał zwracać uwagę na wszystkie zasady, to musiałbym mówić w takim tempie jak podczas dyktanda i zachowywać odpowiednią przerwę pomiędzy określonymi znakami interpunkcyjny, a i znając życie zdarzyłby się przy tym jakiś błąd. Tylko, że błąd jaki popełniłem to błąd typowo związany z polonistyką, a nie z sensem zdania. Mój błąd nie zmienia nic w kontekście zdania.
Wiem, że to jest masło maślane i wiem, że fakty są same w sobie autentyczne, bo nie byłyby faktami, ale żeby na wszystko odpisać to mi czasu nie starcza, a ponadto nie jestem polonistą. Wczoraj siedziałem do 4 nad ranem. A jak mówisz słowo chociażby informatyka, to akcent stawiasz na drugą głoskę? Ja nie jestem polonistą, jakbym miał zwracać uwagę na wszystkie zasady, to musiałbym mówić w takim tempie jak podczas dyktanda i zachowywać odpowiednią przerwę pomiędzy określonymi znakami interpunkcyjny, a i znając życie zdarzyłby się przy tym jakiś błąd. Tylko, że błąd jaki popełniłem to błąd typowo związany z polonistyką, a nie z sensem zdania. Mój błąd nie zmienia nic w kontekście zdania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 12:14 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Kolego sawik - sam wcześniej mówiłeś(co podkreślałeś niejednokrotnie) że zbyt szybko robimy z ludzi gwiazdy. Co w takim razie w Twoich linkach robi Wojtuś Sz? Jaka to gwiazda. Gra na wysokim poziomie od co najmniej 10 lat? O Hamiltonie słyszałeś coś 10 lat temu? a może 7 lat temu ?
Facebookowe like'i to dla Ciebie miernik? Ok To już Ciebie skreśla z mapy mądrych inteligentnych ludzi.
Po pierwsze pokazałem Ci, że sportowcy z innych dyscyplin są bardziej popularni od siatkarzy, dlatego wziąłem chociażby Giovaniego Dos Santosa, który nie mieści się w Tottenhamie, wziąłem Sczęsnego z przeciętnej reprezentacji po to by porównać świetnego Kurka z silnej reprezentacji Polski czy najpopularniejszego siatkarza ostatnich lat Gibe.
Zamiast Hamiltona, możesz wziąć chociażby Fernando Alonso, tutaj porównałem Ci ile osób interesuje się siatkówką a innymi sportami, jakbym miał tutaj wymienić gwiazdy, to przecież nie mógłbym uwzględnić Kurka i Barmana, a musiałem to zrobić, bo Ty mi nie podałeś żadnych statystyk poza wmawianiem ludziom, że coś jest popularne, ale nie udowodniłeś tego.
Ja nie napisałem, że to jest dla mnie miernik, dla ludzi, a mamy demokrację, jeżeli ludzie kupują w sklepie coś określonej marki, to znaczy, że to jest popularne.
Mnie nie obchodzi, że Ty nie uważasz czegoś za miernik, uważają to ludzie. Tak się sprawdza popularność sportowców, aktorów, piosenkarzy. Możesz sobie pisać, że to dla Ciebie nie ma żadnego znaczenia, ale ja udowodniłem Ci, że jest w Europie nawet więcej sportów popularnych od siatkówki, a świetny Kurek jest mniej popularny na świecie od przeciętnego Dos Santosa czy Szczęsnego. A gówniarz Hamilton, który jeździ kilka lat dopiero w F1 jest bardziej znany w świecie od tego waszego Giby. A reprezentacja Polski w nogę jest bardziej popularna od tej w siatkówkę, a dobra drużyna ze słabej polskiej ekstraklasy jest popularniejsza od jednej z najlepszych drużyn w Europie w siatkówkę.
Podawałem Ci oglądalność, zarobki, popularność na największym serwisie społecznościowym na świecie, Po prostu jesteś fanatykiem i twojego zdania nic nie zmieni.
Po pierwsze pokazałem Ci, że sportowcy z innych dyscyplin są bardziej popularni od siatkarzy, dlatego wziąłem chociażby Giovaniego Dos Santosa, który nie mieści się w Tottenhamie, wziąłem Sczęsnego z przeciętnej reprezentacji po to by porównać świetnego Kurka z silnej reprezentacji Polski czy najpopularniejszego siatkarza ostatnich lat Gibe.
Zamiast Hamiltona, możesz wziąć chociażby Fernando Alonso, tutaj porównałem Ci ile osób interesuje się siatkówką a innymi sportami, jakbym miał tutaj wymienić gwiazdy, to przecież nie mógłbym uwzględnić Kurka i Barmana, a musiałem to zrobić, bo Ty mi nie podałeś żadnych statystyk poza wmawianiem ludziom, że coś jest popularne, ale nie udowodniłeś tego.
Ja nie napisałem, że to jest dla mnie miernik, dla ludzi, a mamy demokrację, jeżeli ludzie kupują w sklepie coś określonej marki, to znaczy, że to jest popularne.
Mnie nie obchodzi, że Ty nie uważasz czegoś za miernik, uważają to ludzie. Tak się sprawdza popularność sportowców, aktorów, piosenkarzy. Możesz sobie pisać, że to dla Ciebie nie ma żadnego znaczenia, ale ja udowodniłem Ci, że jest w Europie nawet więcej sportów popularnych od siatkówki, a świetny Kurek jest mniej popularny na świecie od przeciętnego Dos Santosa czy Szczęsnego. A gówniarz Hamilton, który jeździ kilka lat dopiero w F1 jest bardziej znany w świecie od tego waszego Giby. A reprezentacja Polski w nogę jest bardziej popularna od tej w siatkówkę, a dobra drużyna ze słabej polskiej ekstraklasy jest popularniejsza od jednej z najlepszych drużyn w Europie w siatkówkę.
Podawałem Ci oglądalność, zarobki, popularność na największym serwisie społecznościowym na świecie, Po prostu jesteś fanatykiem i twojego zdania nic nie zmieni
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 12:19 [cytuj]
Tak sobie oglądam te igrzyska, i wiecie co mi się rzuca w oczy ? Coraz więcej chińczyków w reprezentacjach narodowych. Ostatnio nasza para badmintonistów grała z Kanadyjczykami, baaa żeby to jeszcze byli Kanadyjczycy, to byli Chińczycy, i nikt się z tym nawet nie krył. Jak tak dalej pójdzie to za 100 lat igrzyska będą wyglądały następująco.
Witamy na otwarciu letnich igrzysk olimpijskich w prowincji Guangdong. Cztery lata temu prowincja Jiangsu postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Czy te igrzyska będą lepsze ? O już wychodzą reprezentacje! ....
Na bieżnie stadionu wychodzą Polacy, ich sztandarową jest znakomita tenisistka Xian Li, druga rakieta światowego tenisa, w tym roku uległa tylko amerykance Wi Peng, cóż to był za mecz !! Dalej mamy kajakarzy !! Słynna na cały świat czwórka bez sternika, oto oni proszę państwa. Jak dumnie się prezentują w strojach adidasa, wspaniałej chińskiej firmy z Szanghaju, Ci Polacy to mają gust!
Eh...
Tak sobie oglądam te igrzyska, i wiecie co mi się rzuca w oczy ? Coraz więcej chińczyków w reprezentacjach narodowych. Ostatnio nasza para badmintonistów grała z Kanadyjczykami, baaa żeby to jeszcze byli Kanadyjczycy, to byli Chińczycy, i nikt się z tym nawet nie krył. Jak tak dalej pójdzie to za 100 lat igrzyska będą wyglądały następująco.
Witamy na otwarciu letnich igrzysk olimpijskich w prowincji Guangdong. Cztery lata temu prowincja Jiangsu postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Czy te igrzyska będą lepsze ? O już wychodzą reprezentacje! ....
Na bieżnie stadionu wychodzą Polacy, ich sztandarową jest znakomita tenisistka Xian Li, druga rakieta światowego tenisa, w tym roku uległa tylko amerykance Wi Peng, cóż to był za mecz !! Dalej mamy kajakarzy !! Słynna na cały świat czwórka bez sternika, oto oni proszę państwa. Jak dumnie się prezentują w strojach adidasa, wspaniałej chińskiej firmy z Szanghaju, Ci Polacy to mają gust!
Eh
1 sierpnia 2012, 12:25 [cytuj]
Gan1982 powiedział/a:
Tak sobie oglądam te igrzyska, i wiecie co mi się rzuca w oczy ? Coraz więcej chińczyków w reprezentacjach narodowych. Ostatnio nasza para badmintonistów grała z Kanadyjczykami, baaa żeby to jeszcze byli Kanadyjczycy, to byli Chińczycy, i nikt się z tym nawet nie krył. Jak tak dalej pójdzie to za 100 lat igrzyska będą wyglądały następująco.
Witamy na otwarciu letnich igrzysk olimpijskich w prowincji Guangdong. Cztery lata temu prowincja Jiangsu postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Czy te igrzyska będą lepsze ? O już wychodzą reprezentacje! ....
Na bieżnie stadionu wychodzą Polacy, ich sztandarową jest znakomita tenisistka Xian Li, druga rakieta światowego tenisa, w tym roku uległa tylko amerykance Wi Peng, cóż to był za mecz !! Dalej mamy kajakarzy !! Słynna na cały świat czwórka bez sternika, oto oni proszę państwa. Jak dumnie się prezentują w strojach adidasa, wspaniałej chińskiej firmy z Szanghaju, Ci Polacy to mają gust!
Eh
Ja Ci opowiem dobry motyw. Kumpel wczoraj przyjechał z Anglii i chodził do klasy z Chińczykiem. A skośnoocy mogą mieć tylko jedno obywatelstwo. To przyjął brytyjskie i musiał sobie wizę wyrabiać, żeby pojechać na wakacje do Chin.
W Chinach teraz mogą mieć tylko jedno dziecko. Ale oni są tradycjonalistami i chcą, żeby nazwisko było dalej przekazywane i między chłopakami,a dziewczynami z jednego rocznika są milionowe różnice. Więc nie zdziwmy się jak chinole zaatakują nasz kraj w celu kopulacji.
Ja Ci opowiem dobry motyw. Kumpel wczoraj przyjechał z Anglii i chodził do klasy z Chińczykiem. A skośnoocy mogą mieć tylko jedno obywatelstwo. To przyjął brytyjskie i musiał sobie wizę wyrabiać, żeby pojechać na wakacje do Chin.
W Chinach teraz mogą mieć tylko jedno dziecko. Ale oni są tradycjonalistami i chcą, żeby nazwisko było dalej przekazywane i między chłopakami,a dziewczynami z jednego rocznika są milionowe różnice. Więc nie zdziwmy się jak chinole zaatakują nasz kraj w celu kopulacji
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 12:39 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
JKM to większy populista od Śp Leppera, Giertycha razem wziętych.
Jeśli jego wyznawcą jest sawik to droga wolna. Obym nie dożył czasów gdy tacy ludzie będą tworzyć prawo
Ja nie jestem niczyim wyznawcą, jak go ludzie wybiorą to go wybiorą, to on będzie oceniany. Dla mnie w polskiej polityce nie ma nikogo, kogo bym popierał, więc pozostaje tylko oceniać.
Ja nie jestem niczyim wyznawcą, jak go ludzie wybiorą to go wybiorą, to on będzie oceniany. Dla mnie w polskiej polityce nie ma nikogo, kogo bym popierał, więc pozostaje tylko oceniać
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 12:52 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Wpłacam sobie na osobne konto co miesiąc po 200 czasami jak wiem, że mogę więcej euro i traktuję to jako zabezpieczenie bądź przyszłość dzieci(jeśli się dorobię) Sawik jest za tym, aby w kwestiach priorytetowych pytać się o wszystko ludzi. Ludzie(już nie chcę mówić Polacy) to prosty wynalazek. Zawsze będą chcieli mniej pracować - więcej zarabiać. Jak kiedyś napisałem "Dasz palec chwyci całą rękę" "Dasz podwyżkę mundurów ce to krzyk podnoszą nauczyciele i ów mundurów ka że za mała podwyżka" Reformy zazwyczaj przeprowadzane są boleśnie, ale kiedyś to trzeba zrobić. Nie jestem za tym rządem(za żadnym nie jestem, nawet do ambasady nie wbijam głosować) ale Tusk wreszcie przestał się pierd...lić obywatelami i coś robi. Widać, że coś robi. Ludzie to tylko "podwyżki", "Nie dla ACTA" i pożal się boże dzisiejsza SOLIDARNOŚĆ(która z tym słowem, jak i z ugrupowaniem nie ma nic wspólnego - nawet ideały sprzedali" Dla mnie to śmieszne postulować o lepsze zarobki dla biednych a samemu(jak Śniadek i Duda) zarabiać 10 tyś zł + za palenie opon, machanie flagą i latanie z megafonem jak Ty Pennington w programie "Extreme Makeover Home Edition"
10 tys. plus inne dodatki biorą w Sejmie za to, że siedzą. Jak ktoś mądrze kiedyś powiedział, żeby za darmo to robili, ciekawe kto się zgłosi. Normalną rzeczą jest, że Polacy nie chcieliby pracować, a żeby im za to płacili. Dla mnie przykładem jest Japonia, gdzie ludzie w obliczu katastrofy odnosili sejfy na komisariaty, u nas to wszystko pokradliby. Ale u nas w Polsce ludzie mają inną mentalność. Ja nie mówię, że Tusk robi źle, robi dobrze, ale ma do tego złe podłoże, w Polsce trzeba byłoby zrobić masę reform, żeby przygotować ją na zmiany. Jak pisałem wcześniej założenie firmy trwa miesiącami, gdzie w innych krajach 1 dzień. W Polsce ludzie zarabiają 4 razy mniej niż na zachodzie, a płacą podobne ceny za odzież czy za żywność. To mamy brać część z zachodu, a część nie? Jak mamy brać przykładu z zachodu to bierzmy wszystko, a nie część, która jest wygodna dla polityków. Czyli ludzie według Ciebie mają pracować tyle samo lat ile na zachodzie, a nie zarabiać tyle samo? Albo bo co rząd chce, żeby taki sam procent ludzi studiował co na zachodzie Europy czy w Japonii? Jeżeli tam ludzie znajdą pracę, a tutaj nie.
Podniesienie wieku emerytalnego byłoby dobre, gdyby taki sam procent, pracował w usługach jak i na zachodzie. Jeśli patrzę pod siebie, to wiem, że podniesienie wieku emerytalnego jest dobre, ale jak patrzę na "panią janinkę" ze sklepu czy "pana czesia" z budowy to wiem, że jest to złe.
Nasz rząd wygląda jak wyglądała Polonia Warszawa Józefa Wojciechowskiego. Chcą osiągnąć ten sam poziom co na zachodzie, ale zapominają, że wszystko trzeba zacząć od fundamentów.
10 tys. plus inne dodatki biorą w Sejmie za to, że siedzą. Jak ktoś mądrze kiedyś powiedział, żeby za darmo to robili, ciekawe kto się zgłosi. Normalną rzeczą jest, że Polacy nie chcieliby pracować, a żeby im za to płacili. Dla mnie przykładem jest Japonia, gdzie ludzie w obliczu katastrofy odnosili sejfy na komisariaty, u nas to wszystko pokradliby. Ale u nas w Polsce ludzie mają inną mentalność. Ja nie mówię, że Tusk robi źle, robi dobrze, ale ma do tego złe podłoże, w Polsce trzeba byłoby zrobić masę reform, żeby przygotować ją na zmiany. Jak pisałem wcześniej założenie firmy trwa miesiącami, gdzie w innych krajach 1 dzień. W Polsce ludzie zarabiają 4 razy mniej niż na zachodzie, a płacą podobne ceny za odzież czy za żywność. To mamy brać część z zachodu, a część nie? Jak mamy brać przykładu z zachodu to bierzmy wszystko, a nie część, która jest wygodna dla polityków. Czyli ludzie według Ciebie mają pracować tyle samo lat ile na zachodzie, a nie zarabiać tyle samo? Albo bo co rząd chce, żeby taki sam procent ludzi studiował co na zachodzie Europy czy w Japonii? Jeżeli tam ludzie znajdą pracę, a tutaj nie.
Podniesienie wieku emerytalnego byłoby dobre, gdyby taki sam procent, pracował w usługach jak i na zachodzie. Jeśli patrzę pod siebie, to wiem, że podniesienie wieku emerytalnego jest dobre, ale jak patrzę na "panią janinkę" ze sklepu czy "pana czesia" z budowy to wiem, że jest to złe.
Nasz rząd wygląda jak wyglądała Polonia Warszawa Józefa Wojciechowskiego. Chcą osiągnąć ten sam poziom co na zachodzie, ale zapominają, że wszystko trzeba zacząć od fundamentów
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 13:35 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Porównaj sobie ile fanów na facebooku ma Kurek, Giba, Kazyiski, Luigi Mastrangelo, Lloy Ball czy Bartman, a ile Usain Bolt, Michael Phelps, Tiger Woods, Kobe Bryant, Dirk Nowitzki, Adam Małysz, Simon Amann, Nikola Karabatić, Justyna Kowalczyk, Marit Bjoergen, bracia Kliczko, Alistair Overeem, Mamed Khalidov, Brock Lesnar, Mariusz Pudzianowski, Mark Cavendish, Roger Federer, Lewis Hamilton, Valentino Rossi, Wojciech Szczęsny, Giovani Dos Santos czy Lionel Messi. I masz wiedzą o popularności sportowców
http://www.facebook.com/pages/Bartosz-Kurek-Oficjalny-Profil/218525824916580
http://www.facebook.com/pages/Zbigniew-Bartman/354094487713
http://www.facebook.com/pages/Giba/74298658826
http://www.facebook.com/pages/Matey-Kaziyski-Fan-
http://www.facebook.com/pages/Luigi-Mastrangelo/38372838119Club/111870822231478
http://www.facebook.com/pages/Lloy-Ball-Official/25346323364
http://www.facebook.com/usainbolt
http://www.facebook.com/michaelphelps
http://www.facebook.com/Tiger
http://www.facebook.com/Kobe
http://www.facebook.com/DirkNowitzki
http://www.facebook.com/pages/Adam-Ma%C5%82ysz/307682364933
http://www.facebook.com/pages/Simon-Ammann/192475986354
http://www.facebook.com/pages/NIKOLA-KARABATIC/339952045465
http://www.facebook.com/kibicujjustynie
http://www.facebook.com/pages/Marit-Bj%C3%B8rgen/206667011523
http://www.facebook.com/VitaliWladimirKlitschko
http://www.facebook.com/pages/Alistair-Overeem/55558377128
http://www.facebook.com/pages/Mamed-Khalidov/125638780841910
http://www.facebook.com/pages/Brock-Lesnar/185950250927
http://www.facebook.com/MariuszPudzianowskiPage
http://www.facebook.com/OfficialMarkCavendish
http://www.facebook.com/Federer
http://www.facebook.com/LewisHamilton
http://www.facebook.com/pages/Valentino-Rossi-46-/60225754192
http://www.facebook.com/szczesnyfans
http://www.facebook.com/giovannidossantosramirez
http://www.facebook.com/LeoMessi
Jeżeli weźmiemy pod uwagę popularność największych gwiazd poszczególnych sportów, to wychodzi, że siatkówki nie ma w pierwszej 10 w Europie, gdzie ją wyprzedzają m.in. piłka nożna, koszykówka, piłka ręczna, tenis, F1, boks, mma, moto gp, pływanie, kolarstwo, skoki narciarskie czy biathlon.
Sporty też możesz porównać
http://www.facebook.com/nba
http://www.facebook.com/BarclaysFootball
http://www.facebook.com/NHL?v=app_158110558259
http://www.facebook.com/NFL
http://www.facebook.com/volleyballbuzz
Porównałem poszczególne ligi do całej siatkówki
Wstawiać profile z facebooka, to już jest głupota. Ja doskonale wiem, że Kurek oraz cała siatkówka nie jest bardzo popularna w USA. Ale w Europie na pewno zna ich wiele osób.
Doskonale wiem, że więcej ludzi zna sportowców jak Bryant, Messi, Bolt, Phelps, Kliczko, Cristiano Ronaldo. Mimo iż niektórzy znają ich tylko z reklam albo skandali. Ale to nie zmienia faktu, że Kurek jest gwiazdą i jest popularny.
Według twoich "wyliczeń" siatkówka w EUROPIE jest mniej popularna od hokeja na lodzie, futbolu amerykańskiego i baseball'u. Kto Ci takie gówno nawciskał? Pod względem popularności jest w piątce. A jeśli chodzi o dyscypliny w które ludzie grają dla rozrywki to jest 2, równo z koszykówką. Jeszcze raz napiszę: Nie porównuj USA do Europy.
Dalej... człowieku, co ty do cholery myślisz? Że nikomu się nie będzie chciał sprawdzić tego co wstawiasz? Dajesz główne strony NBA, NHL, NFL, które są popularne głównie w USA, które ma 300 mln mieszkańców. I na przeciwko tego stawiasz SKLEP ZE SPRZĘTEM DO SIATKÓWKI, KTÓRY MA SIEDZIBĘ W USA.
Fajny dowód na wyższość jednej dyscypliny nad drugą.
BTW Czy z twojego toku rozumowania, NBA jest 14x popularniejsza od BPL?
Mogłeś chociaż dać te te strony:
http://www.facebook.com/pages/Football/104019549633137
http://www.facebook.com/pages/Basketball/108614982500363
http://www.facebook.com/pages/Cricket/103992339636529
http://www.facebook.com/pages/Volleyball/109446562415595
http://www.facebook.com/pages/Boxing/105648929470083
http://www.facebook.com/pages/Ice-hockey/106011416097502
Jak dla Ciebie facebook to dowód, to proszę bardzo. Siatkówka jako 4, po piłce nożnej, koszykówce i krykiecie. Z Europy wywalamy krykiet i siatkówka jest 3.
Wstawiać profile z facebooka, to już jest głupota. Ja doskonale wiem, że Kurek oraz cała siatkówka nie jest bardzo popularna w USA. Ale w Europie na pewno zna ich wiele osób.
Doskonale wiem, że więcej ludzi zna sportowców jak Bryant, Messi, Bolt, Phelps, Kliczko, Cristiano Ronaldo. Mimo iż niektórzy znają ich tylko z reklam albo skandali. Ale to nie zmienia faktu, że Kurek jest gwiazdą i jest popularny.
Według twoich "wyliczeń" siatkówka w EUROPIE jest mniej popularna od hokeja na lodzie, futbolu amerykańskiego i baseball'u. Kto Ci takie gówno nawciskał? Pod względem popularności jest w piątce. A jeśli chodzi o dyscypliny w które ludzie grają dla rozrywki to jest 2, równo z koszykówką. Jeszcze raz napiszę: Nie porównuj USA do Europy.
Dalej... człowieku, co ty do cholery myślisz? Że nikomu się nie będzie chciał sprawdzić tego co wstawiasz? Dajesz główne strony NBA, NHL, NFL, które są popularne głównie w USA, które ma 300 mln mieszkańców. I na przeciwko tego stawiasz SKLEP ZE SPRZĘTEM DO SIATKÓWKI, KTÓRY MA SIEDZIBĘ W USA.
Fajny dowód na wyższość jednej dyscypliny nad drugą.
BTW Czy z twojego toku rozumowania, NBA jest 14x popularniejsza od BPL?
Mogłeś chociaż dać te te strony:
http://www.facebook.com/pages/Football/104019549633137
http://www.facebook.com/pages/Basketball/108614982500363
http://www.facebook.com/pages/Cricket/103992339636529
http://www.facebook.com/pages/Volleyball/109446562415595
http://www.facebook.com/pages/Boxing/105648929470083
http://www.facebook.com/pages/Ice-hockey/106011416097502
Jak dla Ciebie facebook to dowód, to proszę bardzo. Siatkówka jako 4, po piłce nożnej, koszykówce i krykiecie. Z Europy wywalamy krykiet i siatkówka jest 3
LMAO
1 sierpnia 2012, 13:50 [cytuj]
Hades powiedział/a:
Wstawiać profile z facebooka, to już jest głupota. Ja doskonale wiem, że Kurek oraz cała siatkówka nie jest bardzo popularna w USA. Ale w Europie na pewno zna ich wiele osób.
Doskonale wiem, że więcej ludzi zna sportowców jak Bryant, Messi, Bolt, Phelps, Kliczko, Cristiano Ronaldo. Mimo iż niektórzy znają ich tylko z reklam albo skandali. Ale to nie zmienia faktu, że Kurek jest gwiazdą i jest popularny.
Według twoich "wyliczeń" siatkówka w EUROPIE jest mniej popularna od hokeja na lodzie, futbolu amerykańskiego i baseball'u. Kto Ci takie gówno nawciskał? Pod względem popularności jest w piątce. A jeśli chodzi o dyscypliny w które ludzie grają dla rozrywki to jest 2, równo z koszykówką. Jeszcze raz napiszę: Nie porównuj USA do Europy.
Dalej... człowieku, co ty do cholery myślisz? Że nikomu się nie będzie chciał sprawdzić tego co wstawiasz? Dajesz główne strony NBA, NHL, NFL, które są popularne głównie w USA, które ma 300 mln mieszkańców. I na przeciwko tego stawiasz SKLEP ZE SPRZĘTEM DO SIATKÓWKI, KTÓRY MA SIEDZIBĘ W USA.
Fajny dowód na wyższość jednej dyscypliny nad drugą.
BTW Czy z twojego toku rozumowania, NBA jest 14x popularniejsza od BPL?
Mogłeś chociaż dać te te strony:
http://www.facebook.com/pages/Football/104019549633137
http://www.facebook.com/pages/Basketball/108614982500363
http://www.facebook.com/pages/Cricket/103992339636529
http://www.facebook.com/pages/Volleyball/109446562415595
http://www.facebook.com/pages/Boxing/105648929470083
http://www.facebook.com/pages/Ice-hockey/106011416097502
Jak dla Ciebie facebook to dowód, to proszę bardzo. Siatkówka jako 4, po piłce nożnej, koszykówce i krykiecie. Z Europy wywalamy krykiet i siatkówka jest 3
Po pierwsze piłka nożna, siatkówka czy koszykówka mają najwięcej, bo mówimy w tej chwili także o uprawiania sportu. Ja podałem popularność gwiazd, co za tym idzie oglądalność. Równie dobrze ja mógłbym kliknąć Volleyball, bo lubię grać w siatkówkę, bardziej niż oglądać, ale do gry w siatkówkę jest potrzebna piłka, a do biathlonu drogi sprzęt, czy do tenisa albo F1. Szkoda, że tego nie wziąłeś pod uwagę. Podam Ci przykład mojego kolegi, który ma w ulubionych ten link siatkówki, bo chodził 6 lat do klasy siatkarskiej, ale siatkówki nie ogląda, nawet się nią nie interesuje, lubi tylko grać, ja wiedziałem kim jest Kazyiski, a on nie. Weź to pod uwagę. Jeżeli bierzesz pod uwagę link do FC Barcelony na facebooku, chociażby, to z 33 mln osób, 32,9 mln osób nie grało nigdy na Camp Nou. A z tych 8,5 mln, prawdopodobnie kiedykolwiek w siatkówkę grało 90%. Dlatego na przykładzie popularności sportowców łatwiej określić czy dyscyplina jest popularna.
PS. Jeżeli mówimy, że muzyka POP jest popularna to miliony znają MJ, jeżeli mówimy, że Rock to The Beatles, jeżeli Reaggae to Boba Marleya, jeżeli Rap to Eminema, jeżeli siatkówkę 8,5 mln ludzi kliknęło, to dlaczego tylko ponad 20 tysięcy osób ma Gibę, dlaczego, jeżeli 23 mln osób kliknęło Piłka Nożna, Messi ma 37 milionów, jeżeli boks kliknęło prawie 3 miliony osób, a Manny Pacquiao też prawie 3 miliony. Jeżeli weźmiemy pod uwagę popularność sportowców innych sportów, czy gwiazd muzyki, to w przypadku siatkówki mamy totalny paradoks, sam sport ma 8,5 miliona, a jeden z najlepszych klubów w Europie ma 50 tys. a najpopularniejszy sportowiec ma ponad 20 tys. Porównaj sobie jak to wygląda w innych sportach. I zadaj sobie pytanie dlaczego w siatkówce to się różni od innych sportów czy muzyki i mamy do czynienia z paradoksem ( twierdzenie logiczne prowadzące do zaskakujących lub sprzecznych wniosków.). Zadaj sobie pytanie dlaczego największa gwiazda siatkówki ostatnich lat, nie porównuje się się z popularnością do największych gwiazd innych dyscyplin. I dlaczego w przypadku innych dyscyplin największe gwiazdy na facebooku mają podobną popularność do swoich sportów, a największa gwiazda siatkówki jest kilkaset razy mnie popularna od sportu.
Zadaj sobie te kilka pytań i odpowiedz. Ja Ci opowiedziałem na przykładzie mojego kolegi, równie dobrze na facebooku mój brat kliknął piłka nożna, bo lubi grać w piłkę nożna, ale jej nie ogląda regularnie, ogląda tylko gdy gra Arsenal, bo to jego ulubiona drużyna albo LM, MŚ czy ME. Ma kliknięty MMA, bo uprawia, ale ogląda tylko swoich ulubionych zawodników w tym Mameda Khalidova, jak walczą jacyś nieznani dla niego zawodnicy na eurosport, to nie ogląda. Wytłumaczyłem Ci, że na oglądalność sportu czy popularność wpływają ludzie, którzy to uprawiają. Bo ktoś to grywa w siatkówkę, to kliknie to na fb, tak samo jak ktoś lubi Skrę to kliknie Skrę, a jak Olsztyn to kliknie na Olsztyn, mimo, że ogląda to i to, ale jak ktoś jest fanem Realu i ogląda również mecze Barcy, to kliknie tylko Real, logiczna sprawa. Ja rozłożyłem sporty na czynniki Ty podałeś tylko ogólnie.
Pamiętaj, że do uprawiania sportu w formie rozrywki są potrzebne pieniądze, w przypadku jednego sportu 50 zł, jedna osoba wyda 50 zł na piłkę, a reszta gra za darmo, w przypadku drugiego sportu, np. rajdów samochodowych kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy złoty od człowieka. W przypadku popularności czy oglądalności jest potrzebny telewizor i internet. Zobacz, że mogę swobodnie zanegować, że siatkówka jest popularnym sportem, bo w przypadku innych dyscyplin ich największe gwiazdy czy kluby cieszą się podobną popularnością, a w siatkówce tak nie jest, mamy do czynienia z totalnym paradoksem. Ale wyjścia są dwa, albo ludzie, którzy oglądają siatkówkę nie znają drużyn, ani zawodników (ale to przeczy już z popularnością), bo ja nie oglądam F1, a znam najlepszych, nie oglądam tenisa, a znam najlepszych, czy nie oglądam koszykówki, a znam najlepszych koszykarzy, w tym, którzy pochodzą z Europy, albo po prostu to nie jest popularnym sportem.
Napisałeś, żebym nie porównywał siatkówki do szachów, ale mogę to zrobić i mam prawo, proszę bardzo.
http://www.facebook.com/PlayChess
a największa gwiazda
http://www.facebook.com/pages/Garry-Kasparov/243791258306
A siatkówka
http://www.facebook.com/pages/Volleyball/109446562415595
a największa gwiazda
http://www.facebook.com/pages/Giba/74298658826
Skala jest bardzo podobna
To powiesz mi, że szachy są jednym z najpopularniejszych sportów na świecie?
Bo wyszłoby z tego, że tak, ale to jest paradoks.
Trzeba myśleć jak coś się wrzuca. Właśnie udowodniłem Ci, że siatkówka nie jest popularnym sportem, tak samo jak szachy nim nie są.
Masz jeszcze ping pong
http://www.facebook.com/pingpongdimsum I powiesz mi, że ping pong cieszy się taką samą popularnością jak siatkówka?
Nie, ludzie lubią sobie w to pograć, ale nikt na większą skalę tym się nie interesuje, podobnie jest z siatkówką.
Po pierwsze piłka nożna, siatkówka czy koszykówka mają najwięcej, bo mówimy w tej chwili także o uprawiania sportu. Ja podałem popularność gwiazd, co za tym idzie oglądalność. Równie dobrze ja mógłbym kliknąć Volleyball, bo lubię grać w siatkówkę, bardziej niż oglądać, ale do gry w siatkówkę jest potrzebna piłka, a do biathlonu drogi sprzęt, czy do tenisa albo F1. Szkoda, że tego nie wziąłeś pod uwagę. Podam Ci przykład mojego kolegi, który ma w ulubionych ten link siatkówki, bo chodził 6 lat do klasy siatkarskiej, ale siatkówki nie ogląda, nawet się nią nie interesuje, lubi tylko grać, ja wiedziałem kim jest Kazyiski, a on nie. Weź to pod uwagę. Jeżeli bierzesz pod uwagę link do FC Barcelony na facebooku, chociażby, to z 33 mln osób, 32,9 mln osób nie grało nigdy na Camp Nou. A z tych 8,5 mln, prawdopodobnie kiedykolwiek w siatkówkę grało 90%. Dlatego na przykładzie popularności sportowców łatwiej określić czy dyscyplina jest popularna.
PS. Jeżeli mówimy, że muzyka POP jest popularna to miliony znają MJ, jeżeli mówimy, że Rock to The Beatles, jeżeli Reaggae to Boba Marleya, jeżeli Rap to Eminema, jeżeli siatkówkę 8,5 mln ludzi kliknęło, to dlaczego tylko ponad 20 tysięcy osób ma Gibę, dlaczego, jeżeli 23 mln osób kliknęło Piłka Nożna, Messi ma 37 milionów, jeżeli boks kliknęło prawie 3 miliony osób, a Manny Pacquiao też prawie 3 miliony. Jeżeli weźmiemy pod uwagę popularność sportowców innych sportów, czy gwiazd muzyki, to w przypadku siatkówki mamy totalny paradoks, sam sport ma 8,5 miliona, a jeden z najlepszych klubów w Europie ma 50 tys. a najpopularniejszy sportowiec ma ponad 20 tys. Porównaj sobie jak to wygląda w innych sportach. I zadaj sobie pytanie dlaczego w siatkówce to się różni od innych sportów czy muzyki i mamy do czynienia z paradoksem ( twierdzenie logiczne prowadzące do zaskakujących lub sprzecznych wniosków.). Zadaj sobie pytanie dlaczego największa gwiazda siatkówki ostatnich lat, nie porównuje się się z popularnością do największych gwiazd innych dyscyplin. I dlaczego w przypadku innych dyscyplin największe gwiazdy na facebooku mają podobną popularność do swoich sportów, a największa gwiazda siatkówki jest kilkaset razy mnie popularna od sportu.
Zadaj sobie te kilka pytań i odpowiedz. Ja Ci opowiedziałem na przykładzie mojego kolegi, równie dobrze na facebooku mój brat kliknął piłka nożna, bo lubi grać w piłkę nożna, ale jej nie ogląda regularnie, ogląda tylko gdy gra Arsenal, bo to jego ulubiona drużyna albo LM, MŚ czy ME. Ma kliknięty MMA, bo uprawia, ale ogląda tylko swoich ulubionych zawodników w tym Mameda Khalidova, jak walczą jacyś nieznani dla niego zawodnicy na eurosport, to nie ogląda. Wytłumaczyłem Ci, że na oglądalność sportu czy popularność wpływają ludzie, którzy to uprawiają. Bo ktoś to grywa w siatkówkę, to kliknie to na fb, tak samo jak ktoś lubi Skrę to kliknie Skrę, a jak Olsztyn to kliknie na Olsztyn, mimo, że ogląda to i to, ale jak ktoś jest fanem Realu i ogląda również mecze Barcy, to kliknie tylko Real, logiczna sprawa. Ja rozłożyłem sporty na czynniki Ty podałeś tylko ogólnie.
Pamiętaj, że do uprawiania sportu w formie rozrywki są potrzebne pieniądze, w przypadku jednego sportu 50 zł, jedna osoba wyda 50 zł na piłkę, a reszta gra za darmo, w przypadku drugiego sportu, np. rajdów samochodowych kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy złoty od człowieka. W przypadku popularności czy oglądalności jest potrzebny telewizor i internet. Zobacz, że mogę swobodnie zanegować, że siatkówka jest popularnym sportem, bo w przypadku innych dyscyplin ich największe gwiazdy czy kluby cieszą się podobną popularnością, a w siatkówce tak nie jest, mamy do czynienia z totalnym paradoksem. Ale wyjścia są dwa, albo ludzie, którzy oglądają siatkówkę nie znają drużyn, ani zawodników (ale to przeczy już z popularnością), bo ja nie oglądam F1, a znam najlepszych, nie oglądam tenisa, a znam najlepszych, czy nie oglądam koszykówki, a znam najlepszych koszykarzy, w tym, którzy pochodzą z Europy, albo po prostu to nie jest popularnym sportem.
Napisałeś, żebym nie porównywał siatkówki do szachów, ale mogę to zrobić i mam prawo, proszę bardzo.
http://www.facebook.com/PlayChess
a największa gwiazda
http://www.facebook.com/pages/Garry-Kasparov/243791258306
A siatkówka
http://www.facebook.com/pages/Volleyball/109446562415595
a największa gwiazda
http://www.facebook.com/pages/Giba/74298658826
Skala jest bardzo podobna :)
To powiesz mi, że szachy są jednym z najpopularniejszych sportów na świecie?
Bo wyszłoby z tego, że tak, ale to jest paradoks.
Trzeba myśleć jak coś się wrzuca. Właśnie udowodniłem Ci, że siatkówka nie jest popularnym sportem, tak samo jak szachy nim nie są.
Masz jeszcze ping ponga http://www.facebook.com/pingpongdimsum
I powiesz mi, że ping pong cieszy się taką samą popularnością jak siatkówka?
Nie, ludzie lubią sobie w to pograć, ale nikt na większą skalę tym się nie interesuje, podobnie jest z siatkówką.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 15:26 [cytuj]
Nie spodziewałem się, że do czegoś co ja napisałem i znalazłem w chwilę, tylko żeby Ci pokazać, że siatkówka nie jest tak niepopularna(nie chodzi mi tylko oglądalność) można odpisać tak długą odpowiedź.
Nie spodziewałem się, że do czegoś co ja napisałem i znalazłem w chwilę, tylko żeby Ci pokazać, że siatkówka nie jest tak niepopularna(nie chodzi mi tylko oglądalność) można odpisać tak długą odpowiedź
LMAO
1 sierpnia 2012, 15:41 [cytuj]
Sawik, wez idz na spacer, znajdz sobie dziewczyne, cokolwiek - szkoda zycia i wakacji na sleczenie przed kompem i robienie czegos tak bezdennie bezuzytecznego i nieinteresujacego jak Twoje elaboraty w tym temacie, zobaczysz, kiedys jeszcze do tych 3-miesiecznych wakacji zatesknisz. Albo lepiej - zrob sobie nowy temat i tam prowadz monologi, oddelegujemy jin-tae na front dyskusji i bedziecie sobie spokojnie prowadzic monologi - jin-tae duzo zniesie, nawet kobiety ktore miedzy nogami maja....ups, no dobra, zagalopowalem sie

, no ale podyskutuje z Toba, ale moze w innym temacie...
Sawik, wez idz na spacer, znajdz sobie dziewczyne, cokolwiek - szkoda zycia i wakacji na sleczenie przed kompem i robienie czegos tak bezdennie bezuzytecznego i nieinteresujacego jak Twoje elaboraty w tym temacie, zobaczysz, kiedys jeszcze do tych 3-miesiecznych wakacji zatesknisz. Albo lepiej - zrob sobie nowy temat i tam prowadz monologi, oddelegujemy jin-tae na front dyskusji i bedziecie sobie spokojnie prowadzic monologi - jin-tae duzo zniesie, nawet kobiety ktore miedzy nogami maja....ups, no dobra, zagalopowalem sie :rotfl:, no ale podyskutuje z Toba, ale moze w innym temacie
1 sierpnia 2012, 15:50 [cytuj]
halabala powiedział/a:
Sawik, wez idz na spacer, znajdz sobie dziewczyne, cokolwiek - szkoda zycia i wakacji na sleczenie przed kompem i robienie czegos tak bezdennie bezuzytecznego i nieinteresujacego jak Twoje elaboraty w tym temacie, zobaczysz, kiedys jeszcze do tych 3-miesiecznych wakacji zatesknisz. Albo lepiej - zrob sobie nowy temat i tam prowadz monologi, oddelegujemy jin-tae na front dyskusji i bedziecie sobie spokojnie prowadzic monologi - jin-tae duzo zniesie, nawet kobiety ktore miedzy nogami maja....ups, no dobra, zagalopowalem sie

, no ale podyskutuje z Toba, ale moze w innym temacie
Ale ja już swoim ostatnim postem zakończyłem ten temat
Ale ja już swoim ostatnim postem zakończyłem ten temat :)
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 sierpnia 2012, 16:18 [cytuj]
halabala powiedział/a:
Sawik, wez idz na spacer, znajdz sobie dziewczyne, cokolwiek - szkoda zycia i wakacji na sleczenie przed kompem i robienie czegos tak bezdennie bezuzytecznego i nieinteresujacego jak Twoje elaboraty w tym temacie, zobaczysz, kiedys jeszcze do tych 3-miesiecznych wakacji zatesknisz. Albo lepiej - zrob sobie nowy temat i tam prowadz monologi, oddelegujemy jin-tae na front dyskusji i bedziecie sobie spokojnie prowadzic monologi - jin-tae duzo zniesie, nawet kobiety ktore miedzy nogami maja....ups, no dobra, zagalopowalem sie

, no ale podyskutuje z Toba, ale moze w innym temacie
Nie wpierd...la się kumpli(nawet internetowych) świadomie na minę.

Nie wpierd...la się kumpli(nawet internetowych) świadomie na minę. :zly::plask:
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
1 sierpnia 2012, 21:53 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Nie wpierd...la się kumpli(nawet internetowych) świadomie na minę.



No juz juz, przeciez nie napisalem ze masz to czytac, napiszesz cos od rzeczy raz na jakis czas i niech sobie to komentuje
:kotek: No juz juz, przeciez nie napisalem ze masz to czytac, napiszesz cos od rzeczy raz na jakis czas i niech sobie to komentuje :tak:
1 sierpnia 2012, 22:08 [cytuj]
Mam kumpla po informatyce. Napiszemy bota niech mu odpowiada na te jego głupoty.
Co do kota...mam alergię na koty
Mam kumpla po informatyce. Napiszemy bota niech mu odpowiada na te jego głupoty.
Co do kota...mam alergię na koty
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
2 sierpnia 2012, 00:00 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Poczytaj sobie komentarze choćby po wczorajszej porażce z Bułgarią, albo na wp, onecie czy interii o siatkówce.
Jeszcze tak na koniec. To zdanie to już w ogóle jakaś kompromitacja. Chociaż z drugiej strony skoro jesteś z tych co komentują na onecie albo chociażby to czytają to juz rozumiem skąd wzięły się te Twoje bezdennie głupie posty

W top 5 najgłupszych rzeczy jakie w życiu robiłem spokojnie znalazłoby się czytanie komentarzy na onecie

Wrzucanie jakiś Fanpage'ów sklepu siatkarskiego to kolejna porażka. Jak czytam Twoje "właśnie udowodniłem Ci, że" to zastanawiam się czy udowodniłeś kiedyś cokolwiek komukolwiek innemu niż Ty sam bo ja czytam Twojego posta i zastanawiam się gdzie tam cokolwiek jest udowodnione.
PS. Wpisujcie miasta
Jeszcze tak na koniec. To zdanie to już w ogóle jakaś kompromitacja. Chociaż z drugiej strony skoro jesteś z tych co komentują na onecie albo chociażby to czytają to juz rozumiem skąd wzięły się te Twoje bezdennie głupie posty :) W top 5 najgłupszych rzeczy jakie w życiu robiłem spokojnie znalazłoby się czytanie komentarzy na onecie :) Wrzucanie jakiś Fanpage'ów sklepu siatkarskiego to kolejna porażka. Jak czytam Twoje "właśnie udowodniłem Ci, że" to zastanawiam się czy udowodniłeś kiedyś cokolwiek komukolwiek innemu niż Ty sam bo ja czytam Twojego posta i zastanawiam się gdzie tam cokolwiek jest udowodnione.
PS. Wpisujcie miasta :)