Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  11  12  13  14  15    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Koguty, newsy, wszystko
10 lutego 2013, 21:20 [cytuj]
Walu powiedział/a:
Abstrahując od Bale (nie sprzedawać!!), to dzięki dzisiejszemu trafieniu w meczu z Evertonem jest to 22. sezon z rzędu w którym Giggs strzela bramkę w meczu Premier League. Niesamowite!


https://www.facebook.com/photo.php?fbid=491773384213663&set=a.314746525249684.76469.114682465256092&type=1&theater
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=491773384213663&set=a.314746525249684.76469.114682465256092&type=1&theater
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur
10 lutego 2013, 21:53 [cytuj]
Lyon przegrywa z Lile 0:2 przeważając. Czyli w czwartek musimy grać z kontry po wtedy się Lyon gubi po całości.:ok:

Propos Bale: Powinni nasi kupić Luka Shaw z Soton i następca będzie:rotfl:
Lyon przegrywa z Lile 0:2 przeważając. Czyli w czwartek musimy grać z kontry po wtedy się Lyon gubi po całości.:ok: Propos Bale: Powinni nasi kupić Luka Shaw z Soton i następca będzie:rotfl:
Offence win games, defence wins titles
10 lutego 2013, 22:06 [cytuj]
http://okonski.blog.onet.pl/2013/02/10/bale-bale-bale/
http://okonski.blog.onet.pl/2013/02/10/bale-bale-bale/
10 lutego 2013, 22:16 [cytuj]
Hades
Oni zdobywali mistrzostwa i puchary Anglii. W jednym z sezonów nie przegrali meczu w PL. Byli potegą europejską a po przenosinach na Emirates nie wygrali nic ich szczytem marzeń jest TOP4 więc się stoczyli.
I uwierz mi Tottenham w zupełności mnie zadowala
Hades Oni zdobywali mistrzostwa i puchary Anglii. W jednym z sezonów nie przegrali meczu w PL. Byli potegą europejską a po przenosinach na Emirates nie wygrali nic ich szczytem marzeń jest TOP4 więc się stoczyli. I uwierz mi Tottenham w zupełności mnie zadowala
10 lutego 2013, 22:58 [cytuj]
Lyon dostał 3 od Lile ciekawe jak to na nich podziała? Ogólnie piach straszny pograli może powtórka w czwartek?
Lyon dostał 3 od Lile ciekawe jak to na nich podziała? Ogólnie piach straszny pograli może powtórka w czwartek?
Offence win games, defence wins titles
10 lutego 2013, 23:05 [cytuj]
Wpis Kaboula z 7.02 z twittera:

"Yes that's right tweeps monday!!I'm so glad and happy to train again with the group!It's been a while!!I'll let you know how it goes anyway"

Pewnie nie zdąży wygryźć Caulkera ze składu, ale serce się raduje po takiej informacji tak czy siak :)
Wpis Kaboula z 7.02 z twittera: "Yes that's right tweeps monday!!I'm so glad and happy to train again with the group!It's been a while!!I'll let you know how it goes anyway" Pewnie nie zdąży wygryźć Caulkera ze składu, ale serce się raduje po takiej informacji tak czy siak :)
White Hart Lane was always a place where I felt I belonged
10 lutego 2013, 23:19 [cytuj]
[quote=sportowiec07 http://okonski.blog.onet.pl/2013/02/10/bale-bale-bale/ [/quote]

Jestem kibicem Tottenhamu, co oznacza, że zawsze mam złe przeczucia. Pamiętam, że przed rokiem o tej porze również wygraliśmy z Newcastle i mieliśmy niezłą pozycję do walki o trzecie, a może nawet drugie miejsce. Martwię się kontuzją Jermaina Defoe i tym, że nie kupiliśmy w styczniu napastnika. Z drugiej strony widzę, że wrócił Adebayor, że w drużynę wkomponował się Holtby, że przed Balem skuteczny był Dempsey. Słyszę, że jutro wznowi treningi Kaboul, a Defoe może wykuruje się do kluczowego meczu z Arsenalem. Jest chemia między piłkarzami a menedżerem. Jest rozpęd i wiara w siebie. Są wyniki. O kryzysie mówią ostatnio raczej w kontekście Manchesteru City, Chelsea czy Arsenalu. Nie zamierzam się tym martwić. :brawo::brawo: i o takie myślenie mi chodzi w kontekście niekupienia napastnika.
Jestem kibicem Tottenhamu, co oznacza, że zawsze mam złe przeczucia. Pamiętam, że przed rokiem o tej porze również wygraliśmy z Newcastle i mieliśmy niezłą pozycję do walki o trzecie, a może nawet drugie miejsce. Martwię się kontuzją Jermaina Defoe i tym, że nie kupiliśmy w styczniu napastnika. Z drugiej strony widzę, że wrócił Adebayor, że w drużynę wkomponował się Holtby, że przed Balem skuteczny był Dempsey. Słyszę, że jutro wznowi treningi Kaboul, a Defoe może wykuruje się do kluczowego meczu z Arsenalem. Jest chemia między piłkarzami a menedżerem. Jest rozpęd i wiara w siebie. Są wyniki. O kryzysie mówią ostatnio raczej w kontekście Manchesteru City, Chelsea czy Arsenalu. Nie zamierzam się tym martwić. :brawo::brawo: i o takie myślenie mi chodzi w kontekście niekupienia napastnika
Life is short, too short to have fun Life is long, too long to go wrong
11 lutego 2013, 00:36 [cytuj]
Onio11 powiedział/a:
Hades
Oni zdobywali mistrzostwa i puchary Anglii. W jednym z sezonów nie przegrali meczu w PL. Byli potegą europejską a po przenosinach na Emirates nie wygrali nic ich szczytem marzeń jest TOP4 więc się stoczyli.
I uwierz mi Tottenham w zupełności mnie zadowala


Byli potęgą, bo mieli farta z piłkarzami. To był świetny skład. To tak jakby w zeszłym sezonie do RVP dołączyło kilku kolejnych takich koksów jak Vieira, Pires, Ljungberg, Bergkamp, Cole. To była światowa czołówka, a zmiennicy o wiele nie odstawali. Skończyli grać na poziomie, skończył się Arsenal.
Byli potęgą, bo mieli farta z piłkarzami. To był świetny skład. To tak jakby w zeszłym sezonie do RVP dołączyło kilku kolejnych takich koksów jak Vieira, Pires, Ljungberg, Bergkamp, Cole. To była światowa czołówka, a zmiennicy o wiele nie odstawali. Skończyli grać na poziomie, skończył się Arsenal
LMAO
11 lutego 2013, 00:47 [cytuj]
Arsenal się skończył przez politykę kadrową i transferową. Nakupowali Artetów, Gerviniów, Podolskich to teraz mają za swoje. Jedynie Giroud im się w miare udał. koniec kropka
Arsenal się skończył przez politykę kadrową i transferową. Nakupowali Artetów, Gerviniów, Podolskich to teraz mają za swoje. Jedynie Giroud im się w miare udał. koniec kropka
Life is short, too short to have fun Life is long, too long to go wrong
11 lutego 2013, 10:06 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Problem w tym, że my nie jesteśmy Chelsea, Barcelona, Real a nawet Liverpool(chodzi mi o markę nie wyniki) Gramy pięknie, no może dobrze nie pięknie i śmiem twierdzić, że finansowe korzyści ze sprzedania Bale byłyby dużo większe niż jego umiejętności. Nie wierzę w wydanie nawet 40 mln funtów w lecie. Jak wydamy 20 mln to będzie ok. Nasze transfery głównie realizowane są poprzez sprzedanie kogoś dołożenie kilku mln i kupno. 50 mln funtów to dosyć pokaźna sumka i można by nią uzupełnić luki(nie mylić ze szczurem). Są kluby(jak City, Real, MU, Barca czy PSG) które nie muszą sprzedawać najlepszych graczy nawet i za 100 mln funtów. My jesteśmy klubem, który przede wszystkim ma na celu utrzymanie dobrych finansów.

Poza tym jest takie przysłowie kuj żelazo póki gorące, a Bale przez całą swoją karierę nie będzie grał tak jak ostatnie tygodnie. Skoro kiedyś miał słabe momenty to i teraz może mieć. Jak na razie do miana big four brakuje nam jeszcze kilku sezonów zakończonych nie niżej niż na 4 miejscu.

Zalewa nie ironizuj, bo za 60 mln funtów to można 3 Bale'ów kupić oszlifować i mieć pociechę. Przecież nie wierzysz chyba, że już za rok będziemy realnym kandydatem do mistrza? Ja jestem realistą i niestety nie wróżę nam w przyszłym roku(chociaż chciałbym tego bardzo) równej walki z City czy United


Jin, jeśli uważasz, że Chelsea jako marka jest mocniejsza niż Spurs, to sorry, ale pierd..lisz jak gimbus, dla którego historia obu klubów kończy się na epoce Jose Mourinho.
Jin, jeśli uważasz, że Chelsea jako marka jest mocniejsza niż Spurs, to sorry, ale pierd..lisz jak gimbus, dla którego historia obu klubów kończy się na epoce Jose Mourinho
11 lutego 2013, 11:52 [cytuj]
Tak jest mocniejsza, generują większe zarobki, dostają więcej od FA za transmisję meczów. Ot my jesteśmy lepsi sportowo oni są lepsi finansowo
Tak jest mocniejsza, generują większe zarobki, dostają więcej od FA za transmisję meczów. Ot my jesteśmy lepsi sportowo oni są lepsi finansowo
Life is short, too short to have fun Life is long, too long to go wrong
11 lutego 2013, 14:10 [cytuj]
No to albo mówimy o finansach, albo o sile marki. Wigan ma w tej chwili więcej kasy i lepszą pozycję sportową niż na przykład Nottingham Forest, ale jako marka nie może się z nią równać.

Wiem że to był skrót myślowy i wiem o co Ci chodzi, ale akurat stawianie w jednym rzędzie Chelsea, nas i do tego jeszcze Liverpool wskazywał na pomieszanie pojęć :)
No to albo mówimy o finansach, albo o sile marki. Wigan ma w tej chwili więcej kasy i lepszą pozycję sportową niż na przykład Nottingham Forest, ale jako marka nie może się z nią równać. Wiem że to był skrót myślowy i wiem o co Ci chodzi, ale akurat stawianie w jednym rzędzie Chelsea, nas i do tego jeszcze Liverpool wskazywał na pomieszanie pojęć :)
11 lutego 2013, 14:21 [cytuj]
W potencjalnej walce o Hueng-Mina nie będziemy sami :|
http://www.futbol.pl/node/452363
W potencjalnej walce o Hueng-Mina nie będziemy sami :| http://www.futbol.pl/node/452363
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
11 lutego 2013, 16:02 [cytuj]
Dla mnie cały czas problemem są nasze ambicje i cele. Jeśli zakładamy, że liczą się dla nas tylko finanse i stadion to w pełni zgodzę się z Jinem. Należy nie pompować sztucznie baloniku top4 i skupić się na wypatrywaniu tanisz gwiazd i ich szlifowaniu by sprzedać je z zyskiem. Ale w ten sposób nigdy nie zyskamy statusu i marki gwiazd lecz będziemy tylko kuźnią talentów wytwarzając opinię, że można tu się wypromować ale nic więcej nie osiągnąć. Tak straciliśmy przecież Campbella, Berbe czy Luce i cofaliśmy się sportowo nie potrafiąc znaleźć następców. Ja uważam, że owszem jesteśmy jeszcze średnim zespołem, który ma szansę na wkroczenie na wyższy poziom sportowy w dłuższym okresie czasowym (czyli 3 lub 4 miejsce i LM) i tym samym poprawe finasów klubu, ale do tego potrzebujemy zainwestowania i zaryzykowania w maksymalnie dwóch klasowych piłkarzy nie osłabiając obecnego składu (Bale powinien zostać do chwili gdy sam nie będzie chciał nas opuścić). Myślę, że nie da się opierając na tanich zawodnikach i czekaniu aż ich talenty eksplodują (np Sigurdsson) stworzenia bardzo dobrego zespołu. Co do końca Arsenalu to myślę, że odcięcie ich od LM mogło by posłać ich tam gdzie obecnie jest Liverpool, a tak mają do nas już tylko 4 punkty. Pisząc to nasuneły mi się dwie refleksje. Pierwsza to taka, że od zawsze było krucho u nas z napastnikami od Lesa i Teddy'ego poprzez Dohertego i Rebrova do dziś. Druga to czy staliśmy się rzeczywiście klubem walczącym o Top4 czy tylko my kibice tak rozdmuchaliśmy swoje oczekiwania.
Dla mnie cały czas problemem są nasze ambicje i cele. Jeśli zakładamy, że liczą się dla nas tylko finanse i stadion to w pełni zgodzę się z Jinem. Należy nie pompować sztucznie baloniku top4 i skupić się na wypatrywaniu tanisz gwiazd i ich szlifowaniu by sprzedać je z zyskiem. Ale w ten sposób nigdy nie zyskamy statusu i marki gwiazd lecz będziemy tylko kuźnią talentów wytwarzając opinię, że można tu się wypromować ale nic więcej nie osiągnąć. Tak straciliśmy przecież Campbella, Berbe czy Luce i cofaliśmy się sportowo nie potrafiąc znaleźć następców. Ja uważam, że owszem jesteśmy jeszcze średnim zespołem, który ma szansę na wkroczenie na wyższy poziom sportowy w dłuższym okresie czasowym (czyli 3 lub 4 miejsce i LM) i tym samym poprawe finasów klubu, ale do tego potrzebujemy zainwestowania i zaryzykowania w maksymalnie dwóch klasowych piłkarzy nie osłabiając obecnego składu (Bale powinien zostać do chwili gdy sam nie będzie chciał nas opuścić). Myślę, że nie da się opierając na tanich zawodnikach i czekaniu aż ich talenty eksplodują (np Sigurdsson) stworzenia bardzo dobrego zespołu. Co do końca Arsenalu to myślę, że odcięcie ich od LM mogło by posłać ich tam gdzie obecnie jest Liverpool, a tak mają do nas już tylko 4 punkty. Pisząc to nasuneły mi się dwie refleksje. Pierwsza to taka, że od zawsze było krucho u nas z napastnikami od Lesa i Teddy'ego poprzez Dohertego i Rebrova do dziś. Druga to czy staliśmy się rzeczywiście klubem walczącym o Top4 czy tylko my kibice tak rozdmuchaliśmy swoje oczekiwania
11 lutego 2013, 16:12 [cytuj]
Jeśli Daniel Levy, podpisując kontrakt trenerski z AVB, wyznaczył mu cel - zająć miejsce w top4 na koniec sezonu. Oznacza to że cele i ambicje mamy sprecyzowane.
Jeśli Daniel Levy, podpisując kontrakt trenerski z AVB, wyznaczył mu cel - zająć miejsce w top4 na koniec sezonu. Oznacza to że cele i ambicje mamy sprecyzowane
11 lutego 2013, 16:42 [cytuj]
Gan1982 powiedział/a:
Jeśli Daniel Levy, podpisując kontrakt trenerski z AVB, wyznaczył mu cel - zająć miejsce w top4 na koniec sezonu. Oznacza to że cele i ambicje mamy sprecyzowane


Człowiek powinien sobie stawiać coraz to trudniejsze cele do osiągnięcia. Wenger ciągle stawia sobie za cel top4 a pucharów jak nie przybywa tak nie przybywa. Za celem powinny iść konkretne pieniądze(za celem typu pierwsza dwójka i walka równy z równym w LM pieniądze - nie z transferów tylko wyłożone z innych jeden kij jakich źródeł)

Albo chcemy być dobrzy co sezon albo zajebiści za dwa trzy(przy ciągłości trenerskiej) To tak jak w polityce. Co by PEŁO nie zrobiło(nawet dobrego, zajebistego) to przyjdzie następna władza SLD, PiS czy inne dziady i zaczną wszystko od zrównania pomysłów poprzednika z ziemią. To samo z trenerem. Zmieni się AVB po sezonie - dwóch nowy zrobi rewolucje i tak abarot...
Człowiek powinien sobie stawiać coraz to trudniejsze cele do osiągnięcia. Wenger ciągle stawia sobie za cel top4 a pucharów jak nie przybywa tak nie przybywa. Za celem powinny iść konkretne pieniądze(za celem typu pierwsza dwójka i walka równy z równym w LM pieniądze - nie z transferów tylko wyłożone z innych jeden kij jakich źródeł) Albo chcemy być dobrzy co sezon albo zajebiści za dwa trzy(przy ciągłości trenerskiej) To tak jak w polityce. Co by PEŁO nie zrobiło(nawet dobrego, zajebistego) to przyjdzie następna władza SLD, PiS czy inne dziady i zaczną wszystko od zrównania pomysłów poprzednika z ziemią. To samo z trenerem. Zmieni się AVB po sezonie - dwóch nowy zrobi rewolucje i tak abarot
Life is short, too short to have fun Life is long, too long to go wrong
11 lutego 2013, 17:22 [cytuj]
AVB postawił sobie cel - LE. Jak mu się uda dojść do półfinału i zająć 4 miejsce, to niech tu siedzi do końca życia.

BTW może uda nam się w następnej kolejce wskoczyć na miejsce 3. :D
Idealny scenariusz: Chelsea remisuje z City, my wygrywamy swój mecz i do drugiego miejsca mamy 3 punkty straty. Problemem jest to, że po WHU czekają nas bardzo trudne mecze.
AVB postawił sobie cel - LE. Jak mu się uda dojść do półfinału i zająć 4 miejsce, to niech tu siedzi do końca życia. BTW może uda nam się w następnej kolejce wskoczyć na miejsce 3. :D Idealny scenariusz: Chelsea remisuje z City, my wygrywamy swój mecz i do drugiego miejsca mamy 3 punkty straty. Problemem jest to, że po WHU czekają nas bardzo trudne mecze
LMAO
11 lutego 2013, 17:57 [cytuj]
Już się qrwa zaczyna:

http://www.givemefootball.com/331333-real-madrid-make-contact-over-proposed-38m-bale-move?tg=premier%20league
Już się qrwa zaczyna: http://www.givemefootball.com/331333-real-madrid-make-contact-over-proposed-38m-bale-move?tg=premier%20league
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur
11 lutego 2013, 18:05 [cytuj]
Za 38 milionów funtów to raczej nie mają na co liczyć. Puścić Garetha poniżej 50 to byłoby zuo, biorąc pod uwagę, że nie jest z nim tak jak z Modricem.
Za 38 milionów funtów to raczej nie mają na co liczyć. Puścić Garetha poniżej 50 to byłoby zuo, biorąc pod uwagę, że nie jest z nim tak jak z Modricem
COYS!
11 lutego 2013, 18:09 [cytuj]
Kupili Krystynę za 96 baniek i dają mniej niż połowę tego za Garetha? Głupie ploty, jeśli Bale odejdzie za mniej niż 60-65 milionów funtów to będę niesamowicie rozczarowany. O ile w ogóle do tego dojdzie.
Kupili Krystynę za 96 baniek i dają mniej niż połowę tego za Garetha? Głupie ploty, jeśli Bale odejdzie za mniej niż 60-65 milionów funtów to będę niesamowicie rozczarowany. O ile w ogóle do tego dojdzie
|<  <<  <  11  12  13  14  15    >  >>  >|

ankieta

Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
1 20%
2-3 0%
4-6 20%
7-10 20%
11-20 40%
5 oddanych głosów
archiwum ankiet

kontuzje

Użytkownicy online: Gości online: 21 Zarejestrowanych użytkowników: 5256 Ostatnio zarejestrowany: bartekbartek321

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się