Forum dyskusyjne
1 października 2013, 14:44 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
A co miał powiedzieć w tym wywiadzie? Tak chodzi o pieniądze bo jestem pazernym skurwysynem i za marne grosze nie będę jak głupi zapierdalał za piłką?
Ani Messi ani Iniesta tak jak nie dawno Bale nie mówią prawdy w każdym wywiadzie
Jakbym nie siedział w mediach i nie wiedział jak spadają wyświetlenia gazetom to może jak Ty uwierzyłbym w to co piszą, aby podnieść oglądalność
Temat o tym, że jakiś piłkarz nie chce podpisać kontraktu ze swoim klubem i jeszcze takiej klasy zawsze dobrze się sprzedaje
A co do Messiego to on już jakiś czas temu powiedział, że media kłamią na jego temat.
A kim Ty jesteś, żeby oceniać jakimi względami się kierowali?
Brałeś udział w rozmowach?
Nie wydaje mi się
A co do Bale'a to myślisz, że Tottenham nie dałby mu wielkich pieniędzy? Chłopak poszedł po prostu na łatwiznę, bo tam będzie jednym z wielu i może jakiś Puchar Króla chociaż od święta wpadnie.
Powiedział kilka razy w mediach, że Cristiano Ronaldo to najlepszy piłkarz świata, że chce się od niego uczyć i presja momentalnie spadła.
Jakbym nie siedział w mediach i nie wiedział jak spadają wyświetlenia gazetom to może jak Ty uwierzyłbym w to co piszą, aby podnieść oglądalność :wysmiewacz:
Temat o tym, że jakiś piłkarz nie chce podpisać kontraktu ze swoim klubem i jeszcze takiej klasy zawsze dobrze się sprzedaje :)
A co do Messiego to on już jakiś czas temu powiedział, że media kłamią na jego temat.
A kim Ty jesteś, żeby oceniać jakimi względami się kierowali?
Brałeś udział w rozmowach? :wysmiewacz:
Nie wydaje mi się :luzik:
A co do Bale'a to myślisz, że Tottenham nie dałby mu wielkich pieniędzy? Chłopak poszedł po prostu na łatwiznę, bo tam będzie jednym z wielu i może jakiś Puchar Króla chociaż od święta wpadnie.
Powiedział kilka razy w mediach, że Cristiano Ronaldo to najlepszy piłkarz świata, że chce się od niego uczyć i presja momentalnie spadła
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 października 2013, 16:35 [cytuj]
Nie mów hop, bo era Barcelony z roku na rok coraz bardziej zanika i w końcu będzie taki moment, że po Rikitiki tace pozostanie jedynie wspomnienie(zresztą dwa ostatnie sezony pokazują, że w Europie są lepsze drużyny od Realu i Barcelony i poziom La Liga a raczej Realu i Barcy diametralnie spada na czym zyskuje Atletico)
Nie brałem udziału, ale słowa Messiego są dla mnie tak samo warte jak dziennikarzy i jeden i drugi może kłamać. To samo z Iniestą.
Nie mów hop, bo era Barcelony z roku na rok coraz bardziej zanika i w końcu będzie taki moment, że po Rikitiki tace pozostanie jedynie wspomnienie(zresztą dwa ostatnie sezony pokazują, że w Europie są lepsze drużyny od Realu i Barcelony i poziom La Liga a raczej Realu i Barcy diametralnie spada na czym zyskuje Atletico)
Nie brałem udziału, ale słowa Messiego są dla mnie tak samo warte jak dziennikarzy i jeden i drugi może kłamać. To samo z Iniestą
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
1 października 2013, 16:43 [cytuj]
Jakby era Barcelona tak zanikała to nie awansowaliby sześć razy z rzędu do półfinału Ligi Mistrzów. Co do Realu Madryt to z tego co się nie mylę, to poziom tej drużyny od 2010 wzrósł i nie sądzę, aby momentalnie spadł.
Atletico gra świetnie, bo ma swój styl i niczego nie kopiuje. Okazuje się, że w La Liga może pojawić się nowa siła pod warunkiem, że zatrudni się właściwego trenera i ściąga się odpowiednich zawodników za odpowiednie kwoty. Myślisz, że Borussia Dortmund zbliżyłaby się do Bayernu Monachium, gdyby te dwa czynniki nie miały miejsca?
To jak dla Ciebie słowa dziennikarzy i piłkarzy są tyle samo warte, to po co przytaczasz słowa tych pierwszych?
Jakby era Barcelona tak zanikała to nie awansowaliby sześć razy z rzędu do półfinału Ligi Mistrzów. Co do Realu Madryt to z tego co się nie mylę, to poziom tej drużyny od 2010 wzrósł i nie sądzę, aby momentalnie spadł.
Atletico gra świetnie, bo ma swój styl i niczego nie kopiuje. Okazuje się, że w La Liga może pojawić się nowa siła pod warunkiem, że zatrudni się właściwego trenera i ściąga się odpowiednich zawodników za odpowiednie kwoty. Myślisz, że Borussia Dortmund zbliżyłaby się do Bayernu Monachium, gdyby te dwa czynniki nie miały miejsca?
To jak dla Ciebie słowa dziennikarzy i piłkarzy są tyle samo warte, to po co przytaczasz słowa tych pierwszych?
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 października 2013, 17:43 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
A co do Messiego to on już jakiś czas temu powiedział, że media kłamią na jego temat.
A kim Ty jesteś, żeby oceniać jakimi względami się kierowali?
Brałeś udział w rozmowach?
Nie wydaje mi się

nie wszystko da sie zmyślić
Ciebie też nie było na tych negocjacjach
a co do kadry barcelony, nie ma co sie oszukiwać, jak porównałem skład realu a barcy, to dla realu bedzie wstyd jak nie zdobedzie mistrza
nie wszystko da sie zmyślić;)
Ciebie też nie było na tych negocjacjach;)
a co do kadry barcelony, nie ma co sie oszukiwać, jak porównałem skład realu a barcy, to dla realu bedzie wstyd jak nie zdobedzie mistrza
1 października 2013, 18:01 [cytuj]
Robert powiedział/a:
nie wszystko da sie zmyślić
Ciebie też nie było na tych negocjacjach
a co do kadry barcelony, nie ma co sie oszukiwać, jak porównałem skład realu a barcy, to dla realu bedzie wstyd jak nie zdobedzie mistrza
Mam kontakt z ludźmi, którzy pracują na największych serwisach w Polsce i słyszałem od nich, że zdarza im się puszczać famę, żeby wyświetlenia poszły do góry i tak robi wiele serwisów na całym świecie
No wiem, że mnie nie było na negocjacjach, ale ja nie podaję informacji, że jakiś zawodnik pokłócił się o pieniądze, kiedy dwa dni później to dementuje.
To twoje porównanie i nie każdy musi się z nim zgadzać. Na mnie szału ich kadra nie robi, jak i na bukmacherach, którzy dają większe szanse Barcelonie.
Wystarczyło sprawdzić kursy tuż przed rozpoczęciem sezonu
Nie tłumacz się, że Bale doszedł już we wrześniu, bo Cristiano Ronaldo po trzech spotkaniach w Realu miał na koncie 4 gole, a Walijczyk ma jedną, która szału nie robi. Od porównań się nie uwolnimy
Mam kontakt z ludźmi, którzy pracują na największych serwisach w Polsce i słyszałem od nich, że zdarza im się puszczać famę, żeby wyświetlenia poszły do góry i tak robi wiele serwisów na całym świecie :)
No wiem, że mnie nie było na negocjacjach, ale ja nie podaję informacji, że jakiś zawodnik pokłócił się o pieniądze, kiedy dwa dni później to dementuje.
To twoje porównanie i nie każdy musi się z nim zgadzać. Na mnie szału ich kadra nie robi, jak i na bukmacherach, którzy dają większe szanse Barcelonie.
Wystarczyło sprawdzić kursy tuż przed rozpoczęciem sezonu :)
Nie tłumacz się, że Bale doszedł już we wrześniu, bo Cristiano Ronaldo po trzech spotkaniach w Realu miał na koncie 4 gole, a Walijczyk ma jedną, która szału nie robi. Od porównań się nie uwolnimy :)
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
1 października 2013, 21:38 [cytuj]
Barcelony... Reale... na stronie Spurs...
Je... je... je... jebnijcie się w czajnik
Barcelony... Reale... na stronie Spurs... :blee:
Je... je... je... jebnijcie się w czajnik :boisie:
Can't Smile Without You!!!
1 października 2013, 22:46 [cytuj]
tuczi powiedział/a:
Barcelony... Reale... na stronie Spurs...
Je... je... je... jebnijcie się w czajnik
Użyczę czajnika! Bez opłat!
Użyczę czajnika! Bez opłat!
Offence win games, defence wins titles
1 października 2013, 23:04 [cytuj]
tuczi powiedział/a:
Barcelony... Reale... na stronie Spurs...
Je... je... je... jebnijcie się w czajnik

W sumie jest to temat przeznaczony z góry na ogólny spam i gadanie o wszystkim, więc nie wiem, czemu się czepiacie. Też mi się przejadły te dwa zespoły ostatnio i ciągłe spuszczanie się wszystkich nad ligą hiszpańską, ale koledzy przecież prowadzą kulturalną dyskusję, więc nie wiem skąd te he...he...he...hejty.
W sumie jest to temat przeznaczony z góry na ogólny spam i gadanie o wszystkim, więc nie wiem, czemu się czepiacie. Też mi się przejadły te dwa zespoły ostatnio i ciągłe spuszczanie się wszystkich nad ligą hiszpańską, ale koledzy przecież prowadzą kulturalną dyskusję, więc nie wiem skąd te he...he...he...hejty
1 października 2013, 23:20 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Mam kontakt z ludźmi
Deja Vu z pobytu Piotrka Świerczewskiego w lidze plus ekstra...
Deja Vu z pobytu Piotrka Świerczewskiego w lidze plus ekstra... :rotfl:
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
1 października 2013, 23:23 [cytuj]
jin_tae dobrze to rozkminiłeś
Tottenham injury update
E Adebayor Illness 3rd Oct 13
D Rose Ankle/Foot Injury 3rd Oct 13
Y Kaboul Groin/Pelvis Injury 3rd Oct 13
E Capoue Ankle/Foot Injury 20th Oct 13
A Lennon Ankle/Foot Injury 6th Oct 13
Nie wiem na ile wiarygodne to źródło (FB - To dare is to do), ale jeśli mu wierzyć, to w przeciągu 5 dni mamy do dyspozycji każdego oprócz Capoue. Jeszcze większy kłopot bogactwa niż teraz
jin_tae dobrze to rozkminiłeś :rotfl:
Tottenham injury update
E Adebayor Illness 3rd Oct 13
D Rose Ankle/Foot Injury 3rd Oct 13
Y Kaboul Groin/Pelvis Injury 3rd Oct 13
E Capoue Ankle/Foot Injury 20th Oct 13
A Lennon Ankle/Foot Injury 6th Oct 13
Nie wiem na ile wiarygodne to źródło (FB - To dare is to do), ale jeśli mu wierzyć, to w przeciągu 5 dni mamy do dyspozycji każdego oprócz Capoue. Jeszcze większy kłopot bogactwa niż teraz :bezradny:
1 października 2013, 23:48 [cytuj]
@Sawik,
bardziej to chodzi o tytuł, aby ludzie weszli.
To o Inieście to chyba było zatytułowane coś z wojną iniesty z barca;d
z biegiem czasu zacząłem odrzucać i nawet nie klikam w to
Pewnie ze tylko moja opinia na temat ich składów, tak mi sie wydało
@Walu,
ale to są daty powrotów do trenowania czy jak
@Sawik,
bardziej to chodzi o tytuł, aby ludzie weszli.
To o Inieście to chyba było zatytułowane coś z wojną iniesty z barca;d
z biegiem czasu zacząłem odrzucać i nawet nie klikam w to ;P
Pewnie ze tylko moja opinia na temat ich składów, tak mi sie wydało ;)
@Walu,
ale to są daty powrotów do trenowania czy jak:mysli:
2 października 2013, 00:57 [cytuj]
Wydaje mi się, że daty powrotu do treningów z pierwszym zespołem. Ale kontuzje Rose i Kaboula były krótkotrwałe więc pewnie wystarczą im dzień-dwa i będą gotowi do gry nawet przez 90 minut. Reszta myślę, że będzie ostrożniej wprowadzana
Wydaje mi się, że daty powrotu do treningów z pierwszym zespołem. Ale kontuzje Rose i Kaboula były krótkotrwałe więc pewnie wystarczą im dzień-dwa i będą gotowi do gry nawet przez 90 minut. Reszta myślę, że będzie ostrożniej wprowadzana
2 października 2013, 01:05 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Deja Vu z pobytu Piotrka Świerczewskiego w lidze plus ekstra...

Akurat nigdy w życiu tego nie oglądałem, ale w dzisiejszych czasach, gdzie media są powszechne wydaje mi się, że każdy zna chociaż jedną osobę, która pracuje dla takiej redakcji i wie jakie są założenia, gdy coś nie idzie. Rozumiem, że mieszkając w Holandii wciąż nie nauczyłeś się niderlandzkiego i nikogo nie udało Ci się jak do tej pory poznać
Akurat nigdy w życiu tego nie oglądałem, ale w dzisiejszych czasach, gdzie media są powszechne wydaje mi się, że każdy zna chociaż jedną osobę, która pracuje dla takiej redakcji i wie jakie są założenia, gdy coś nie idzie. Rozumiem, że mieszkając w Holandii wciąż nie nauczyłeś się niderlandzkiego i nikogo nie udało Ci się jak do tej pory poznać :milczek:
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
2 października 2013, 01:17 [cytuj]
Robert,
Nie zapominają o tym, że największe serwisy w Polsce (w tym plotkarskie) często w artykule dodają linki do innych newsów, które w jakiś sposób są z nimi powiązane, dlatego muszą często szokować albo pisać o czymś co się sprzeda. Zrobiłem kiedyś ciekawą analizę. Na wp były dwa newsy o pedofilii. Jeden dotyczył pielęgniarza z Belgii, a drugi księdza. Liczby wyświetleń nie znam, ale liczba komentarza w jednym była przynajmniej kilkanaście razy większa niż w drugim. Odpowiedź, w którym jest oczywista.
Pomyśl dlaczego wszystkie media w Polsce pisały o rzekomej wojnie Iniesty z Barceloną, a tylko część z nich o wojnie Ojrzyńskiego z Koroną.
Przypomnij sobie, kiedy ostatnio słyszałeś w polskiej prasie o zbiórce kibiców na jakiś szczytny cel (takie mają wbrew pozorom miejsce)? A teraz kiedy słyszałeś o tym, że kibice coś narozrabiali?
W czasach, gdy konkurencja jest ogromna gazety napiszą wszystko, po to, żeby klient ją kupił. Nie zapominaj, że sprzedają się dwa rodzaje gazet: Te, które mają prawdziwe, obiektywne, a zarazem świetne teksty i te, które podają nieprawdziwe, szokujące informacje.
Robert,
Nie zapominają o tym, że największe serwisy w Polsce (w tym plotkarskie) często w artykule dodają linki do innych newsów, które w jakiś sposób są z nimi powiązane, dlatego muszą często szokować albo pisać o czymś co się sprzeda. Zrobiłem kiedyś ciekawą analizę. Na wp były dwa newsy o pedofilii. Jeden dotyczył pielęgniarza z Belgii, a drugi księdza. Liczby wyświetleń nie znam, ale liczba komentarza w jednym była przynajmniej kilkanaście razy większa niż w drugim. Odpowiedź, w którym jest oczywista.
Pomyśl dlaczego wszystkie media w Polsce pisały o rzekomej wojnie Iniesty z Barceloną, a tylko część z nich o wojnie Ojrzyńskiego z Koroną.
Przypomnij sobie, kiedy ostatnio słyszałeś w polskiej prasie o zbiórce kibiców na jakiś szczytny cel (takie mają wbrew pozorom miejsce)? A teraz kiedy słyszałeś o tym, że kibice coś narozrabiali?
W czasach, gdy konkurencja jest ogromna gazety napiszą wszystko, po to, żeby klient ją kupił. Nie zapominaj, że sprzedają się dwa rodzaje gazet: Te, które mają prawdziwe, obiektywne, a zarazem świetne teksty i te, które podają nieprawdziwe, szokujące informacje
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
2 października 2013, 09:18 [cytuj]
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-angielska/arsene-wenger-mielismy-przygotowana-koszulke-dla-ronaldo/btq3z?utm_source=onetlink&utm_medium=cpc&utm_campaign=eurosport.onet.pl&utm_term=spursmania.org
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-mistrzow/arsene-wenger-mozemy-wygrac-lige-mistrzow/l3636?utm_source=onetlink&utm_medium=cpc&utm_campaign=eurosport.onet.pl&utm_term=spursmania.org
ah ten Arse --- do tego łączą ich z Pirlo, Balotelim a buki już przyjmują zakłady na zdobycie mistrza 4,5 do 1
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-angielska/arsene-wenger-mielismy-przygotowana-koszulke-dla-ronaldo/btq3z?utm_source=onetlink&utm_medium=cpc&utm_campaign=eurosport.onet.pl&utm_term=spursmania.org
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-mistrzow/arsene-wenger-mozemy-wygrac-lige-mistrzow/l3636?utm_source=onetlink&utm_medium=cpc&utm_campaign=eurosport.onet.pl&utm_term=spursmania.org
ah ten Arse --- do tego łączą ich z Pirlo, Balotelim a buki już przyjmują zakłady na zdobycie mistrza 4,5 do 1 :plask:
be three times in London and not see Big Ben - I'm Yido!
2 października 2013, 11:23 [cytuj]
Niestety Ozil wprowadził się do anali świetnie, i ciężko mi to pisać ale są jednak w tym sezonie mocni. Nawet nie chodzi o jakość gry, ale o skuteczność. Śmieliśmy się z nich po meczu z AV, ale okazuje się że to był wypadek przy pracy. O ile nie będą ich nękać kontuzje to mają szanse coś w tym sezonie ugrać.
Niestety Ozil wprowadził się do anali świetnie, i ciężko mi to pisać ale są jednak w tym sezonie mocni. Nawet nie chodzi o jakość gry, ale o skuteczność. Śmieliśmy się z nich po meczu z AV, ale okazuje się że to był wypadek przy pracy. O ile nie będą ich nękać kontuzje to mają szanse coś w tym sezonie ugrać
2 października 2013, 11:24 [cytuj]
Niestety Ozil wprowadził się do anali świetnie, i ciężko mi to pisać ale są jednak w tym sezonie mocni. Nawet nie chodzi o jakość gry, ale o skuteczność. Śmieliśmy się z nich po meczu z AV, ale okazuje się że to był wypadek przy pracy. O ile nie będą ich nękać kontuzje to mają szanse coś w tym sezonie ugrać.
Niestety Ozil wprowadził się do anali świetnie, i ciężko mi to pisać ale są jednak w tym sezonie mocni. Nawet nie chodzi o jakość gry, ale o skuteczność. Śmieliśmy się z nich po meczu z AV, ale okazuje się że to był wypadek przy pracy. O ile nie będą ich nękać kontuzje to mają szanse coś w tym sezonie ugrać
2 października 2013, 11:51 [cytuj]
Prawda. Nie chce mi to przejść przez palce, ale co zrobić - Arsenal w tym sezonie gra kawał piłki nożnej, i to z tyloma kontuzjami. Ale może to chwilowe; Giroud w końcu przestanie strzelać, Ramsey oklapnie, a sam Ozil gry nie pociągnie. Tak to sobie optymistycznie zakładam
Prawda. Nie chce mi to przejść przez palce, ale co zrobić - Arsenal w tym sezonie gra kawał piłki nożnej, i to z tyloma kontuzjami. Ale może to chwilowe; Giroud w końcu przestanie strzelać, Ramsey oklapnie, a sam Ozil gry nie pociągnie. Tak to sobie optymistycznie zakładam :kwiatek:
"It is better to fail aiming high than to succeed aiming low" - Bill Nicholson.
2 października 2013, 14:57 [cytuj]
Wydaje mi się, że ich problemy w obronie (7 straconych bramek w 6 ligowych meczach) i brak bramkostrzelnego zmiennika dla Giroud (Podolski czy Walcott takimi nie są) z czasem sprawią, że Arsenal potraci trochę punktów. Na dodatek, do tej pory nie trafili jeszcze w lidze na nikogo, kto mógłby obnażyć ich słabe strony. Poza meczem z nami w trzeciej kolejce, kiedy graliśmy jeszcze bardzo przeciętnie do tej pory w Premier League potykali się z zespołami z dołu i środka tabeli. Faktycznie, są regularni i zdobywają komplety punktów, ale przecież my też straciliśmy punkty tylko z Arsenalem i Chelsea, a więc z czołówką. Do 9. kolejki włącznie mogą faktycznie iść jak burza, choć nie zdziwię się jak punkty stracą już w ten weekend z coraz lepiej grającym WBA na The Hawthorns. Prawdziwą wartość tej drużyny poznamy w drugiej części rundy, poczynając od kolejki 10, czyli po kolei: Liverpool (H), Man Utd (A), Southampton (H), Cardiff (A), Hull (H), Everton (H), Man City (A), Chelsea (H). Praktycznie z każdym mogą stracić punkty. Nie zazdroszczę takiego terminarza

Faktycznie, do tej pory prezentują się bardzo dobrze, ale z czasem, tak jak pisze MatMar na pewno trochę obniżą loty, bo nie da się trzymać szczytowej formy przez cały sezon, a z kolei zespoły z nowymi trenerami (Chelsea, United, City, Everton) za miesiąc, czy dwa, jak będą grać przeciwko Arsenalowi będą pewnie w lepszej dyspozycji niż teraz. Podsumowując, nie uważam, żeby byli lepsi od nas, więc jeśli oni będą się bić o mistrza, to my też. Arsenal póki co nie spędza mi snu z powiek
Inna sprawa, że w tym sezonie jeszcze kilka innych zespołów gra nadspodziewanie dobrze. Liverpool wzmocnił się bardzo rozsądnie, a do tego Sturridge jest w formie chyba jeszcze lepszej niż w zeszłym sezonie, a po dyskwalifikacji wraca Suarez. Everton zmienił styl gry i chwile im zajęło przystosowanie się do filozofii Martineza, ale widziałem ich przeciwko Chelsea i wyglądało to bardzo dobrze. Na pewno będą urywać punkty czołówce. Southampton powoli w mojej opinii klaruje się na czarnego konia tego sezonu. Oprócz tego jest w tym sezonie dużo zespołów (WBA, AV, Cardiff) które stać na sprawianie niespodzianek, a z kolei Ci, którzy mają walczyć o mistrzostwo wydają się - przynajmniej narazie - być słabsi niż przed rokiem. Moim zdaniem poziom PL w tym sezonie się bardzo wyrównał i będziemy mieć wyjątkowo dużo niespodzianek. Jak dotąd chyba tylko w piątej kolejce obyło się bez porażek kandydatów do mistrzostwa z teoretycznie słabszymi przeciwnikami.
Wydaje mi się, że ich problemy w obronie (7 straconych bramek w 6 ligowych meczach) i brak bramkostrzelnego zmiennika dla Giroud (Podolski czy Walcott takimi nie są) z czasem sprawią, że Arsenal potraci trochę punktów. Na dodatek, do tej pory nie trafili jeszcze w lidze na nikogo, kto mógłby obnażyć ich słabe strony. Poza meczem z nami w trzeciej kolejce, kiedy graliśmy jeszcze bardzo przeciętnie do tej pory w Premier League potykali się z zespołami z dołu i środka tabeli. Faktycznie, są regularni i zdobywają komplety punktów, ale przecież my też straciliśmy punkty tylko z Arsenalem i Chelsea, a więc z czołówką. Do 9. kolejki włącznie mogą faktycznie iść jak burza, choć nie zdziwię się jak punkty stracą już w ten weekend z coraz lepiej grającym WBA na The Hawthorns. Prawdziwą wartość tej drużyny poznamy w drugiej części rundy, poczynając od kolejki 10, czyli po kolei: Liverpool (H), Man Utd (A), Southampton (H), Cardiff (A), Hull (H), Everton (H), Man City (A), Chelsea (H). Praktycznie z każdym mogą stracić punkty. Nie zazdroszczę takiego terminarza :P Faktycznie, do tej pory prezentują się bardzo dobrze, ale z czasem, tak jak pisze MatMar na pewno trochę obniżą loty, bo nie da się trzymać szczytowej formy przez cały sezon, a z kolei zespoły z nowymi trenerami (Chelsea, United, City, Everton) za miesiąc, czy dwa, jak będą grać przeciwko Arsenalowi będą pewnie w lepszej dyspozycji niż teraz. Podsumowując, nie uważam, żeby byli lepsi od nas, więc jeśli oni będą się bić o mistrza, to my też. Arsenal póki co nie spędza mi snu z powiek ;)
Inna sprawa, że w tym sezonie jeszcze kilka innych zespołów gra nadspodziewanie dobrze. Liverpool wzmocnił się bardzo rozsądnie, a do tego Sturridge jest w formie chyba jeszcze lepszej niż w zeszłym sezonie, a po dyskwalifikacji wraca Suarez. Everton zmienił styl gry i chwile im zajęło przystosowanie się do filozofii Martineza, ale widziałem ich przeciwko Chelsea i wyglądało to bardzo dobrze. Na pewno będą urywać punkty czołówce. Southampton powoli w mojej opinii klaruje się na czarnego konia tego sezonu. Oprócz tego jest w tym sezonie dużo zespołów (WBA, AV, Cardiff) które stać na sprawianie niespodzianek, a z kolei Ci, którzy mają walczyć o mistrzostwo wydają się - przynajmniej narazie - być słabsi niż przed rokiem. Moim zdaniem poziom PL w tym sezonie się bardzo wyrównał i będziemy mieć wyjątkowo dużo niespodzianek. Jak dotąd chyba tylko w piątej kolejce obyło się bez porażek kandydatów do mistrzostwa z teoretycznie słabszymi przeciwnikami
2 października 2013, 16:53 [cytuj]
Arsenal wydał z miejsca 50 mln na zawodnika z najwyższej półki, który od razu wprowadził się drużyny i zaczyna strzelać i asystować. My kupiliśmy piłkarzy młodych, którzy dopiero kiedy zgrają się z zespołem, będą mogli pokazać swoją prawdziwą jakoś. Żaden z nich pojedynczo nie jest zawodnikiem, który może dać w pojedynkę tyle co Ozil, ale razem mogą nam zapewnić jeszcze wiele uśmiechów po ładnych akcjach i golach.
A co do PL, to faktycznie poziom się wyrównał, jak dla mnie jest to zmiana jak najbardziej na plus. Świadczy to o sile teoretycznie najsłabszych drużyn w lidze i nie doprowadzi to do Ligi dwóch czy trzech drużyn. Ja w tym sezonie w roli czarnego konia widzę Norwich (bo awans do europejskich pucharów przez Swansea nie będzie już niespodzianką), ale ciekawe jak to się wszystko potoczy.
Arsenal wydał z miejsca 50 mln na zawodnika z najwyższej półki, który od razu wprowadził się drużyny i zaczyna strzelać i asystować. My kupiliśmy piłkarzy młodych, którzy dopiero kiedy zgrają się z zespołem, będą mogli pokazać swoją prawdziwą jakoś. Żaden z nich pojedynczo nie jest zawodnikiem, który może dać w pojedynkę tyle co Ozil, ale razem mogą nam zapewnić jeszcze wiele uśmiechów po ładnych akcjach i golach.
A co do PL, to faktycznie poziom się wyrównał, jak dla mnie jest to zmiana jak najbardziej na plus. Świadczy to o sile teoretycznie najsłabszych drużyn w lidze i nie doprowadzi to do Ligi dwóch czy trzech drużyn. Ja w tym sezonie w roli czarnego konia widzę Norwich (bo awans do europejskich pucharów przez Swansea nie będzie już niespodzianką), ale ciekawe jak to się wszystko potoczy