Forum dyskusyjne
17 marca 2014, 20:36 [cytuj]
Cóż, niegłupi piłkarz, ale po pierwsze - kolejny pomocnik, po drugie - kolejny bez doświadczenia w PL. Generalnie jestem na bardzo umiarkowane tak.
Cóż, niegłupi piłkarz, ale po pierwsze - kolejny pomocnik, po drugie - kolejny bez doświadczenia w PL. Generalnie jestem na bardzo umiarkowane tak
"It is better to fail aiming high than to succeed aiming low" - Bill Nicholson.
17 marca 2014, 20:43 [cytuj]
Tuczi dostałeś ode mnie wiadomość ?
Tuczi dostałeś ode mnie wiadomość ?
17 marca 2014, 20:58 [cytuj]
Kurwa, sorki Gan... Jasne, że dostałem.
Dobrze wiedzieć. Ostatnio rzadko bywam w Londynie, bo robota troszkę mi przeszkadza, ale liczę, że szybko się to zmieni. Dam znać, przy pierwszej okazji
Kurwa, sorki Gan... Jasne, że dostałem.
Dobrze wiedzieć. Ostatnio rzadko bywam w Londynie, bo robota troszkę mi przeszkadza, ale liczę, że szybko się to zmieni. Dam znać, przy pierwszej okazji :D
Can't Smile Without You!!!
17 marca 2014, 23:36 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Tu nie ma co się dziwić. Dla mnie w piłce liczą się 3 punkty. Styl w jakim się je zdobywa to drugorzędna sprawa. Dlatego nie patrzę na to, żę gramy tak czy śmak. Owszem za AVB gra podobała mi się bardziej, bo była wolniejsza i często wszystko załatwiał GB. Jestem fanem klubu piłkarskiego(właściwie to całej Premiership) a nie stylu gry. Wziąłbym w ciemno mistrza Premiership okraszonego autobusem w meczach z City, Odbyciaki, Chelsea czy Looserpool. Lubię toporny styl gry, a to co prezentują ruskie w tym sezonie to chciałbym abyśmy grali tak jak oni. Tyle, że oni mają Hazarda, który jak SIŁA na nic się zda zrobi akcję i bum. My mieliśmy swojego i gra AVB była podobna.
Owszem jak oglądam Khalidova to klaszczę po poddaniach. Z drugiej stroni nie robiłoby mi to wielkiej różnicy, gdyby zamiast poddań były wygrane na punkty
Jeśli chodzi o pojedynczy mecz - jasne, chyba każdy woli 3 punkty od pięknej porażki, ale długofalowo, nikt na tej stronie oprócz Ciebie chyba nie chce oglądać Tottenhamu grającego tak jak teraz, nawet jeśli by to mieli byśmy regularnie zdobywać punkty.
Jeśli chodzi o pojedynczy mecz - jasne, chyba każdy woli 3 punkty od pięknej porażki, ale długofalowo, nikt na tej stronie oprócz Ciebie chyba nie chce oglądać Tottenhamu grającego tak jak teraz, nawet jeśli by to mieli byśmy regularnie zdobywać punkty
18 marca 2014, 11:58 [cytuj]
Walu powiedział/a:
Jeśli chodzi o pojedynczy mecz - jasne, chyba każdy woli 3 punkty od pięknej porażki, ale długofalowo, nikt na tej stronie oprócz Ciebie chyba nie chce oglądać Tottenhamu grającego tak jak teraz, nawet jeśli by to mieli byśmy regularnie zdobywać punkty
I tu jest sedno sprawy. Ja nikomu nie mówię co kto i jak ma chcieć. Po prostu wolę takie taktyczne smaczki, zmiany obrońca za obrońce(w konkretnym celu) etc.
I tu jest sedno sprawy. Ja nikomu nie mówię co kto i jak ma chcieć. Po prostu wolę takie taktyczne smaczki, zmiany obrońca za obrońce(w konkretnym celu) etc
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
19 marca 2014, 22:38 [cytuj]
Brawo ManU!
Brawo ManU!
"It is better to fail aiming high than to succeed aiming low" - Bill Nicholson.
21 marca 2014, 14:59 [cytuj]
Nasza pogoń za top4 wygląda mniej więcej ta
http://img.sadistic.pl/pics/f5b6ae22c614.gif
Nasza pogoń za top4 wygląda mniej więcej tak http://img.sadistic.pl/pics/f5b6ae22c614.gif
22 marca 2014, 09:23 [cytuj]
Moim zdaniem Top4 jest realne mimo wszystko nadal. Pierwszym warunkiem jest dzisiejsza porazka Arsenalu z Chelsea co przy tak grajacej Chelsea jak w LM to jest raczej pewne. Potem czekaja ich mecze z City, Evertonem i Newcastle. WHU tez latwym rywalem nie jest. My z pewnych porazek mamyc tylko mecz z LFC. Ciezki moze tez byc z Sunderlandem i Fulham walczacych o utrzymanie. Jak w meczach z tymi sredniakami nie damy dupy, w co mimo wczesniejszych sezonow wierze to TOP4 jest w zasiegu naszej reki.
Moim zdaniem Top4 jest realne mimo wszystko nadal. Pierwszym warunkiem jest dzisiejsza porazka Arsenalu z Chelsea co przy tak grajacej Chelsea jak w LM to jest raczej pewne. Potem czekaja ich mecze z City, Evertonem i Newcastle. WHU tez latwym rywalem nie jest. My z pewnych porazek mamyc tylko mecz z LFC. Ciezki moze tez byc z Sunderlandem i Fulham walczacych o utrzymanie. Jak w meczach z tymi sredniakami nie damy dupy, w co mimo wczesniejszych sezonow wierze to TOP4 jest w zasiegu naszej reki
22 marca 2014, 11:02 [cytuj]
Już wiadomo dlaczego Tracz wolał siedzieć na trybunach niż na ławce trenerskiej? Obcykał się Jesusa?
Już wiadomo dlaczego Tracz wolał siedzieć na trybunach niż na ławce trenerskiej? Obcykał się Jesusa?
22 marca 2014, 11:59 [cytuj]
lukempire my też mamy mecz z WHU i też może różnie być, do tego drewniane Stoke a i ze Świętymi nie byłbym taki pewny wyniku. Oczywiście teoretycznie szansa nadal jest tylko czy ten zespół potrafi nagle wszystko wygrywać gdy prezentuje taką sinusoidalną formę ? I najważniejsze pytanie czy im się chce, ile bramek podarują rywalom i czy kontuzje nas nie wykończą.
lukempire my też mamy mecz z WHU i też może różnie być, do tego drewniane Stoke a i ze Świętymi nie byłbym taki pewny wyniku. Oczywiście teoretycznie szansa nadal jest tylko czy ten zespół potrafi nagle wszystko wygrywać gdy prezentuje taką sinusoidalną formę ? I najważniejsze pytanie czy im się chce, ile bramek podarują rywalom i czy kontuzje nas nie wykończą
22 marca 2014, 13:55 [cytuj]
Beautifl scenes in Stamford Bridge!
Beautifl scenes in Stamford Bridge!
22 marca 2014, 13:57 [cytuj]
Wojtek wroci przed piątą?
Wojtek wroci przed piątą?
22 marca 2014, 14:02 [cytuj]
Ale ich jebią w anal

i wywalił nie tego co trzeba
Ale ich jebią w anal :wysmiewacz: i wywalił nie tego co trzeba :wysmiewacz:
22 marca 2014, 14:20 [cytuj]
W tym sezonie sędziowanie ligi angielskiej jest na prawdę na wyjątkowo żenującym poziomie...
W tym sezonie sędziowanie ligi angielskiej jest na prawdę na wyjątkowo żenującym poziomie... :boisie:
22 marca 2014, 14:35 [cytuj]
Fajnie patrzeć na klęczący Arsenal, ale od razu nasuwa się refleksja - jakim cudem przerżnęliśmy z tym stężeniem mierności i przeciętności, w dodatku na własnym stadionie? Niepojęte.
Fajnie patrzeć na klęczący Arsenal, ale od razu nasuwa się refleksja - jakim cudem przerżnęliśmy z tym stężeniem mierności i przeciętności, w dodatku na własnym stadionie? Niepojęte
"It is better to fail aiming high than to succeed aiming low" - Bill Nicholson.
22 marca 2014, 15:36 [cytuj]
Nie no, ta kartka to mistrzostwo. Kiedy powtórki dodadzą, żeby takie głupoty się nie zdarzały?
Chociaż jak na to innaczej spojrzeć Gibbs i Chamberlain wyglądają prawie tak samo.
Nie no, ta kartka to mistrzostwo. Kiedy powtórki dodadzą, żeby takie głupoty się nie zdarzały?
Chociaż jak na to innaczej spojrzeć Gibbs i Chamberlain wyglądają prawie tak samo. :rotfl:
LMAO
22 marca 2014, 15:36 [cytuj]
Nie no, ta kartka to mistrzostwo. Kiedy powtórki dodadzą, żeby takie głupoty się nie zdarzały?
Chociaż jak na to innaczej spojrzeć Gibbs i Chamberlain wyglądają prawie tak samo.
Nie no, ta kartka to mistrzostwo. Kiedy powtórki dodadzą, żeby takie głupoty się nie zdarzały?
Chociaż jak na to innaczej spojrzeć Gibbs i Chamberlain wyglądają prawie tak samo. :rotfl:
LMAO
22 marca 2014, 15:41 [cytuj]
cytując klasyka

o raz pierwszy obejrzałem całego, ponad godzinnego pornosa. I czekam na selfie Wojtuś
cytując klasyka:Po raz pierwszy obejrzałem całego, ponad godzinnego pornosa. I czekam na selfie Wojtuś :)
It's not the size of the dog in the fight, it's the size of the fight in the dog.
22 marca 2014, 16:51 [cytuj]
Chelsea , wyraźnie odbudowana po przyjściu Mou , ma na tą drużyne znamienny wpływ . Rozjechali Anali niemiłosiernie , a mogli przy odrobinie szczęscia wygrać jeszcze wyżej . Szkoda że my zarówno z jednymi , jak i drugimi dostaliśmy w plecy . Z Chelsea nie mieliśmy szans , ale z analsami zabrakło szczęścia .
Chelsea , wyraźnie odbudowana po przyjściu Mou , ma na tą drużyne znamienny wpływ . Rozjechali Anali niemiłosiernie , a mogli przy odrobinie szczęscia wygrać jeszcze wyżej . Szkoda że my zarówno z jednymi , jak i drugimi dostaliśmy w plecy . Z Chelsea nie mieliśmy szans , ale z analsami zabrakło szczęścia
22 marca 2014, 17:06 [cytuj]
Kartkę Gibbsowi komisja ligi na pewno anuluje, ale ciekawe czy mogą przenieść ją na Chamberlaina?

Niemniej fajny wynik, szkoda, że nie mogłem oglądać meczu.
Kartkę Gibbsowi komisja ligi na pewno anuluje, ale ciekawe czy mogą przenieść ją na Chamberlaina? :bezradny: Niemniej fajny wynik, szkoda, że nie mogłem oglądać meczu