Forum dyskusyjne
25 marca 2014, 23:09 [cytuj]
A w tej chwili jesteśmy na 6 miejscu...
A w tej chwili jesteśmy na 6 miejscu
25 marca 2014, 23:18 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
te kartofle mają chody przy zielonym i chociażby gały srały Arsrenal musi być w top 4(Muły też, ale ich to nawet różowy stolik nie uratuje)
jakoś nie przeszkadzało to Stoke w zdobyciu 3 punktów ani Swansea w ugraniu remisu na wyjeździe. zobaczymy czy City się wzruszy tą teorią czy jednak rozjedzie Arsenal na Emirates. później będzie Everton, Wigan w FA i 3 dni po tym derby z WHU. Gunners grają obecnie tak źle jak my a rozkład jazdy ich nie rozpieszcza. Everton też nie ma łatwych gier. zobaczymy ile punktów uda się odrobić, jeśli będziemy konsekwentnie wygrywać do końca to jestem spokojny, że obaj rywale stracą dostatecznie dużo punktów aby oglądać nasze plecy. a jak nie to skończy się smutkiem, że znowu zabrakło tego jednego czy 3 głupio straconych kiedyś tam punktów
jakoś nie przeszkadzało to Stoke w zdobyciu 3 punktów ani Swansea w ugraniu remisu na wyjeździe. zobaczymy czy City się wzruszy tą teorią czy jednak rozjedzie Arsenal na Emirates. później będzie Everton, Wigan w FA i 3 dni po tym derby z WHU. Gunners grają obecnie tak źle jak my a rozkład jazdy ich nie rozpieszcza. Everton też nie ma łatwych gier. zobaczymy ile punktów uda się odrobić, jeśli będziemy konsekwentnie wygrywać do końca to jestem spokojny, że obaj rywale stracą dostatecznie dużo punktów aby oglądać nasze plecy. a jak nie to skończy się smutkiem, że znowu zabrakło tego jednego czy 3 głupio straconych kiedyś tam punktów
25 marca 2014, 23:41 [cytuj]
Mamy najlatwiejszy terminarz z tej trojki walczacych o top 4. Jesli my nie damy dupy to top 4 jest pewne, arsenal do konca sezonu bedzie sie potykal, bede zaskoczony jak ugra 9 pkt do konca sezonu. Bardziej obawiam sie Evertonu.
Mamy najlatwiejszy terminarz z tej trojki walczacych o top 4. Jesli my nie damy dupy to top 4 jest pewne, arsenal do konca sezonu bedzie sie potykal, bede zaskoczony jak ugra 9 pkt do konca sezonu. Bardziej obawiam sie Evertonu
26 marca 2014, 00:08 [cytuj]
Może terminarz mamy łatwy, ale nie ma co się oszukiwać, że ciężko przeboleć porażkę z Arsenalem. Można było ich spokojnie ograć, a najzwyczajniej w świecie przegraliśmy jak zwykli frajerzy.
Przy założeniu, że wygralibyśmy wtedy z nimi na WHL i przy wynikach, które padły do tej pory, to tracilibyśmy do nich zaledwie jeden punkt, a nie siedem
A jestem pewien, że będą tracić kolejne punkty, bo bez Ramseya, Ozila, czy Wilshere'a, to są zwykłymi średniakami.
Może terminarz mamy łatwy, ale nie ma co się oszukiwać, że ciężko przeboleć porażkę z Arsenalem. Można było ich spokojnie ograć, a najzwyczajniej w świecie przegraliśmy jak zwykli frajerzy.
Przy założeniu, że wygralibyśmy wtedy z nimi na WHL i przy wynikach, które padły do tej pory, to tracilibyśmy do nich zaledwie jeden punkt, a nie siedem :glupek:
A jestem pewien, że będą tracić kolejne punkty, bo bez Ramseya, Ozila, czy Wilshere'a, to są zwykłymi średniakami
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
26 marca 2014, 00:24 [cytuj]
to że Arsenal będą tracić to pewne ,gorzej te 7 pkt różnicy to jednak jest sporo ,ba nawet tak właściwie 8. Jak już z nimi nie mogliśmy wygrąc ,to chociaż ten remis uciułać ,byłoby tylko 4(5) różnicy i byłaby walka ,bo tak potrzebny mały cud ,ale gdyby się udało to byłby dla nich podwójny jak nie potrójny cios. Marzenia fajna sprawa, zamiast frytek poproszę o zwycięstwo na Anfield..
ten Everton zawsze taki niedoceniany ,ale w tym roku może im się udać
to że Arsenal będą tracić to pewne ,gorzej te 7 pkt różnicy to jednak jest sporo ,ba nawet tak właściwie 8. Jak już z nimi nie mogliśmy wygrąc ,to chociaż ten remis uciułać ,byłoby tylko 4(5) różnicy i byłaby walka ,bo tak potrzebny mały cud ,ale gdyby się udało to byłby dla nich podwójny jak nie potrójny cios. Marzenia fajna sprawa, zamiast frytek poproszę o zwycięstwo na Anfield..:rotfl:
ten Everton zawsze taki niedoceniany ,ale w tym roku może im się udać
26 marca 2014, 00:36 [cytuj]
jasne, że arsenal pogubi punkty ale nie byłbym pewien kompletu z whu, stoke i fulham. te drużyny potrafiły nie raz nas wkurwić a jeszcze mam liverpool. z innymi powinno pójść łatwo
jasne, że arsenal pogubi punkty ale nie byłbym pewien kompletu z whu, stoke i fulham. te drużyny potrafiły nie raz nas wkurwić a jeszcze mam liverpool. z innymi powinno pójść łatwo
26 marca 2014, 10:06 [cytuj]
Już nie mówiąc o tym jak wygląda nasza gra ze słabszymi zespołami. Sherwood, Bentaleb i spółka muszą ostro spiąć dupy żeby coś ugrać w tym sezonie.
Już nie mówiąc o tym jak wygląda nasza gra ze słabszymi zespołami. Sherwood, Bentaleb i spółka muszą ostro spiąć dupy żeby coś ugrać w tym sezonie
26 marca 2014, 11:01 [cytuj]
Sprawa jest prosta - z ostatnich 7 spotkań trzeba wygrać minimum 6 i tyle. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, to nie widzę szans żeby myśleć o top4, można liczyć na potknięcia rywali ale bez przesady ;p
Sprawa jest prosta - z ostatnich 7 spotkań trzeba wygrać minimum 6 i tyle. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, to nie widzę szans żeby myśleć o top4, można liczyć na potknięcia rywali ale bez przesady ;p
26 marca 2014, 11:01 [cytuj]
"muszą wygrać wszystko do końca" - no jasne. Ale zawsze przecież są wtopy. A kwiecień dla nas jest zwykle miesiącem końca jakichkolwiek marzeń. Co to? Barcelona? Ogóry ogórami ale Tottenhamowi wystarczy dać takie mecze z Norwich, WHU albo WBA i wiadomo jak się kończyły. Fajnie by było powalczyć do końca ale jeszcze jest Everton. Niby ma jeszcze mecze z czołówką. Nie lekceważyłbym na waszym miejscu tych niby ogórów bo te niby ogóry potrafią nam pokrzyżować plany. Co będzie to będzie. Trzeba tylko czekać przynajmniej do meczu z Liverpoolem i co pokażą nasi
"muszą wygrać wszystko do końca" - no jasne. Ale zawsze przecież są wtopy. A kwiecień dla nas jest zwykle miesiącem końca jakichkolwiek marzeń. Co to? Barcelona? Ogóry ogórami ale Tottenhamowi wystarczy dać takie mecze z Norwich, WHU albo WBA i wiadomo jak się kończyły. Fajnie by było powalczyć do końca ale jeszcze jest Everton. Niby ma jeszcze mecze z czołówką. Nie lekceważyłbym na waszym miejscu tych niby ogórów bo te niby ogóry potrafią nam pokrzyżować plany. Co będzie to będzie. Trzeba tylko czekać przynajmniej do meczu z Liverpoolem i co pokażą nasi :pies:
26 marca 2014, 11:28 [cytuj]
Mateuszek powiedział/a:
"muszą wygrać wszystko do końca" - no jasne. Ale zawsze przecież są wtopy. A kwiecień dla nas jest zwykle miesiącem końca jakichkolwiek marzeń. Co to? Barcelona? Ogóry ogórami ale Tottenhamowi wystarczy dać takie mecze z Norwich, WHU albo WBA i wiadomo jak się kończyły. Fajnie by było powalczyć do końca ale jeszcze jest Everton. Niby ma jeszcze mecze z czołówką. Nie lekceważyłbym na waszym miejscu tych niby ogórów bo te niby ogóry potrafią nam pokrzyżować plany. Co będzie to będzie. Trzeba tylko czekać przynajmniej do meczu z Liverpoolem i co pokażą nasi

To że trzeba wygrywać jest jedynie założeniem, którego spełnienie daje podstawę do tego żeby o czymkolwiek myśleć w tym sezonie. Przejrzałem powyższe posty i nikt nie napisał że wszystkich powieziemy itp. itd., wiemy jaka jest to liga, i jaki jest Tottenham. A że rozważamy co musi się stać abyśmy byli szczęśliwi - to normalka.
Ze mnie ciśnienie na top4 zeszło niestety po meczu z arsenalem. Bo i strata dość spora, i meczów do końca niewiele, i jakaś wtopa z dołem tabeli prawdopodobna. Ale nie zmienai to faktu że w każdym meczu wierzę w chłopaków i w ich zwycięstwo - niech walczą do końca, a nóż z tego coś urodzi się większego
To że trzeba wygrywać jest jedynie założeniem, którego spełnienie daje podstawę do tego żeby o czymkolwiek myśleć w tym sezonie. Przejrzałem powyższe posty i nikt nie napisał że wszystkich powieziemy itp. itd., wiemy jaka jest to liga, i jaki jest Tottenham. A że rozważamy co musi się stać abyśmy byli szczęśliwi - to normalka.
Ze mnie ciśnienie na top4 zeszło niestety po meczu z arsenalem. Bo i strata dość spora, i meczów do końca niewiele, i jakaś wtopa z dołem tabeli prawdopodobna. Ale nie zmienai to faktu że w każdym meczu wierzę w chłopaków i w ich zwycięstwo - niech walczą do końca, a nóż z tego coś urodzi się większego
26 marca 2014, 11:45 [cytuj]
W sumie racja, cuda się zdarzają chociażby dwa lata temu jak MU przepierdoliło koncertowo mistrza w ciągu kilku tygodni z chyba 9 punktowej przewagi. Dziwi bardziej o tyle że przecież Ferguson ma swoich pachołków wśród sędziów i w FA
W sumie racja, cuda się zdarzają chociażby dwa lata temu jak MU przepierdoliło koncertowo mistrza w ciągu kilku tygodni z chyba 9 punktowej przewagi. Dziwi bardziej o tyle że przecież Ferguson ma swoich pachołków wśród sędziów i w FA :wysmiewacz:
26 marca 2014, 13:29 [cytuj]
Moim zdaniem Everton swoim terminarzem juz przegral walke o Top 4 i to oni najbardziej musza liczyc na innych. Od arsenalu bardziej kontuzjowany sklad ma tylko BVB a i ich terminarz jest ciezki. W meczu Evertonu z Arsenalem najlepszy bylby na ten moment remis. Mimo wszystko predzej widze everton na 4 niz nas. Na papierze to my zdobyc powinnismy 18 z 21 pkt.
Everton walczy albo z topowymi druYnami jak City i Arsenal oraz walczacymi o byt jak Fulham, Sunderland czy Crystal Palace. Jesli zadna z tych druzyn nie ma ambicji QPR to napewno straca z nimi punkty.
Arsenal czekaja mecze z Evertonem i City poz rzad a zaraz po nich FA Cup z Wigan ktory pewnie beda chceli wygrac bo to jedyne co im pozostanie. Wymeczeni i z kontuzjami napewno w ostatnich 5 kolejkach beda "sensacyjnie" przegrywac.
U nas poza meczem z Liverpoolem obawiam sie tylko meczy z Fulham i Sunderlandem ale mecz ze Swietymi pokazal ze potrafimy odrabiac glupio stracone bramki.
Jesli w tym roku nie wykorzystamy potknkec rywali, a te sa pewne, to mozna uznac ze bedzie towieksze frajerstwo niz te w ostatnim sezonie Harrego.
Moim zdaniem Everton swoim terminarzem juz przegral walke o Top 4 i to oni najbardziej musza liczyc na innych. Od arsenalu bardziej kontuzjowany sklad ma tylko BVB a i ich terminarz jest ciezki. W meczu Evertonu z Arsenalem najlepszy bylby na ten moment remis. Mimo wszystko predzej widze everton na 4 niz nas. Na papierze to my zdobyc powinnismy 18 z 21 pkt.
Everton walczy albo z topowymi druYnami jak City i Arsenal oraz walczacymi o byt jak Fulham, Sunderland czy Crystal Palace. Jesli zadna z tych druzyn nie ma ambicji QPR to napewno straca z nimi punkty.
Arsenal czekaja mecze z Evertonem i City poz rzad a zaraz po nich FA Cup z Wigan ktory pewnie beda chceli wygrac bo to jedyne co im pozostanie. Wymeczeni i z kontuzjami napewno w ostatnich 5 kolejkach beda "sensacyjnie" przegrywac.
U nas poza meczem z Liverpoolem obawiam sie tylko meczy z Fulham i Sunderlandem ale mecz ze Swietymi pokazal ze potrafimy odrabiac glupio stracone bramki.
Jesli w tym roku nie wykorzystamy potknkec rywali, a te sa pewne, to mozna uznac ze bedzie towieksze frajerstwo niz te w ostatnim sezonie Harrego
26 marca 2014, 16:57 [cytuj]
Gdybyśmy wygrali derby mielibyśmy punkt straty do Arsenalu w tej chwili. A tak... nadzieja umiera ostatnia, ale trzeba liczyć na potknięcia rywali. Tak można było ze spokojem wygrywać swoje i czekać aż Arsenal dostanie w tyłek od Evertonu, czy Manchesteru City
Gdybyśmy wygrali derby mielibyśmy punkt straty do Arsenalu w tej chwili. A tak... nadzieja umiera ostatnia, ale trzeba liczyć na potknięcia rywali. Tak można było ze spokojem wygrywać swoje i czekać aż Arsenal dostanie w tyłek od Evertonu, czy Manchesteru City
26 marca 2014, 20:02 [cytuj]
A ja już wiem jaką kontuzję miał Bale w lecie:
http://www.orgullosodesercule.tv/gareth-bale-se-opero-las-orejas/
A ja już wiem jaką kontuzję miał Bale w lecie:
http://www.orgullosodesercule.tv/gareth-bale-se-opero-las-orejas/
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur
26 marca 2014, 20:15 [cytuj]
http://scr.hu/4d5/3ehmg
nudzę się trochę. wziąłem najłatwiejszy poziom i nastrzelałem bramek arsenalowi (w lidze mistrzów dodatkowo!)
http://scr.hu/4d5/3ehmg
nudzę się trochę. wziąłem najłatwiejszy poziom i nastrzelałem bramek arsenalowi (w lidze mistrzów dodatkowo!)
26 marca 2014, 21:38 [cytuj]
Może po prostu na drugim zdjęciu biegnie z wywieszonym jęzorem i mu trochę opór powietrza uszy wygiął chwilowo do tyłu?
Może po prostu na drugim zdjęciu biegnie z wywieszonym jęzorem i mu trochę opór powietrza uszy wygiął chwilowo do tyłu? :)
27 marca 2014, 00:58 [cytuj]
trzaskal powiedział/a:
A ja już wiem jaką kontuzję miał Bale w lecie:
http://www.orgullosodesercule.tv/gareth-bale-se-opero-las-orejas/
To musiało być wcześniej. Pamiętam jak komentatorzy w C+ od pewnego momentu w czasie prawie każdej transmisji meczu Spurs musieli o tym wspominać.
To musiało być wcześniej. Pamiętam jak komentatorzy w C+ od pewnego momentu w czasie prawie każdej transmisji meczu Spurs musieli o tym wspominać. :]
LMAO
27 marca 2014, 01:08 [cytuj]
Tomek,
Podobno był to jeden z warunków transferu do Realu Madryt
Tomek,
Podobno był to jeden z warunków transferu do Realu Madryt :)
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
27 marca 2014, 08:27 [cytuj]
Trzaskal, będzie jakaś relacja z derbów Waszym okiem? Pozdro
Trzaskal, będzie jakaś relacja z derbów Waszym okiem? Pozdro
28 marca 2014, 22:07 [cytuj]
kamildoman powiedział/a:
Trzaskal, będzie jakaś relacja z derbów Waszym okiem? Pozdro
Wezmę się za to w weekend. Nie miałem czasu. Przy najmniej dziś U21 z Woolwich wygrało i 90' Vlada " Palinka " Chiriches'a.
Wezmę się za to w weekend. Nie miałem czasu. Przy najmniej dziś U21 z Woolwich wygrało i 90' Vlada " Palinka " Chiriches'a
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur