Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  334  335  336  337  338    >  >>  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Koguty, newsy, wszystko
24 kwietnia 2014, 21:55 [cytuj]
ksiązka Harry'ego bedzie w maju.
ksiązka Harry'ego bedzie w maju
25 kwietnia 2014, 06:54 [cytuj]
Prawda, na sklepie weszło przedpremierowo chyba 13 maja czyli tydzień przed normalną premierą :skromny:
Prawda, na sklepie weszło przedpremierowo chyba 13 maja czyli tydzień przed normalną premierą :skromny:
25 kwietnia 2014, 09:24 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Koleś ma po prostu za przeproszeniem ból dupy, bo nie przepada za Barceloną i taki wpis mnie nie dziwi.

Niektórych już boli fakt, że Barcelona tego lata chce wydać na transfery pokaźną sumkę i dokonać mniejszej, czy większej rewolucji, aby ponownie odnosić sukcesy



Mnie zastanawia, jak to jest u Ciebie, szybciej byś uwierzył, że Tottenham zrobił coś nie tak niż Barcelona. Jakoś Spurs tak zażarcie nie bronisz przed wszelaką krytyką, a jak ktoś powie złe słowo na Barcę to piszesz referat w jej obronie. Fakt jest taki że wszyscy spodziewali się że ten zakaz zostanie cofnięty, bo bogatemu wolno więcej i nie ważne czy to Real, Barca, Bayern czy Chelsea, zawsze się wywiną. I nawet jeśli pózniej ich ukarzą to będzie już woda po ogórkach, bo w tym oknie przygotują się na taką ewentualność i będzie gówno a nie żadna kara.
Mnie zastanawia, jak to jest u Ciebie, szybciej byś uwierzył, że Tottenham zrobił coś nie tak niż Barcelona. Jakoś Spurs tak zażarcie nie bronisz przed wszelaką krytyką, a jak ktoś powie złe słowo na Barcę to piszesz referat w jej obronie. Fakt jest taki że wszyscy spodziewali się że ten zakaz zostanie cofnięty, bo bogatemu wolno więcej i nie ważne czy to Real, Barca, Bayern czy Chelsea, zawsze się wywiną. I nawet jeśli pózniej ich ukarzą to będzie już woda po ogórkach, bo w tym oknie przygotują się na taką ewentualność i będzie gówno a nie żadna kara
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
25 kwietnia 2014, 10:55 [cytuj]
varba powiedział/a:
Mnie zastanawia, jak to jest u Ciebie, szybciej byś uwierzył, że Tottenham zrobił coś nie tak niż Barcelona. Jakoś Spurs tak zażarcie nie bronisz przed wszelaką krytyką, a jak ktoś powie złe słowo na Barcę to piszesz referat w jej obronie. Fakt jest taki że wszyscy spodziewali się że ten zakaz zostanie cofnięty, bo bogatemu wolno więcej i nie ważne czy to Real, Barca, Bayern czy Chelsea, zawsze się wywiną. I nawet jeśli pózniej ich ukarzą to będzie już woda po ogórkach, bo w tym oknie przygotują się na taką ewentualność i będzie gówno a nie żadna kara


A gdzie napisałem, że szybciej uwierzyłbym, że Tottenham zrobiłby coś nie tak? Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Tutaj mamy forum o Tottenhamie i nie muszę specjalnie pisać referatów, bo robi to wiele innych osób, a jak z czymś się nie zgadzam, to wtedy się odzywam. Chyba specjalnie nie będę pisał pod czyimś wpisem, że się z nim zgadzam, czyż nie? Wydaje to się dosyć logiczne. A jeśli chodzi o Barcelonę, to na tym forum nie siedzę od wczoraj i wiem, że jest tutaj sporo osób, którym sukcesy kluby z Katalonii strasznie przeszkadzają i ich gusta negatywnie reagują na widok tiki-taki :)

To samo ma miejsce na jakimś innym serwisie, gdzie wątek dotyczy Tottenhamu, a ktoś stara się w jakiś nieprawdziwy sposób odnosić się wobec Kogutków. Tutaj mamy wielu obrońców, ale gdzie indziej ich tylu nie ma, dlatego gdzie indziej muszę być aktywniejszy :) Jest to słuszne spostrzeżenie, ale nie wymaga specjalnej logiki.

Pamiętaj o tym, że ludzie mają też swoje życie i nie siedzą całymi dniami na forum. Jeśli tylko zauważę coś, co mi się specjalnie nie podoba, to wtedy się odzywam, pewnie nie tylko ja :)

FIFA od początku się ośmiesza, bo podobno decyzja o zakazie została podjęta w listopadzie ubiegłego roku, a informacja poszła w świat na początku kwietnia, o czym wspominał prezydent Barcelony, będąc niezadowolonym z obrotu takiej sytuacji. Po co tyle zwlekali? Nie mam pojęcia, ale pierwsze przypuszczenia ludzi były takie, że potrzebuje na gwałt zmian w drużynie, a taki zakazik spowoduje, że ich najzwyczajniej w świecie nie będzie mogła dokonać.

Kolejna kwestia, że kara została zawieszona przede wszystkim dlatego, że Barcelona nie miałaby czasu odwołać się do Sportowego Sądu Arbitrażowego przed początkiem okienka transferowego. Należy pamiętać o tym, że decyzja FIFA jest niezgodna z prawem obowiązującym chociażby w Unii Europejskiej i najprawdopodobniej po odwołaniu do tego trybunału kara zostałaby zniesiona.

Wtedy Barcelona mogłaby wystosować proces przeciwko FIFA, domagając się odszkodowania za poniesione straty (m.in. kilku zawodników po sezonie mogłoby odejść za darmo), a jak wszyscy wiemy, FIFA nie jest skłonna, aby wypłacać pieniądze, tylko je zabierać :)
A gdzie napisałem, że szybciej uwierzyłbym, że Tottenham zrobiłby coś nie tak? Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Tutaj mamy forum o Tottenhamie i nie muszę specjalnie pisać referatów, bo robi to wiele innych osób, a jak z czymś się nie zgadzam, to wtedy się odzywam. Chyba specjalnie nie będę pisał pod czyimś wpisem, że się z nim zgadzam, czyż nie? Wydaje to się dosyć logiczne. A jeśli chodzi o Barcelonę, to na tym forum nie siedzę od wczoraj i wiem, że jest tutaj sporo osób, którym sukcesy kluby z Katalonii strasznie przeszkadzają i ich gusta negatywnie reagują na widok tiki-taki :) To samo ma miejsce na jakimś innym serwisie, gdzie wątek dotyczy Tottenhamu, a ktoś stara się w jakiś nieprawdziwy sposób odnosić się wobec Kogutków. Tutaj mamy wielu obrońców, ale gdzie indziej ich tylu nie ma, dlatego gdzie indziej muszę być aktywniejszy :) Jest to słuszne spostrzeżenie, ale nie wymaga specjalnej logiki. Pamiętaj o tym, że ludzie mają też swoje życie i nie siedzą całymi dniami na forum. Jeśli tylko zauważę coś, co mi się specjalnie nie podoba, to wtedy się odzywam, pewnie nie tylko ja :) FIFA od początku się ośmiesza, bo podobno decyzja o zakazie została podjęta w listopadzie ubiegłego roku, a informacja poszła w świat na początku kwietnia, o czym wspominał prezydent Barcelony, będąc niezadowolonym z obrotu takiej sytuacji. Po co tyle zwlekali? Nie mam pojęcia, ale pierwsze przypuszczenia ludzi były takie, że potrzebuje na gwałt zmian w drużynie, a taki zakazik spowoduje, że ich najzwyczajniej w świecie nie będzie mogła dokonać. Kolejna kwestia, że kara została zawieszona przede wszystkim dlatego, że Barcelona nie miałaby czasu odwołać się do Sportowego Sądu Arbitrażowego przed początkiem okienka transferowego. Należy pamiętać o tym, że decyzja FIFA jest niezgodna z prawem obowiązującym chociażby w Unii Europejskiej i najprawdopodobniej po odwołaniu do tego trybunału kara zostałaby zniesiona. Wtedy Barcelona mogłaby wystosować proces przeciwko FIFA, domagając się odszkodowania za poniesione straty (m.in. kilku zawodników po sezonie mogłoby odejść za darmo), a jak wszyscy wiemy, FIFA nie jest skłonna, aby wypłacać pieniądze, tylko je zabierać :)
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
25 kwietnia 2014, 14:52 [cytuj]
ludzie źle reagują na gliki take, dlatego ze jest nudna a nie ze wygrali coś tam, jak ktoś ma problem ze wygrali, no to troche głupio, bo mou wygrał z barcą grająć eto na lewej obronie, a tego nikt nie wypomina :luzik:

nie musisz tak bronić barcelony, chyba ze na kanonierach również tak latasz i bronisz spurs:rotfl:

to jak barcelonie tak ciężko to niech wyjdzie ze struktur fify:wysmiewacz:
ludzie źle reagują na gliki take, dlatego ze jest nudna a nie ze wygrali coś tam, jak ktoś ma problem ze wygrali, no to troche głupio, bo mou wygrał z barcą grająć eto na lewej obronie, a tego nikt nie wypomina :luzik: nie musisz tak bronić barcelony, chyba ze na kanonierach również tak latasz i bronisz spurs:rotfl: to jak barcelonie tak ciężko to niech wyjdzie ze struktur fify:wysmiewacz:
25 kwietnia 2014, 17:01 [cytuj]
spurs3 powiedział/a:
ksiązka Harry'ego bedzie w maju


Pawel, mowisz o "Always Managing" Redknappa? Juz dawno jest na liscie bestsellerow - nawet mialem okazje ostatnio nabyc i jest naprawde rewelacyjna. Chyba ze mowisz o polskim wydaniu, jesli takie w ogole bedzie?
Pawel, mowisz o "Always Managing" Redknappa? Juz dawno jest na liscie bestsellerow - nawet mialem okazje ostatnio nabyc i jest naprawde rewelacyjna. Chyba ze mowisz o polskim wydaniu, jesli takie w ogole bedzie?
25 kwietnia 2014, 17:52 [cytuj]
Jop będzie polskie wydanie :)

http://www.empik.com/harry-redknapp-autobiografia-redknapp-harry,p1095361854,ksiazka-p
Jop będzie polskie wydanie :) http://www.empik.com/harry-redknapp-autobiografia-redknapp-harry,p1095361854,ksiazka-p
25 kwietnia 2014, 20:06 [cytuj]
Robert powiedział/a:
ludzie źle reagują na gliki take, dlatego ze jest nudna a nie ze wygrali coś tam, jak ktoś ma problem ze wygrali, no to troche głupio, bo mou wygrał z barcą grająć eto na lewej obronie, a tego nikt nie wypomina :luzik:

nie musisz tak bronić barcelony, chyba ze na kanonierach również tak latasz i bronisz spurs:rotfl:

to jak barcelonie tak ciężko to niech wyjdzie ze struktur fify:wysmiewacz:


Jakby tiki-taka była nudna, to Barcelona nie miałaby najwięcej kibiców na świecie :wysmiewacz:

Rozmawiałem ostatnio z wujkiem, który jest wielki fanem siatkówki (bo twierdzi, że na piłkę nożna nie wydałby złamanego grosza) i mnie pytał co jest ciekawego w tym jak np. taka drużyna jak Real Madryt ciągle broni się w polu karnym i wyprowadzi parę kontr w całym spotkaniu? Dosadnie powiedział, że biegają barany przez cały mecz, aby stworzyć tylko kilka sytuacji. Chcąc, nie chcąc musiałem się pod tym podpisać, bo nie potrafili w pierwszej połowie spotkania wymienić trzech celnych podań :wysmiewacz:

Przypomniała mi się taka sytuacja z meczu okręgówki, kiedy jedna z drużyn na własnej połowie potrafiła wymienić maksymalnie trzy celne podania, a na połowie rywala już nie. Cały stadion w śmiech :)

Jakby Tottenham wygrał połowę "czegoś tam" w ciągu ostatnich 10, czy 20 lat, to byłbym bardzo zadowolony i pewnie nie tylko ja.

I ten sam Mourinho jeszcze w tym samym roku, prowadząc Real Madryt został zmiażdżony przez Guardiolę :wysmiewacz: Mi też czasami udaje się wygrać w bukmachera, obstawiając spotkania, które na pierwszy rzut oka wyglądają dosyć pesymistycznie. Za eksperta wtedy się nie uważam :)

Jak ktoś pisze głupoty, to trzeba reagować. Np. na wp.pl jakiś kretyn doda jakiś komentarz niezgodny z prawdą, a banda baranów to lajkuje. Nic dziwnego, że w Polsce w sondażach wciąż na czele jest POPiS.

A gdzie napisałem, że Barcelonie jest ciężko? Nigdzie takiego czegoś nie napisałem, naucz się czytać ze zrozumieniem :) Napisałem tylko, że decyzja FIFA od początku była śmieszna.
Jakby tiki-taka była nudna, to Barcelona nie miałaby najwięcej kibiców na świecie :wysmiewacz: Rozmawiałem ostatnio z wujkiem, który jest wielki fanem siatkówki (bo twierdzi, że na piłkę nożna nie wydałby złamanego grosza) i mnie pytał co jest ciekawego w tym jak np. taka drużyna jak Real Madryt ciągle broni się w polu karnym i wyprowadzi parę kontr w całym spotkaniu? Dosadnie powiedział, że biegają barany przez cały mecz, aby stworzyć tylko kilka sytuacji. Chcąc, nie chcąc musiałem się pod tym podpisać, bo nie potrafili w pierwszej połowie spotkania wymienić trzech celnych podań :wysmiewacz: Przypomniała mi się taka sytuacja z meczu okręgówki, kiedy jedna z drużyn na własnej połowie potrafiła wymienić maksymalnie trzy celne podania, a na połowie rywala już nie. Cały stadion w śmiech :) Jakby Tottenham wygrał połowę "czegoś tam" w ciągu ostatnich 10, czy 20 lat, to byłbym bardzo zadowolony i pewnie nie tylko ja. I ten sam Mourinho jeszcze w tym samym roku, prowadząc Real Madryt został zmiażdżony przez Guardiolę :wysmiewacz: Mi też czasami udaje się wygrać w bukmachera, obstawiając spotkania, które na pierwszy rzut oka wyglądają dosyć pesymistycznie. Za eksperta wtedy się nie uważam :) Jak ktoś pisze głupoty, to trzeba reagować. Np. na wp.pl jakiś kretyn doda jakiś komentarz niezgodny z prawdą, a banda baranów to lajkuje. Nic dziwnego, że w Polsce w sondażach wciąż na czele jest POPiS. A gdzie napisałem, że Barcelonie jest ciężko? Nigdzie takiego czegoś nie napisałem, naucz się czytać ze zrozumieniem :) Napisałem tylko, że decyzja FIFA od początku była śmieszna
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
25 kwietnia 2014, 20:19 [cytuj]
Najwięcej sezonowców to przyciągneły trofea, tiki taka jak dla mnie jest nudna, od czasu jak kilka razy zasnąłem na meczu, tak juz nie oglądam tego:P

czy czasem w tym meczu nie było 1:0 dla realu?

wygrał? wygrał, później też coś wygrał:P

powaznie je czytasz? a jak juz je czytasz to bierzesz je na poważnie? odpuść sobie czytanie ich:luzik:

tak to zabrzmiało
Najwięcej sezonowców to przyciągneły trofea, tiki taka jak dla mnie jest nudna, od czasu jak kilka razy zasnąłem na meczu, tak juz nie oglądam tego:P czy czasem w tym meczu nie było 1:0 dla realu? wygrał? wygrał, później też coś wygrał:P powaznie je czytasz? a jak juz je czytasz to bierzesz je na poważnie? odpuść sobie czytanie ich:luzik: tak to zabrzmiało
25 kwietnia 2014, 20:19 [cytuj]
Robert powiedział/a:
ludzie źle reagują na gliki take, dlatego ze jest nudna a nie ze wygrali coś tam, jak ktoś ma problem ze wygrali, no to troche głupio, bo mou wygrał z barcą grająć eto na lewej obronie, a tego nikt nie wypomina :luzik:

nie musisz tak bronić barcelony, chyba ze na kanonierach również tak latasz i bronisz spurs:rotfl:

to jak barcelonie tak ciężko to niech wyjdzie ze struktur fify:wysmiewacz:

Ty chyba nie pamiętasz jak prezentowała się Barcelona za najlepszych czasów tiki taki, teraz po prostu jest grane za wolno i zbyt statycznie i dlategoo często mecze są nudne.

Cd. sezonowcow to zdecydowanie więcej gimberiady kręci się w okół Chelsea, Realu i tym podobnych. Wystarczy zerknac w internet.
Ty chyba nie pamiętasz jak prezentowała się Barcelona za najlepszych czasów tiki taki, teraz po prostu jest grane za wolno i zbyt statycznie i dlategoo często mecze są nudne. Cd. sezonowcow to zdecydowanie więcej gimberiady kręci się w okół Chelsea, Realu i tym podobnych. Wystarczy zerknac w internet
25 kwietnia 2014, 20:24 [cytuj]
pamietam, ale wiem jak skonczyli i dlaczego tam zasypiałem;P

wystarczy obejrzeć swoje otoczenie, wiekszośc to barca
pamietam, ale wiem jak skonczyli i dlaczego tam zasypiałem;P wystarczy obejrzeć swoje otoczenie, wiekszośc to barca
25 kwietnia 2014, 20:47 [cytuj]
Przebywając w internecie odnosze inne wrażenie
Przebywając w internecie odnosze inne wrażenie
25 kwietnia 2014, 22:00 [cytuj]
Tito Vilanova zmarł, miał 45 lat R.I.P :zalamka:
Tito Vilanova zmarł, miał 45 lat R.I.P :zalamka:
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
25 kwietnia 2014, 22:59 [cytuj]
Sawik powiedział/a:
Jakby tiki-taka była nudna, to Barcelona nie miałaby najwięcej kibiców na świecie :wysmiewacz:



To nie Barcelona ma najwięcej kibiców, tylko poszczególni piłkarze. Poza tym większość "starej" bazy kibicowskiej to nie era tiki taki tylko stare czasy. Skoro x osób(nie mówię o kibicach, tylko o znanych osobistościach futbolu na świecie) mówi, że tiki taka jest nudna, to coś w tym jest. Owszem o gustach się nie dyskutuje, ale trudno się z tym nie zgodzić. Włączając mecz Barcelony nawet byle psiurowaty wiejski wieszcz(a co dopiero jasnowidz pokroju Jackowskiego) potrafi powiedzieć jak będzie grała Barca. Mnóstwo podań w każdą stronę boiska i próba wejścia z piłką do bramki. Zero zaskoczenia. Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi.

To tyle względem Barcelony.

Co do posta u góry. Szkoda chłopa. Raczysko chujowa choroba i nikomu jej nie życzę. Niech spoczywa w pokoju.
To nie Barcelona ma najwięcej kibiców, tylko poszczególni piłkarze. Poza tym większość "starej" bazy kibicowskiej to nie era tiki taki tylko stare czasy. Skoro x osób(nie mówię o kibicach, tylko o znanych osobistościach futbolu na świecie) mówi, że tiki taka jest nudna, to coś w tym jest. Owszem o gustach się nie dyskutuje, ale trudno się z tym nie zgodzić. Włączając mecz Barcelony nawet byle psiurowaty wiejski wieszcz(a co dopiero jasnowidz pokroju Jackowskiego) potrafi powiedzieć jak będzie grała Barca. Mnóstwo podań w każdą stronę boiska i próba wejścia z piłką do bramki. Zero zaskoczenia. Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi. To tyle względem Barcelony. Co do posta u góry. Szkoda chłopa. Raczysko chujowa choroba i nikomu jej nie życzę. Niech spoczywa w pokoju
Life is short, too short to have fun Life is long, too long to go wrong
26 kwietnia 2014, 03:40 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
To nie Barcelona ma najwięcej kibiców, tylko poszczególni piłkarze. Poza tym większość "starej" bazy kibicowskiej to nie era tiki taki tylko stare czasy. Skoro x osób(nie mówię o kibicach, tylko o znanych osobistościach futbolu na świecie) mówi, że tiki taka jest nudna, to coś w tym jest. Owszem o gustach się nie dyskutuje, ale trudno się z tym nie zgodzić. Włączając mecz Barcelony nawet byle psiurowaty wiejski wieszcz(a co dopiero jasnowidz pokroju Jackowskiego) potrafi powiedzieć jak będzie grała Barca. Mnóstwo podań w każdą stronę boiska i próba wejścia z piłką do bramki. Zero zaskoczenia. Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi.

To tyle względem Barcelony.


Stare czasy, chociażby sięgające Johana Cruyffa, który wprowadził tiki-takę prawie 26 lat temu. Guardiola tylko wrócił do tego modelu. Progres jeśli chodzi o kibiców rozpoczął się wraz z objęciem klubu przez Joana Laportę. A mecze poszczególnych zawodników to oglądają w barwach lokalnych drużyn. Jestem fanem talentu Wayne'a Rooneya, Jamesa Rodrigueza, czy chociażby Thiago Silvy, ale to nie jest równoznaczne z tym, że jestem fanem drużyn, w których występują.

Ponadto jeżeli większość kibiców to stare czasy, a w dodatku zakładasz, że to piłkarze mają fanów, a nie klub, to wniosek jest z tego taki, że nie mogą być zaliczani do tego grona, bo większość z zawodników, którzy grali w Barcie w starych czasach przeszła już dawno na emeryturę. A mimo wszystko ludzie z tych starych czasów wciąż jednak przychodzą na mecze, czy oglądają je w telewizji. Strasznie się plączesz. Oczywiście możesz tłumaczyć, że teraz kibicują innym graczom z Barcy, ale to wszystko co piszesz, po prostu nie trzyma się kupy.

Skoro x osób mówi, że tiki-taka nie jest nudna, to coś w tym jest. Też mogę tak napisać. Argument za przeproszeniem z dupy wzięty. Chociażby wcześniej przytoczyłem osoby związane z Bayernem, które podzielają wizję Guardioli, którą tak naprawdę zaczyna wdrażać.

"Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi". A z tego co pamiętam to niedawno pisałeś, że jest przewidywalny :)Stary, nie zapominam o czym piszesz, tak więc nie pierwszy raz tutaj zmieniasz zdanie w zależności od sytuacji.

Biorąc pod uwagę obecny sezon, to Barcelona grała najbardziej widowiskowo, jak i osiągała najlepsze wyniki w momencie, kiedy to Leo Messi był kontuzjowany. Tak się jakoś dziwnie złożyło, ale nie ma co ukrywać, że Leo jest tym graczem, który robi różnicę, chociaż w tym sezonie ma wahania formy.
Stare czasy, chociażby sięgające Johana Cruyffa, który wprowadził tiki-takę prawie 26 lat temu. Guardiola tylko wrócił do tego modelu. Progres jeśli chodzi o kibiców rozpoczął się wraz z objęciem klubu przez Joana Laportę. A mecze poszczególnych zawodników to oglądają w barwach lokalnych drużyn. Jestem fanem talentu Wayne'a Rooneya, Jamesa Rodrigueza, czy chociażby Thiago Silvy, ale to nie jest równoznaczne z tym, że jestem fanem drużyn, w których występują. Ponadto jeżeli większość kibiców to stare czasy, a w dodatku zakładasz, że to piłkarze mają fanów, a nie klub, to wniosek jest z tego taki, że nie mogą być zaliczani do tego grona, bo większość z zawodników, którzy grali w Barcie w starych czasach przeszła już dawno na emeryturę. A mimo wszystko ludzie z tych starych czasów wciąż jednak przychodzą na mecze, czy oglądają je w telewizji. Strasznie się plączesz. Oczywiście możesz tłumaczyć, że teraz kibicują innym graczom z Barcy, ale to wszystko co piszesz, po prostu nie trzyma się kupy. Skoro x osób mówi, że tiki-taka nie jest nudna, to coś w tym jest. Też mogę tak napisać. Argument za przeproszeniem z dupy wzięty. Chociażby wcześniej przytoczyłem osoby związane z Bayernem, które podzielają wizję Guardioli, którą tak naprawdę zaczyna wdrażać. "Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi". A z tego co pamiętam to niedawno pisałeś, że jest przewidywalny :)Stary, nie zapominam o czym piszesz, tak więc nie pierwszy raz tutaj zmieniasz zdanie w zależności od sytuacji. Biorąc pod uwagę obecny sezon, to Barcelona grała najbardziej widowiskowo, jak i osiągała najlepsze wyniki w momencie, kiedy to Leo Messi był kontuzjowany. Tak się jakoś dziwnie złożyło, ale nie ma co ukrywać, że Leo jest tym graczem, który robi różnicę, chociaż w tym sezonie ma wahania formy
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
26 kwietnia 2014, 07:58 [cytuj]
Wiadomo już czy jedziemy na jakiś towarzyski Tour latem? Czy znowu promować się do Azjatów? Fajnie by było pojechać towarzysko pograć z z kimś lepszym coś na podobieństwo tego:

http://internationalchampionscup.com/

Ponoć w lipcu z Toronto :mysli:
Wiadomo już czy jedziemy na jakiś towarzyski Tour latem? Czy znowu promować się do Azjatów? Fajnie by było pojechać towarzysko pograć z z kimś lepszym coś na podobieństwo tego: http://internationalchampionscup.com/ Ponoć w lipcu z Toronto :mysli:
26 kwietnia 2014, 09:38 [cytuj]
http://www.london24.com/sport/tottenham/tottenham_s_new_hero_reveals_advice_from_idol_1_3572746
to jeszcze odnosnie dyskusji o HK
i pytanie czy nas stac na zignorowanie gracza ktory daje nam w tej chwili punkty i jeszcze jest nadzieja ze nie jest to sezonowiec ktory gra dla kasy i tylko aby wybic sie do lepszego klubu a gdy nie ma wynikow i perspektyw zaczyna za przeproszeniem odp.....c panszczyzne ( a takich zdaje sie mamy)
ciekawe spostrzezenie - Teddy Sheringham wcale nie byl wspanialym technikiem, raczej zawsze byl niedoceniany a jednak mnostwo goli potrafil zdobywac zarowno w klubie na roznych poziomach ( premiership,champions league) jak i w reprezentacji gdzie doskonale uzupelnial sie z Shearerem i taj jak mowi ( Hades to glownie odnosnie twoich wypowiedzi ) - strzelajac gole napastnik wypelnia swoje glowne zadanie a to czy stoi 80 minut czy biega jak glupi wzdluz i wszerz boiska i niby jest widoczny ma drugorzedne znaczenie - on ma pokazac sie 2-3 razy w meczu i wypelnic swoja powinnosc
TS tak naprawde wybil sie pozno gdzies w wieku 25 lat wczesniej gral dla slabych klubow i byl uznawany za przecietniaka a z wiekiem doskanalil swoje umiejetnosci stajac sie graczem coraz bardziej wszechstronnym
Wniosek - HK musi tutaj zostac - nie zadne wyporzyczenia do jakichs Sunderlandow bo to sie czesto nie sprawdza to inna kategoria - jesli ktos juz teraz daje nam opcje w takim wieku ma byc z nami na kolejny sezon i pokazywac innym ze to nie jest banda najemnikow i tu trzeba zapier.....c aby miec miejsce w skladzie bo na to miejsce czeka ktos mlody , zdolny wlasnie stad, z WHL
Oby kolejny trener rozumial to ( Pochettino ??? ;)) bo to rownie wazne a moze nawet bardziej niz kupowanie kolejnych "nazwisk " za grube miliony co nam zreszta srednio wychodzi :bezradny:
http://www.london24.com/sport/tottenham/tottenham_s_new_hero_reveals_advice_from_idol_1_3572746 to jeszcze odnosnie dyskusji o HK i pytanie czy nas stac na zignorowanie gracza ktory daje nam w tej chwili punkty i jeszcze jest nadzieja ze nie jest to sezonowiec ktory gra dla kasy i tylko aby wybic sie do lepszego klubu a gdy nie ma wynikow i perspektyw zaczyna za przeproszeniem odp.....c panszczyzne ( a takich zdaje sie mamy) ciekawe spostrzezenie - Teddy Sheringham wcale nie byl wspanialym technikiem, raczej zawsze byl niedoceniany a jednak mnostwo goli potrafil zdobywac zarowno w klubie na roznych poziomach ( premiership,champions league) jak i w reprezentacji gdzie doskonale uzupelnial sie z Shearerem i taj jak mowi ( Hades to glownie odnosnie twoich wypowiedzi ) - strzelajac gole napastnik wypelnia swoje glowne zadanie a to czy stoi 80 minut czy biega jak glupi wzdluz i wszerz boiska i niby jest widoczny ma drugorzedne znaczenie - on ma pokazac sie 2-3 razy w meczu i wypelnic swoja powinnosc TS tak naprawde wybil sie pozno gdzies w wieku 25 lat wczesniej gral dla slabych klubow i byl uznawany za przecietniaka a z wiekiem doskanalil swoje umiejetnosci stajac sie graczem coraz bardziej wszechstronnym Wniosek - HK musi tutaj zostac - nie zadne wyporzyczenia do jakichs Sunderlandow bo to sie czesto nie sprawdza to inna kategoria - jesli ktos juz teraz daje nam opcje w takim wieku ma byc z nami na kolejny sezon i pokazywac innym ze to nie jest banda najemnikow i tu trzeba zapier.....c aby miec miejsce w skladzie bo na to miejsce czeka ktos mlody , zdolny wlasnie stad, z WHL Oby kolejny trener rozumial to ( Pochettino ??? ;)) bo to rownie wazne a moze nawet bardziej niz kupowanie kolejnych "nazwisk " za grube miliony co nam zreszta srednio wychodzi :bezradny:
26 kwietnia 2014, 10:23 [cytuj]
http://www.sport.pl/pilka/1,135596,15860529,Liga_angielska__Van_Gaal_trenerem_Manchesteru_United.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport
http://www.sport.pl/pilka/1,135596,15860529,Liga_angielska__Van_Gaal_trenerem_Manchesteru_United.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Sport
26 kwietnia 2014, 12:51 [cytuj]
Levy zawalił sprawę nie zaklepując nam Van Gaala wcześniej. Czasu miał sporo, bo od zwolnienia AVB do zwolnienia Moyesa minęło masę czasu, w którym mógł dojść z nim do porozumienia. Jestem bardzo rozczarowany.
Levy zawalił sprawę nie zaklepując nam Van Gaala wcześniej. Czasu miał sporo, bo od zwolnienia AVB do zwolnienia Moyesa minęło masę czasu, w którym mógł dojść z nim do porozumienia. Jestem bardzo rozczarowany
26 kwietnia 2014, 13:16 [cytuj]
Eidur powiedział/a:
Levy zawalił sprawę nie zaklepując nam Van Gaala wcześniej. Czasu miał sporo, bo od zwolnienia AVB do zwolnienia Moyesa minęło masę czasu, w którym mógł dojść z nim do porozumienia. Jestem bardzo rozczarowany


Według Marcela van der Kraana (czyli dziennikarza, który wypuścił famę o porozumieniu van Gaala z United), holender miał na stole "huge offer from Tottenham". Później nadeszła kolejna z Manchesteru. Sam zdecydował się na drugą opcję...

To jest, jakby nie patrzeć, solidna porażka Levy'ego, ale nie jestem pewny czy można go do końca za to obwiniać...
Według Marcela van der Kraana (czyli dziennikarza, który wypuścił famę o porozumieniu van Gaala z United), holender miał na stole "huge offer from Tottenham". Później nadeszła kolejna z Manchesteru. Sam zdecydował się na drugą opcję... To jest, jakby nie patrzeć, solidna porażka Levy'ego, ale nie jestem pewny czy można go do końca za to obwiniać
Can't Smile Without You!!!
|<  <<  <  334  335  336  337  338    >  >>  >|

ankieta

Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
1 20%
2-3 0%
4-6 20%
7-10 20%
11-20 40%
5 oddanych głosów
archiwum ankiet

kontuzje

Użytkownicy online: Gości online: 18 Zarejestrowanych użytkowników: 5256 Ostatnio zarejestrowany: bartekbartek321

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się