Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

|<  <<  <  354  355  356  357  358    >
Forum dyskusyjne » Hyde Park » Koguty, newsy, wszystko
2 czerwca 2014, 17:51 [cytuj]
TrueYid powiedział/a:
Podoba mi się ta dyskusja. Ciągniemy ją dalej czy już spokój? Bo też chciałbym swoje 3 grosze dorzucić :kotek:

zawsze może być nowy wątek;)
zawsze może być nowy wątek;)
2 czerwca 2014, 17:55 [cytuj]
Robert powiedział/a:
zawsze może być nowy wątek;)


Polityka przy kawie? :X
Polityka przy kawie? :X
Tottenham till I die, I'm Tottenham till I die, I know I am, I'm sure I am, I'm Tottenham till I die...
3 czerwca 2014, 00:01 [cytuj]
Van Gaal on the possibility of the Tottenham job - "It was very close. Very close. As a little boy I was a fan of Tottenham Hotspur with the team of Jimmy Greaves when he was the champion. Jimmy Greaves was my idol. They had fantastic white shirts. So I was very close." -KH

Cholerni właściciele MU, nie mogli poczekać z tym zwolnieniem Moyes`a?
Van Gaal on the possibility of the Tottenham job - "It was very close. Very close. As a little boy I was a fan of Tottenham Hotspur with the team of Jimmy Greaves when he was the champion. Jimmy Greaves was my idol. They had fantastic white shirts. So I was very close." -KH Cholerni właściciele MU, nie mogli poczekać z tym zwolnieniem Moyes`a?
Offence win games, defence wins titles
3 czerwca 2014, 01:07 [cytuj]
PatricziwwersjiBeta powiedział/a:
Van Gaal on the possibility of the Tottenham job - "It was very close. Very close. As a little boy I was a fan of Tottenham Hotspur with the team of Jimmy Greaves when he was the champion. Jimmy Greaves was my idol. They had fantastic white shirts. So I was very close." -KH

Cholerni właściciele MU, nie mogli poczekać z tym zwolnieniem Moyes`a?


Gadasz jak kibice MU xD. Oni mówią "Nie mógł poczekać z kopnięciem w kalendarz do końca okienka transferowego"
Gadasz jak kibice MU xD. Oni mówią "Nie mógł poczekać z kopnięciem w kalendarz do końca okienka transferowego"
Life is short, too short to have fun Life is long, too long to go wrong
3 czerwca 2014, 06:19 [cytuj]
Boyd powiedział/a:
Ale się Sawik podsumował - nie dość że rasista, kultywujący poglądy o wyższym intelekcie rasy panów, to jeszcze szowinista, bo przecież kobiety osiągnęły mniej sukcesów naukowych (żałosny demagog Sawik wie dlaczego, bo są mniej inteligentne, co tam fakty o ukończonych studiach). Wiadomo korwiniści uważają, ze jak kobieta mówi nie to znaczy tak. Spóźniłeś się na 19 Wiek.
To jeszcze typ cytuje pape Wengera- to już obelga na tej stronie


Myślałem, że nie będę musiał, no ale cóż.

Czyżby nazywanie mnie rasistą i szowinistą nie jest już dyskryminacją? To jest właśnie paradoks, w który lubią bawić się środowiska lewicowe :)

Ja i nie tylko ja widzę różnorodność pomiędzy rasami, bo ona występuje, ale wychodzi na to, że jeden z nas jest ślepy i na pewno tą osobą nie jestem ja :)

Najlepszym dowodem jest na to fakt, że w MENSA znajduje się większa liczba mężczyzn niż kobiet. Oczywiście po raz kolejny znając Ciebie będziesz podważał fakty naukowe :) Typowe dla środowisk lewicowych

Fakty o ukończonych studiach? Kpisz sobie. Mój wychowawca w czasach liceum zawsze powtarzał, że jak on studiował to na pewno były inteligentniejsze osoby od niego na kierunku, ale skończył studia przede wszystkim dlatego, że miał dużo samozaparcia i chciał się uczyć. Zaczynało 200 osób, a studia skończyło pięć osób, w tym on. Wiedza nie jest równoznaczna z inteligencją :)Inteligencja co prawda pomaga w nauce, ale samą inteligencją nikt jeszcze nie skończył studiów :)

Nie jestem korwinistą, mam podobne poglądy. Korwina odkryłem już parę dobrych lat temu, jak zacząłem interesować się poważnie polityką i okazało się, że kolesia poglądy są mi najbliższe. Nie mam problemów z tym, aby domyślić się co powie w kolejnym wywiadzie, dlatego nie specjalnie tym się wszystkim bulwersuję. Ponadto człowiek inteligentny rozróżnia zdanie prywatne, od programu wyborczego, a Ty masz z tym problem :)

Ponadto wiele kobiet nie obraża się na Korwina, kiedy mówi, że są mniej inteligentne od mężczyzn, bo to dotyczy ogółu społeczeństwa, ale to nie oznacza, że ta jakaś konkretna jest mniej inteligentna od każdego mężczyzny :)
Myślałem, że nie będę musiał, no ale cóż. Czyżby nazywanie mnie rasistą i szowinistą nie jest już dyskryminacją? To jest właśnie paradoks, w który lubią bawić się środowiska lewicowe :) Ja i nie tylko ja widzę różnorodność pomiędzy rasami, bo ona występuje, ale wychodzi na to, że jeden z nas jest ślepy i na pewno tą osobą nie jestem ja :) Najlepszym dowodem jest na to fakt, że w MENSA znajduje się większa liczba mężczyzn niż kobiet. Oczywiście po raz kolejny znając Ciebie będziesz podważał fakty naukowe :) Typowe dla środowisk lewicowych Fakty o ukończonych studiach? Kpisz sobie. Mój wychowawca w czasach liceum zawsze powtarzał, że jak on studiował to na pewno były inteligentniejsze osoby od niego na kierunku, ale skończył studia przede wszystkim dlatego, że miał dużo samozaparcia i chciał się uczyć. Zaczynało 200 osób, a studia skończyło pięć osób, w tym on. Wiedza nie jest równoznaczna z inteligencją :)Inteligencja co prawda pomaga w nauce, ale samą inteligencją nikt jeszcze nie skończył studiów :) Nie jestem korwinistą, mam podobne poglądy. Korwina odkryłem już parę dobrych lat temu, jak zacząłem interesować się poważnie polityką i okazało się, że kolesia poglądy są mi najbliższe. Nie mam problemów z tym, aby domyślić się co powie w kolejnym wywiadzie, dlatego nie specjalnie tym się wszystkim bulwersuję. Ponadto człowiek inteligentny rozróżnia zdanie prywatne, od programu wyborczego, a Ty masz z tym problem :) Ponadto wiele kobiet nie obraża się na Korwina, kiedy mówi, że są mniej inteligentne od mężczyzn, bo to dotyczy ogółu społeczeństwa, ale to nie oznacza, że ta jakaś konkretna jest mniej inteligentna od każdego mężczyzny :)
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
3 czerwca 2014, 07:13 [cytuj]
Boyd powiedział/a:
Robert szkoda tylko , że liberalizm gospodarczy - który ma swoje plusy i minusy (vide USA) powleka się u nas jakimiś poglądami społecznymi, opartymi na niechęci czy to do innych w Europie, imigrantów, czy nawet do równouprawnienia. Dla mnie to paradoks- tak jak nie rozumiem jak można być jednocześnie liberałem - dążyć do zniesienia barier rozwojowych i konserwatystą , czyli wrogiem zmian i zwolennikiem utrzymywania ancien régime


Od kiedy mamy w Stanach Zjednoczonych liberalizm gospodarczy? Zaskoczyłeś mnie i to bardzo. Oczywiście w poszczególnych Stanach wygląda to lepiej, ale do pełnego liberalizmu jeszcze daleko.

W bodajże 1970 roku, Milton Friedman (laureat Nagrody Nobla) udał się się Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych, aby sprawdzić program wyborczy Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że po 50 latach wszystkie postulaty wyżej wymienionej partii zostały spełnione.

Wtedy nie było internetu, ale teraz można sprawdzić program wyżej wymienionej partii, a następnie sprawdzić poczynania "liberalnych gospodarczo" Stanów Zjednoczonych.

To nie jest żaden paradoks, tylko jest ku temu potrzebna odrobina wiedzy, aby pewne rzeczy zrozumieć. A przede wszystkim chęć jej przyswojenia. Podejmę się tego trudu i spróbuje Ci wytłumaczyć.

Kiedy tworzy się jakieś państwo (lub już istnieje), to u jego podstaw istnieje naród, który ma wspólną więź, którą cechują cztery elementy, które są trwałym elementem każdego państwa:

- wspólna tradycja historyczna
- wspólna więź kulturowa
- wspólny język
- wspólna religia

Jak znasz się trochę na historii, to wiesz, że te cztery elementy zawsze istniały u podstaw każdego tworu państwowego.

Z tego powodu upadła Unia Polsko-Litwska, Związek Radziecki, Jugosławia, czy chociażby Cesarstwo Rzymskie. Dlaczego? Bo pewne elementy naturalne nie zostały zachowane

Na tym polega nie niechęć do imigrantów, którzy nie asymilują się ze społeczeństwem, do którego przyjeżdżają, tylko tworzą państwa w państwie, a dbanie o interesy własnego kraju. Wystarczy przejechać się po Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, czy Francji, żeby zobaczyć jak jest wiele dzielnic, w której w każdej z nich mieszka inna nacja. Taka kultura po prostu nie może przetrwać.

Równouprawnienie? Już tłumaczę.

Aby zachowała się jakaś kultura potrzebny jest wskaźnik urodzeń na poziomie 2,11 dziecka na rodzinę. Każdy punkt mniej powoduje, że dana kultura upada. Tego wskaźniku nie da się sztucznie uzupełnić ściągając imigrantów, bo nie spełniają elementów, które są potrzebne do tego, aby państwo przetrwało. To jest logiczne.

Wiele osób stara się wmówić, że kobiety są dyskryminowane, bo na tych samych stanowiskach zarabiają mniej niż mężczyźni. Pracując w tych wrednych korporacjach, które są nastawione, aby wykorzystać pracownika, mężczyźni na wysokich stanowiskach zarabiają więcej od kobiet. Tutaj pojawia się pewien paradoks. Jeżeli korporacje wykorzystują ludzi, to dlaczego faceci zarabiają więcej? Po prostu lepiej wykonują swoją pracę. To samo tyczy się zawodników, którzy występują na tej samej pozycji w klubie. Proste.

Kolejna kwestia, że kobiety mają naturalnie wykształcony instynkt opiekuńczy, dzięki temu bez większych problemów potrafią obchodzić się z dzieckiem.
Idealnie komponuje się w to jedna anegdota: Pewna kobieta chciała, aby jej córka (miała dwa lata) nie zachowywała się jak typowa dziewczynka. Dlatego kupiła jej tramwaj. Ta owinęła ten tramwaj w pieluszkę i zaczęła śpiepawać "Aaa, Aaa". Wtedy ta Pani zrozumiała, że natury nie oszuka i potem kupiła jej lalkę.

Jeżeli nasze państwo swoją postawą będzie zmuszało kobiety do tego, aby musiały pracować (nikt im tego nie broni), to wiele z nich nie będzie miało czasu, ani pieniędzy na to, aby posiadać dzieci. Co jest równoznaczne z tym, że nasza kultura umrze. Wystarczy spojrzeć na to ile obecnie rodzi się dzieci wśród młodych małżeństw.

Kolejna kwestia to propozycja "małżeństw" dla osób homoseksualnych. Po pierwsze to pojęcie się wyklucza, gdyż ten związek dotyczy mężczyzny i kobiety. Ale przejdźmy dalej.

Propagowanie tego powoduje, że nagle okazuje się, że wiele osób odnajdujemy w sobie duszę homoseksualisty. To samo miało miejsce, gdy zaczęto propagować istnienie UFO. Nagle okazało się, że jest wiele osób, które twierdzą, ze zostały uprowadzone. Takie są fakty. Ale przejdźmy dalej.

Jeżeli w społeczeństwie znajdzie się wysoki odsetek osób homoseksualnych, to czymś naturalnym jest to, że spadnie wskaźnik urodzeń. A więc jak logika podpowiada, będzie umierała nasza kultura, a dokładniej państwo. Już nie wspominam, że homoseksualizm nie jest zgodny z naturą ludzką, bo dwóch homoseksualistów z biologicznego punktu widzenia nie może zrobić sobie dziecka.

Reasumując, w bardzo prosty sposób przedstawiłem, że poglądy Pana Janusza Korwina Mikke nie są paradoksem, tak jak Ci się wydaje. To wszystko ma bardzo logiczny i spójny sens. Nie dość, że liczba obywateli będzie rosła, nasza kultura będzie się umacniała, to przy liberalnej gospodarce wolnorynkowej wzrost gospodarczy będzie wynosił około 10% rocznie.
Od kiedy mamy w Stanach Zjednoczonych liberalizm gospodarczy? Zaskoczyłeś mnie i to bardzo. Oczywiście w poszczególnych Stanach wygląda to lepiej, ale do pełnego liberalizmu jeszcze daleko. W bodajże 1970 roku, Milton Friedman (laureat Nagrody Nobla) udał się się Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych, aby sprawdzić program wyborczy Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że po 50 latach wszystkie postulaty wyżej wymienionej partii zostały spełnione. Wtedy nie było internetu, ale teraz można sprawdzić program wyżej wymienionej partii, a następnie sprawdzić poczynania "liberalnych gospodarczo" Stanów Zjednoczonych. To nie jest żaden paradoks, tylko jest ku temu potrzebna odrobina wiedzy, aby pewne rzeczy zrozumieć. A przede wszystkim chęć jej przyswojenia. Podejmę się tego trudu i spróbuje Ci wytłumaczyć. Kiedy tworzy się jakieś państwo (lub już istnieje), to u jego podstaw istnieje naród, który ma wspólną więź, którą cechują cztery elementy, które są trwałym elementem każdego państwa: - wspólna tradycja historyczna - wspólna więź kulturowa - wspólny język - wspólna religia Jak znasz się trochę na historii, to wiesz, że te cztery elementy zawsze istniały u podstaw każdego tworu państwowego. Z tego powodu upadła Unia Polsko-Litwska, Związek Radziecki, Jugosławia, czy chociażby Cesarstwo Rzymskie. Dlaczego? Bo pewne elementy naturalne nie zostały zachowane Na tym polega nie niechęć do imigrantów, którzy nie asymilują się ze społeczeństwem, do którego przyjeżdżają, tylko tworzą państwa w państwie, a dbanie o interesy własnego kraju. Wystarczy przejechać się po Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, czy Francji, żeby zobaczyć jak jest wiele dzielnic, w której w każdej z nich mieszka inna nacja. Taka kultura po prostu nie może przetrwać. Równouprawnienie? Już tłumaczę. Aby zachowała się jakaś kultura potrzebny jest wskaźnik urodzeń na poziomie 2,11 dziecka na rodzinę. Każdy punkt mniej powoduje, że dana kultura upada. Tego wskaźniku nie da się sztucznie uzupełnić ściągając imigrantów, bo nie spełniają elementów, które są potrzebne do tego, aby państwo przetrwało. To jest logiczne. Wiele osób stara się wmówić, że kobiety są dyskryminowane, bo na tych samych stanowiskach zarabiają mniej niż mężczyźni. Pracując w tych wrednych korporacjach, które są nastawione, aby wykorzystać pracownika, mężczyźni na wysokich stanowiskach zarabiają więcej od kobiet. Tutaj pojawia się pewien paradoks. Jeżeli korporacje wykorzystują ludzi, to dlaczego faceci zarabiają więcej? Po prostu lepiej wykonują swoją pracę. To samo tyczy się zawodników, którzy występują na tej samej pozycji w klubie. Proste. Kolejna kwestia, że kobiety mają naturalnie wykształcony instynkt opiekuńczy, dzięki temu bez większych problemów potrafią obchodzić się z dzieckiem. Idealnie komponuje się w to jedna anegdota: Pewna kobieta chciała, aby jej córka (miała dwa lata) nie zachowywała się jak typowa dziewczynka. Dlatego kupiła jej tramwaj. Ta owinęła ten tramwaj w pieluszkę i zaczęła śpiepawać "Aaa, Aaa". Wtedy ta Pani zrozumiała, że natury nie oszuka i potem kupiła jej lalkę. Jeżeli nasze państwo swoją postawą będzie zmuszało kobiety do tego, aby musiały pracować (nikt im tego nie broni), to wiele z nich nie będzie miało czasu, ani pieniędzy na to, aby posiadać dzieci. Co jest równoznaczne z tym, że nasza kultura umrze. Wystarczy spojrzeć na to ile obecnie rodzi się dzieci wśród młodych małżeństw. Kolejna kwestia to propozycja "małżeństw" dla osób homoseksualnych. Po pierwsze to pojęcie się wyklucza, gdyż ten związek dotyczy mężczyzny i kobiety. Ale przejdźmy dalej. Propagowanie tego powoduje, że nagle okazuje się, że wiele osób odnajdujemy w sobie duszę homoseksualisty. To samo miało miejsce, gdy zaczęto propagować istnienie UFO. Nagle okazało się, że jest wiele osób, które twierdzą, ze zostały uprowadzone. Takie są fakty. Ale przejdźmy dalej. Jeżeli w społeczeństwie znajdzie się wysoki odsetek osób homoseksualnych, to czymś naturalnym jest to, że spadnie wskaźnik urodzeń. A więc jak logika podpowiada, będzie umierała nasza kultura, a dokładniej państwo. Już nie wspominam, że homoseksualizm nie jest zgodny z naturą ludzką, bo dwóch homoseksualistów z biologicznego punktu widzenia nie może zrobić sobie dziecka. Reasumując, w bardzo prosty sposób przedstawiłem, że poglądy Pana Janusza Korwina Mikke nie są paradoksem, tak jak Ci się wydaje. To wszystko ma bardzo logiczny i spójny sens. Nie dość, że liczba obywateli będzie rosła, nasza kultura będzie się umacniała, to przy liberalnej gospodarce wolnorynkowej wzrost gospodarczy będzie wynosił około 10% rocznie
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...
3 czerwca 2014, 10:58 [cytuj]
Ja jestem zdania, ze ludziom nie należy wchodzić do łóżek albo mówić co jest albo co nie jest małżeństwem. Jeżeli dwójka ludzi się kocha to państwu nic do tego i nie widze powodu dla którego mielibyśmy zabraniac dwójce dorosłych ludzi zawrzeć małżeństwa. A ten drugi argument jakby przez zalegalizowanie związków partnerskich miało być więcej gejów? Nie wiem czy ty tak poważnie, ja np. jestem za związkami partnerskimi a jakoś popęd do fujarek się we mnie nie wyrobił.
Jeżeli już przyjmiemy zasadę "Chcacemu nie dzieje się krzywda" to czemu zabraniac ludziom zawierania małżeństw takich jakich się im podoba?
Ja jestem zdania, ze ludziom nie należy wchodzić do łóżek albo mówić co jest albo co nie jest małżeństwem. Jeżeli dwójka ludzi się kocha to państwu nic do tego i nie widze powodu dla którego mielibyśmy zabraniac dwójce dorosłych ludzi zawrzeć małżeństwa. A ten drugi argument jakby przez zalegalizowanie związków partnerskich miało być więcej gejów? Nie wiem czy ty tak poważnie, ja np. jestem za związkami partnerskimi a jakoś popęd do fujarek się we mnie nie wyrobił. Jeżeli już przyjmiemy zasadę "Chcacemu nie dzieje się krzywda" to czemu zabraniac ludziom zawierania małżeństw takich jakich się im podoba?
3 czerwca 2014, 13:35 [cytuj]
A potem wszystko szlag trafi i ta w pełni zaludniona, silnie gospodarcza Polska zostanie zmieciona przy okazji przez jakiegoś Putina albo jakąś katastrofę ekologiczną.

Jak państwa nie osłabią to niech se robią co chcą, bo na razie mi się nie spieszy do Polski. Bardziej interesuje mnie polityka zagraniczna. O ile UE nie jest świetna to może wystarczy ją po prostu naprawić.
JKM jest zbyt radykalny. Na pewno coś by zdziałał, ale to na pewno nie opcja na dłużej.
A potem wszystko szlag trafi i ta w pełni zaludniona, silnie gospodarcza Polska zostanie zmieciona przy okazji przez jakiegoś Putina albo jakąś katastrofę ekologiczną. Jak państwa nie osłabią to niech se robią co chcą, bo na razie mi się nie spieszy do Polski. Bardziej interesuje mnie polityka zagraniczna. O ile UE nie jest świetna to może wystarczy ją po prostu naprawić. JKM jest zbyt radykalny. Na pewno coś by zdziałał, ale to na pewno nie opcja na dłużej
LMAO
3 czerwca 2014, 18:56 [cytuj]
Newsy o stadionie:

http://www.standard.co.uk/sport/football/tottenham-baffled-by-governments-delay-to-stadium-goahead-9477590.html
Newsy o stadionie: http://www.standard.co.uk/sport/football/tottenham-baffled-by-governments-delay-to-stadium-goahead-9477590.html
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur
3 czerwca 2014, 19:03 [cytuj]
Ach, ten Mr Pickles.
Ach, ten Mr Pickles
LMAO
3 czerwca 2014, 21:33 [cytuj]
PatricziwwersjiBeta powiedział/a:
Van Gaal on the possibility of the Tottenham job - "It was very close. Very close. As a little boy I was a fan of Tottenham Hotspur with the team of Jimmy Greaves when he was the champion. Jimmy Greaves was my idol. They had fantastic white shirts. So I was very close." -KH

Cholerni właściciele MU, nie mogli poczekać z tym zwolnieniem Moyes`a?



Patriczi, przeczytaj całą jego wypowiedź. On mówił o okresie po zwolnieniu AVB, zanim "zatrudniliśmy" Sherwooda. Działacze MU nie mają z tym nic wspólnego :P
Patriczi, przeczytaj całą jego wypowiedź. On mówił o okresie po zwolnieniu AVB, zanim "zatrudniliśmy" Sherwooda. Działacze MU nie mają z tym nic wspólnego :P
Can't Smile Without You!!!
8 czerwca 2014, 10:53 [cytuj]
Vertonghenowi nic się nie stało wczoraj z Tunezją? Dość mocno przeciwnik nadepnął mu na już wcześniej źle postawioną stopę :boisie:
Vertonghenowi nic się nie stało wczoraj z Tunezją? Dość mocno przeciwnik nadepnął mu na już wcześniej źle postawioną stopę :boisie:
8 lipca 2014, 21:15 [cytuj]
Wie ktoś kiedy będą nowe koszulki ??
Wie ktoś kiedy będą nowe koszulki ??
8 lipca 2014, 21:17 [cytuj]
PieS powiedział/a:
Wie ktoś kiedy będą nowe koszulki ??


18 sierpnia
18 sierpnia
8 lipca 2014, 22:13 [cytuj]
Walu powiedział/a:
18 sierpnia


18 lipca. :P
18 lipca. :P
LMAO
9 lipca 2014, 00:02 [cytuj]
pardon.
pardon
11 lipca 2014, 18:57 [cytuj]
BREAKING: The new Tottenham Hotspur stadium has been given the green light following the CPO being accepted! #THFC

nice, możemy zacząć budowę nowego stadionu ...

cóż za fantastyczne wieści, dzień po dniu: Lloris, stadion ...
BREAKING: The new Tottenham Hotspur stadium has been given the green light following the CPO being accepted! #THFC nice, możemy zacząć budowę nowego stadionu ... cóż za fantastyczne wieści, dzień po dniu: Lloris, stadion
11 lipca 2014, 20:43 [cytuj]
mosaj powiedział/a:
cóż za fantastyczne wieści, dzień po dniu: Lloris, stadion


Ciekawe co jutro :cwaniak:
Ciekawe co jutro :cwaniak:
11 lipca 2014, 20:49 [cytuj]
Jutro Robben ;P
Jutro Robben ;P
Can't Smile Without You!!!
11 lipca 2014, 21:11 [cytuj]
Porządny LB, CB albo napastnik by mi wystarczył. ;P
Porządny LB, CB albo napastnik by mi wystarczył. ;P
LMAO
|<  <<  <  354  355  356  357  358    >

ankieta

Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
1 20%
2-3 0%
4-6 20%
7-10 20%
11-20 40%
5 oddanych głosów
archiwum ankiet

kontuzje

Użytkownicy online: Gości online: 29 Zarejestrowanych użytkowników: 5256 Ostatnio zarejestrowany: bartekbartek321

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się