Forum dyskusyjne
5 lutego 2013, 10:29 [cytuj]
Chyba nie oglądałeś żadnego meczu NextGen z nim w składzie. Grał w U19 strzelał bramki, zaczął grać w U21 nie przestawał strzelać. Więc jak nie ma się czym zachwycać? Na pewno nie byłby gorszy od Defoe bez formy.
Chyba nie oglądałeś żadnego meczu NextGen z nim w składzie. Grał w U19 strzelał bramki, zaczął grać w U21 nie przestawał strzelać. Więc jak nie ma się czym zachwycać? Na pewno nie byłby gorszy od Defoe bez formy
Tottenham till I die,
I'm Tottenham till I die,
I know I am,
I'm sure I am,
I'm Tottenham till I die...
5 lutego 2013, 11:26 [cytuj]
ale ile było takich gwiazd w juniorach angielskich taki
Nathan Delfouneso czy michael johnson też błyszczeli więc radzę poczekać, racja niech dostanie szanse bo inaczej się nie przekonamy.
ale ile było takich gwiazd w juniorach angielskich taki
Nathan Delfouneso czy michael johnson też błyszczeli więc radzę poczekać, racja niech dostanie szanse bo inaczej się nie przekonamy
5 lutego 2013, 11:32 [cytuj]
Ludzie ludzie ludzie... Pritchard jest pomocnikiem i nigdy napastnikiem nie będzie. Piłka szuka go w polu karnym? Kurwa... On strzela bramki z innych pozycji, tak jak Bale. Jego też chcecie ustawić na atak? AVB już spróbował i widać nie był zachwycony. Na siłę chcecie zmieniać wszystkim pozycje. To nie jest FM do jasnej cholery. Zmieniać na napastnika na kilka tygodni, aby później znów wracać do jego ulubionej pozycji. Jakie to szczęście, że macie takie możliwości jedynie przed ekranem monitora. Mizernie widzę wasze "ekipy" i zadowolenie poszczególnych zawodników w rzeczywistości...
Ludzie ludzie ludzie... Pritchard jest pomocnikiem i nigdy napastnikiem nie będzie. Piłka szuka go w polu karnym? Kurwa... On strzela bramki z innych pozycji, tak jak Bale. Jego też chcecie ustawić na atak? AVB już spróbował i widać nie był zachwycony. Na siłę chcecie zmieniać wszystkim pozycje. To nie jest FM do jasnej cholery. Zmieniać na napastnika na kilka tygodni, aby później znów wracać do jego ulubionej pozycji. Jakie to szczęście, że macie takie możliwości jedynie przed ekranem monitora. Mizernie widzę wasze "ekipy" i zadowolenie poszczególnych zawodników w rzeczywistości
Can't Smile Without You!!!
5 lutego 2013, 11:38 [cytuj]
Ludzie U 21 to nie jest PL. Nie róbcie z Alexa jakiegoś zbawiciela. Niech się chłopak rozwija na wypożyczeniu. Poza tym trudniej jest wyszkolić rozgrywającego aniżeli napastnika, więc nie róbmy z niego na siłę kogoś kim nie jest.
Ludzie U 21 to nie jest PL. Nie róbcie z Alexa jakiegoś zbawiciela. Niech się chłopak rozwija na wypożyczeniu. Poza tym trudniej jest wyszkolić rozgrywającego aniżeli napastnika, więc nie róbmy z niego na siłę kogoś kim nie jest
5 lutego 2013, 11:47 [cytuj]
A czy to napastnik musi strzelać gole, ważne żeby strzelał, a czy to będzie lloris w 93 minucie główką, czy Janek, czy Dembele to już jest tak samo ważne jak zeszłoroczne ocielpenie stosunków międzynarodowych z burkina faso
Zawodnik w wieku 20 i więcej lat powinien już regularnie grywać w premiership jeśli jest dobry(chociażby na ławce siedzieć) Sterling jest tego przykładem. Najprościej jest powiedzieć po co dać szansę młodym niech jeszcze grają na wypożyczeniach, nas stać na kupno dobrego gracza nie ryzykując przy tym wystawienia młodego, który może popełnić błędy. A niech popełnia. Gdzie ma zbierać doświadczenie jak nie w pierwszym składzie? Na podwórku w 2 - 3 lidze to g...no nie gra.
A czy to napastnik musi strzelać gole, ważne żeby strzelał, a czy to będzie lloris w 93 minucie główką, czy Janek, czy Dembele to już jest tak samo ważne jak zeszłoroczne ocielpenie stosunków międzynarodowych z burkina faso
Zawodnik w wieku 20 i więcej lat powinien już regularnie grywać w premiership jeśli jest dobry(chociażby na ławce siedzieć) Sterling jest tego przykładem. Najprościej jest powiedzieć po co dać szansę młodym niech jeszcze grają na wypożyczeniach, nas stać na kupno dobrego gracza nie ryzykując przy tym wystawienia młodego, który może popełnić błędy. A niech popełnia. Gdzie ma zbierać doświadczenie jak nie w pierwszym składzie? Na podwórku w 2 - 3 lidze to g...no nie gra
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
5 lutego 2013, 11:47 [cytuj]
Gan1982 powiedział/a:
Ludzie U 21 to nie jest PL. Nie róbcie z Alexa jakiegoś zbawiciela. Niech się chłopak rozwija na wypożyczeniu. Poza tym trudniej jest wyszkolić rozgrywającego aniżeli napastnika, więc nie róbmy z niego na siłę kogoś kim nie jest
Amen.
Amen. :brawo:
Can't Smile Without You!!!
5 lutego 2013, 12:05 [cytuj]
Zobaczymy co będzie jak odejdzie od nas i zacznie strzelać bramki, wtedy każdy będzie mówił jaki to talent straciliśmy.
Zobaczymy co będzie jak odejdzie od nas i zacznie strzelać bramki, wtedy każdy będzie mówił jaki to talent straciliśmy
Tottenham till I die,
I'm Tottenham till I die,
I know I am,
I'm sure I am,
I'm Tottenham till I die...
5 lutego 2013, 12:07 [cytuj]
TrueYid powiedział/a:
Zobaczymy co będzie jak odejdzie od nas i zacznie strzelać bramki, wtedy każdy będzie mówił jaki to talent straciliśmy
Przed odejściem na wypożyczenie podpisał 2,5 letni kontrakt, więc tak szybko nie odejdzie
Przed odejściem na wypożyczenie podpisał 2,5 letni kontrakt, więc tak szybko nie odejdzie :F
Can't Smile Without You!!!
5 lutego 2013, 12:08 [cytuj]
tuczi powiedział/a:
Ludzie ludzie ludzie... Pritchard jest pomocnikiem i nigdy napastnikiem nie będzie. Piłka szuka go w polu karnym? Kurwa... On strzela bramki z innych pozycji, tak jak Bale. Jego też chcecie ustawić na atak? AVB już spróbował i widać nie był zachwycony. Na siłę chcecie zmieniać wszystkim pozycje. To nie jest FM do jasnej cholery. Zmieniać na napastnika na kilka tygodni, aby później znów wracać do jego ulubionej pozycji. Jakie to szczęście, że macie takie możliwości jedynie przed ekranem monitora. Mizernie widzę wasze "ekipy" i zadowolenie poszczególnych zawodników w rzeczywistości
tuczi ja nigdy w FMa nie grałem

grałem kiedyś w menadżera ligi polskiej jak miałem z 14 lat
tuczi ja nigdy w FMa nie grałem :P grałem kiedyś w menadżera ligi polskiej jak miałem z 14 lat :mysli:
Tottenham till I die,
I'm Tottenham till I die,
I know I am,
I'm sure I am,
I'm Tottenham till I die...
5 lutego 2013, 12:10 [cytuj]
TrueYid powiedział/a:
tuczi ja nigdy w FMa nie grałem

grałem kiedyś w menadżera ligi polskiej jak miałem z 14 lat
Tego się nie zapomina, jak jazdy na rowerze
Tego się nie zapomina, jak jazdy na rowerze :P
Can't Smile Without You!!!
5 lutego 2013, 13:02 [cytuj]
Stare dobre czasy, nawet kupiłem oryginalną wersję co się bodajże mieściła na jednej dyskietce
Stare dobre czasy, nawet kupiłem oryginalną wersję co się bodajże mieściła na jednej dyskietce :)
5 lutego 2013, 13:14 [cytuj]
pamiętam, że grałem Wartą, a później Cravovią bo chciałem zacząć od 3 ligi . Sporo bramek mi Szczoczarz strzelał,może jego byśmy ściągnęli?
pamiętam, że grałem Wartą, a później Cravovią bo chciałem zacząć od 3 ligi . Sporo bramek mi Szczoczarz strzelał,może jego byśmy ściągnęli? :mysli:
Tottenham till I die,
I'm Tottenham till I die,
I know I am,
I'm sure I am,
I'm Tottenham till I die...
5 lutego 2013, 14:20 [cytuj]
Gan1982 powiedział/a:
Stare dobre czasy, nawet kupiłem oryginalną wersję co się bodajże mieściła na jednej dyskietce

"Liga Polska Manager 95", ha, przypomnieliście mi piękne czasy

Do tego jeszcze żużel "kreseczki" i człowiek był w siódmym niebie
Jin, za dużo grasz w FM/Fifę/oglądasz bajek. Pozycja napastnika to nie jest "tylko" strzelanie bramek, to przestawienie się na kompletnie inne granie, odruchy, zachowania, przegląd pola, nie da się wystawić pomocnika w ataku i liczyć, że będzie lisem pola karnego. Owszem, może coś strzelić, tak samo jak można strzelić gola z pomocy, ale to nie zmienia faktu, że pożytku z takiego gościa w ataku wielkiego nie ma.
Gdyby granie bez napastnika było takie proste i skuteczne, uwierzcie mi - nie tylko Hiszpania by to stosowała. Pomijam aspekt zarządzania ludźmi, bo to już kompletnie inna broszka.
Życie to nie gra, a "Gigner Pele" był tylko jeden
Dla młodszych - mowa o Garym Doherty - naszym byłym obrońcy rodem z Irlandii, który w razie potrzeby występował również w ataku. Różnica była niewielka, bo i z przodu i z tyłu szału nie robił

Albo inaczej, z tyłu był w porywach dramat, a z przodu w najlepszym razie tragedia

Ale sytuacja była o tyle podobna, że też czekaliśmy na transfer napastnika, też sprawa ważyła się do ostatniego dnia okna transferowego, też napastnik nie przyszedł, a w konsekwencji w przodzie wystawialiśmy dwa "wozy z węglem" - właśnie Doherty'ego i Tadzia Sheringhama. Acha, żeby dołożyć dodatkowy kontekst drogi, jaką w te kilkanaście lat przeszliśmy dodam, że napastnikiem o którego się wszyscy modliliśmy był...Michael Ricketts.
"Liga Polska Manager 95", ha, przypomnieliście mi piękne czasy :) Do tego jeszcze żużel "kreseczki" i człowiek był w siódmym niebie :)
Jin, za dużo grasz w FM/Fifę/oglądasz bajek. Pozycja napastnika to nie jest "tylko" strzelanie bramek, to przestawienie się na kompletnie inne granie, odruchy, zachowania, przegląd pola, nie da się wystawić pomocnika w ataku i liczyć, że będzie lisem pola karnego. Owszem, może coś strzelić, tak samo jak można strzelić gola z pomocy, ale to nie zmienia faktu, że pożytku z takiego gościa w ataku wielkiego nie ma.
Gdyby granie bez napastnika było takie proste i skuteczne, uwierzcie mi - nie tylko Hiszpania by to stosowała. Pomijam aspekt zarządzania ludźmi, bo to już kompletnie inna broszka.
Życie to nie gra, a "Gigner Pele" był tylko jeden :)
Dla młodszych - mowa o Garym Doherty - naszym byłym obrońcy rodem z Irlandii, który w razie potrzeby występował również w ataku. Różnica była niewielka, bo i z przodu i z tyłu szału nie robił :) Albo inaczej, z tyłu był w porywach dramat, a z przodu w najlepszym razie tragedia ;) Ale sytuacja była o tyle podobna, że też czekaliśmy na transfer napastnika, też sprawa ważyła się do ostatniego dnia okna transferowego, też napastnik nie przyszedł, a w konsekwencji w przodzie wystawialiśmy dwa "wozy z węglem" - właśnie Doherty'ego i Tadzia Sheringhama. Acha, żeby dołożyć dodatkowy kontekst drogi, jaką w te kilkanaście lat przeszliśmy dodam, że napastnikiem o którego się wszyscy modliliśmy był...Michael Ricketts
5 lutego 2013, 15:20 [cytuj]
Obecnie naszym najlepszym "napastnikiem" jest.......Gareth
Obecnie naszym najlepszym "napastnikiem" jest.......Gareth :D
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur
5 lutego 2013, 15:26 [cytuj]
Ale nie zaprzeczysz Halabaluś, że Clint grał przed długi okres swojej kariery jako napastnik i nie wychodziło mu to źle... Nie da się wystawić pomocnika w ataku. Jako typowego napastnika nie, ale jako podwieszoną dziesiątkę już tak. Wraca Ade, to za nim może grać każdy bramkostrzelny pomocnik z Pritchardem, Gylfim czy Holtbym na czele.
Uparliście się, że to napastnik musi strzelać gole, a dla mnie wsio ryba. Nawet BAE może nam zapewniać zwycięstwa liczą się 3 punkty, a kto je zapewnił to już mniej ważne.
Nie obrzucaj mnie fifektywami, bo fifę uruchomiłem dla sprawdzenia tego dziadostwa. A FM to jak to powiedział kiedyś pewien gość "To najbardziej realistyczny symulator piłki nożnej. Nic nie zależy od klikania padem, tylko od pomyślunku i formy piłkarzy(ponoć był pomysł, aby forma piłkarzy a co za tym idzie ich staty - zmieniały się wraz z formą w realnym życiu)
Ale nie zaprzeczysz Halabaluś, że Clint grał przed długi okres swojej kariery jako napastnik i nie wychodziło mu to źle... Nie da się wystawić pomocnika w ataku. Jako typowego napastnika nie, ale jako podwieszoną dziesiątkę już tak. Wraca Ade, to za nim może grać każdy bramkostrzelny pomocnik z Pritchardem, Gylfim czy Holtbym na czele.
Uparliście się, że to napastnik musi strzelać gole, a dla mnie wsio ryba. Nawet BAE może nam zapewniać zwycięstwa liczą się 3 punkty, a kto je zapewnił to już mniej ważne.
Nie obrzucaj mnie fifektywami, bo fifę uruchomiłem dla sprawdzenia tego dziadostwa. A FM to jak to powiedział kiedyś pewien gość "To najbardziej realistyczny symulator piłki nożnej. Nic nie zależy od klikania padem, tylko od pomyślunku i formy piłkarzy(ponoć był pomysł, aby forma piłkarzy a co za tym idzie ich staty - zmieniały się wraz z formą w realnym życiu)
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
5 lutego 2013, 16:15 [cytuj]
Co myslicie o tym grajku?
http://www.transfermarkt.pl/pl/peniel-mlapa/profil/spieler_70280.html
Wg mnie na rezerwe do nas, jako przyszly napastnik pierwszego skladu nadawal by sie, wg mnie bardzo zdolny mlodziak.
Co myslicie o tym grajku?
http://www.transfermarkt.pl/pl/peniel-mlapa/profil/spieler_70280.html
Wg mnie na rezerwe do nas, jako przyszly napastnik pierwszego skladu nadawal by sie, wg mnie bardzo zdolny mlodziak
5 lutego 2013, 16:22 [cytuj]
jin_tae powiedział/a:
Ale nie zaprzeczysz Halabaluś, że Clint grał przed długi okres swojej kariery jako napastnik i nie wychodziło mu to źle...
No i gdyby nie pojawił się na jego drodze taki Jin, który namieszał mu w głowie i poprzestawiał na boisku, to być może teraz byłby najlepszym snajperem na świecie
jin_tae powiedział/a:
Zawodnik w wieku 20 i więcej lat powinien już regularnie grywać w premiership jeśli jest dobry(chociażby na ławce siedzieć) Sterling jest tego przykładem. Najprościej jest powiedzieć po co dać szansę młodym niech jeszcze grają na wypożyczeniach, nas stać na kupno dobrego gracza nie ryzykując przy tym wystawienia młodego, który może popełnić błędy. A niech popełnia. Gdzie ma zbierać doświadczenie jak nie w pierwszym składzie? Na podwórku w 2 - 3 lidze to g...no nie gra
No więc widocznie nasz sztab szkoleniowy twierdzi i upiera się przy tym, że tenże zawodnik nie jest na tyle dobry, aby chociaż nieregularnie grać w Premier League

. Jeśli Ty również widujesz go na codzień i obserwujesz jak wypada na tle zawodników pierwszego składu to możesz z czystym sercem powiedzieć im, że się mylą. Jeśli jednak nie, to powinnieneś (jak każdy z nas) zaufać tym, którzy mają o tym jakiekolwiek pojęcie
Ps. Jakoś dziwnym trafem nie widziałem kolejki przedstawicieli klubów PL po Alexa. Nawet tych walczących o utrzymanie...
No i gdyby nie pojawił się na jego drodze taki Jin, który namieszał mu w głowie i poprzestawiał na boisku, to być może teraz byłby najlepszym snajperem na świecie ;P
[quote=jin_tae] Zawodnik w wieku 20 i więcej lat powinien już regularnie grywać w premiership jeśli jest dobry(chociażby na ławce siedzieć) Sterling jest tego przykładem. Najprościej jest powiedzieć po co dać szansę młodym niech jeszcze grają na wypożyczeniach, nas stać na kupno dobrego gracza nie ryzykując przy tym wystawienia młodego, który może popełnić błędy. A niech popełnia. Gdzie ma zbierać doświadczenie jak nie w pierwszym składzie? Na podwórku w 2 - 3 lidze to g...no nie gra
Can't Smile Without You!!!
5 lutego 2013, 17:44 [cytuj]
tuczi po raz kolejny ranisz moje serce swoim argumentem
tuczi po raz kolejny ranisz moje serce swoim argumentem :zalamka:
Tottenham till I die,
I'm Tottenham till I die,
I know I am,
I'm sure I am,
I'm Tottenham till I die...
5 lutego 2013, 17:54 [cytuj]
tuczi powiedział/a:
Jeśli jednak nie, to powinnieneś (jak każdy z nas) zaufać tym, którzy mają o tym jakiekolwiek pojęcie
I mówią to Ci co nie ufają AVB i jego decyzji o niekupowaniu napastnika
I mówią to Ci co nie ufają AVB i jego decyzji o niekupowaniu napastnika :luzik:
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
5 lutego 2013, 20:20 [cytuj]
Vertonghen: Only Messi, Ronaldo Are Better Than Bale
Vertonghen: Only Messi, Ronaldo Are Better Than Bale :D
You're the first thing, and the last thing on my mind Tottenham Hotspur