Forum dyskusyjne
18 września 2009, 13:19 [cytuj]
może z żonami??
może z żonami?? :D
Kogucie życie!
18 września 2009, 15:11 [cytuj]
To jest muzyka:
http://www.youtube.com/watch?v=98P-gu_vMRc
To jest muzyka:
http://www.youtube.com/watch?v=98P-gu_vMRc
You'll Never Walk Alone
18 września 2009, 15:17 [cytuj]
TataPsychopata powiedział/a:
To jest muzyka:
http://www.youtube.com/watch?v=98P-gu_vMRc
pzrypomniało mi się to
http://www.youtube.com/watch?v=OW6P7YHenLQ&feature=related jak byłem mały słuchałem tego na gramofonie... taka mała płyta (chyba rok 88)
pzrypomniało mi się to :) http://www.youtube.com/watch?v=OW6P7YHenLQ&feature=related jak byłem mały słuchałem tego na gramofonie... taka mała płyta (chyba rok 88)
I need a get. What!? Without a get I'm an aguna! You're what!?!?
18 września 2009, 18:45 [cytuj]
Teledysk teledyskiem, mnie tam nie zachwyca ,ale ten utwór? Nigdy nie byłem wielkim fanem Rammstein ale takie piosenki jak Rosenrot, America czy Mein Teil słuchało się całkiem fajnie. A teraz? Ani to nie ma takiego porządnego, metalowego kopa ani wirtuozerii ciężkiego, technicznego grania jak np Stam1na
Teledysk teledyskiem, mnie tam nie zachwyca ,ale ten utwór? Nigdy nie byłem wielkim fanem Rammstein ale takie piosenki jak Rosenrot, America czy Mein Teil słuchało się całkiem fajnie. A teraz? Ani to nie ma takiego porządnego, metalowego kopa ani wirtuozerii ciężkiego, technicznego grania jak np Stam1na:|
18 września 2009, 20:33 [cytuj]
Sonne też było fajne. To były jeszcze czasy kiedy nie umiałem obsługiwać rapidshre'a i sciągałem pojedyncze utwory i to Sonne też ciągle słuchałem. A, no i przesłuchałem sobie te "moje" stare piosenki Rammsetein, może to wcale nie oni się popsuli tylko ja się odzwyczaiłem od czystego wokalu w metalu, od takiego poukładanego grania, ale nie. Tamte jak świetnie mi się słuchało tak słucha. Tylko ten nowy kawałek to badziew
Sonne też było fajne. To były jeszcze czasy kiedy nie umiałem obsługiwać rapidshre'a i sciągałem pojedyncze utwory i to Sonne też ciągle słuchałem. A, no i przesłuchałem sobie te "moje" stare piosenki Rammsetein, może to wcale nie oni się popsuli tylko ja się odzwyczaiłem od czystego wokalu w metalu, od takiego poukładanego grania, ale nie. Tamte jak świetnie mi się słuchało tak słucha. Tylko ten nowy kawałek to badziew:|
19 września 2009, 00:48 [cytuj]
a ja Wam powiem, że jak chodziłem do podstawówki (kiedy wszyscy jarali się Lirojem) ja sobie nabyłem oryginalną (!) płytkę Rammsteina "Mutter". W chwili obecnej nawet nie wiem czy ją jeszcze mam
Sonne, Mutter, Mein Herz brennt, Du riechst so gut, Nebel to były moje ulubione.
POLECAM
Jeden z lepszych klipów w tym roku.
http://www.youtube.com/watch?v=3VBpscwejRo
a ja Wam powiem, że jak chodziłem do podstawówki (kiedy wszyscy jarali się Lirojem) ja sobie nabyłem oryginalną (!) płytkę Rammsteina "Mutter". W chwili obecnej nawet nie wiem czy ją jeszcze mam :D
Sonne, Mutter, Mein Herz brennt, Du riechst so gut, Nebel to były moje ulubione.
POLECAM :D
Jeden z lepszych klipów w tym roku.
http://www.youtube.com/watch?v=3VBpscwejRo
www.facebook.com/OgienOdSkaja
26 września 2009, 12:39 [cytuj]
http://www.youtube.com/watch?v=eBIzHB2gMLI
http://www.youtube.com/watch?v=i3FnQMSD4Zg
http://www.youtube.com/watch?v=CAu4MjMPrvk
Jasna k... jak mi tego głosu brakuje. GENIUSZ!! Ostatnio znowu na tapecie, który to już raz??
Dla mnie to zawsze był grunge, nie jakieś Narvane czy Soundgardeny.
http://www.youtube.com/watch?v=eBIzHB2gMLI
http://www.youtube.com/watch?v=i3FnQMSD4Zg
http://www.youtube.com/watch?v=CAu4MjMPrvk
Jasna k... jak mi tego głosu brakuje. GENIUSZ!! Ostatnio znowu na tapecie, który to już raz??
Dla mnie to zawsze był grunge, nie jakieś Narvane czy Soundgardeny
Kogucie życie!
26 września 2009, 23:02 [cytuj]
http://www.youtube.com/watch?v=10PV9psuFbw
Piosenka z plyty ktora preorderowalem 4 miesiace przed wydaniem. Gitarzysta Jack wymiata .
http://www.youtube.com/watch?v=10PV9psuFbw
Piosenka z plyty ktora preorderowalem 4 miesiace przed wydaniem. Gitarzysta Jack wymiata
Life is short, too short to have fun
Life is long, too long to go wrong
28 września 2009, 16:11 [cytuj]
Jezeli ktos lubi hardcore w klimatach newschool i z dobrym klimatem vegan straight edge polecam PAIN RUNS DEEP... po prostu legenda! Ich koncercik z kwietnia w Warszawie:
http://vimeo.com/4316945
Jezeli ktos lubi hardcore w klimatach newschool i z dobrym klimatem vegan straight edge polecam PAIN RUNS DEEP... po prostu legenda! Ich koncercik z kwietnia w Warszawie:
http://vimeo.com/4316945
1 października 2009, 18:19 [cytuj]
Odświeżę trochę temacik
Czy ktoś z was jara się klimatami celtic/folk/viking metal? Ostatnio skombinowałem sobie (po pół roku obiecywania sobie, że przesłucham) Eluveitie - kozackie piosenki mają. Najlepsza kapela w tych klimatach jaką miałem przyjemność słyszeć. Na plus kobza, flet i w niektórych songach wokal w jakimś wymierającym skandynawskim języku (!) Polecam!
Na dokladkę parę piosenek Tyra (Tyr przez "y" z kreską) i to wszystko podlane jedną z lepszych płytek Static-X - Machine. Tym się aktualnie raczę (nie mylić z Rakiem :p)
Odświeżę trochę temacik :)
Czy ktoś z was jara się klimatami celtic/folk/viking metal? Ostatnio skombinowałem sobie (po pół roku obiecywania sobie, że przesłucham) Eluveitie - kozackie piosenki mają. Najlepsza kapela w tych klimatach jaką miałem przyjemność słyszeć. Na plus kobza, flet i w niektórych songach wokal w jakimś wymierającym skandynawskim języku (!) Polecam!
Na dokladkę parę piosenek Tyra (Tyr przez "y" z kreską) i to wszystko podlane jedną z lepszych płytek Static-X - Machine. Tym się aktualnie raczę (nie mylić z Rakiem :p)
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
1 października 2009, 18:35 [cytuj]
Przewaliłeś sobie stary. Teraz bedę Cię tu męczył jak Raka
Połączenie metalu z folkiem,folku z innym,i gatunkami i sam folk to jest to co Marcin lubi najbardziej.
Nie chcę odstawiac znawy czy innego konesera ale trochu się tego nasłuchałem. Od Negura Bunget po Żywiołaka.
Jeśli chcesz posłuchać muzyki w staroskandynawskim jezyku to spróbuj takiego zespołu jak Krauka. To jest projekt jakiś bodaj archeologówe, którzy odtworzyli wikińskie instrumenty i nagrali utwory takie, jakie według nich, słuchane były w czasach wikingów. Trochę inną muzyke grają chłopaki z Korpiklaani-taki biesiadny metal, z mocnymi wpływami skandynawskiego folku. Moonsorrow to znów inna muzyka. Uważaj-jak się wciągniesz to zostaniesz połkniety w całości. Idąc dalej skandynawskim tropem spróbuj Valravn. Oni z klei łączą duńską tradycyjną muzykę z delikatną elektroniką. A wokalistka ma nieziemski głos. Przy czym 2 ostanich zespołów radzę słuchac kiedy masz na to czas i warunki. Tylko wtedy da się w pełni ją poczuć.
I polskie podwórko. Tu chyba króluje Żywiołak. Psychodelicznie podrasowana muzyka ludowa. Tylko nie słuchaj przy kumplach. Ze mnie się śmieją jak słyszą teksty jak np "chadzał do mnie Jasiek..."
A jeśli chodzi o muzyke celtycka to najlepsze co słyszałem to Carrantouhill-to taki jazz z elementami irlandzkiego folkloru. Byłem na dwóch koncertach nawet. I shamrock-znam tylko jeden ich utwór(innych nie mogę znależź nigdzie) pt "Opowieść" ale wymiata klimatem.
Aha, i Percival a także Percival Schuttenbach. Te dwa zespoły tworzą ci sami ludzie ale jedna grupa jest bardziej "rekonstruktorska" od drugiej tylko nie pamietam która od której.
To na początek
Przewaliłeś sobie stary. Teraz bedę Cię tu męczył jak Raka:cwaniak:
Połączenie metalu z folkiem,folku z innym,i gatunkami i sam folk to jest to co Marcin lubi najbardziej.
Nie chcę odstawiac znawy czy innego konesera ale trochu się tego nasłuchałem. Od Negura Bunget po Żywiołaka.
Jeśli chcesz posłuchać muzyki w staroskandynawskim jezyku to spróbuj takiego zespołu jak Krauka. To jest projekt jakiś bodaj archeologówe, którzy odtworzyli wikińskie instrumenty i nagrali utwory takie, jakie według nich, słuchane były w czasach wikingów. Trochę inną muzyke grają chłopaki z Korpiklaani-taki biesiadny metal, z mocnymi wpływami skandynawskiego folku. Moonsorrow to znów inna muzyka. Uważaj-jak się wciągniesz to zostaniesz połkniety w całości. Idąc dalej skandynawskim tropem spróbuj Valravn. Oni z klei łączą duńską tradycyjną muzykę z delikatną elektroniką. A wokalistka ma nieziemski głos. Przy czym 2 ostanich zespołów radzę słuchac kiedy masz na to czas i warunki. Tylko wtedy da się w pełni ją poczuć.
I polskie podwórko. Tu chyba króluje Żywiołak. Psychodelicznie podrasowana muzyka ludowa. Tylko nie słuchaj przy kumplach. Ze mnie się śmieją jak słyszą teksty jak np "chadzał do mnie Jasiek...":skromny:
A jeśli chodzi o muzyke celtycka to najlepsze co słyszałem to Carrantouhill-to taki jazz z elementami irlandzkiego folkloru. Byłem na dwóch koncertach nawet. I shamrock-znam tylko jeden ich utwór(innych nie mogę znależź nigdzie) pt "Opowieść" ale wymiata klimatem.
Aha, i Percival a także Percival Schuttenbach. Te dwa zespoły tworzą ci sami ludzie ale jedna grupa jest bardziej "rekonstruktorska" od drugiej tylko nie pamietam która od której.
To na początek:rotfl:
2 października 2009, 21:48 [cytuj]
Pirate metal

To jest coś takiego?
Ale dobrze Raku prawi, o tym Ensiferum, też całkiem porządna muzyka. Choć nie umywa się do Korpiklaani, o których już wspominałem, ale do nich to nie umywa się nikt.To jak oni łączą ludową melodię z metalowym grzaniem to jest najpiękniejsza muzyka jaką kiedykolwiek stworzył człowiek.
No, chyba, że weźmiemy pod uwagę to :
http://www.youtube.com/watch?v=dI0MCvpD8uI
Pirate metal:boisie: To jest coś takiego?
Ale dobrze Raku prawi, o tym Ensiferum, też całkiem porządna muzyka. Choć nie umywa się do Korpiklaani, o których już wspominałem, ale do nich to nie umywa się nikt.To jak oni łączą ludową melodię z metalowym grzaniem to jest najpiękniejsza muzyka jaką kiedykolwiek stworzył człowiek.
No, chyba, że weźmiemy pod uwagę to :
http://www.youtube.com/watch?v=dI0MCvpD8uI
2 października 2009, 22:18 [cytuj]
Eee, jednak szanty "w oryginale" brzmią lepiej

Szanty i metal, jakos mi się to kłóci. Szanty mi się kojarzą z takim bardziej melancholijnym klimatem a metal tu raczej psuje taki efekt.
Eee, jednak szanty "w oryginale" brzmią lepiej:) Szanty i metal, jakos mi się to kłóci. Szanty mi się kojarzą z takim bardziej melancholijnym klimatem a metal tu raczej psuje taki efekt
3 października 2009, 10:34 [cytuj]
Jak ja słyszę takie organki, to mi się Biały Miś w wykonaniu kapeli weselnej przypomina. Mówię tu o naprawdę dobrej imprezie takiej w remizie, gdzie wszyscy o 22 sa już ciężko pijani, nażarci i śpią na stołach

Ale ok, każdy ma prawo do orgazmu
A tak na marginesie przypomniało mi sie!
http://www.youtube.com/watch?v=sbpRQLPfp0M
szkoda , ze reszta już do mnie trafiała średnio.
Jak ja słyszę takie organki, to mi się Biały Miś w wykonaniu kapeli weselnej przypomina. Mówię tu o naprawdę dobrej imprezie takiej w remizie, gdzie wszyscy o 22 sa już ciężko pijani, nażarci i śpią na stołach ;) Ale ok, każdy ma prawo do orgazmu :D
A tak na marginesie przypomniało mi sie!
http://www.youtube.com/watch?v=sbpRQLPfp0M
szkoda , ze reszta już do mnie trafiała średnio
Kogucie życie!
3 października 2009, 10:59 [cytuj]
http://www.youtube.com/watch?v=r8RF-bm67Ak&feature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=7ecLjsdHAKk&feature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=pSM_MaYOEsI&feature=channel
Że szwedzka ziemia wydała takie "zakrety" to zagadka. Ja tam myślałem, ze tam tylko At the Gates albo Ace of Base, a tu proszę. Zajebiście się tego słucha, a teledyski to juz geniusz. Zajefajny pastisz.
http://www.youtube.com/watch?v=r8RF-bm67Ak&feature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=7ecLjsdHAKk&feature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=pSM_MaYOEsI&feature=channel
Że szwedzka ziemia wydała takie "zakrety" to zagadka. Ja tam myślałem, ze tam tylko At the Gates albo Ace of Base, a tu proszę. Zajebiście się tego słucha, a teledyski to juz geniusz. Zajefajny pastisz
Kogucie życie!