Forum dyskusyjne
28 kwietnia 2010, 13:07 [cytuj]
Sajmon powiedział/a:
Z nowości ode mnie to tak: przestudiowałem dwie płytki Roba Zombiego i jak dla mnie masterpiece jeśli chodzi o industrial metal. W tej samej kolejce stoi też Powerman 5000, ale linią melodyczną nie przebija Roba, teksty natomiast mają przekozackie. Postanowiłem też zrobic sobie małą odskocznie od tego rycia i zassałem dwie płytki Pendulum (drum&bass z wpływami mzyki elektronicznej). Jak dla mnie muzyka z innej planety, poecam!

Z industrialnego metalu zatrzymałem się na "Point Black" Nailbomb ale za to znam Rabbit Junk. Jak się zagłębiasz w industrial to możesz spróbować. Metalu w tym niewiele, więcej... ja wiem, punku, hardcore'u. Sam JP Anderson nazwał to Hardclash. W każdym razie dwie pierwsze płyty ("Rabbit Junk" i "Re:frame") świetne. Żywe, energetyczne, czasem troszkę kiczowate ale taki urok. Warto też spróbować pierwszego projektu Andersona, The Shizit. To już poważniejsza muzyka, digital hardcore, tak się określają. Mocna perkusja potężny bit i hardcore'owy wokal. Znam tylko jedną ich płytę, "Soundtrack for the Revolution". Potężna rzecz.
Z industrialnego metalu zatrzymałem się na "Point Black" Nailbomb ale za to znam Rabbit Junk. Jak się zagłębiasz w industrial to możesz spróbować. Metalu w tym niewiele, więcej... ja wiem, punku, hardcore'u. Sam JP Anderson nazwał to Hardclash. W każdym razie dwie pierwsze płyty ("Rabbit Junk" i "Re:frame") świetne. Żywe, energetyczne, czasem troszkę kiczowate ale taki urok. Warto też spróbować pierwszego projektu Andersona, The Shizit. To już poważniejsza muzyka, digital hardcore, tak się określają. Mocna perkusja potężny bit i hardcore'owy wokal. Znam tylko jedną ich płytę, "Soundtrack for the Revolution". Potężna rzecz
28 kwietnia 2010, 13:33 [cytuj]
JD18 powiedział/a:
Nasze wykonanie najlepsze ,chyle czoło

Od innych już mi się nie podoba

To może jednak zacznij słuchać Louisa Armstronga, może to coś pomoże.
Aapa ma rację - "When The Saints Go Marching In" jest jak najbardziej pieśnią pogrzebową. W ogóle pod tym względem podoba mi się to, bez żadnego rasizmu, "murzyńskie" chrześcijaństwo. Wszystkie ich pieśni są jakieś takie radosne, widać że się cieszą z łażenia do kościoła. A u nas niby się cieszą, a najbardziej radosna pieśń brzmi tak, że można się popłakać...
To może jednak zacznij słuchać Louisa Armstronga, może to coś pomoże.
Aapa ma rację - "When The Saints Go Marching In" jest jak najbardziej pieśnią pogrzebową. W ogóle pod tym względem podoba mi się to, bez żadnego rasizmu, "murzyńskie" chrześcijaństwo. Wszystkie ich pieśni są jakieś takie radosne, widać że się cieszą z łażenia do kościoła. A u nas niby się cieszą, a najbardziej radosna pieśń brzmi tak, że można się popłakać
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
28 kwietnia 2010, 20:52 [cytuj]
A skoro już o Amstrongu to moze mi ktos polecić taki jazz'ik bardziej "dęty"? Tzn gdzie wiecej jest saxofonów niż gitar, i gdzie muzyka nie jest rodzajem improwizacji a konkretnym, spisanym utworem?
A skoro już o Amstrongu to moze mi ktos polecić taki jazz'ik bardziej "dęty"? Tzn gdzie wiecej jest saxofonów niż gitar, i gdzie muzyka nie jest rodzajem improwizacji a konkretnym, spisanym utworem?
28 kwietnia 2010, 23:45 [cytuj]
@xBulix : co do jazzu to Nat King Cole, a bardziej współczesny to Michael Buble(sporo coverow)
@xBulix : co do jazzu to Nat King Cole, a bardziej współczesny to Michael Buble(sporo coverow)
COYS
29 kwietnia 2010, 09:52 [cytuj]
ginola powiedział/a:
W ogóle pod tym względem podoba mi się to, bez żadnego rasizmu, "murzyńskie" chrześcijaństwo. Wszystkie ich pieśni są jakieś takie radosne, widać że się cieszą z łażenia do kościoła. A u nas niby się cieszą, a najbardziej radosna pieśń brzmi tak, że można się popłakać
Znowu mi się przypomina Izzard
http://www.youtube.com/watch?v=Ope-1Zb5t-k
i Przy okazji wielkanocny artykuł aapy o angielskim chrześciaństwie
Znowu mi się przypomina Izzard:rotfl:
http://www.youtube.com/watch?v=Ope-1Zb5t-k
i Przy okazji wielkanocny artykuł aapy o angielskim chrześciaństwie
I need a get. What!? Without a get I'm an aguna! You're what!?!?
29 kwietnia 2010, 23:54 [cytuj]
http://www.youtube.com/watch?v=zFBtXHCjy4o - pozycja obowiązkowa dla każdego, nawet jeśli tak jak ja nie jest fanem F1
http://www.youtube.com/watch?v=zFBtXHCjy4o - pozycja obowiązkowa dla każdego, nawet jeśli tak jak ja nie jest fanem F1:D
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
29 kwietnia 2010, 23:56 [cytuj]
Aż się chce widły chwycić i przerzucić trochę gnoju
Aż się chce widły chwycić i przerzucić trochę gnoju ;P
Kogucie życie!
4 maja 2010, 17:05 [cytuj]
http://www.youtube.com/watch?v=bqyDZV0lSnk
generalnie nie jestem fanem tego typu muzyki,ale są wyjątki które lubie,jak np ten
albo to
http://www.youtube.com/watch?v=9HQQduZxVDc&feature=fvw nie wiem czemu,ale ten facet kojarzy mi się w jakiś sposób z Pattonem
http://www.youtube.com/watch?v=bqyDZV0lSnk
generalnie nie jestem fanem tego typu muzyki,ale są wyjątki które lubie,jak np ten:muza:
albo to: http://www.youtube.com/watch?v=9HQQduZxVDc&feature=fvw nie wiem czemu,ale ten facet kojarzy mi się w jakiś sposób z Pattonem
I need a get. What!? Without a get I'm an aguna! You're what!?!?
4 maja 2010, 18:43 [cytuj]
Wreszcie wyszła, wreszcie można jej posłuchać w necie (bo kupić to za skomplikowana sprawa). Debiutancka płyta fińskiej supergrupy metalowej. Na wokalu Miko Kotamaki ze Swallow The Sun, gitarzysta i załozyciel Rytmihairio, ponadto ludzie z takich składów jak Amorphis, Moonsorrow czy Lakupaavi. To mogła być albo ogromna kupa albo wielki sukces. Wyszło zdecydowanie to drugie. Czyli fenomenalne połączenie death metalu z progresywnym rockiem.
http://www.youtube.com/watch?v=8_LYY1eoIAE&NR=1
Wreszcie wyszła, wreszcie można jej posłuchać w necie (bo kupić to za skomplikowana sprawa). Debiutancka płyta fińskiej supergrupy metalowej. Na wokalu Miko Kotamaki ze Swallow The Sun, gitarzysta i załozyciel Rytmihairio, ponadto ludzie z takich składów jak Amorphis, Moonsorrow czy Lakupaavi. To mogła być albo ogromna kupa albo wielki sukces. Wyszło zdecydowanie to drugie. Czyli fenomenalne połączenie death metalu z progresywnym rockiem.
http://www.youtube.com/watch?v=8_LYY1eoIAE&NR=1
6 maja 2010, 18:34 [cytuj]
Kolejna wersja nowoorleańskiej (?) pieśni pogrzebowej
http://www.youtube.com/watch?v=tIqHYt4PTHQ
Kolejna wersja nowoorleańskiej (?) pieśni pogrzebowej:)
http://www.youtube.com/watch?v=tIqHYt4PTHQ
13 maja 2010, 15:07 [cytuj]
Użytkownik verba swoją rejtanowską obroną myzyki Verby skłonił mnie do zapodania wam jeszcze jednego mistrzowskiego kawałka. Choć tu już nie tylko o muzykę chodzi
http://www.youtube.com/watch?v=q4REmEXQgGE
Użytkownik verba swoją rejtanowską obroną myzyki Verby skłonił mnie do zapodania wam jeszcze jednego mistrzowskiego kawałka. Choć tu już nie tylko o muzykę chodzi - http://www.youtube.com/watch?v=q4REmEXQgGE
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
13 maja 2010, 15:39 [cytuj]
Dzisiaj w Gliwicach Leniwiec, KSU i KULT za kompletną darmochę na lotnisku (IGRY)
DZięki Marcin o przypomnieniu o o Symaripie

odkurzyłem jego płytkę i wróciły wspomnienia, trzy lata temu grał w Warszawie - jedno z większych przeżyć muzycznych.
Dzisiaj w Gliwicach Leniwiec, KSU i KULT za kompletną darmochę na lotnisku (IGRY):hejka:
DZięki Marcin o przypomnieniu o o Symaripie :D odkurzyłem jego płytkę i wróciły wspomnienia, trzy lata temu grał w Warszawie - jedno z większych przeżyć muzycznych
14 maja 2010, 13:29 [cytuj]
xBulix powiedział/a:
A skoro już o Amstrongu to moze mi ktos polecić taki jazz'ik bardziej "dęty"? Tzn gdzie wiecej jest saxofonów niż gitar, i gdzie muzyka nie jest rodzajem improwizacji a konkretnym, spisanym utworem?
Bardziej "dęta" i jazzowa jest jednak trąbka. Miles Davis to jest to. Kind Of Blue, Sketches of Spain, In the silent Way, i wiele innych . Super wrazenia. I do posłuchania nawet dla tych mniej pro-jazzowych człowieków
Bardziej "dęta" i jazzowa jest jednak trąbka. Miles Davis to jest to. Kind Of Blue, Sketches of Spain, In the silent Way, i wiele innych . Super wrazenia. I do posłuchania nawet dla tych mniej pro-jazzowych człowieków
14 maja 2010, 17:51 [cytuj]
A Rotterdam Ska-Jazz Foundation znasz, Buli?
A Rotterdam Ska-Jazz Foundation znasz, Buli?
14 maja 2010, 18:04 [cytuj]
ginola powiedział/a:
Użytkownik verba swoją rejtanowską obroną myzyki Verby skłonił mnie do zapodania wam jeszcze jednego mistrzowskiego kawałka. Choć tu już nie tylko o muzykę chodzi
http://www.youtube.com/watch?v=q4REmEXQgGE[/quote] Brawo Ginola, przekręciłeś mój nick, ale boli, ostatni raz tak się czułem w przedszkolu. Jak zwykle problemy z czytaniem, nie broniłem ich muzyki, powiedziałem że nie masz prawa im ubliżać. Oni wiedzą co nagrywają i wiedzą dlaczego to robią. Jedni siedzą na kasie inni grają Disco Polo, dla jednych i drugich mam szacunek. Muzyka to ich sposób zarobkowy. Wydawało mi się że nie mieszkasz z zaścianku i ty będziesz w stanie to zrozumieć.
Brawo Ginola, przekręciłeś mój nick, ale boli, ostatni raz tak się czułem w przedszkolu. Jak zwykle problemy z czytaniem, nie broniłem ich muzyki, powiedziałem że nie masz prawa im ubliżać. Oni wiedzą co nagrywają i wiedzą dlaczego to robią. Jedni siedzą na kasie inni grają Disco Polo, dla jednych i drugich mam szacunek. Muzyka to ich sposób zarobkowy. Wydawało mi się że nie mieszkasz z zaścianku i ty będziesz w stanie to zrozumieć
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
14 maja 2010, 22:19 [cytuj]
Widzieliście nowy teledysk z Arshavinem i Pavlyuchenko, ponoć wielki hit w Rosji
Widzieliście nowy teledysk z Arshavinem i Pavlyuchenko, ponoć wielki hit w Rosji :rotfl:
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
10 czerwca 2010, 01:19 [cytuj]
http://www.youtube.com/watch?v=kcESfPidfoc&feature=player_embedded
Agrorap napada Trzciankę
http://www.youtube.com/watch?v=kcESfPidfoc&feature=player_embedded
Agrorap napada Trzciankę
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
10 czerwca 2010, 13:51 [cytuj]
Marcin powiedział/a:
A Rotterdam Ska-Jazz Foundation znasz, Buli?
Hehe, znam ale jakoś mi nigdy do gustu nie przypadło, może nigdy się nie wsłuchiwałem :p W każdym razie dzieki za pomoc Marek zaraz pościągam i ponarzekam
Hehe, znam ale jakoś mi nigdy do gustu nie przypadło, może nigdy się nie wsłuchiwałem :p W każdym razie dzieki za pomoc Marek zaraz pościągam i ponarzekam :P
ankieta
Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
5 oddanych głosów
archiwum ankiet
Użytkownicy online:
Gości online: 16
Zarejestrowanych użytkowników:
5256
Ostatnio zarejestrowany:
bartekbartek321