Forum dyskusyjne
10 marca 2009, 15:47 [cytuj]
Jak chcecie coś dobrego:
http://lukaszuzi.wrzuta.pl/audio/hsXa2muu2o/kat_-_delirium_tremens
Tylko weźcie całe przesłuchajcie.
Jak chcecie coś dobrego:
http://lukaszuzi.wrzuta.pl/audio/hsXa2muu2o/kat_-_delirium_tremens
Tylko weźcie całe przesłuchajcie
The boys from Tottenham,
The boys from Tottenham,
The boys from White Hart Lane!
13 marca 2009, 19:15 [cytuj]
Riffy riffami (bo akurat każdy lubi coś innego), ale dużo ich tekstów, mimo rzucającego się trochę w oczy prymitywizmu, jest po prostu zajebistych
![:]](images/emots/kwadr.gif
)
ten wyżej przeze mnie umieszczony jest akurat bardzo... poruszający. Fakt, że niektóre ich piosenki zostały napisane na troszeczkę śmieszną satanistyczną wersję (trochę komercha

, fakt, że banalne), ale akurat te, traktujące o życiu, są po prostu zajebiste. Więc nie wszystko jest akurat aż tak banalne...
Riffy riffami (bo akurat każdy lubi coś innego), ale dużo ich tekstów, mimo rzucającego się trochę w oczy prymitywizmu, jest po prostu zajebistych :] ten wyżej przeze mnie umieszczony jest akurat bardzo... poruszający. Fakt, że niektóre ich piosenki zostały napisane na troszeczkę śmieszną satanistyczną wersję (trochę komercha:rotfl:, fakt, że banalne), ale akurat te, traktujące o życiu, są po prostu zajebiste. Więc nie wszystko jest akurat aż tak banalne
The boys from Tottenham,
The boys from Tottenham,
The boys from White Hart Lane!
16 marca 2009, 23:22 [cytuj]
Kostrzewski (chyba tak się zwał) kiedyś powiedział, że każdy tekst Kata jest satanistyczny, bo nim sięjest albo się nie jest. Nie wgłębiałem się nigdy bo jakoś mnie ta kapela oblatywała od zawsze, ale to pamiętam. Generalnie kiedyś (nie wiem jak teraz z nim/nimi jest) lubiłem go wysłuchać, bo to dosyć inteligentny facet i często miał coś nie głupiego do powiedzenia. wysłuchałem też tą jego "biblię" i czytałem tą książeczkę , którą bardzo polecał i zachwalał autora Antona Szandona de la Veya ( czy coś podobnie), ale wtedy czar trochę prysł.
Kostrzewski (chyba tak się zwał) kiedyś powiedział, że każdy tekst Kata jest satanistyczny, bo nim sięjest albo się nie jest. Nie wgłębiałem się nigdy bo jakoś mnie ta kapela oblatywała od zawsze, ale to pamiętam. Generalnie kiedyś (nie wiem jak teraz z nim/nimi jest) lubiłem go wysłuchać, bo to dosyć inteligentny facet i często miał coś nie głupiego do powiedzenia. wysłuchałem też tą jego "biblię" i czytałem tą książeczkę , którą bardzo polecał i zachwalał autora Antona Szandona de la Veya ( czy coś podobnie), ale wtedy czar trochę prysł
Kogucie życie!
17 marca 2009, 14:21 [cytuj]
Nie łudźmy się: 'wszystkie są satanistyczne', bo trzeba to jakoś sprzedać, taka smutna prawda

Ale przy okazji bardzo gorzko śpiewa ogólnie o życiu, co akurat mojej osobie się bardzo podoba.
Nie łudźmy się: 'wszystkie są satanistyczne', bo trzeba to jakoś sprzedać, taka smutna prawda:bezradny: Ale przy okazji bardzo gorzko śpiewa ogólnie o życiu, co akurat mojej osobie się bardzo podoba
The boys from Tottenham,
The boys from Tottenham,
The boys from White Hart Lane!
17 marca 2009, 17:12 [cytuj]
Chodzi chyba o Szandora La Veya.Słyszałem co nieco o satanizmie laveyanskim i wydaje mi sie że to taka wersja właśnie dla tych co to lubią się ze swoją "mrhocznością" obnosić.Nawet by pasowało do Kata chyba.A jeśli chodzi o stronę muzyczną Kata to jakoś mnie nigdy nie przekonywał.
Chodzi chyba o Szandora La Veya.Słyszałem co nieco o satanizmie laveyanskim i wydaje mi sie że to taka wersja właśnie dla tych co to lubią się ze swoją "mrhocznością" obnosić.Nawet by pasowało do Kata chyba.A jeśli chodzi o stronę muzyczną Kata to jakoś mnie nigdy nie przekonywał
17 marca 2009, 19:24 [cytuj]
Co dusza, to upodobanie
Co dusza, to upodobanie :D
The boys from Tottenham,
The boys from Tottenham,
The boys from White Hart Lane!
21 marca 2009, 14:52 [cytuj]
Dla fanów undergroudu polecam PeeRZet który robi świetne kawałki
Dla fanów undergroudu polecam PeeRZet który robi świetne kawałki
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
27 marca 2009, 00:26 [cytuj]
MARCUS, Ty niezły egzemplarz jesteś

Co do tego wokalisty z KAta, to nie jest jakiś podwórkowy głupek co koty wiesza. Choć stoję, przynajmniej tak mi się wydaję, po drugiej stronie barykady, to na swój sposób szanuję takich gości jak Kostrzewski. Takiej muzyki nigdy nie słuchałem, ale znam go np. z autorskiej interpretacji Listów z Ziemi Marka Twaina. CO by o tej książce nie mówić, to trochę podłej ludzkiej natury odsłania, a Pan Bóg z nie takimi sobie radził więc i z Kostrzewskim i Twainem sobie poradzi
MARCUS, Ty niezły egzemplarz jesteś :) Co do tego wokalisty z KAta, to nie jest jakiś podwórkowy głupek co koty wiesza. Choć stoję, przynajmniej tak mi się wydaję, po drugiej stronie barykady, to na swój sposób szanuję takich gości jak Kostrzewski. Takiej muzyki nigdy nie słuchałem, ale znam go np. z autorskiej interpretacji Listów z Ziemi Marka Twaina. CO by o tej książce nie mówić, to trochę podłej ludzkiej natury odsłania, a Pan Bóg z nie takimi sobie radził więc i z Kostrzewskim i Twainem sobie poradzi :)
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
27 marca 2009, 11:39 [cytuj]
ha ha dlaczego niezły egzemplarz??
ha ha dlaczego niezły egzemplarz??
Kogucie życie!
27 marca 2009, 12:56 [cytuj]
a tak jakoś
a tak jakoś :)
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
27 marca 2009, 13:12 [cytuj]
chodzi o to co czytałem czy o co??
chodzi o to co czytałem czy o co?? :bezradny:
Kogucie życie!
27 marca 2009, 13:55 [cytuj]
Tu Kat, tu La Vey. To z egzemplarzem to nie zarzut absolutnie, ot takie stwierdzenie jakie te ludzkie losy zakręcone. A wszystko na forum o Spurs się dzieje.
Tu Kat, tu La Vey. To z egzemplarzem to nie zarzut absolutnie, ot takie stwierdzenie jakie te ludzkie losy zakręcone. A wszystko na forum o Spurs się dzieje
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
27 marca 2009, 14:24 [cytuj]
No jeżeli chodzi o lekturę to czytalem z ciekawości i wszystko było nawet interesujące, jako inne spojrzenie na życie, tylko tyle! dopóki nie rozpoczęły się modły! Ręce i majtki opadają, taka tandeta jak horro klasy H do tego jedzony przy Pyrach z Gzikiem o 13:16 w słoneczny dzień. Co do mojego stanowiska to jest mi raczej bliżej do ciebie niż do Kostrzewskiego, tak myślę. Chociaż nie chcę się w te kwestie zagłębiac, bo myślę że akurat dla ciebie byłbym kiepskim partnerem w te klocki. Tu byś pewnie mocno mógł z Koko pogadać, nawet myślę, ze takie "starcie" mogłoby być bardzo interesujące.
No jeżeli chodzi o lekturę to czytalem z ciekawości i wszystko było nawet interesujące, jako inne spojrzenie na życie, tylko tyle! dopóki nie rozpoczęły się modły! Ręce i majtki opadają, taka tandeta jak horro klasy H do tego jedzony przy Pyrach z Gzikiem o 13:16 w słoneczny dzień. Co do mojego stanowiska to jest mi raczej bliżej do ciebie niż do Kostrzewskiego, tak myślę. Chociaż nie chcę się w te kwestie zagłębiac, bo myślę że akurat dla ciebie byłbym kiepskim partnerem w te klocki. Tu byś pewnie mocno mógł z Koko pogadać, nawet myślę, ze takie "starcie" mogłoby być bardzo interesujące
Kogucie życie!
27 marca 2009, 14:32 [cytuj]
Oj tam nie przesadzajmy, gdy ma się bazę to można z każdym i o wszystkim rozmawiać. Czekaj, a czemu z koko?
Oj tam nie przesadzajmy, gdy ma się bazę to można z każdym i o wszystkim rozmawiać. Czekaj, a czemu z koko?
Well, stone me! We've had cocaine, bribery and Arsenal scoring two goals at home. But just when you thought there were truly no surprises left in football, Vinnie Jones turns out to be an international player!
27 marca 2009, 14:57 [cytuj]
trochę mi nie zręcznie, i tak go wplątałem w to, powiem tyle, że ma chłop o tym pojęcie, sam zapytaj.
trochę mi nie zręcznie, i tak go wplątałem w to, powiem tyle, że ma chłop o tym pojęcie, sam zapytaj
Kogucie życie!