Forum dyskusyjne

|<  <<  <  143  144  145  146  147    >  >|
Forum dyskusyjne » Hyde Park » O wszystkim i o niczym :)
7 października 2018, 17:21 [cytuj]
Dziadostwo strzelilo 5 bramek i nas przeskoczyli różnicą bramek.
Mam nadzieję że nasi w końcu zaczną grać tak jak nas przyzwyczaili i po repie to my ich przeskoczymy.
Dziadostwo strzelilo 5 bramek i nas przeskoczyli różnicą bramek. Mam nadzieję że nasi w końcu zaczną grać tak jak nas przyzwyczaili i po repie to my ich przeskoczymy
7 października 2018, 20:25 [cytuj]
piekny powiedział/a:
Dziadostwo strzelilo 5 bramek i nas przeskoczyli różnicą bramek.
Mam nadzieję że nasi w końcu zaczną grać tak jak nas przyzwyczaili i po repie to my ich przeskoczymy


nie patrzmy na to , gramy piach od początku sezonu - to jest jakiś cud że jeszcze jesteśmy w top6 ,
nie patrzmy na to , gramy piach od początku sezonu - to jest jakiś cud że jeszcze jesteśmy w top6 ,
be three times in London and not see Big Ben - I'm Yido!
7 października 2018, 20:42 [cytuj]
cud to jest to że nam do 1 miejsca brakuje tylko 2 pkt :D
cud to jest to że nam do 1 miejsca brakuje tylko 2 pkt :D
7 października 2018, 22:59 [cytuj]
W takich okolicznościach uważam, że spisujemy się znakomicie będąc w stanie rywalizować z Barcą, mieć raptem 2 pkt do lidera i przejść do kolejniej rundy Capital One Cup.

Przecież to tak jakby na przykąłd z Liverpoolu wyciągnąć Salaha, Mane, Robertsona, Milnera, Allisona i jeszcze ze dwóch rezerwowych.

Jak co sezon, po przerwie na reprezentację moze jeszcze byc srednio, ale powinien być już widoczny progres w naszej grze. optymalna forma przyjdzie pewnie gdzieś w okolicach listopada/grudnia i wtedy będziemy najmocniejszą drużyną w lidze. Jesli do tego czasu będziemy w stanei trzymać kontakt z czołówką to pod koniec sezonu będziemy się liczyć w walce o mistrzostwo. Niestety terminarz nie nastraja pozytywnie. Najbliższych 6 kolejek to strasznie ciężkie mecze i to od wyników w nich osiągniętych będzie zależeć o co w tym sezonie walczymy.

Nie pomaga też to, ze w pierwszych 12 kolejkach gramy aż 8 wyjazdowych meczów. Z drugiej strony - w drugiej części sezonu będziemy grać prawie wszystko u siebie i możemy nabrać niesamowitego rozpędu.
Edytowano dnia: 7 października 2018, 23:01
W takich okolicznościach uważam, że spisujemy się znakomicie będąc w stanie rywalizować z Barcą, mieć raptem 2 pkt do lidera i przejść do kolejniej rundy Capital One Cup. Przecież to tak jakby na przykąłd z Liverpoolu wyciągnąć Salaha, Mane, Robertsona, Milnera, Allisona i jeszcze ze dwóch rezerwowych. Jak co sezon, po przerwie na reprezentację moze jeszcze byc srednio, ale powinien być już widoczny progres w naszej grze. optymalna forma przyjdzie pewnie gdzieś w okolicach listopada/grudnia i wtedy będziemy najmocniejszą drużyną w lidze. Jesli do tego czasu będziemy w stanei trzymać kontakt z czołówką to pod koniec sezonu będziemy się liczyć w walce o mistrzostwo. Niestety terminarz nie nastraja pozytywnie. Najbliższych 6 kolejek to strasznie ciężkie mecze i to od wyników w nich osiągniętych będzie zależeć o co w tym sezonie walczymy. Nie pomaga też to, ze w pierwszych 12 kolejkach gramy aż 8 wyjazdowych meczów. Z drugiej strony - w drugiej części sezonu będziemy grać prawie wszystko u siebie i możemy nabrać niesamowitego rozpędu
8 października 2018, 12:59 [cytuj]
I pomyśleć, że gdyby nie blamaż z Watford, to bylibyśmy liderem. Poch wyciska, co może, ale testy dopiero przed nami. Jak do stycznia będziemy w top 4, to uznam to za cud.
Bez transferu środkowego klasowego pomocnika w styczniu możemy nie mieć o co grać w nowym roku...
I pomyśleć, że gdyby nie blamaż z Watford, to bylibyśmy liderem. Poch wyciska, co może, ale testy dopiero przed nami. Jak do stycznia będziemy w top 4, to uznam to za cud. Bez transferu środkowego klasowego pomocnika w styczniu możemy nie mieć o co grać w nowym roku
9 października 2018, 11:03 [cytuj]
Podobno Tottenham jest zainteresowany pozyskaniem Piątka.
Fajnie by było gdyby Polak znalazłby się w naszym klubie
Podobno Tottenham jest zainteresowany pozyskaniem Piątka. Fajnie by było gdyby Polak znalazłby się w naszym klubie
24 października 2018, 20:00 [cytuj]
PSV- TOTTENHAM
Pewnie wygramy ale my powinniśmy ich zmiazdzyc.
PSV- TOTTENHAM Pewnie wygramy ale my powinniśmy ich zmiazdzyc
24 października 2018, 20:33 [cytuj]
Lloris show
Lloris show
24 października 2018, 20:35 [cytuj]
co on sobie myślał idąc z takim wślizgiem to nie wiem:zly:
co on sobie myślał idąc z takim wślizgiem to nie wiem:zly:
24 października 2018, 20:48 [cytuj]
Tragedia
Tragedia
24 października 2018, 20:51 [cytuj]
Jak oni tego mogli nie wygrać.. Lloris się nie nadaje czego się nie dotknie to psuje.:wnerw::wnerw:
Jak oni tego mogli nie wygrać.. Lloris się nie nadaje czego się nie dotknie to psuje.:wnerw::wnerw:
Dobry czas to nie rolex tylko chwile co są wolne
24 października 2018, 20:56 [cytuj]
Poch zrobił kolejny błąd ,. Trener sie nie nadaje. To samo było z interem to samo z bardzo słabym PSV. Dobrze :brawo::brawo::brawo::brawo::brawo: bedzie co najwyżej liga Pasztetowej.
Poch zrobił kolejny błąd ,. Trener sie nie nadaje. To samo było z interem to samo z bardzo słabym PSV. Dobrze :brawo::brawo::brawo::brawo::brawo: bedzie co najwyżej liga Pasztetowej
Każdy mecz jest inny. Lecz piłka jest zawsze okrągła.
24 października 2018, 20:56 [cytuj]
Poch zrobił kolejny błąd ,. Trener sie nie nadaje. To samo było z interem to samo z bardzo słabym PSV. Dobrze :brawo::brawo::brawo::brawo::brawo: bedzie co najwyżej liga Pasztetowej.
Poch zrobił kolejny błąd ,. Trener sie nie nadaje. To samo było z interem to samo z bardzo słabym PSV. Dobrze :brawo::brawo::brawo::brawo::brawo: bedzie co najwyżej liga Pasztetowej
Każdy mecz jest inny. Lecz piłka jest zawsze okrągła.
25 października 2018, 12:40 [cytuj]
Lloris srolis. zje*** ale to nie byla pierwsza rzecz ktora popsulismy w tym meczu.

prowadzimy z leszczami 2:1, gramy w 11. poprzednie dwa mecze w plecy wiec mamy swiadomosc ze bramki moga miec znaczenie na koniec(a z kim strzelac jak nie z leszczami). i klepimy sobie jak na treningu, albo za duzo luzu albo brak ambicji. nie wiem..
Lloris srolis. zje*** ale to nie byla pierwsza rzecz ktora popsulismy w tym meczu. prowadzimy z leszczami 2:1, gramy w 11. poprzednie dwa mecze w plecy wiec mamy swiadomosc ze bramki moga miec znaczenie na koniec(a z kim strzelac jak nie z leszczami). i klepimy sobie jak na treningu, albo za duzo luzu albo brak ambicji. nie wiem
25 października 2018, 13:46 [cytuj]
tak na prawdę nie ma co gadać ze tylko Lloris, akcja zaczeła się od bardzo głupiego błędu w środku boiska
tak na prawdę nie ma co gadać ze tylko Lloris, akcja zaczeła się od bardzo głupiego błędu w środku boiska
25 października 2018, 15:00 [cytuj]
Tak naprawde winny jest tez sedzia bo gdyby nie absurdalna kartka Dembele w pierwszej polowie Winks nie musialby grac na pozycji na ktorej sobie nie radzi
Tak naprawde winny jest tez sedzia bo gdyby nie absurdalna kartka Dembele w pierwszej polowie Winks nie musialby grac na pozycji na ktorej sobie nie radzi
26 października 2018, 09:51 [cytuj]
Lloris jest tak coraz bardziej nierówny i trzeba myśleć o jakimś zastępstwie, bo obudzimy się z ręką w nocniku. Co do meczu to ciężko coś pisać. Dwie głupie bramki stracone przez własną głupotę, czyli stary dobry Tottenham. Sytuacja z wyjściem praktycznie niemożliwa, wylądujemy pewnie w LE i znowu odpadniemy w 1/16 albo 1/8 z jakąś Fiorentiną czy ch*j wie kim. Po czym celem będzie wejście do top4, żeby znowu odpaść w grupie lub 1/8.

\"Jedyny stadion w Londynie na którym można obejrzeć mecze LM\" :rotfl::rotfl::rotfl::rotfl:

Strach pomyśleć co zrobi z nami City, bo przy takiej grze spodziewam się wpierdolu ala sezon 13/14.
Edytowano dnia: 26 października 2018, 09:53
Lloris jest tak coraz bardziej nierówny i trzeba myśleć o jakimś zastępstwie, bo obudzimy się z ręką w nocniku. Co do meczu to ciężko coś pisać. Dwie głupie bramki stracone przez własną głupotę, czyli stary dobry Tottenham. Sytuacja z wyjściem praktycznie niemożliwa, wylądujemy pewnie w LE i znowu odpadniemy w 1/16 albo 1/8 z jakąś Fiorentiną czy ch*j wie kim. Po czym celem będzie wejście do top4, żeby znowu odpaść w grupie lub 1/8. \"Jedyny stadion w Londynie na którym można obejrzeć mecze LM\" :rotfl::rotfl::rotfl::rotfl: Strach pomyśleć co zrobi z nami City, bo przy takiej grze spodziewam się wpierdolu ala sezon 13/14
"I close my eyes and I picture myself lifting the Premier League trophy at our new stadium with my mates. I’d trade the next 100 goals for that feeling.”
26 października 2018, 13:50 [cytuj]
Pierdu Pierdu o Llorisie, a my potrzebujemy wzmocnień w środku pola. Można mówić o stabilizacji, ale jak się nie ma kim grać, to jak utrzymać balans. Dembele co raz kontuzje i gotów na 45 minut, Wania bez formy i urazy. Winks...? Dier... Kim grać?! Każdy z topowych zespołów PL poza City (ukradziony Jorginho) zrobił przynajmniej jeden transfer na tej pozycji...
Pierdu Pierdu o Llorisie, a my potrzebujemy wzmocnień w środku pola. Można mówić o stabilizacji, ale jak się nie ma kim grać, to jak utrzymać balans. Dembele co raz kontuzje i gotów na 45 minut, Wania bez formy i urazy. Winks...? Dier... Kim grać?! Każdy z topowych zespołów PL poza City (ukradziony Jorginho) zrobił przynajmniej jeden transfer na tej pozycji
26 października 2018, 20:20 [cytuj]
Lloris niekoniecznie jest jak wino. Z drugiej strony, może butelka trochę by go podniosła na duchu, w końcu, po alkoholowym zamieszaniu w spotkaniu z MU był solidny. Inna sprawa, że Vorm od siedzenia na ławie chyba zapomniał jak to jest nie być antybohaterem. Właściwie mamy ten \\&quot;komfort\\&quot; z bramkarzami, że nie musimy myśleć czy, i tutaj nieważne które nazwisko się pojawi, czy bramkarz coś zawali, jedyne właściwie pytanie to kiedy to zrobi. Pomoc to jedno, ale trzeba coraz szybciej zacząć się rozglądać za kimś nowym, ewentualnie za kimś na bliską przyszłość. Dobra drużyna zaczyna się od obrony. Sentyment, i fakt, że Hugo to mistrz świata niewiele zmienia.
2:2 z PSV. Wynik gorszy niż gra (czytam tutaj o bezsensownych podaniach, o braku dobicia przeciwnika/ kiedy my tak na dłuższą metę tak graliśmy? nie przypominam sobie takiego Tottenhamu; co najwyżej miłe epizody), ale nie wyglądało to aż tak źle. Przy całej mojej naiwności, i przy zdrowej kadrze, jestem w stanie wyobrazić sobie nadal awans z grupy (można linczować). Zawalili końcówkę? Właściwie czy to jest jakaś nowość?
Ten sezon nie musi być aż tak zły. Tracimy jakby nie patrzeć 2 punkty do obecnego lidera (co przy starcie Tottenhamu w rozgrywkach jest progresem), w poniedziałek wieczorem możemy przeskoczyć MC. Wbrew temu co większość zakłada, jestem niemal przekonany, że tego spotkania nie przegramy. Remis jest na pewno w naszym zasięgu, a to, że gramy często tak, że jest dużo irytacji, cóż ważne są punkty. Za trochę i tak o stylu mało kto będzie pamiętać.
Jedna kwestia jeszcze; przez jakiś czas nie chciałem się tutaj nawet logować, średnio to wyglądało. Dziękuję, że ktoś wywalił ten prowokujący syf z forum, od razu mniej nerwów.
Edytowano dnia: 26 października 2018, 20:23
Lloris niekoniecznie jest jak wino. Z drugiej strony, może butelka trochę by go podniosła na duchu, w końcu, po alkoholowym zamieszaniu w spotkaniu z MU był solidny. Inna sprawa, że Vorm od siedzenia na ławie chyba zapomniał jak to jest nie być antybohaterem. Właściwie mamy ten \\&quot;komfort\\&quot; z bramkarzami, że nie musimy myśleć czy, i tutaj nieważne które nazwisko się pojawi, czy bramkarz coś zawali, jedyne właściwie pytanie to kiedy to zrobi. Pomoc to jedno, ale trzeba coraz szybciej zacząć się rozglądać za kimś nowym, ewentualnie za kimś na bliską przyszłość. Dobra drużyna zaczyna się od obrony. Sentyment, i fakt, że Hugo to mistrz świata niewiele zmienia. 2:2 z PSV. Wynik gorszy niż gra (czytam tutaj o bezsensownych podaniach, o braku dobicia przeciwnika/ kiedy my tak na dłuższą metę tak graliśmy? nie przypominam sobie takiego Tottenhamu; co najwyżej miłe epizody), ale nie wyglądało to aż tak źle. Przy całej mojej naiwności, i przy zdrowej kadrze, jestem w stanie wyobrazić sobie nadal awans z grupy (można linczować). Zawalili końcówkę? Właściwie czy to jest jakaś nowość? Ten sezon nie musi być aż tak zły. Tracimy jakby nie patrzeć 2 punkty do obecnego lidera (co przy starcie Tottenhamu w rozgrywkach jest progresem), w poniedziałek wieczorem możemy przeskoczyć MC. Wbrew temu co większość zakłada, jestem niemal przekonany, że tego spotkania nie przegramy. Remis jest na pewno w naszym zasięgu, a to, że gramy często tak, że jest dużo irytacji, cóż ważne są punkty. Za trochę i tak o stylu mało kto będzie pamiętać. Jedna kwestia jeszcze; przez jakiś czas nie chciałem się tutaj nawet logować, średnio to wyglądało. Dziękuję, że ktoś wywalił ten prowokujący syf z forum, od razu mniej nerwów
27 października 2018, 18:40 [cytuj]
Dla mnie ten klub powinien przestać istnieć. Do dzisiaj zastanawiam się jaki jest sens jego funkcjonowania. Jedyne sensowne wyjaśnienie to wyskocznia przed Realami i innymi poważnymi klubami. Jak w przypadku Balea, Modricia a w przyszłości Kanea, Erikaena, Alliego kto wie możne nawet takiego Lameli bo jak zdrowie pozwoli świetny zawodnik. Tak czy inaczej czas zapomnieć już o wielkim Spurs pod Pochettino :lezkawoku:
Dla mnie ten klub powinien przestać istnieć. Do dzisiaj zastanawiam się jaki jest sens jego funkcjonowania. Jedyne sensowne wyjaśnienie to wyskocznia przed Realami i innymi poważnymi klubami. Jak w przypadku Balea, Modricia a w przyszłości Kanea, Erikaena, Alliego kto wie możne nawet takiego Lameli bo jak zdrowie pozwoli świetny zawodnik. Tak czy inaczej czas zapomnieć już o wielkim Spurs pod Pochettino :lezkawoku:
|<  <<  <  143  144  145  146  147    >  >|

forum dyskusyjne

tabela ligowa

następny mecz poprzedni mecz

kontuzje / pauza

ankieta

zdjęcie tygodia

statystyki

reklama

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się