Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Forum dyskusyjne

1  2  3    >
Forum dyskusyjne » Kadra i sztab szkoleniowy » Ramos vs. Redknapp
28 stycznia 2009, 19:55 [cytuj]
Przerzucam tu temat z SB zeby nie zasmiecac, a jest ciekawy i pewnie nie jedna osoba chcialaby sie wypowiedziec. Postaram sie jakos uporzadkowac
Przerzucam tu temat z SB zeby nie zasmiecac, a jest ciekawy i pewnie nie jedna osoba chcialaby sie wypowiedziec. Postaram sie jakos uporzadkowac
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
28 stycznia 2009, 19:57 [cytuj]
Nikt nie mówi że Redknapp jest lepszy albo piłkarze bez winy,tylko ,że Ramos na nieszczęście swoje i nasze zrobił też parę błedów,a łatwiej jest zwolnić trenera,a nie kupę piłkarzy..
Nikt nie mówi że Redknapp jest lepszy albo piłkarze bez winy,tylko ,że Ramos na nieszczęście swoje i nasze zrobił też parę błedów,a łatwiej jest zwolnić trenera,a nie kupę piłkarzy..
28 stycznia 2009, 20:02 [cytuj]
varba
2009.01.28; 19:59
każdy zna jego CV problem że zdobył wszystko w Hiszpanii i nie miał pojęcia o Premier Leage, wiec powiedz mi za co Ramos jest odpowiedzialny bo według Ciebie to za nic, wszystko wina klubu

ostry
2009.01.28; 19:58
Co wy z tym angielskim, co to ma do rzeczy?
Swoją drogą trochę się nie dziwię co niektórym. Zawsze lepiej mieć takiego trenera który pozwala chodzić na balety się najebać niż takiego co to każe ostro trenować, żreć jakiś obrzydliwy ryż z warzywami i białym mięsem. Ja też wolę golonkę i piwo:)

Kamilos
2009.01.28; 19:56
Nikt nie mówi że Redknapp jest lepszy albo piłkarze bez winy,tylko ,że Ramos na nieszczęście swoje i nasze zrobił też parę błedów,a łatwiej jest zwolnić trenera,a nie kupę piłkarzy..

Kamilos
2009.01.28; 19:54
a już działa :)
Angielski Ramosa można było usłyszeć na konferencjach prasowych,a właściwie jego brak,sam nawet się przyznał że nie umie prawie nic powiedzieć

Kamilos
2009.01.28; 19:53
SB już nie działa?bo nie mogę nic napisać

ginola
2009.01.28; 19:40
A moze przeniesiemy to na forum? A Sebastian zrobi porzadek z SB???

ginola
2009.01.28; 19:39
A z tym angielskim Juande to skad wiadomosci? The Sun czy Mirror? A moze jednak uznal, ze dzisiejsza pilka nozna polega na taktyce, treningu, taktyce, diecie, taktyce i... taktyce, a nie gadaniu, atmosferze, gadaniu, treningu, gadaniu i atmosferze?!

Kamilos
2009.01.28; 19:37
piłkarze źli ,a trener nie miał w dupie naukę języka.I kto tu jest leniwy. a dodam jeszcze ,że uważam osobiście że Ramos przyczynił się do transferu Keana(po numerze z opaską,stosunki między nimi nie były najlepsze) w sensie ,że zbytnio nie protestował i mógłbyć czynnikiem odejścia

ginola
2009.01.28; 19:37
Redknapp - Puchar INTERTOTO:D, FA Cup, utrzymanie West Hamu i Portsmoutj, spadek i brak awansu z Southamptonem. A, z Bourneymouth wygral jeszcze bodaj 6. i 5. lige, a z Portsmouth 3. Najsilniejsze 4 prowadzone kluby - WHU, Portsmouth, Southampton, THFC. Aha, wiek 62 lata, Juande 55...

ostry
2009.01.28; 19:34
a zaraz powiedział kiedyś "krok po kroku". Zwracam honor

ginola
2009.01.28; 19:31
Moge gadac o faktach - Juande Ramos CV: Puchar UEFA 2 razy, Superpuchar Europy raz, Puchar i Superpuchar Hiszpanii po razie, FA Cup raz, tytul najlepszego trenera w Hiszpanii raz. 4 najsilniejsze prowadzone kluby - Espanyol, Sevilla, Tottenham, Real Madryt

ginola
2009.01.28; 19:28
A ja mysle, ze gdyby moja mama miala wasy, to mielibysmy pierwszy w historii (no moze oprocz Schwarzennegera;) przyklad urodzenia dziecka przez faceta:D Jako osoba studiujaca kierunek historyczny gdybanie pozostawie filozofom i golym babom.

Kamilos
2009.01.28; 19:28
Taarabt zagrał za Ramosa na Emirates i jak tam grał tak słabo jak Boateng ,to ja nie wiem jak on musiałby zagrać żeby pokazać ,że jest lepszy.Póki piłkarz jest w klubie trzeba z niego korzystać a nie marnować,a taki Rocha zawsze byłby zabezpieczeniem na wypadek kontuzji które u nas się masowo zdarzają.Czemu Ramos nie próbował się nauczyć angielskiego?,a może wszyscy piłkarze powinni się nauczyć hiszpańskiego:)

varba
2009.01.28; 19:25
A ja myślę że nadal byli byśmy na dnie z dwoma punktami, i Harry wyciągnął nas z dołka nadal walczymy z relegacją ale na pewno nie jesteśmy już w dołku

raku
2009.01.28; 19:23
A także mamy dzisiaj pierwszy dzień Światowego Tygodnia Mokradeł, więc chłopaki: hola, hola.. xD

ostry
2009.01.28; 19:18
I tu masz ginola rację. Ramosa zwolniło paru pilkarzy co to uważają się za święte krowy. Uważam że to nie do pomyślenia

ginola
2009.01.28; 19:15
Raku - WTF?!:D:D:D

ginola
2009.01.28; 19:14
Przy pelnym wsparciu zarzadu? Oczywiscie! Powinno byc tak - skarzenie sie Bentleya w gazetach - grzywna 200 tys. funtow i zakaz publicznych wypowiedzi na temat klubu. Foch Kinga (sorry Ledley) - to samo. I tak dalej. Stary, dopoki ktos tych naszych trepow nie wezmie za mordy, dopoty bedziemy zespolem "z aspiracjami". Trzech kumatych gosci na krzyz (Corluka, Modric, Woodgate, moze jeszcze kogos pominalem) to troche malo, by robic w klubie atmosfere kolka rozancowego

raku
2009.01.28; 19:12
Panowie, dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Mobilizacji przeciwko Wojnie Nuklearnej, więc nie kłóćcie się xD

czapla
2009.01.28; 19:12
przepraszam, że się wtrącę, ale mimo wszystko harry nas jeszcze nie wyciągnął;)

ginola
2009.01.28; 18:56
Varba - rzeczywiscie nie napisales z tym kupieniem, wydawalo mi sie, sorry. Ale napisales cos innego: "Beznadziejna sprawa bramkarzy też nie wina Ramosa, wszystko wina klubu ciekawe". Jaka beznadziejna sprawa? Pozbyl sie Cernego i Robbo, kupil Gomesa i Cesara. Twoim zdaniem zamienil lepszych na slabszych? Co do Cesara - czy to, ze nasz Król Ćwieczek, ups przepraszam, Redknapp, wolal od niego ALnwicka to zle swiadczy o Cesarze czy Redknappie? Bo jakos po Cesara od razu zglosila sie Valencia, klub 10, jesli nie 100 razy silniejszy od nas!

ginola
2009.01.28; 18:52
Kamilos - w czym jest lepszy? Ja jestem fanem joga bonito, ale Taarabt jest po prostu synonimem bezproduktywnosci. Boateng byl tak samo beznadziejny, jak wiec mozna tu ulozyc jakakolwiek gradacje?! Nie nadanie numerow jasno oznaczalo - nie chce was, droga wolna. A ze nikt tych leszczy nie chcial? Coz, shit happens...

varba
2009.01.28; 18:48
Napisałeś że każdy dobry trener wypie***la leszczy on zrobił to z Malbranqeu i Defoe powiedział też że nie widzi ich w swoich planach, ja też nie napisałem że jak sprzedajesz najlepszego piłkarza to nie oznacza to że kupisz tak samo dobrego, ale mi wypomniałeś wcześniej,

Kamilos
2009.01.28; 18:47
a co dobrego było z tego,że niektórzy zawodnicy nie dostali numerów a i tak byli w klubie,a przy naszej kontuzjogenności to poprostu głupota,że taki Rocha nie był zgłoszony albo że Boateng dostawał szanse gry a taki Taarabt nie?chyba widać kto jest lepszy

ginola
2009.01.28; 18:44
Ale juz co do JD i Steeda. Francuza rzeczywiscie zawsze uwazalem za przecietniaka, co wiecej ciagle go za takiego uwazam. Ale skad mialem wiedziec, ze nasz klub sciagnie sobie zamiast niego Bentleya? Bo chyba nie powiedz mi, ze jego sciagniecie to pomysl Ramosa?! A co do JD - gdybys pamietal, to bylem jednym z niewielu ktorzy nie chcieli jego sprzedazy! 90% tu pisalo - stroi fochy, nie angazuje sie etc. Zgadzalem sie z tymi opiniami, ale tez mowilem, ze pozostawienie Benta jako jedynej alternatywy to poroniony pomysl!

ginola
2009.01.28; 18:41
Pokaz gdzie to napisalem varba to sie odniose. Napisales "w szatni dzielac pilkarzy na potrzebnych i niepotrzebnych, nie dajac im nawet numeru". Odpisalem wiec na to "kazdy dobry trener wypie***la leszczy a nie trzyma ich na sile, "dla atmosfery"". Gdzie tu jest chociaz slowo o JD i Steedzie?!

varba
2009.01.28; 18:36
Ginola nie odniosłeś się do wypowiedzi gdzie nazwałeś Defoe i Malbranque leszczami

varba
2009.01.28; 18:30
No dobra powiedział że byli sprzedani dla kwestii finasowej, mój błąd nie przeczytałem nowej wersji ale kim on był w tym klubie że nie miał nic do powiedzenia, Real też chciał Ronaldo i co z tego wyszło nic bo mają menadżera a nie pajaca który nie próbował go zatrzymać.

varba
2009.01.28; 18:30
sorry miało być nie powiedział na poczatku bład druku

ginola
2009.01.28; 18:18
varba - poczytaj moze jednak lepiej ze zrozumieniem wypowiedz Ramosa!!! raku - to nie jest nasz news a tylko material z PAP-u ktory przekazujemy;) nawiasem mowiac ja to se tam moge:D

olivier
2009.01.28; 18:05
żal.ru Redknapp sie wypowiedział o tych zawodnikach,że mają jaja,a nie że tylko oni zostaną,boże co te media wszystkie są po****ne

adipetre
2009.01.28; 18:03
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,6211877,Tottenham__Po_sezonie_prawie_wszyscy_moga_odejsc_.html , o co chodzi ?? zabierzce mi z oczu tego pijaka, niech pracuje sobie w tych swoich portmouthach, bo tam moze spelniac swoje ambicje

faiTH
2009.01.28; 18:00
http://www.sport.pl/sport/1,65025,6211877,Tottenham__Po_sezonie_prawie_wszyscy_moga_odejsc_.htm

ginola
2009.01.28; 17:30
varba - uwazam dokladnie w 100% odwrotnie niz ty. Po pierwsze to Ramos sprostowal, przeczytaj zanim zaczniesz jechac. Po drugie kazdy dobry trener wypie***la leszczy a nie trzyma ich na sile, "dla atmosfery". Po trzecie Berbatov chcial odejsc, po czwarte sprzedac kogos za duza kase nie jest rownoznaczne z tym, ze ktos rownie dobry bedzie chcial za nia przyjsc!!!

varba
2009.01.28; 17:17
Ramos to pajac który nie potrafi się przyznać do błędu, jak może klubowi zależeć na pieniądzach skoro wszystkie które zarobili dali mu na transfery, no oprócz tych za Berbatova ale Harry ma je na swoje transfery, takie szukanie wymówki, że to nie on jest winny za najgorszy start. To manager ma przekonać piłkarza żeby został ale skoro nie chciało mu się nauczyć angielskiego to niech ma pretensje do siebie, nikt na siłę się ich nie pozbywał się najlepszych piłkarzy to on ich nie potrafił zatrzymać, sam wprowadził beznadziejną atmosferę w szatni dzieląc piłkarzy na potrzebnych i niepotrzebnych, nie dając im nawet numeru, powinien przeprosić a nie się stawiać
varba 2009.01.28; 19:59 każdy zna jego CV problem że zdobył wszystko w Hiszpanii i nie miał pojęcia o Premier Leage, wiec powiedz mi za co Ramos jest odpowiedzialny bo według Ciebie to za nic, wszystko wina klubu ostry 2009.01.28; 19:58 Co wy z tym angielskim, co to ma do rzeczy? Swoją drogą trochę się nie dziwię co niektórym. Zawsze lepiej mieć takiego trenera który pozwala chodzić na balety się najebać niż takiego co to każe ostro trenować, żreć jakiś obrzydliwy ryż z warzywami i białym mięsem. Ja też wolę golonkę i piwo:) Kamilos 2009.01.28; 19:56 Nikt nie mówi że Redknapp jest lepszy albo piłkarze bez winy,tylko ,że Ramos na nieszczęście swoje i nasze zrobił też parę błedów,a łatwiej jest zwolnić trenera,a nie kupę piłkarzy.. Kamilos 2009.01.28; 19:54 a już działa :) Angielski Ramosa można było usłyszeć na konferencjach prasowych,a właściwie jego brak,sam nawet się przyznał że nie umie prawie nic powiedzieć Kamilos 2009.01.28; 19:53 SB już nie działa?bo nie mogę nic napisać ginola 2009.01.28; 19:40 A moze przeniesiemy to na forum? A Sebastian zrobi porzadek z SB??? ginola 2009.01.28; 19:39 A z tym angielskim Juande to skad wiadomosci? The Sun czy Mirror? A moze jednak uznal, ze dzisiejsza pilka nozna polega na taktyce, treningu, taktyce, diecie, taktyce i... taktyce, a nie gadaniu, atmosferze, gadaniu, treningu, gadaniu i atmosferze?! Kamilos 2009.01.28; 19:37 piłkarze źli ,a trener nie miał w dupie naukę języka.I kto tu jest leniwy. a dodam jeszcze ,że uważam osobiście że Ramos przyczynił się do transferu Keana(po numerze z opaską,stosunki między nimi nie były najlepsze) w sensie ,że zbytnio nie protestował i mógłbyć czynnikiem odejścia ginola 2009.01.28; 19:37 Redknapp - Puchar INTERTOTO:D, FA Cup, utrzymanie West Hamu i Portsmoutj, spadek i brak awansu z Southamptonem. A, z Bourneymouth wygral jeszcze bodaj 6. i 5. lige, a z Portsmouth 3. Najsilniejsze 4 prowadzone kluby - WHU, Portsmouth, Southampton, THFC. Aha, wiek 62 lata, Juande 55... ostry 2009.01.28; 19:34 a zaraz powiedział kiedyś "krok po kroku". Zwracam honor ginola 2009.01.28; 19:31 Moge gadac o faktach - Juande Ramos CV: Puchar UEFA 2 razy, Superpuchar Europy raz, Puchar i Superpuchar Hiszpanii po razie, FA Cup raz, tytul najlepszego trenera w Hiszpanii raz. 4 najsilniejsze prowadzone kluby - Espanyol, Sevilla, Tottenham, Real Madryt ginola 2009.01.28; 19:28 A ja mysle, ze gdyby moja mama miala wasy, to mielibysmy pierwszy w historii (no moze oprocz Schwarzennegera;) przyklad urodzenia dziecka przez faceta:D Jako osoba studiujaca kierunek historyczny gdybanie pozostawie filozofom i golym babom. Kamilos 2009.01.28; 19:28 Taarabt zagrał za Ramosa na Emirates i jak tam grał tak słabo jak Boateng ,to ja nie wiem jak on musiałby zagrać żeby pokazać ,że jest lepszy.Póki piłkarz jest w klubie trzeba z niego korzystać a nie marnować,a taki Rocha zawsze byłby zabezpieczeniem na wypadek kontuzji które u nas się masowo zdarzają.Czemu Ramos nie próbował się nauczyć angielskiego?,a może wszyscy piłkarze powinni się nauczyć hiszpańskiego:) varba 2009.01.28; 19:25 A ja myślę że nadal byli byśmy na dnie z dwoma punktami, i Harry wyciągnął nas z dołka nadal walczymy z relegacją ale na pewno nie jesteśmy już w dołku raku 2009.01.28; 19:23 A także mamy dzisiaj pierwszy dzień Światowego Tygodnia Mokradeł, więc chłopaki: hola, hola.. xD ostry 2009.01.28; 19:18 I tu masz ginola rację. Ramosa zwolniło paru pilkarzy co to uważają się za święte krowy. Uważam że to nie do pomyślenia ginola 2009.01.28; 19:15 Raku - WTF?!:D:D:D ginola 2009.01.28; 19:14 Przy pelnym wsparciu zarzadu? Oczywiscie! Powinno byc tak - skarzenie sie Bentleya w gazetach - grzywna 200 tys. funtow i zakaz publicznych wypowiedzi na temat klubu. Foch Kinga (sorry Ledley) - to samo. I tak dalej. Stary, dopoki ktos tych naszych trepow nie wezmie za mordy, dopoty bedziemy zespolem "z aspiracjami". Trzech kumatych gosci na krzyz (Corluka, Modric, Woodgate, moze jeszcze kogos pominalem) to troche malo, by robic w klubie atmosfere kolka rozancowego raku 2009.01.28; 19:12 Panowie, dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Mobilizacji przeciwko Wojnie Nuklearnej, więc nie kłóćcie się xD czapla 2009.01.28; 19:12 przepraszam, że się wtrącę, ale mimo wszystko harry nas jeszcze nie wyciągnął;) ginola 2009.01.28; 18:56 Varba - rzeczywiscie nie napisales z tym kupieniem, wydawalo mi sie, sorry. Ale napisales cos innego: "Beznadziejna sprawa bramkarzy też nie wina Ramosa, wszystko wina klubu ciekawe". Jaka beznadziejna sprawa? Pozbyl sie Cernego i Robbo, kupil Gomesa i Cesara. Twoim zdaniem zamienil lepszych na slabszych? Co do Cesara - czy to, ze nasz Król Ćwieczek, ups przepraszam, Redknapp, wolal od niego ALnwicka to zle swiadczy o Cesarze czy Redknappie? Bo jakos po Cesara od razu zglosila sie Valencia, klub 10, jesli nie 100 razy silniejszy od nas! ginola 2009.01.28; 18:52 Kamilos - w czym jest lepszy? Ja jestem fanem joga bonito, ale Taarabt jest po prostu synonimem bezproduktywnosci. Boateng byl tak samo beznadziejny, jak wiec mozna tu ulozyc jakakolwiek gradacje?! Nie nadanie numerow jasno oznaczalo - nie chce was, droga wolna. A ze nikt tych leszczy nie chcial? Coz, shit happens... varba 2009.01.28; 18:48 Napisałeś że każdy dobry trener wypie***la leszczy on zrobił to z Malbranqeu i Defoe powiedział też że nie widzi ich w swoich planach, ja też nie napisałem że jak sprzedajesz najlepszego piłkarza to nie oznacza to że kupisz tak samo dobrego, ale mi wypomniałeś wcześniej, Kamilos 2009.01.28; 18:47 a co dobrego było z tego,że niektórzy zawodnicy nie dostali numerów a i tak byli w klubie,a przy naszej kontuzjogenności to poprostu głupota,że taki Rocha nie był zgłoszony albo że Boateng dostawał szanse gry a taki Taarabt nie?chyba widać kto jest lepszy ginola 2009.01.28; 18:44 Ale juz co do JD i Steeda. Francuza rzeczywiscie zawsze uwazalem za przecietniaka, co wiecej ciagle go za takiego uwazam. Ale skad mialem wiedziec, ze nasz klub sciagnie sobie zamiast niego Bentleya? Bo chyba nie powiedz mi, ze jego sciagniecie to pomysl Ramosa?! A co do JD - gdybys pamietal, to bylem jednym z niewielu ktorzy nie chcieli jego sprzedazy! 90% tu pisalo - stroi fochy, nie angazuje sie etc. Zgadzalem sie z tymi opiniami, ale tez mowilem, ze pozostawienie Benta jako jedynej alternatywy to poroniony pomysl! ginola 2009.01.28; 18:41 Pokaz gdzie to napisalem varba to sie odniose. Napisales "w szatni dzielac pilkarzy na potrzebnych i niepotrzebnych, nie dajac im nawet numeru". Odpisalem wiec na to "kazdy dobry trener wypie***la leszczy a nie trzyma ich na sile, "dla atmosfery"". Gdzie tu jest chociaz slowo o JD i Steedzie?! varba 2009.01.28; 18:36 Ginola nie odniosłeś się do wypowiedzi gdzie nazwałeś Defoe i Malbranque leszczami varba 2009.01.28; 18:30 No dobra powiedział że byli sprzedani dla kwestii finasowej, mój błąd nie przeczytałem nowej wersji ale kim on był w tym klubie że nie miał nic do powiedzenia, Real też chciał Ronaldo i co z tego wyszło nic bo mają menadżera a nie pajaca który nie próbował go zatrzymać. varba 2009.01.28; 18:30 sorry miało być nie powiedział na poczatku bład druku ginola 2009.01.28; 18:18 varba - poczytaj moze jednak lepiej ze zrozumieniem wypowiedz Ramosa!!! raku - to nie jest nasz news a tylko material z PAP-u ktory przekazujemy;) nawiasem mowiac ja to se tam moge:D olivier 2009.01.28; 18:05 żal.ru Redknapp sie wypowiedział o tych zawodnikach,że mają jaja,a nie że tylko oni zostaną,boże co te media wszystkie są po****ne adipetre 2009.01.28; 18:03 http://www.sport.pl/pilka/1,65029,6211877,Tottenham__Po_sezonie_prawie_wszyscy_moga_odejsc_.html , o co chodzi ?? zabierzce mi z oczu tego pijaka, niech pracuje sobie w tych swoich portmouthach, bo tam moze spelniac swoje ambicje faiTH 2009.01.28; 18:00 http://www.sport.pl/sport/1,65025,6211877,Tottenham__Po_sezonie_prawie_wszyscy_moga_odejsc_.htm ginola 2009.01.28; 17:30 varba - uwazam dokladnie w 100% odwrotnie niz ty. Po pierwsze to Ramos sprostowal, przeczytaj zanim zaczniesz jechac. Po drugie kazdy dobry trener wypie***la leszczy a nie trzyma ich na sile, "dla atmosfery". Po trzecie Berbatov chcial odejsc, po czwarte sprzedac kogos za duza kase nie jest rownoznaczne z tym, ze ktos rownie dobry bedzie chcial za nia przyjsc!!! varba 2009.01.28; 17:17 Ramos to pajac który nie potrafi się przyznać do błędu, jak może klubowi zależeć na pieniądzach skoro wszystkie które zarobili dali mu na transfery, no oprócz tych za Berbatova ale Harry ma je na swoje transfery, takie szukanie wymówki, że to nie on jest winny za najgorszy start. To manager ma przekonać piłkarza żeby został ale skoro nie chciało mu się nauczyć angielskiego to niech ma pretensje do siebie, nikt na siłę się ich nie pozbywał się najlepszych piłkarzy to on ich nie potrafił zatrzymać, sam wprowadził beznadziejną atmosferę w szatni dzieląc piłkarzy na potrzebnych i niepotrzebnych, nie dając im nawet numeru, powinien przeprosić a nie się stawiać
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
28 stycznia 2009, 20:03 [cytuj]
Angielski Ramosa można było usłyszeć na konferencjach prasowych,a właściwie jego brak,sam nawet się przyznał że nie umie prawie nic powiedzieć.
Na pewno by mu się i piłkarzom lepiej pracowało gdyby mógł z nimi porozmawiać, a tak przez brak integralności z trenerem ,piłkarze nie byli ,jak to się mówi, z nim ,ale przeciwko i wyszło jak wyszło.Za
Ramosa nie można było "porządnie" zjeść,a za Harrego idą chlać na potęgę.Trzeba być gdzieś pośrodku tego
Angielski Ramosa można było usłyszeć na konferencjach prasowych,a właściwie jego brak,sam nawet się przyznał że nie umie prawie nic powiedzieć. Na pewno by mu się i piłkarzom lepiej pracowało gdyby mógł z nimi porozmawiać, a tak przez brak integralności z trenerem ,piłkarze nie byli ,jak to się mówi, z nim ,ale przeciwko i wyszło jak wyszło.Za Ramosa nie można było "porządnie" zjeść,a za Harrego idą chlać na potęgę.Trzeba być gdzieś pośrodku tego
28 stycznia 2009, 20:03 [cytuj]
Jak widac trzeba czytac od dolu, ale nie wymagajcie ode mnie, zebym jeszcze wszystko obrocil;)
Jak widac trzeba czytac od dolu, ale nie wymagajcie ode mnie, zebym jeszcze wszystko obrocil;)
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
28 stycznia 2009, 20:08 [cytuj]
Polityki zywieniowej Ramosa bede bronil jak Ordon Reduty (i mam nadzieje, ze skuteczniej;) A z konferencjami? No rzeczywiscie dukal, ale moze sie wstydzil. Nie no, zartuje oczywiscie, w Hiszpanii duzo i ciekawie gadal i znow gada;)
Polityki zywieniowej Ramosa bede bronil jak Ordon Reduty (i mam nadzieje, ze skuteczniej;) A z konferencjami? No rzeczywiscie dukal, ale moze sie wstydzil. Nie no, zartuje oczywiscie, w Hiszpanii duzo i ciekawie gadal i znow gada;)
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
28 stycznia 2009, 20:10 [cytuj]
To jak Ginola, co zawdzieczamy Ramosowi za co możemy być wdzieczni, tylko nie pisz o Carling Cup bo Harry ma finał bez Berbatova i Keana wiec to żaden argument
To jak Ginola, co zawdzieczamy Ramosowi za co możemy być wdzieczni, tylko nie pisz o Carling Cup bo Harry ma finał bez Berbatova i Keana wiec to żaden argument
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
28 stycznia 2009, 20:13 [cytuj]
Panowie Redknapp jeszcz nic nie zepsul ani tez nic nie naprawil wiec z ocenami poczekajmy troche.A co do metod Ramosa,ktos wczoraj ktos napisal ze zamordyzm trzeba wprowadzic(:brawo:) i Ramos chcial to zrobic.Niestety nie wyszlo bo glodne gwiazdeczki do gazet polecialy poplakac jak to im zle jest.Ich brak profesjonalizmu mnie przerazil.Przez pieprzone jedzenie i to ze ktos nie byl koleszka tylko profesjonalnie podchodzil do trenerki klub na dno sprowadzili. Tego im predko nie zapomne.
Panowie Redknapp jeszcz nic nie zepsul ani tez nic nie naprawil wiec z ocenami poczekajmy troche.A co do metod Ramosa,ktos wczoraj ktos napisal ze zamordyzm trzeba wprowadzic(:brawo:) i Ramos chcial to zrobic.Niestety nie wyszlo bo glodne gwiazdeczki do gazet polecialy poplakac jak to im zle jest.Ich brak profesjonalizmu mnie przerazil.Przez pieprzone jedzenie i to ze ktos nie byl koleszka tylko profesjonalnie podchodzil do trenerki klub na dno sprowadzili. Tego im predko nie zapomne
28 stycznia 2009, 20:15 [cytuj]
Harry najbardziej mnie denerwuje,nie robiąc zmian w wygranych meczach.Nie daje odpocząć zmęczonym,kluczowym naszym zawodnikom i nie daje wten sposób szansy rezerwowym na pokazanie się
Harry najbardziej mnie denerwuje,nie robiąc zmian w wygranych meczach.Nie daje odpocząć zmęczonym,kluczowym naszym zawodnikom i nie daje wten sposób szansy rezerwowym na pokazanie się
28 stycznia 2009, 20:20 [cytuj]
To ja to wczoraj pisalem woitek, dzisiaj jeszcze powtorzylem.
Varba - podstawowa roznica jest taka - trener z najwyzszej swiatowej polki byl tylko trenerem, trener z CV podobnym do 150 innych na samych Wyspach jest tez i dyrektorem sportowym. A myslisz, ze czemu pilkarze chciani przez na prawde duze firmy przyszli wlasnie do nas (Modric, Corluka, Gomes Dos Santos)? Juz widze jak przychodza z perspektywa Redknappa zamiast Juande. I zabysmy sie rozumieli, Ramos nie byl od konca gosciem z mojej bajki. Marzylem o Lippim lub Quique Sanchezie, ale w porownaniu z Redknappem to na prawde i tak bylo niebo a ziemia!
To ja to wczoraj pisalem woitek, dzisiaj jeszcze powtorzylem. Varba - podstawowa roznica jest taka - trener z najwyzszej swiatowej polki byl tylko trenerem, trener z CV podobnym do 150 innych na samych Wyspach jest tez i dyrektorem sportowym. A myslisz, ze czemu pilkarze chciani przez na prawde duze firmy przyszli wlasnie do nas (Modric, Corluka, Gomes Dos Santos)? Juz widze jak przychodza z perspektywa Redknappa zamiast Juande. I zabysmy sie rozumieli, Ramos nie byl od konca gosciem z mojej bajki. Marzylem o Lippim lub Quique Sanchezie, ale w porownaniu z Redknappem to na prawde i tak bylo niebo a ziemia!
In a world full of Uniteds, Citys and Rovers, there is only One Hotspur!!!
28 stycznia 2009, 20:41 [cytuj]
A mi się marzył Martin O'neill trener z doświadczeniem z Premier Leage, ale to nie ma nic do rzeczy bo taki świetny według ciebie Juande nic nie osiągnął w Premier Leage, nikt nie oczekiwał od Ramos top4 w dwa sezony jedyne co się oczekiwało to nie być w strefie spadkowej, zasłużył żeby być zwolnionym i był denerwuje mnie jego zrzędzenie że to nie jego wina że mieliśmy najgorszy start w historii klubu, gorsi trenerzy od niego z gorszymi piłkarzami radzili sobie lepiej w Premier Leage
A mi się marzył Martin O'neill trener z doświadczeniem z Premier Leage, ale to nie ma nic do rzeczy bo taki świetny według ciebie Juande nic nie osiągnął w Premier Leage, nikt nie oczekiwał od Ramos top4 w dwa sezony jedyne co się oczekiwało to nie być w strefie spadkowej, zasłużył żeby być zwolnionym i był denerwuje mnie jego zrzędzenie że to nie jego wina że mieliśmy najgorszy start w historii klubu, gorsi trenerzy od niego z gorszymi piłkarzami radzili sobie lepiej w Premier Leage
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
28 stycznia 2009, 23:00 [cytuj]
W zasadzie to co mam zamiar napisać, już pisałem i to całkiem niedawno ale trudno.Może w czasie pisania wymyslę coś nowego fajnego.
Na początek odniosę się do powyższego(jeśli nikt się nie wetnie w międzyczasie to będzie powyższy) postu Varby.Juande nic nie osiągnął bo nie pzwolili mu na to piłkarze.Bo się z buntowali.Grali przeciw niemu.Być może masz rację twierdząc, że gorsi trenerzy lepiej sobie radzili z gorszymi piłkarzami-ale czy ci piłkarze buntowali się?Powiedz, co mógł zrobić Ramos skoro wszystkie jego działania były sabotowane?A, że to Ramos miał rację w tym konflikcie to ja już teraz wątpliwości nie mam.Gołym okiem widać, że za dużo u nas gwiadeczek.Żeby z nimi(tzn. opierając na nich skład) cokolwiek sensownego osiągnąć trzeba by się cholernie natrudzić(tu nawet Hiddink by poległ chyba).Czyli nasuwa mi się już pierwszy wniosek-za dużo u nas piłkarzy,których bardziej ekscytuje wizyta w Pizza Hut niż mecz, o treningu nie wspominając.Ramos chciał się ich pozbyć.Nie udało mu się, wywołał konflikt.I wg mnie to jest przyczyna jego klęski na WHL.Myślę, że gdyby pozbył się tych warchołów,wyniki wyglądały by lepiej.Bo, że Ramos potrafi sklecić dobrze grającą ekipę pokazał w Sevilli.Tyle o Ramosie-gdyby dokonczył swoją rewolucję, udałoby mu się stworzyć ekipę na miarę naszych ambicji.
A Harry?O nim się nie będę wypowiadał, bo oceniać go za pracę na WHL za wcześnie a jego poprzednich dokonań nie znam zbyt dobrze.Wiem, że zbudował w Potrsmouth solidną ekipę.Odniosę się tylko do jego metod "wychowawczych".Zgadzam się z nim, że piłkarz sam powinien wiedzieć na ile może sobie pozwolić, żeby trzymać formę.Tyle teoria.Ale coniektółre Koguty najwyraźniej tego nie wiedzą!I teoria się sypie.Czyli wypadałoby wprowadzić środki zaradcze, w domyśle zamordyzm(fajne słowo, dzięki Aapa).I to, że Harry tego nie zrobił to mój jedyny chyba jak na razie do niego zarzut.
W zasadzie to co mam zamiar napisać, już pisałem i to całkiem niedawno ale trudno.Może w czasie pisania wymyslę coś nowego fajnego. Na początek odniosę się do powyższego(jeśli nikt się nie wetnie w międzyczasie to będzie powyższy) postu Varby.Juande nic nie osiągnął bo nie pzwolili mu na to piłkarze.Bo się z buntowali.Grali przeciw niemu.Być może masz rację twierdząc, że gorsi trenerzy lepiej sobie radzili z gorszymi piłkarzami-ale czy ci piłkarze buntowali się?Powiedz, co mógł zrobić Ramos skoro wszystkie jego działania były sabotowane?A, że to Ramos miał rację w tym konflikcie to ja już teraz wątpliwości nie mam.Gołym okiem widać, że za dużo u nas gwiadeczek.Żeby z nimi(tzn. opierając na nich skład) cokolwiek sensownego osiągnąć trzeba by się cholernie natrudzić(tu nawet Hiddink by poległ chyba).Czyli nasuwa mi się już pierwszy wniosek-za dużo u nas piłkarzy,których bardziej ekscytuje wizyta w Pizza Hut niż mecz, o treningu nie wspominając.Ramos chciał się ich pozbyć.Nie udało mu się, wywołał konflikt.I wg mnie to jest przyczyna jego klęski na WHL.Myślę, że gdyby pozbył się tych warchołów,wyniki wyglądały by lepiej.Bo, że Ramos potrafi sklecić dobrze grającą ekipę pokazał w Sevilli.Tyle o Ramosie-gdyby dokonczył swoją rewolucję, udałoby mu się stworzyć ekipę na miarę naszych ambicji. A Harry?O nim się nie będę wypowiadał, bo oceniać go za pracę na WHL za wcześnie a jego poprzednich dokonań nie znam zbyt dobrze.Wiem, że zbudował w Potrsmouth solidną ekipę.Odniosę się tylko do jego metod "wychowawczych".Zgadzam się z nim, że piłkarz sam powinien wiedzieć na ile może sobie pozwolić, żeby trzymać formę.Tyle teoria.Ale coniektółre Koguty najwyraźniej tego nie wiedzą!I teoria się sypie.Czyli wypadałoby wprowadzić środki zaradcze, w domyśle zamordyzm(fajne słowo, dzięki Aapa).I to, że Harry tego nie zrobił to mój jedyny chyba jak na razie do niego zarzut.
29 stycznia 2009, 00:33 [cytuj]
Hehe Paweł to zależy jeszcze którzy z nich w przyszłym sezonie wrócą ;-). Ale tak czy owak do przyszłego sezonu jeszcze troszkę czasu zostało... Bardzo cieszyłem się kiedy zawitał na WHL Ramos. Koleś z dobrym CV i opinią świetnego fachowca. Nie będę ukrywał, że podzialałem i wciąż podzielam tę opinię. Nie ma co się oszukiwać, że początki w nowym kraju, nowej lidze i nowym otoczeniu są piekielnie ciężkie. To było widać, ale... Moim zdaniem facet miał plan i swoją własną wizję, dotyczącą tego jak nasz zespół powinien być prowadzony, jak powinien wyglądać i przede wszytkim kto powienien, a kto nie powinien w nim występować. Z kilku rozkapryszonych, rozpieszczonych i zupełnie wydawałoby się bezkarnych gwiazdeczek chciał zrobić na nowo pilkarzy, którzy będą grać, a nie płakać i mądrzyć się naokoło. Chciał narzucić im rygor, którego im zdecydowanie brakowało oraz własne zasady, które należy przestrzegać. Tych, którzy do koncepcji nie pasowali lub nie chcieli się pogodzić z tym "reżimem" postanowił sie pozbyć i znależć na ich miejsce takich, którzy chcą grać pod jego wodzą i zaufają w jego umiejętności. Do tego grona nie będę zaliczał Keana ani Berby, bo pomimo wszystko sądzę, ze miał niewielki wpływ i niewiele wspólnego z ich odejściem. To jest moje osobiste zdanie... Niestety, niektóre pozostawione przez niego "gwiazdki" zbuntowały się i nie dawały z siebie tego co mogły i powinny dawać. Stad słabiuteńki start w lidze i nerwowa atmosfera. Levy nie wykazał sie wtedy też cierpliwością oraz myśleniem na przyszłość i spuścił Juande. Czego do tej pory nie rozumiem i nie popieram... Redknapp pojawił się dość szybko i raczej niespodziewanie. Chyba dlatego, że na Wyspach może nie traktują go jako wirtuoza, ale napewno jako solidnego i znającego realia angielskiej piłki szkoleniowca. To chyba przekonało władze Spurs. Przyszedł i te popłakujące w podusie za hamburgerami "paniusie" nagle się ruszyly. Nie ruszyły z niewiadomo jaką parą, ale jakoś ruszyły. Czy Harry ma pomysł na naprawde dobrą grę naszego zespołu i na dokładne jego zestawienie dowiemy się pewnie dopiero z czasem. Myślę, że uratuje nas przed spadkiem, choć jestem pewny, że z Ramosem byłoby podobnie. Kwestia co zrobi dalej, co siedzi mu w głowie i jak to wszystko poukłada. Nie mamy innego wyjścia jak tylko poczekać na rozwój wypadków i dać mu szansę na zrobienie czegoś. A kląć przecież i tak będziemy ;-) COYS
Hehe Paweł to zależy jeszcze którzy z nich w przyszłym sezonie wrócą ;-). Ale tak czy owak do przyszłego sezonu jeszcze troszkę czasu zostało... Bardzo cieszyłem się kiedy zawitał na WHL Ramos. Koleś z dobrym CV i opinią świetnego fachowca. Nie będę ukrywał, że podzialałem i wciąż podzielam tę opinię. Nie ma co się oszukiwać, że początki w nowym kraju, nowej lidze i nowym otoczeniu są piekielnie ciężkie. To było widać, ale... Moim zdaniem facet miał plan i swoją własną wizję, dotyczącą tego jak nasz zespół powinien być prowadzony, jak powinien wyglądać i przede wszytkim kto powienien, a kto nie powinien w nim występować. Z kilku rozkapryszonych, rozpieszczonych i zupełnie wydawałoby się bezkarnych gwiazdeczek chciał zrobić na nowo pilkarzy, którzy będą grać, a nie płakać i mądrzyć się naokoło. Chciał narzucić im rygor, którego im zdecydowanie brakowało oraz własne zasady, które należy przestrzegać. Tych, którzy do koncepcji nie pasowali lub nie chcieli się pogodzić z tym "reżimem" postanowił sie pozbyć i znależć na ich miejsce takich, którzy chcą grać pod jego wodzą i zaufają w jego umiejętności. Do tego grona nie będę zaliczał Keana ani Berby, bo pomimo wszystko sądzę, ze miał niewielki wpływ i niewiele wspólnego z ich odejściem. To jest moje osobiste zdanie... Niestety, niektóre pozostawione przez niego "gwiazdki" zbuntowały się i nie dawały z siebie tego co mogły i powinny dawać. Stad słabiuteńki start w lidze i nerwowa atmosfera. Levy nie wykazał sie wtedy też cierpliwością oraz myśleniem na przyszłość i spuścił Juande. Czego do tej pory nie rozumiem i nie popieram... Redknapp pojawił się dość szybko i raczej niespodziewanie. Chyba dlatego, że na Wyspach może nie traktują go jako wirtuoza, ale napewno jako solidnego i znającego realia angielskiej piłki szkoleniowca. To chyba przekonało władze Spurs. Przyszedł i te popłakujące w podusie za hamburgerami "paniusie" nagle się ruszyly. Nie ruszyły z niewiadomo jaką parą, ale jakoś ruszyły. Czy Harry ma pomysł na naprawde dobrą grę naszego zespołu i na dokładne jego zestawienie dowiemy się pewnie dopiero z czasem. Myślę, że uratuje nas przed spadkiem, choć jestem pewny, że z Ramosem byłoby podobnie. Kwestia co zrobi dalej, co siedzi mu w głowie i jak to wszystko poukłada. Nie mamy innego wyjścia jak tylko poczekać na rozwój wypadków i dać mu szansę na zrobienie czegoś. A kląć przecież i tak będziemy ;-) COYS
Can't Smile Without You!!!
29 stycznia 2009, 17:37 [cytuj]
Ale ja nie oczekiwałem top4 nie w tym sezonie i w nie następnym, jedyne co chciałem od Ramosa to wyjście ze strefy spadkowej, to chyba nie wielkie oczekiwania od trenera z taką wizją, z tym buntem piłkarzy to też trochę dziwne i nie ma na to żadnych dowodów, no ale skoro już był, to sam go spowodował. Nie mówi się piłkarzom, że są nie potrzebni, jeżeli nie potrzebujesz piłkarza to go sprzedajesz ale nie trąbisz całemu światu że jest ci nie potrzebny, to wpływa na karierę zawodnika i jego cenę, nic dziwnego że nie chcieli dla niego grać. Ramos też powtarzał że drużyna potrzebuję czasu żeby się zgrać ze sobą a co mecz wychodziliśmy w innym składzie, to wszystko wyglądało jakby nie miał pojęcia co robi. Zgadzam się z Tobą że ciągłe zmiany trenerów nic nie robią dobrego dla klubu, dlatego nigdy nie powinniśmy zwalniać Jol'a facet miał naprawdę wizje, znał się na rzeczy, jedyne co trzeba było zmienić to dać mu władzę nad transferami żeby już więcej Commoli mu Bentów i innych nieudaczników nie kupował. Nie wiem czy Redknapp to menadżer na top4 ale na pewno potrafi zbudować solidną drużynę taką na 5-6 miejsce i dla mnie na razie to wystarczy. Głupie ambicję niszczą ten piękny klub, wszystko w swoim czasie!!! COYS!!! 4ever!!!
Ale ja nie oczekiwałem top4 nie w tym sezonie i w nie następnym, jedyne co chciałem od Ramosa to wyjście ze strefy spadkowej, to chyba nie wielkie oczekiwania od trenera z taką wizją, z tym buntem piłkarzy to też trochę dziwne i nie ma na to żadnych dowodów, no ale skoro już był, to sam go spowodował. Nie mówi się piłkarzom, że są nie potrzebni, jeżeli nie potrzebujesz piłkarza to go sprzedajesz ale nie trąbisz całemu światu że jest ci nie potrzebny, to wpływa na karierę zawodnika i jego cenę, nic dziwnego że nie chcieli dla niego grać. Ramos też powtarzał że drużyna potrzebuję czasu żeby się zgrać ze sobą a co mecz wychodziliśmy w innym składzie, to wszystko wyglądało jakby nie miał pojęcia co robi. Zgadzam się z Tobą że ciągłe zmiany trenerów nic nie robią dobrego dla klubu, dlatego nigdy nie powinniśmy zwalniać Jol'a facet miał naprawdę wizje, znał się na rzeczy, jedyne co trzeba było zmienić to dać mu władzę nad transferami żeby już więcej Commoli mu Bentów i innych nieudaczników nie kupował. Nie wiem czy Redknapp to menadżer na top4 ale na pewno potrafi zbudować solidną drużynę taką na 5-6 miejsce i dla mnie na razie to wystarczy. Głupie ambicję niszczą ten piękny klub, wszystko w swoim czasie!!! COYS!!! 4ever!!!
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
3 lutego 2009, 00:34 [cytuj]
Ramos sprzedał Robbiego a Redknapp odzyskał jeszcze z zyskiem!!!
Ramos sprzedał Robbiego a Redknapp odzyskał jeszcze z zyskiem!!!
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
3 lutego 2009, 12:12 [cytuj]
Redknapp ukrywał jak poważna jest kontuzja Defoe bo nie chciał żeby kluby nie widziały że jesteśmy zdesperowani i podbijały ceny napastników, Ramos by nigdy na to nie wpadł, on mówił ten zawodnik jest beznadziejny, nie chcę go i cena spadała o połowę
Redknapp ukrywał jak poważna jest kontuzja Defoe bo nie chciał żeby kluby nie widziały że jesteśmy zdesperowani i podbijały ceny napastników, Ramos by nigdy na to nie wpadł, on mówił ten zawodnik jest beznadziejny, nie chcę go i cena spadała o połowę
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
5 lutego 2009, 00:29 [cytuj]
Dla mnie porównywanie jest bez sensu. Ramos to gość z innej, dużo fajniejszej bajki. To poziom europejski. On nas mógł zabrać do innego grania, ale sam tego nie był w stanie dokonać. Po paru latacj jego prawdziwych rządów zupełnie inna bybyła pozycja wyjściowa. Warto pamiętać czas, w którym przyszedł. Było rozczaarowanie, że Jol grał bez pomysłu - notabene, dla mnie stał się zakładnikiem swoich 2 piątek na mecie. Inne były plany, inne zamierzenia, miał być ktoś kto na sukcesach się zna, a że nikt z wolnych nie był zainteresowany to trzeba było kogoś przekupić, padło na Ramosa. Opcja optymalna. Harry to ligowiec co się zowie, jego główna zaleta to to, że gry nie komplikuje, bo nie umie, więc dobre i to. Wyznawca bardzo prostej piłki, odwołuje się do motywacji, atmosfery i takich tam. Przy budżecie jaki mamy pewnie z Harrym będzie lekko, miło i przyjemnie, ale gdzieś między 8-12 miejscem. Piłkarze będą mówić, że ich marzenie to gra na WHL, czasem pograją ,czasem nachleją się, czasem podupczą, ogólnie nasze ambicje będą mogły być średnie, ale pewnie będzie dostatnio. Jak będzie gorzej to się wyda dzieścia baniek i wyrównamy braki. Trochę pogadamy o pucharach, trochę coś o jakiś Topach albo LM. Z Ramosem gra mogła iść o wyższe cele, ale nie poszła. Dlatego uważam porównywanie jednego z drugim za nieuzasadnione. Nie można stosować tych samych kryteriów dla prymusa i dla dziecka z niedorozwojem - to jest przykład na skrajności, a nie porównanie. Dla mnie jeżeli Harry w następnym sezonie skończy załóżmy na 10 miejscu to wszystko będzie ok. Jeżeli Ramos by to zrobił to już inna śpiewka (oczywiście jeżeli by miał możliwość wykonywać swoją robotę jak należy i na jaką się z Levym "umawia").
Dla mnie porównywanie jest bez sensu. Ramos to gość z innej, dużo fajniejszej bajki. To poziom europejski. On nas mógł zabrać do innego grania, ale sam tego nie był w stanie dokonać. Po paru latacj jego prawdziwych rządów zupełnie inna bybyła pozycja wyjściowa. Warto pamiętać czas, w którym przyszedł. Było rozczaarowanie, że Jol grał bez pomysłu - notabene, dla mnie stał się zakładnikiem swoich 2 piątek na mecie. Inne były plany, inne zamierzenia, miał być ktoś kto na sukcesach się zna, a że nikt z wolnych nie był zainteresowany to trzeba było kogoś przekupić, padło na Ramosa. Opcja optymalna. Harry to ligowiec co się zowie, jego główna zaleta to to, że gry nie komplikuje, bo nie umie, więc dobre i to. Wyznawca bardzo prostej piłki, odwołuje się do motywacji, atmosfery i takich tam. Przy budżecie jaki mamy pewnie z Harrym będzie lekko, miło i przyjemnie, ale gdzieś między 8-12 miejscem. Piłkarze będą mówić, że ich marzenie to gra na WHL, czasem pograją ,czasem nachleją się, czasem podupczą, ogólnie nasze ambicje będą mogły być średnie, ale pewnie będzie dostatnio. Jak będzie gorzej to się wyda dzieścia baniek i wyrównamy braki. Trochę pogadamy o pucharach, trochę coś o jakiś Topach albo LM. Z Ramosem gra mogła iść o wyższe cele, ale nie poszła. Dlatego uważam porównywanie jednego z drugim za nieuzasadnione. Nie można stosować tych samych kryteriów dla prymusa i dla dziecka z niedorozwojem - to jest przykład na skrajności, a nie porównanie. Dla mnie jeżeli Harry w następnym sezonie skończy załóżmy na 10 miejscu to wszystko będzie ok. Jeżeli Ramos by to zrobił to już inna śpiewka (oczywiście jeżeli by miał możliwość wykonywać swoją robotę jak należy i na jaką się z Levym "umawia")
Kogucie życie!
5 lutego 2009, 04:18 [cytuj]
Levy na pewno nie umawiał się z Ramosem na ostatnie miejsce i najgorszy start w historii klubu, zwłaszcze że Ramos był opłacany lepiej niż nie jeden trener w premier leage. Ja nie cierpie zmieniać trenerów, to na pewno nie przynosi niczego dobrego dla klubu. Ja nie byłem zwolennikiem pozbycia się Jola. Myślę że wyszedłby wtedy z nieciekawej sytuacji ale zwolniliśmy go za znacznie lepsze wyniki niż Ramos osiągnął w tym sezonie. No bez przesady tak opowiadacie o umiejętnościach Ramosa to czemu nie potrafił odbić się z ostatniego miejsca, wiem że drużyna była w czasie budowy, ale dla takiego specjalisty jak Ramos to nie powinien być problem żeby wygrać mecz, nikt nie oczekiwał wielkich sukcesów, tylko tyle żeby nie być na dnie. Problem polegał na tym że Ramos nie pracował nigdy w Premier Leage, nie wiedział na co się porywa, był specjalistą od ligi hiszpańskiej ale to nie wystarczyło. A tej jego rewolucji to juz w ogóle nie rozumiałem, kto buduję drużynę w jeden sezon, to proces długotrwały a on chciał w drugim sezonie już mieć wszystkich graczy. Taki geniusz footballu powinien to wiedzieć. Może Harry to ligowiec. Może nigdy nie weźmie nas do Ligi Mistrzów, ale przynajmniej odbuduję drużyne która nie będzie musiała się martwić o spadek. Z Ramosem walczylibyśmy o wyższe cele ale w Championship bo tam zmierzaliśmy pod jego wodzą. Zobaczcie jaką robotę Harry zrobił w Portsmouth, z drużyny walczącej o utrzymanie zrobił drużynę grającą w europejskich pucharach. Może to nie wiele porównując do CV Ramosa ale tu nie hiszpania tylko silna liga angielska, ciekawy jestem co by osiągną z Sevilla jak by była w premiership i miała do rywalizacji drużyny z top4, podejrzewam że w życiu nie zobaczylibyśmy ich w lidze mistrzów. Może Redknapp to dzieciak z niedorozwojem ale skoro ten dzieciak z mniejszym budżetem pokonał Ramosa to kim jest Ramos na pewno nie prymusem
Levy na pewno nie umawiał się z Ramosem na ostatnie miejsce i najgorszy start w historii klubu, zwłaszcze że Ramos był opłacany lepiej niż nie jeden trener w premier leage. Ja nie cierpie zmieniać trenerów, to na pewno nie przynosi niczego dobrego dla klubu. Ja nie byłem zwolennikiem pozbycia się Jola. Myślę że wyszedłby wtedy z nieciekawej sytuacji ale zwolniliśmy go za znacznie lepsze wyniki niż Ramos osiągnął w tym sezonie. No bez przesady tak opowiadacie o umiejętnościach Ramosa to czemu nie potrafił odbić się z ostatniego miejsca, wiem że drużyna była w czasie budowy, ale dla takiego specjalisty jak Ramos to nie powinien być problem żeby wygrać mecz, nikt nie oczekiwał wielkich sukcesów, tylko tyle żeby nie być na dnie. Problem polegał na tym że Ramos nie pracował nigdy w Premier Leage, nie wiedział na co się porywa, był specjalistą od ligi hiszpańskiej ale to nie wystarczyło. A tej jego rewolucji to juz w ogóle nie rozumiałem, kto buduję drużynę w jeden sezon, to proces długotrwały a on chciał w drugim sezonie już mieć wszystkich graczy. Taki geniusz footballu powinien to wiedzieć. Może Harry to ligowiec. Może nigdy nie weźmie nas do Ligi Mistrzów, ale przynajmniej odbuduję drużyne która nie będzie musiała się martwić o spadek. Z Ramosem walczylibyśmy o wyższe cele ale w Championship bo tam zmierzaliśmy pod jego wodzą. Zobaczcie jaką robotę Harry zrobił w Portsmouth, z drużyny walczącej o utrzymanie zrobił drużynę grającą w europejskich pucharach. Może to nie wiele porównując do CV Ramosa ale tu nie hiszpania tylko silna liga angielska, ciekawy jestem co by osiągną z Sevilla jak by była w premiership i miała do rywalizacji drużyny z top4, podejrzewam że w życiu nie zobaczylibyśmy ich w lidze mistrzów. Może Redknapp to dzieciak z niedorozwojem ale skoro ten dzieciak z mniejszym budżetem pokonał Ramosa to kim jest Ramos na pewno nie prymusem
"If you dont have to drag yourself of the field exhausted after 90 minutes, you cant claim to have done my best" Sir Bill Nicholson
1  2  3    >

ankieta

Na którym miejscu w tabeli Tottenham zakończy sezon Premier League 2025/2026?
1 20%
2-3 0%
4-6 20%
7-10 20%
11-20 40%
5 oddanych głosów
archiwum ankiet

kontuzje

Użytkownicy online: Gości online: 8 Zarejestrowanych użytkowników: 5256 Ostatnio zarejestrowany: bartekbartek321

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się