Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

AOPEL - Tottenham

Forum dyskusyjne » Europejski puchary » AOPEL - Tottenham
26 września 2017, 19:14
Kane kolejna sytuacja w której ma proste podanie, to szuka miejsca do strzału :zly:
26 września 2017, 19:15
Skaju napisał(a):
Te gwizdy jak jesteśmy przy piłce sa gorsze od wuwuzeli.


dostałem za friko opieprz że nie reaguje jak czajnik gwizda :rotfl:
26 września 2017, 19:19
Zero kreatywności, nie ma kto rozgrywać piłki :bezradny:
26 września 2017, 19:20
:rotfl:
Czo ten Lloris? Defensywa wygląda jak gra gwiazd NBA że space jam jak im kosmici umiejętności zabrali.
Brawo Harry.
26 września 2017, 19:21
czemu nie gramy 4-2-3-1 z trippierem na prawej?!
26 września 2017, 19:22
Kurwa Hugo ogarnij się :glupek:
26 września 2017, 19:23
ale techniczna klepka ...
26 września 2017, 19:23
ooo jest i Lloris i jego gra nogami:)
26 września 2017, 19:23
Uff raz na jakiś czas Lloris lubi zrobiź bubla, dobrze, że tak się skończyło
26 września 2017, 19:23
No i gol! :D
26 września 2017, 19:25
Po raz kolejny wynik lepszy niż gra. Ale brawo za finisz :brawo:
26 września 2017, 19:26
taki był plan ,stworzylismy im sytuacje zeby sie zemscily:F
26 września 2017, 19:26
Winks to teraz co zrobił??
26 września 2017, 19:28
Toby ";Pirlo" Alderweireld :cwaniak:
26 września 2017, 19:31
Apoel może żałować, że nie prowadzą 3-1. Trzeba szybko strzelić drugą bramkę, bo ewidentnie nam nie idzie :glupek:
26 września 2017, 19:32
I słynna niechlujnosć Sona... Ktoś tu pisał wcześniej, że nigdy nie przekona się do Sissoko - cóż, ja chyba nigdy nie przekonam się do Sona, choćby nie wiem ile goli strzelił.
26 września 2017, 19:32
:brawo: Kane
26 września 2017, 19:32
MatMar napisał(a):
I słynna niechlujnosć Sona... Ktoś tu pisał wcześniej, że nigdy nie przekona się do Sissoko - cóż, ja chyba nigdy nie przekonam się do Sona, choćby nie wiem ile goli strzelił

+1
26 września 2017, 19:34
Lloris to zapewnia atrakcje-chciał nastrzelić de Camargo:rotfl:
26 września 2017, 19:35
MatMar napisał(a):
Obraz ładny, ale jakoś nie lubię jak mi Amerykańce o piłce nożnej opowiadają ;)


Też wolę jak brytyjczycy komentują, ale ten koleś dzisiaj akurat nie jest najgorszy. Gorzej w studiu bo zaczęli do stwierdzenia że wygrywamy against run of play :) Z brytyjskich stacji nie mogłem niz znaleźć co by nie cięło i miało spoko jakoś obrazu.

Co do meczu to gramy dobrze ale jakoś ten Sanchez niepewny jest. Nie mogę się do niego póki co przekonać bo potrafi zagrać super przez 30 minut a później zrobić jakiegoś babola który prowadzi do okazji bramkowej rywali.

Całkiem nieźle to wygląda w ofensywie jak na takie braki kadrowe. Widać, ze Winks wraca do formy po kontuzji, zagrał kilka świetnych piłek :)

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji