Besiktas vs. Spurs
68 wpisów · 7751 odsłon
11 grudnia 2014, 20:00
wydaje mi się że długo, dużo dłużej niż przy poprzednich menago - jakby nie patrzeć grają coraz lepiej, tylko mamy chroniczny brak skuteczności. przecież do tej bramki mieliśmy dużą przewagę. dajmy czas na wzmocnienie tego co Maurycy będzie chciał wzmocnić, ja w niego wierzę
11 grudnia 2014, 20:00
Nie wiem ale jak dla mnie to Pochettino powinien być wkurwiony na Levy za to ze musi grać Soldado, bo Levy wydał kasę i Soldado musi na siłę sie odnaleźć, bo inaczej kasa w błoto. A Soldado jebie wszystkie szanse niemiłosiernie. Jedyne co może zrobić manager to nim nie grać, ale kim w takim razie?
11 grudnia 2014, 20:26
lekka kpina ze w czasie meczu 2 raz gaśnie oświetlenie
zmiany lekko dziwne. A co do Masona i Bentaleba, jak ich widze to sie nie dziwie, że oni są naszymi podstawowymi zawodnikami w środka pola a nie Dembele, Paulinho
już jest dużo bardziej cierpliwy jak przy AVB
zmiany lekko dziwne. A co do Masona i Bentaleba, jak ich widze to sie nie dziwie, że oni są naszymi podstawowymi zawodnikami w środka pola a nie Dembele, Paulinho
Arcz napisał(a):ciekawe jak długo Levy będzie cierpliwy przy takich wynikach, jak myślicie?
już jest dużo bardziej cierpliwy jak przy AVB
11 grudnia 2014, 20:47
ja pierdole, oficjalnie kończę jakiekolwiek bronienie soldado, on jest gorszy niż torres w chelsea, a to, że ładnie podaje, robi zamieszanie itd. to już na prawdę bronienie na siłę. dobry mecz dembele, całkiem ok powrót walkera
aa macie swoje granie skrzydłami o które się tak prosiliście był townsend i lennon na skrzydłach przez ostatnie 20 minut - dośrodkowań chyba 20, dobrych chyba pół
aa macie swoje granie skrzydłami o które się tak prosiliście był townsend i lennon na skrzydłach przez ostatnie 20 minut - dośrodkowań chyba 20, dobrych chyba pół
11 grudnia 2014, 20:48
Nawet nie wiem co mam napisać ;o
Na chwilę obecną Liga Europy jest tą łatwiejszą drogą do upragnionej Ligi Mistrzów. Nasze składy w poprzednich spotkaniach wskazywały na to, że Pochettino myśli podobnie. Dziś mamy jedno zadanie - zremisować z tureckimi kartoflami i nagle ... wtf ?
na BESIKTAS wychodzimy trójką Paulinho (tragedia), Stambouli, Dembele? Beznadziejny Towsend biega gdzieś po lewej, a Chadli po prawej? A duet Chiriches - Kaboul to po prostu pisemna prośba o futbolowy wp**** ...
Gramy gówno totalne, przepraszam za wyrażenie. Bez ładu, składu, spokojnie radzą sobie z nami piłkarze z ligi TURECKIEJ. Tracimy gola i ... zdejmujemy jedynego (aczkolwiek tragicznego) napastnika i z przodu gra ... właściwie nie wiadomo kto.
Panie Pochettino, o co tu chodzi? Czy ta jego mityczna już filozofia jest tak skomplikowana, że nasi zawodnicy po prostu nie są w stanie jej pojąć, czy też żadnej filozofii nie ma i każdy gra co chce? Ja rozumiem, że jesteśmy na etapie przebudowy, ale na litość boską, bez przesady, to najsłabszy Tottenham jaki widziałem od wielu lat.
Tu nawet nie chodzi o brak płynności. Tu chodzi o nasz "charakter" - k****, jaki charakter. Nie ma zadziorności, pasji, walki, a jak tracimy bramkę to zmieniamy się w zespół k**** dziewczynek z gimnazjalnej drużyny. NIE MA JAJ w ogóle, nikt nikogo nie chwyta za mordę, nikomu nie zależy, takie klepanie dla klepania. Mam wrażenie, że gdybyśmy dziś zmontowali na spursmanii zespół, wyszli na mecz z Tottenhamem, zrobili kilka wślizgów i na nich pokrzyczeli, to też byśmy wygrali.Tak wiem, z Evertonem nam poszło, ale ... raz z Evertonem.
Przykro się na to patrzy. Nie jestem zwolennikiem zwalniania szkoleniowca, bo w chwili obecnej nikt o zdrowych zmysłach do nas nie przyjdzie, ale ... jak prześpimy styczeń, to będzie przesrane i w maju obudzimy się z ręką w nocniku, którym jest strefa spadkowa. Tak, strefa spadkowa, na takim poziomie dziś jesteśmy.
Na chwilę obecną Liga Europy jest tą łatwiejszą drogą do upragnionej Ligi Mistrzów. Nasze składy w poprzednich spotkaniach wskazywały na to, że Pochettino myśli podobnie. Dziś mamy jedno zadanie - zremisować z tureckimi kartoflami i nagle ... wtf ?
na BESIKTAS wychodzimy trójką Paulinho (tragedia), Stambouli, Dembele? Beznadziejny Towsend biega gdzieś po lewej, a Chadli po prawej? A duet Chiriches - Kaboul to po prostu pisemna prośba o futbolowy wp**** ...
Gramy gówno totalne, przepraszam za wyrażenie. Bez ładu, składu, spokojnie radzą sobie z nami piłkarze z ligi TURECKIEJ. Tracimy gola i ... zdejmujemy jedynego (aczkolwiek tragicznego) napastnika i z przodu gra ... właściwie nie wiadomo kto.
Panie Pochettino, o co tu chodzi? Czy ta jego mityczna już filozofia jest tak skomplikowana, że nasi zawodnicy po prostu nie są w stanie jej pojąć, czy też żadnej filozofii nie ma i każdy gra co chce? Ja rozumiem, że jesteśmy na etapie przebudowy, ale na litość boską, bez przesady, to najsłabszy Tottenham jaki widziałem od wielu lat.
Tu nawet nie chodzi o brak płynności. Tu chodzi o nasz "charakter" - k****, jaki charakter. Nie ma zadziorności, pasji, walki, a jak tracimy bramkę to zmieniamy się w zespół k**** dziewczynek z gimnazjalnej drużyny. NIE MA JAJ w ogóle, nikt nikogo nie chwyta za mordę, nikomu nie zależy, takie klepanie dla klepania. Mam wrażenie, że gdybyśmy dziś zmontowali na spursmanii zespół, wyszli na mecz z Tottenhamem, zrobili kilka wślizgów i na nich pokrzyczeli, to też byśmy wygrali.Tak wiem, z Evertonem nam poszło, ale ... raz z Evertonem.
Przykro się na to patrzy. Nie jestem zwolennikiem zwalniania szkoleniowca, bo w chwili obecnej nikt o zdrowych zmysłach do nas nie przyjdzie, ale ... jak prześpimy styczeń, to będzie przesrane i w maju obudzimy się z ręką w nocniku, którym jest strefa spadkowa. Tak, strefa spadkowa, na takim poziomie dziś jesteśmy.
Gość
11 grudnia 2014, 21:11
smackey napisał(a):ja pierdole, oficjalnie kończę jakiekolwiek bronienie soldado, on jest gorszy niż torres w chelsea, a to, że ładnie podaje, robi zamieszanie itd. to już na prawdę bronienie na siłę. dobry mecz dembele, całkiem ok powrót walkera
aa macie swoje granie skrzydłami o które się tak prosiliście był townsend i lennon na skrzydłach przez ostatnie 20 minut - dośrodkowań chyba 20, dobrych chyba pół
Soldado jest dość niski, słaby fizycznie co jest wielkim minusem w grze w Anglii ale np taki Aguero sprawdza się zajebiście. Dla mnie on strasznie osłabł, wykonczenie straszne. Przeciez on nawet ten strzał z Evertonem oddał w srodek bramki, 3 cm i bramkarz by ta piłke odbił, widziałem powtórki, zwykły fart. Fajnie jakbysmy powalczyli o Milika, bo chłopak jest młody i ma to coś, wykonczenie, potrafi się znalezc tam gdzie trzeba. No ale to takie osobiste pewnie niespełnione nigdy życzenie. Bo Soldado u Nas zostanie i bedzie wciskany na siłe przez 3 nastepne sezony do składu z nadzieja az w końcu wypali. Ale prawda jest tez taka , ze nie ma kto teraz grac poza Nim. Kane to tez nie jest klasowy snajper który Nam zagwarantuje 20 bramek na sezon. Dużo biega ale on nie jest od biegania po 13 km co mecz. Ja go widze jako cofnietego napastnika ale musimy mieć jakiegos "lisa" pola karnego. Niech siedzi w polu karnym rywala, niech gra na linii spalonego, coś jak Defoe. Teraz tego nie ma, wszyscy sie cofają.
Tak wszedł Lennon ale ktos tu chyba zapomina o jego atutach, on musi mieć dużo przestrzeni na boisku i dostawac piłki na dobieg. Choc w grze kombinacyjnego nie wyglada tak blado.
Gralismy koncówke 4 skrzydlowymi w zespole, jakiś misz masz , nie wiem co Pochettino wymyslił ale jak dla mnie to jest jedna wielka pomyłka co ten człowiek odpierdala. My tu powinnismy wystawić najsilniejszy skład, to nie był mecz o nic. Jakoś taka Sevilla gra podstawą. Ale my to firma, gwiazdy odpoczywają. W sumie to chuj wie jaka jest ta podstawowa "11". Nie wiem dlaczego lennon nie grał od poczatku, skoro i w lidze ławka to chyba dzisiaj powinien zagrać od poczatku? Ja tam jakos bardzo rozczarowany nie ejstem bo przewidywałem porażke
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.