11 kwietnia 2013, 22:01
trzaskal napisał(a):
Myślę, że Demps i Gylfi by strzelili. No ale ja nie mogę się na Twoich postach pojawiać

możesz się na meczowej recenzji pojawić
11 kwietnia 2013, 22:02
[quote=Caps]limbonic juz nie pierdol. myslisz ze jak demps strzelil dwie to bedzie teraz koksil w lidze? taki chuj, to samo bylo z bambusem bo evertonie i co i pizda[/quote
Stary nie wiem, ale chyba po 2 bramkach koles może sie przełamać prawda?Nie chce nikogo bronic, zawsze sie pamięta to co najgorsze. Staram siepatrzec na całokształt. Janek, Holtby,dzis b słabo moim zdaniem.
11 kwietnia 2013, 22:02
Co wy tu ludzie piszecie za głupoty to głowa mała , proponuje iść spać , jutro popiszecie na spokojnie
11 kwietnia 2013, 22:03
Moim zdaniem krytyka dla Adebayora jest jak najbardziej zasłużona. Zagrał dzisiaj kiepsko i to należy powiedzieć wyraźnie, a karny był tylko podsumowaniem tego występu. Nie zrzucam na niego winy za brak awansu, ale się nie popisał dzisiaj, podobnie jak komentator, który chwalił go co 2 minuty. Wolę Defoe, który zapoda 15 cegieł w kierunku bramki i dwie się wturlają. Ten awans przegraliśmy w pierwszym meczu, dając sobie wrzucić szybko dwie bramki na własnym boisku. To tutaj zawaliliśmy sprawę. Dzisiaj wiedziałem, że jedziemy na bardzo trudne spotkanie do Szwajcarii i takie ono było. Basel był przed historyczną szansą i ją wykorzystał. Szansa na LM jest nadal bardzo duża, ale bez napastnika nie widzę nas zbyt długo w tych rozgrywkach. Czas zajrzeć do portfela panie Levy...
11 kwietnia 2013, 22:03
Wstyd mi za Was, dzięki Ade mieliśmy TOP4 w zeszłym sezonie, teraz, po kontuzji jest w słabej formie, ale czemu tu się dziwić skoro nie ma żadnej konkurencji. Najlepiej od razu zrzucić wszystko na AVB. Dlaczego nie dać mu szansy zbudowania zespołu na lata? Każdy kibic Realu wyrzucał już Jose Mourinho po pierwszym sezonie jego kadencji w Madrycie, jednak później nie żałowali. Przykład powinien być brany z krajowego podwórka, gdzie SAF zbudował zespół, który mimo braków, potrafi zdobyć mistrzostwo. Gramy bez 5 podstawowych zawodników. Który zespół w takiej sytuacji grałby tak jak wcześniej? A już najśmieszniejsze jest, że wszyscy wyzywają jak to powinniśmy pierdolić LE a teraz klops i każdy jest oburzony. Trudno, żyje się dalej i walczy. Gratuluję serdecznie FC Basel zwycięstwa w dwumeczu, bo zasłużyli sobie na nie amibicją i świetną grą.
11 kwietnia 2013, 22:05
Kurwa zal mi was, wiedzialem ze jak wejde na to forum to sie zalamie. W zasadxie nie wiem po co to zrobilem. Winny jest oczywiscie Ade ( bo chlopak wcale nie zapierdalal przez 120 minut ) winny jedt Avb ( jak on w ogole smial grac w tej le? ) winny jest Friedel ( ktory przez cala dogrywke mial zapierdol) , tylko kurwa wy nigdy nie jestescie winni. Wy mieniacy sie kibicami Tottenhamu zawsze po meczu wiecie najlepiej. Skonczcie juz z tymi fifami i football managersmi i idzcie spac. Ja napisze na koniec tylko jedno. Dzieki Spurs za walke, raz sie jest na wozie a raz pod. Wazne ze graliscie do konca i z honorem odpadliscie. Taka juz jest pilka, i to jest jej urok A reszcie mowie fuck off... Poogladajcie sobie farse albo sreal i nie meczcie nas jyz waszymi madrosciami
11 kwietnia 2013, 22:06
Diegomir napisał(a):
Wstyd mi za Was, dzięki Ade mieliśmy TOP4 w zeszłym sezonie, teraz, po kontuzji jest w słabej formie, ale czemu tu się dziwić skoro nie ma żadnej konkurencji. Najlepiej od razu zrzucić wszystko na AVB. Dlaczego nie dać mu szansy zbudowania zespołu na lata? Każdy kibic Realu wyrzucał już Jose Mourinho po pierwszym sezonie jego kadencji w Madrycie, jednak później nie żałowali. Przykład powinien być brany z krajowego podwórka, gdzie SAF zbudował zespół, który mimo braków, potrafi zdobyć mistrzostwo. Gramy bez 5 podstawowych zawodników. Który zespół w takiej sytuacji grałby tak jak wcześniej? A już najśmieszniejsze jest, że wszyscy wyzywają jak to powinniśmy pierdolić LE a teraz klops i każdy jest oburzony. Trudno, żyje się dalej i walczy. Gratuluję serdecznie FC Basel zwycięstwa w dwumeczu, bo zasłużyli sobie na nie amibicją i świetną grą
To,że dalej uważam Ade za dobrego zawodnika, a to,że w niektórych meczach jest leniem i zachowuje się nonszalancko to inna sprawa.
11 kwietnia 2013, 22:08
Nawet Gan1982 nie wytrzymał-rozumiem jednak wkurwienie Chyba w karnych to raczej szans nie mieliśmy. Zadecydowały indywidualne błędy dość żałosne- Dembele, Friedela i Dawsa.
11 kwietnia 2013, 22:17
TrueYid napisał(a):
To,że dalej uważam Ade za dobrego zawodnika, a to,że w niektórych meczach jest leniem i zachowuje się nonszalancko to inna sprawa
Bo jest łasy na kasę....jak większość *ambusów.
11 kwietnia 2013, 22:25
i ten uśmiech adebayora po niestrzelonym karnym.szkoda,chłopaki pokazali sporo walki,szacunek dla dawsona i młodziutkiego carrola
11 kwietnia 2013, 22:25
varba napisał(a):
możesz się na meczowej recenzji pojawić
A może pamiętasz kiedy Ade ostatnią bramkę strzelił z karnego.....kompletnie zapomniałem.
11 kwietnia 2013, 22:31
szkoda

ale "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło"
11 kwietnia 2013, 22:36
varba napisał(a):
możesz się na meczowej recenzji pojawić
Mogę i tak zrobię. Trzeba być kretynem aby pewne sprawy wyjawniać....no cóż - Forum zostało otwarte!
11 kwietnia 2013, 22:42
Jedyny gość który strzeliłby karnego to Gylfi i on strzelił. Może Holtby'emu i Dempseyowi też by się udało. Reszta drużyny to nieudacznicy, którym w takich momentach piłki dać nie można. Ale tak czy siak, dwóch musiałoby strzelać, więc karne od początku były dla mnie oddaniem meczu walkowerem. Jeżeli w składzie nie mamy takich gości jak Berbatov, Keane, Van der Vaart, którzy karne potrafili strzelać z zamkniętymi oczami, to nie ma co liczyć na cud. Sezon się kończy, w mniej frajerskim stylu niż rok temu, ale niesmak pozostaje. Nie wierzę w cuda w lidze, bo to co pokazujemy ostatnio nie zasługuje na miejsce na podium. Kilku gości trzeba zaorać przed nowym sezonem.
12 kwietnia 2013, 05:43
z Tottenhamem nie raz na wozie a raz pod tylko raz pod wozem drugi też pod wozem
12 kwietnia 2013, 05:53
Gan1982 napisał(a):
Kurwa zal mi was, wiedzialem ze jak wejde na to forum to sie zalamie. W zasadxie nie wiem po co to zrobilem. Winny jest oczywiscie Ade ( bo chlopak wcale nie zapierdalal przez 120 minut ) winny jedt Avb ( jak on w ogole smial grac w tej le? ) winny jest Friedel ( ktory przez cala dogrywke mial zapierdol) , tylko kurwa wy nigdy nie jestescie winni. Wy mieniacy sie kibicami Tottenhamu zawsze po meczu wiecie najlepiej. Skonczcie juz z tymi fifami i football managersmi i idzcie spac. Ja napisze na koniec tylko jedno. Dzieki Spurs za walke, raz sie jest na wozie a raz pod. Wazne ze graliscie do konca i z honorem odpadliscie. Taka juz jest pilka, i to jest jej urok A reszcie mowie fuck off... Poogladajcie sobie farse albo sreal i nie meczcie nas jyz waszymi madrosciami
On ma sporo racji, przestańcie obwiniać poszczególnych piłkarzy. Czemu nie przyczepicie się do Vertonghena np. skoro już siadacie na piłkarzy? To jak Verts grał w 1 meczu na WHL wołało o pomstę do nieba. Zawalił zdecydowanie 1 bramkę w meczu w Londynie
12 kwietnia 2013, 10:47
Fakt faktem ,że ostatnio się obrona gubi a czas Ade i Defoe się już zakończył i bez nowego napadu czarno to widzę.
12 kwietnia 2013, 15:17
Galas i Parker też powinni pomyśleć nad innym zajęciem.
12 kwietnia 2013, 15:22
Yid1882 napisał(a):
bez nowego napadu czarno to widzę
Ahahahahahahahaha, nieźle to skombinowałeś.