14 marca 2013, 21:01
Skaju napisał(a):
Brak Dawsa, Hugo i zawieszonego Garetha nazywasz wystawieniem rezerw?
A napisałem gdzieś, że je wystawiliśmy? Cudzysłów również swoje znaczy
A chodziło mi o to, że część osób chciała dawać odpocząć tym najlepszym i grać kilkoma piłkarzami z ławy. No więc dzisiaj mieli okazję przekonać się jak to wygląda.
14 marca 2013, 21:02
vebq napisał(a):
co ty masz do Friedela? przecież toż to klasa sama w sobie
kiedyś wszystko sie kończy, on nie będzie wieczny. Brak tej młodej krwi tzn. szybkości, przyspieszenia.
14 marca 2013, 21:05
Zbyt długo to trwało . Kolejny beznadziejny mecz w wykonaniu Tottenhamu , jeszcze zremisujmy lub przegrajmy z Fulham i bedzie ciag dalszy epoki Redknappa . Co poradzić jak prezes skąpi na transfery i nie ma kim grać .
14 marca 2013, 22:41
Nie ma co wyciągać pochopnych wniosków. Zagraliśmy dzisiaj padlinę i należy przeanalizować, co było nie tak. W tym wypadku dobre jest, że możemy to zrobić bez konsekwencji w postaci braku awansu. Gallas zagrał dzisiaj fatalnie, czego nie zauważyli komentatorzy, chwaląc go za grę w drugiej części dogrywki. Przy każdej wrzutce w pole karne bałem się, czy William się nie machnie i nie odpadniemy. Friedel gra na przyzwoitym poziomie. Nie robi wiele ponad to co powinien, ale też nie psuje jakoś szczególnie. Ten sezon jeszcze uciągnie na takim poziomie. Dudek też tak bronił pod koniec kariery. Widoczny jest brak napastnika. Ade strzelił bramkę, ale zagrał kolejne słabe zawody. Jakbym krążył po polu karnym przez 120 minut to też bym może gdzieś nogę dostawił, tu potrzebna niestety czegoś więcej. Myślę, że AVB nastawił zespół się na zdobycie jednego gola, który miał zapewnić pełen komfort. Patrząc na grę Tottenhamu w pierwszym meczu wydaje się, że była to dobra taktyka. Nie okazała się jednak skuteczna, gdyż do końca trzeba było sobie włosy z głowy wyrywać

Może gdybyśmy postawili autobus od pierwszej minuty to by się skończyło z 1-0 dla Interu. Niestety nerwowych zagrań z naszej strony było dzisiaj niewiele mniej niż Milanu w meczu z Barceloną.