Mam taką propozycje, może wybierzemy się wspólnie na jakiś mecz Spurs gdzieś w Europie? Jak wejda do Ligi Mistrzów to wesprzemy naszych gdzieś w Europie na wyjeździe. Np. jeśli zagrają gdzieś w Niemczech czy Ukrainie. Licze, że trafią do grupy z jakimś naszym sąsiadem. A może to bedzie Sparta Praga.
pzdr!
Liga Mistrzów
15 sierpnia 2010, 22:48
16 sierpnia 2010, 08:37
No na wyjeździe może być łatwiej dostać bilety niż na WHL. To nasz pierwszy sezon w CL i mam wrażenie że bilety rozejdą się jak świeże bułeczki.
18 sierpnia 2010, 09:44
No tak, właśnie to miałem na myśli. Jakiś mecz wyjazdowy w Europie. Tylko nie wiem jak bilety kupować. Indywidualnie czy przez Tottenham?
18 sierpnia 2010, 09:57
Dobrze rozumiem, że gdyby Tottenham grał mecz gdzieś w Europie, to jest szansa kupić bilet na mecz, na sektor dla Yids?
18 sierpnia 2010, 19:15
no Marcin nie wiedziałeś że kochamy klub z afryki? w dodatku graliśmy na otwarcie sezonu z mistrzem bliskiego wschodu Izraelsko-Palestyńskiej pierwszej linii meczetów czwartej ligi południowego dorzecza Gangesu. ;D
Sparta Praga - i Spursmania jedzie na mecz. Ja bym się postarał
Sparta Praga - i Spursmania jedzie na mecz. Ja bym się postarał
19 sierpnia 2010, 11:53
Eee, nie o to mi chodziło
Pytałem, na ile mozliwe jest, żeby kupić bilet na sektor kibiców Tottenhamu. Bo jak byłem na Slavii to nie dało rady, były tylko dla miejscowych bilety.
14 lutego 2011, 07:31
Panowie, jak się organizujemy w Warszawie na jutrzejszy mecz z Milanem? Below, Tortilla czy Warka?
14 lutego 2011, 09:51
Koniecznie trzeba wspólnie obejrzeć ten mecz! Będzie chyba w porządku, tylko trzeba się upewnić,że na pewno będą puszczać Tottenham
14 lutego 2011, 10:51
Właśnie ponawiam pytanie Ginoli, chętnie bym obejrzał mecz w towarzystwie!
16 lutego 2011, 23:33
No i stało się za nami połowa spotkań 1/8. Jakie są wasze wrażenia i spostrzeżenia? Oczywiście o naszym zwycięstwie napisano już prawie wszystko ale jeśli ktoś ma coś do powiedzenia to dawajcie. Może tutaj uda się uniknąć natrętnych kibiców Milanu. O naszym zwycięstwie już wiele się rozpisywałem więc chyba nie ma dalszego sensu wałkowanie tematu przez moją osobę. Powiem tylko iż wciąż rozpiera mnie energia a banan nie chce zejść z mych ust
Fantastyczne uczucie na zawsze zapamiętam ten mecz. A co z innymi spotkaniami? Liga Mistrzów chyba wróciła na właściwe tory a kibice są świadkami ekscytujących spotkań. Z pełną odpowiedzialnością można chyba już stwierdzić iż calcio upada i przestaje się liczyć w Europie bo to pokazał wczoraj Milan i dzisiejszy wynik Romy pokazują, że włoskie drużyny chyba już na dobre przestają się liczyć na kontynencie. Zobaczymy jak spisze się Inter, są jeszcze rewanże ale istnieje duża szansa na to iż w ćwierćfinałach nie zobaczymy żadnej włoskiej drużyny. Takiej sytuacji nie było już chyba dawno i kwestią czasu chyba jest przyznanie Bundeslidze kosztem Serie A dodatkowego miejsca w CL. Nie ukrywam iż takie rozwiązanie niesamowicie by mnie ucieszyło. Warto też napisać coś o dzisiejszym szlagierze. Ten mecz udowodnił że nie taka Barca straszna, przynajmniej na wyjeździe. Arsenal nie zagrał jakiegoś fenomenalnego meczu a mimo to wygrał co nie ukrywam bardzo mnie ucieszyło, ponieważ marzy mi się sytuacja w której to angielskie drużyny zdominują CL i kwestię zwycięstwa rozstrzygną w bezpośrednim starciu. Warto podkreślić dobry występ Szczęsnego, który nie spanikował i udowodnił że już teraz należy mu się gra w pierwszym składzie. Co do remisu na Mestalla to chyba wszyscy spodziewali się wyrównanego pojedynku i rzeczywiście kwestia awansu między Valencią a Schalke chyba będzie nieprawdopodobnie emocjonująca. Bardzo ucieszyło mnie trafienie Raula, o jego fenomenie można by napisać niejedną książkę. Pamiętam jak jeszcze nie tak dawno przymierzano go do naszej koszulki. Z perspektywy czasu można sobie tylko pluć w brodę iż nie udało się go nam sprowadzić. No i zostali Ukraińcy. Niesamowicie liczyłem na to iż Szhachtar sprawi niespodziankę, ale nie spodziewałem się takiego wyniku na Stadio Olimpico. Wielki szacunek, choć z drugiej strony pokonanie tak słabej Romy przez tak dobry Donieck nie powinno dziwić. Przepraszam że tak obficie, ale działo się, oj działo!
28 marca 2011, 15:58
normalnie chyba pierwszy raz zaszliśmy dalej w europejskich pucharach niż Kanonierzy jakoś specjalnie mnie to nie smuci
30 marca 2011, 07:53
Miałem przyjemność oglądać Spurs w tym sezonie m.in w LM na obiekcie Werderu w Bremie i niedawno na WHL przeciwko Milanowi co opisałem na swoim blogu. Wybieram się w każdym razie ponownie drogą lotniczą na rewanżowy mecz LM naszego teamu przeciwko Realowi Madryt. Fakt - koszta nie są tanie, ale czego nie robi się dla ukochanego klubu 
30 marca 2011, 07:58
Czemu ostrzec? Miło jest dołączyć po dość długim okresie czasu do starej ekipy Spursmaniaków.
16 września 2014, 18:31
Trzeba by się przyjrzeć Mitroviciowi z Anderlechtu, bo młody napastnik już zaczyna się bujać w lidze, ale z Galatą chyba nie pogra
16 września 2014, 19:55
Śmieszne, że jakiś Ludogorec potrafi postawić większy opór Liverpoolowi niż nasza drużyna
17 września 2014, 07:42
Ten Łudogorec to chociaż w LM gra a my gdzie gramy? Wydawałoby się że gramy w LE to ludzie troche się interesują no ale. Ten jakiś tam Łudogorec w LE wyszedł z grupy LE z 16 punktami, w 1/16 wyeliminował Lazio Rzym. No ale nie oszukujmy się... Liverpool jakoś specjalnie nie gra ale jak widać na Tottenham starczy jak taki cienki Liverpool nam trójeczke wklepuje na luzie a my dzieci we mgle.
Wczoraj Borussia strasznie zamknęła odbyt. Tak szybko na nich napierali że praktycznie popełniali cały czas błędy. Imponująco to wyglądało. Mam nadzieję że Poch coś z tego wywnioskuje aczkolwiek nie wiem czy nasi potrafią tak grac
Wczoraj Borussia strasznie zamknęła odbyt. Tak szybko na nich napierali że praktycznie popełniali cały czas błędy. Imponująco to wyglądało. Mam nadzieję że Poch coś z tego wywnioskuje aczkolwiek nie wiem czy nasi potrafią tak grac
17 września 2014, 14:04
Robert napisał(a):szybkie granie na arsenal? to chyba wyjdziemy Dembele w środku ;d
po to przyszedł Strombo
.
.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.