Puchary Europejskie
25 listopada 2011, 14:08
To chyba u was. W Krakowie smog, ale wiadomo "piękny, trochę śmierdzi, a poza tym po staremu".
25 listopada 2011, 14:13
Na pogodę narzekać nie mogę. Dużo słońca. Uwielbiam taka pogodę. Temperatura -1, -2 do tylu samo na plusie. Rano i wieczorem (zwłaszcza) rewelacyjne mgły. Ogólnie ostatnio jest super. Przynajmniej ja lubię takie coś, bo jak ktoś jest zmarzlak, to pewnie inaczje na to patrzy.
25 listopada 2011, 15:03
MARCUS napisał(a):Właśnie obejrzalem co KPBoateng zrobił przy swojej bramce z BArcą... Jak on u nas mógł się nie odnaleźć?? Niepojęte
Człowieku stwierdziłeś fakty ze znakiem zapytania, wiec czemu masz pretensje że ktos traktuje to jako pytanie. I ja na to pytanie ci odpowiedziałem, bo ten znak "?" oznacza pytanie, tak mnie nauczyli w tej szkole specjalnej. Zdanie twierdzące nie ma znaku zapytania na końcu. To podstawowa wiedza, Jarek na zebraniu ci o tym nie powie
P.S. Ile razy jeszcze mi ublizysz żeby poczuć się lepiej, zawsze jak ci nie pasuje czyjaś odpowieć to najeżdżasz na tę osobę że jest mniej inteligentna od ciebie, inni ludzie jakoś tego nie robią. Z Pawłem przedyskutowałem całą sprawę Kinga i nikt nikomu ani razu nie ubliżył, ale z tobą o to ciężko!
25 listopada 2011, 15:47
Od strony logicznej to znowu masz jakieś założenie (domysł??) , ze mi to poprawia samopoczucie. Nie wiem dlaczego, ale ok - ty wiesz. Jak zawsze - to najważniejsze. Przeiceż nie mogę od ciebie wymagać, zeby było inaczej. Co do tego co napisałem - "?" to... znowu należałoby się zapytać o te szkoły.....
Słyszałeś o pytaniu retorycznym?? Myślałem, że udzielona sobie odpowiedź po zadaniu pytania, sugeruje takowe najbardziej jak sie tylko da. Mimo to, jeżlei byś myślał logicznie i szedł tropem "niepewności", to masz pełne wyjaśnienie pod tym co napisałem Radeonowi. Tak naprawdę masz to jednak gdzieś, bo liczy się tylko, żebyś ty napisał ostatniego posta. Ok. Wpisz sobie co ci tam do szczęścia potrzeba.
Po pierwsze, to nalezałoby Pawła zapytać o to czy też tak sadzi, a raczej czy temat , który zarzucił, potoczył się chociaż odrobinę do przodu dzięki twojej obecności. Po drugie po przeczytaniu tamtego wątku, mam zupełnie inne odczucia. Po trzecie w tamtym temacie, nie spotkalo cię nic złego z mojej strony - co nieudolnie starasz się wpleść tutaj. Po czwarte PISowskie metody duzo bardziej pasują do ciebie, bo to ty ciągle coś zakładasz i przyjmujesz jako pewnik, a reszta ma tobie spróbować udowodnic, ze jest inaczej.Po piąte... "inni ludzie jakoś tego nie robią", widzisz jednak taki zły nie jestem. Jeszcze z tobą "gadam".
Słyszałeś o pytaniu retorycznym?? Myślałem, że udzielona sobie odpowiedź po zadaniu pytania, sugeruje takowe najbardziej jak sie tylko da. Mimo to, jeżlei byś myślał logicznie i szedł tropem "niepewności", to masz pełne wyjaśnienie pod tym co napisałem Radeonowi. Tak naprawdę masz to jednak gdzieś, bo liczy się tylko, żebyś ty napisał ostatniego posta. Ok. Wpisz sobie co ci tam do szczęścia potrzeba.
varba napisał(a):Z Pawłem przedyskutowałem całą sprawę Kinga i nikt nikomu ani razu nie ubliżył, ale z tobą o to ciężko!
Po pierwsze, to nalezałoby Pawła zapytać o to czy też tak sadzi, a raczej czy temat , który zarzucił, potoczył się chociaż odrobinę do przodu dzięki twojej obecności. Po drugie po przeczytaniu tamtego wątku, mam zupełnie inne odczucia. Po trzecie w tamtym temacie, nie spotkalo cię nic złego z mojej strony - co nieudolnie starasz się wpleść tutaj. Po czwarte PISowskie metody duzo bardziej pasują do ciebie, bo to ty ciągle coś zakładasz i przyjmujesz jako pewnik, a reszta ma tobie spróbować udowodnic, ze jest inaczej.Po piąte... "inni ludzie jakoś tego nie robią", widzisz jednak taki zły nie jestem. Jeszcze z tobą "gadam".
25 listopada 2011, 16:28
O co chcesz zapytać Pawła czy on mnie obraził albo czy ja jego obraziłem. To wynika z tekstu. Ze mnie robisz upośledzonego a takich prostych rzeczy nie potrafisz wywnioskować. Przedyskutowaliśmy sprawę, każdy pozostał przy swoje opinii, ale nie było żadnych osobistych wycieczek, ale z Tobą tak się nie da. Jak ktoś podważy to co napiszesz to zawsze mieszasz go z błotem
25 listopada 2011, 23:18
Gość
Mnie generalnie trudno obrazić, rozmowa to rozmowa, nawet jeśli opinie są różne, a zdania ostre. No ale musiałem się tego nauczyć, bo moja ekipa to zwolennicy od Korwina, przez Kaczyńskiego, Tuska, Palikota po Rysia Kalisza, więc przy wódzie kłótnie idą ostre, a następnego dnia idziemy na piwo i koniec sprawy. Więc sam mam nadzieję, że mimo częstych sporów z niektórymi nikt jakoś nie odbiera tego w formie obrazy i fajnie, że varba też tak sądzi. A z Marcusem się nieraz kłóciłem (kiedyś o Keane'a głównie, no ale najeżdżał na mojego bożyszcza ówczesnego, więc nie mogłem na to pozwolić
, no ale po latach widać, że wyszło na jego, co i ja dość szybko dostrzegłem, ku mojemu późniejszemu olbrzymiemu rozczarowaniu, bo w końcu gdyby nie Keane, to dziś bym nie kibicował Spurs ) Kłótnie z tego wynikały różne, raz mniejsze raz większe, no ale jesteśmy mężczyznami, więc nie widzę w tym nic złego. Tak jak teraz przy wymianie zdań przy temacie Kinga. Każdy ma swoje sposoby dyskusji, ja do każdego przywykłem i do każdego się staram dostosować (nie pasuje mi tylko poziom pana A..78, ale to sądzę większości z nas, bo argumenty w stylu "Jesteś głupi, a jak powiesz mi że nie, to cię wyśmieje" nie przystają do kogoś kto podobno ma rocznik urodzenia 78. Mnie Marcus do szkoły specjalnej nie wysyłał jeszcze, chociaż pewnie nieraz miał to na koniuszku palców
Luzujcie chłopaki
25 listopada 2011, 23:26
Paweł napisał(a):Luzujcie chłopaki
Lepiej tego ująć nie można było
26 listopada 2011, 02:28
Paweł napisał(a):Mnie generalnie trudno obrazić, rozmowa to rozmowa, nawet jeśli opinie są różne, a zdania ostre. No ale musiałem się tego nauczyć, bo moja ekipa to zwolennicy od Korwina, przez Kaczyńskiego, Tuska, Palikota po Rysia Kalisza, więc przy wódzie kłótnie idą ostre, a następnego dnia idziemy na piwo i koniec sprawy. Więc sam mam nadzieję, że mimo częstych sporów z niektórymi nikt jakoś nie odbiera tego w formie obrazy i fajnie, że varba też tak sądzi. A z Marcusem się nieraz kłóciłem (kiedyś o Keane'a głównie, no ale najeżdżał na mojego bożyszcza ówczesnego, więc nie mogłem na to pozwolić, no ale po latach widać, że wyszło na jego, co i ja dość szybko dostrzegłem, ku mojemu późniejszemu olbrzymiemu rozczarowaniu, bo w końcu gdyby nie Keane, to dziś bym nie kibicował Spurs ) Kłótnie z tego wynikały różne, raz mniejsze raz większe, no ale jesteśmy mężczyznami, więc nie widzę w tym nic złego. Tak jak teraz przy wymianie zdań przy temacie Kinga. Każdy ma swoje sposoby dyskusji, ja do każdego przywykłem i do każdego się staram dostosować (nie pasuje mi tylko poziom pana A..78, ale to sądzę większości z nas, bo argumenty w stylu "Jesteś głupi, a jak powiesz mi że nie, to cię wyśmieje" nie przystają do kogoś kto podobno ma rocznik urodzenia 78. Mnie Marcus do szkoły specjalnej nie wysyłał jeszcze, chociaż pewnie nieraz miał to na koniuszku palców
Luzujcie chłopaki
Myślę podobnie w tej kwestii i chętnie postawie ci piwko na turnieju kibiców w Trzciance jak tylko się odbędzie! Marcus ciebie też zapraszam bo żadnej urazy do ciebie nie mam za ostrą wymianę argumentów!
26 listopada 2011, 11:54
Paweł napisał(a):Mnie generalnie trudno obrazić, rozmowa to rozmowa, nawet jeśli opinie są różne, a zdania ostre. No ale musiałem się tego nauczyć, bo moja ekipa to zwolennicy od Korwina, przez Kaczyńskiego, Tuska, Palikota po Rysia Kalisza, więc przy wódzie kłótnie idą ostre, a następnego dnia idziemy na piwo i koniec sprawy. Więc sam mam nadzieję, że mimo częstych sporów z niektórymi nikt jakoś nie odbiera tego w formie obrazy i fajnie, że varba też tak sądzi. A z Marcusem się nieraz kłóciłem (kiedyś o Keane'a głównie, no ale najeżdżał na mojego bożyszcza ówczesnego, więc nie mogłem na to pozwolić, no ale po latach widać, że wyszło na jego, co i ja dość szybko dostrzegłem, ku mojemu późniejszemu olbrzymiemu rozczarowaniu, bo w końcu gdyby nie Keane, to dziś bym nie kibicował Spurs ) Kłótnie z tego wynikały różne, raz mniejsze raz większe, no ale jesteśmy mężczyznami, więc nie widzę w tym nic złego. Tak jak teraz przy wymianie zdań przy temacie Kinga. Każdy ma swoje sposoby dyskusji, ja do każdego przywykłem i do każdego się staram dostosować (nie pasuje mi tylko poziom pana A..78, ale to sądzę większości z nas, bo argumenty w stylu "Jesteś głupi, a jak powiesz mi że nie, to cię wyśmieje" nie przystają do kogoś kto podobno ma rocznik urodzenia 78. Mnie Marcus do szkoły specjalnej nie wysyłał jeszcze, chociaż pewnie nieraz miał to na koniuszku palców
Luzujcie chłopaki
Będą argumenty, będzie dyskusja. Jak ktoś chce 'rozdzielać' to proponuję się też chwilę dłużej nad całym wątkiem pochylic.
Szczerze (to było "for Sadzik"
26 listopada 2011, 12:36
Gość
Nie, nie, nic nie sugeruję, po prostu czasem z tobą idą ostre dyskusje, akurat ja takie lubię i może a nuż cię palec świerzbił żeby tak napisać, w końcu nie zawsze to co piszę, jest wybitnie mądre
chociaż staram się poziom trzymać, no ale nie zawsze wychodzi
19 maja 2012, 18:35
Trzymamy kciuki za Bayern, Chelsea jak zwykle defensywne ustawienie, lewy obrońca na pozycji lewego pomocnika, oby im się odbiło czkawką te murowanie bramki
19 maja 2012, 19:25
jebany Bayern marnuje akcje za akcją, zaraz fuksiarska Chelsea puści jedną kontrę i będzie gol, piłkarze klasy Gomez, Ribery, Robben powinni lepiej zachowywać się w tych sytuacjach
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.