19 lutego 2015, 21:03
Na początku byłem zaskoczony tym, że ktoś nam podmienił Soldado (ciekawe, czy na chwilę, czy an dłużej), później tym, że aż tak bardzo dominowaliśmy na Fiorentiną, a później tym, że strzeliliśmy tylko jednego gola.
To, że straciliśmy bramkę mnie akurat nie dziwi, to w naszym stylu
Mimo, ze do przerwy remisujemy i to u siebie, to gramy bardzo dobrze. jak zawsze zakładamy bardzo wysoki pressing i większość akcji Violi przerywamy w zarodku. Piłkarze, którzy wydawali się skreśleni pokazują, że jeszcze ostatniego słowa nie powiedzieli. Paulinho z kilkoma fajnymi zagraniami i asystą, Soldado jak na razie jeden z lepszych an boisku, a gdyby Chadli był skuteczniejszy to oprócz bramki miałby dwie asysty. W obronnie dość pewnie w zasadzie oprócz przypadkowej bramki i przypadkowej sytuacji Salaha nie zagrozili nam.
Wygramy to, ale szkoda, że nie zapakowaliśmy im bagażu bramek. TO byłaby kluczowa sprawa w kontekście meczu, który czeka nas kilka dni po rewanżu